Reklama

Ozon w sektorze rolno-spożywczym

W 1982 r. prof. Marianno Franzini – lekarz, profesor prestiżowego Uniwersytetu w Pawii, który jako jeden z pionierów tej metody we Włoszech zaczął stosować terapię ozonową wśród pacjentów – założył Towarzystwo Naukowe Terapii Tlenowo-Ozonowej (SIOOT). Przez te wszystkie lata prof. Franzini udokumentował skuteczność działania ozonu w leczeniu wielu chorób u ludzi. W ostatnim czasie lekarz i SIOOT rozszerzyli zakres swoich działań na inne obszary, takie jak dezynfekcja wody i powietrza, rolnictwo i hodowla zwierząt.

Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 24-25

Archiwum prof. Marianno Franziniego

Prof. Marianno Franzini jest zdania, że ozon mógłby być skuteczny w zwalczaniu kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej

Prof. Marianno
Franzini jest zdania,
że ozon mógłby
być skuteczny
w zwalczaniu kornika
drukarza w Puszczy
Białowieskiej

Włodzimierz Rędzioch: – Co sprawiło, że – jako lekarz, który leczy ludzi ozonem – Pan Profesor zaczął się interesować stosowaniem ozonu w branży spożywczej i w hodowli zwierząt?

Prof. Marianno Franzini: – Wszystko się zaczęło, gdy znajomy hodowca trzody chlewnej opowiedział mi, jak dużo musi używać produktów chemicznych i antybiotyków, aby zadbać o higienę i zdrowie świń. Ponieważ wysokie dawki leków nie mogą być całkowicie metabolizowane przez zwierzęta, antybiotyki trafiają do mięsa, które spożywamy, a w konsekwencji do naszego organizmu. Fakt ten z pewnością może mieć związek z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem antybiotykooporności, z którym mamy do czynienia w skali światowej. Niestety, w ciągu ostatnich dwudziestu lat nie udało się zsyntetyzować nowych skutecznych antybiotyków, a bakterie stały się oporne na wiele znanych antybiotyków.

– Co więc postanowił Pan Profesor zrobić?

– Pomyślałem, że jeśli terapia ozonowa jest tak skuteczna w przypadku ludzi, to warto spróbować, jakie będą efekty użycia ozonu – tego skutecznego środka obronnego, który nie ma skutków ubocznych – do dezynfekcji pomieszczeń hodowlanych i jako pomoc w walce z bakteriami u zwierząt. Dzięki ozonowi wielu hodowców i weterynarzy poprawiło jakość odżywiania zwierząt, wzmocniło ich układ odpornościowy oraz zwiększyło skuteczność dezynfekcji gospodarstwa.

Reklama

– Jak udało się Panu Profesorowi osiągnąć te cele?

– Mój znajomy hodowca trzody chlewnej zainstalował dwa urządzenia produkujące ozon. Pierwsze wprowadza ozon do wody, która jest podawana zwierzętom, a drugie rozprowadza ozon w powietrzu chlewni. W ten sposób można zredukować choroby zakaźne i pasożytnicze u zwierząt. Świnie mniej chorują, zmniejszono stosowanie środków chemicznych i wyeliminowano środki dezynfekujące. Hodowca używa hiperozonowanej wody również do mycia i dezynfekcji chlewni, gdy świń już nie ma. Najważniejszym rezultatem jest to, że w wytwarzanym mięsie nie ma antybiotyków, tzn. jest ono „antibiotic free”.

– Czy ta metoda działa również w przypadku innych zwierząt?

– Tak, ozon może być stosowany w hodowli innych zwierząt, dużych i małych, ale także w przypadku zwierząt domowych. Terapia ozonem jest nieagresywnym, naturalnym i biologicznym zabiegiem, jest skuteczna szczególnie w przypadku chorób żołądkowo-jelitowych, wrzodów i ran.

– Pan Profesor zajmuje się również badaniami nad wykorzystaniem ozonu w rolnictwie. Dlaczego?

– Nasza dieta w dużej mierze zależy od produktów rolnych, które są atakowane przez bakterie i owady. Do tej pory używaliśmy substancji chemicznych, które przy ograniczonym stopniu toksyczności były w stanie przeciwdziałać szkodnikom. Ale nie możemy dalej zwiększać dawek, ponieważ ryzykujemy skażenie żywności i środowiska. Spożywając owoce i warzywa, wchłaniamy również pewne ilości pestycydów, które mają tendencję do osadzania się w naszym organizmie, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Przy użyciu ozonu nie ma takich problemów, ponieważ konsument nie spożywa środków chemicznych.

Reklama

– Ale jak można stosować w rolnictwie ozon, który jest bardzo niestabilnym gazem?

– Po serii doświadczeń firma Multiossigen, która pomaga mi w badaniach, wprowadziła na rynek „Biozon Professional” – ozonowaną, oleistą ciecz, która daje doskonałe wyniki. Ten produkt wzmocnił system ochronny roślin, zmniejszając ataki szkodników, oraz poprawił jakość owoców, np. w przypadku owoców cytrusowych stwierdzono wzrost zawartości witaminy C.

– Jak to jest możliwe?

– „Biozon Professional” to rewolucyjny produkt, ponieważ nie jest chemiczny, a pochodzenia biologicznego. Mieszanka tlen-ozon w sposób naturalny aktywuje produkcję chlorofilu, co powoduje, że organizm roślinny rozwija silniejszą naturalną obronę przed atakami bakterii lub owadów.

– Czy może Pan Profesor podać konkretne przykłady skuteczności ozonu w rolnictwie?

– Niedawno podczas kongresu nt. ozonu kilku rolników opowiedziało o swoich pozytywnych doświadczeniach w winnicach, w sadach owocowych (gruszki), w gajach oliwnych. W przypadku drzew oliwnych stosowanie ozonu wpływa pozytywnie również na jakość oleju. Zabieg ten ma korzystny wpływ także na uprawę sałaty, warzyw i drobnych owoców, szczególnie tych uprawianych w szklarniach. Należy podkreślić jeszcze jeden podstawowy aspekt: gdy spryskuje się owoce pestycydami przeciwgrzybiczymi lub przeciwdrobnoustrojowymi, pozostałości chemiczne przenikają do wnętrza owocu. Gdy natomiast używa się oleju ozonowanego, ten problem nie istnieje, a zatem konsument nie spożywa resztek produktów chemicznych.

– Czy ozon może być przydatny do przechowywania produktów spożywczych?

– Przede wszystkim użycie ozonu jest bardzo przydatne w sanifikacji silosów i magazynów, w których przechowywane są zboża. Ozon jest skuteczny, ponieważ jest gazem, a zatem może działać wewnątrz masy składowanego zboża, w przeciwieństwie do chemicznych środków dezynfekujących, które nie mogą dotrzeć wszędzie. Ponadto ozon nie zostawia żadnych śladów ani zapachów. Z tego powodu jego stosowanie jest nieocenione w chłodniach, w magazynach, gdzie dojrzewają owoce, i w przechowalniach żywności. Dzięki ozonowi patogenne mikroorganizmy są eliminowane, a tzw. shelf life, tzn. okres trwałości żywności, się wydłuża.

– Mówiąc o skutkach stosowania ozonu w rolnictwie, używa Pan Profesor terminu „rewolucja”. Czy dzięki ozonowi można naprawdę dokonać „zielonej” i „ekologicznej” rewolucji?

– Jestem przekonany, że zastosowanie ozonu w rolnictwie i hodowli przyczyni się do osiągnięcia zdrowych produktów i podwyższenia jakości żywności, co przyniesie korzyści zarówno rolnikom i hodowcom, jak i konsumentom. W tym sensie można będzie mówić o „ozonowej rewolucji” w przemyśle rolno-spożywczym.

– Na zakończenie naszej rozmowy chciałbym jeszcze zapytać Pana Profesora o pszczoły. Mój znajomy, polski pszczelarz, jest ciekaw, czy możliwe jest użycie ozonu w walce z niebezpiecznym dla pszczół „varroa destructor”.

– „Varroa destructor” to gatunek pajęczaka, pasożyt pszczół. Poczwarki pajęczaka odżywiają się hemolimfą pszczół, co wywołuje warrozę i może doprowadzić do zniszczenia całych rodzin pszczół. Przetestowaliśmy zastosowanie ozonu w celu czyszczenia uli i  w ten sposób przeciwdziałania „varroa”. Pomyśleliśmy o ozonie i w tym przypadku, ponieważ skutecznie zwalcza on wirusy, bakterie, pleśnie, drożdże i insekty na różnych etapach rozwoju (jaja, larwy i dorosłe pasożyty). Ważne jest również to, że jego działanie jest ekologiczne, ponieważ po przeprowadzeniu dezynfekcji ozon się rozkłada i powraca do postaci tlenu, nie pozostawia śladów. Ozon okazał się skuteczny w czyszczeniu i konserwacji ramek w lokalach ekstrakcji miodu oraz w eliminowaniu zarodników w wosku.

2019-01-08 11:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: Na kanaryjskiej wyspie La Palma grozi wybuch wulkanu; ogłoszono stan alarmowy

2021-09-17 16:18

[ TEMATY ]

Hiszpania

wulkan

Wyspy Kanaryjskie

WikiImages/pixabay.com

Blisko 21 tys. wstrząsów sejsmicznych odnotowano od 10 września na wyspie La Palma w archipelagu Wysp Kanaryjskich - poinformowało w piątek radio Cope, powołując się na ekspertów Instytutu Wulkanologicznego (Involcan).

Władze La Palmy ogłosiły żółty alarm (drugi w 4-stopniowej skali) i wezwały ludność do zachowania spokoju. Nie wyklucza się wybuchu wulkanu Teneguia w strefie Cumbre Vieja na południowym zachodzie wyspy.

CZYTAJ DALEJ

17 września Kościół wspomina św. Hildegardę z Bingen

[ TEMATY ]

św. Hildegarda

eSPe

17 września Kościół wspomina świętą Hildegardę z Bingen – doktora Kościoła. Żyjąca w latach 1098-1179 niemiecka benedyktynka należała do najbardziej fascynujących postaci średniowiecza: była wizjonerką, lekarką, pisarką i kompozytorką oraz znawczynią ówczesnych nauk przyrodniczych.

Kult liturgiczny św. Hildegardy z Bingen rozszerzył 10 maja 2012 roku na cały Kościół papież Benedykt XVI, który uważa ją za jedną ze swoich mistrzyń duchowych; 7 października tegoż roku włączył ją – jako czwartą kobietę – do grona 35 doktorów Kościoła. W krajach języka niemieckiego Hildegarda jest od wieków czczona jako święta.

CZYTAJ DALEJ

Misja dziennikarska to wzięcie odpowiedzialności za prawdę

Misja dziennikarska musi być traktowana nie jako zawód, ale wzięcie odpowiedzialności za prawdę, za siebie, rodziny, Ojczyznę i Kościół. Największym wrogiem prawdy jest zamęt – mówił w homilii w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. 18 września odbyła się jubileuszowa 25. Pielgrzymka Czytelników, Pracowników i Współpracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela”na Jasną Górę, pod hasłem: „Zaszczytna jest służba Słowu” (bł. kard. Stefan Wyszyński).

Na początku Mszy św. o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry podziękował „Niedzieli” za szerzenie kultu Jasnogórskiej Pani. – Dziękujemy za obecność w Kościele Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Cieszymy się, że u Tronu Jasnogórskiej Pani czerpiecie siłę i moc do przekazywania słowa Bożego. To niezwykle wielka odpowiedzialność za głoszenie Ewangelii, która spoczywa na wszystkich redaktorach, ale także na nas czytelnikach. Chcemy, aby słowo Boże owocowało w naszym codziennym życiu – mówił o. Pastusiak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję