„Kamerdynera” Filipa Bajona, rozpisaną na 45 lat sagę rodu von Kraussów, opowiadającą o relacjach polsko-niemiecko-kaszubskich, słusznie uznano za jeden z najambitniejszych polskich filmów ostatnich lat i doceniono na festiwalu w Gdyni Srebrnymi Lwami. Nie kierowano się pewnie ciekawymi okolicznościami jego powstania, m.in. tym, że rozmach filmu spowodował, iż powstawał on kilka lat, twórcy borykali się bowiem z brakiem pieniędzy. Opowieść rozpoczyna się, gdy na świat przychodzi Mateusz Kroll. Kaszubski chłopiec po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss. Dorasta u boku Marity, swojej rówieśniczki, córki von Kraussów. Choć ostro zaakcentowany jest wątek miłości Mateusza i Marity, która rozwija się wbrew konwenansom, to z uwagi na mocne historyczne tło (m.in. I wojna światowa, odzyskanie przez Polskę niepodległości, II wojna światowa i zbrodnia w Piaśnicy, o której nie opowiadano jeszcze w kinie) wydaje się on tylko dodatkiem do arcyciekawej historii.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Papież do fińskiej delegacji ekumenicznej: Nieście światło i nadzieję
2026-01-19 12:15
Wojciech Rogacin /KAI
Vatican Media
Mamy istotną misję jako chrześcijańscy posłańcy nadziei, aby nieść światło Pana do najciemniejszych zakątków naszego świata - mówił Leon XIV do przedstawicieli fińskiej delegacji ekumenicznej, którą przyjął na audiencji w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan.
Delegacja z Finlandii przybyła do Rzymu w ramach tradycyjnej pielgrzymki ekumenicznej w dniu wspomnienia św. Henryka - patrona kraju. Jej wizyta zbiega się także z Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan, którego hasłem są słowa z Listu do Efezjan: „Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.