„Życie jest za krótkie, by rozpadać się./ Czasem bywa smutne, czasem burzy krew./ Życie jest zbyt piękne, by nim rządził gniew./ Gdy nienawiść przejdzie, znów odnajdziesz się (...)” – śpiewa Marcin Spenner na swojej debiutanckiej płycie „Na czas”. Zacytowaliśmy obszernie, żeby słuchacz wiedział, co go czeka, gdy sięgnie po krążek wypełniony nie tylko takimi tekstami, ale... takimi też. Płytę wyprzedziła, i to o kilka lat, sława piosenkarza. „Marcin Spenner był ulubieńcem w X Factorze. Kochała się w nim nawet Pieńkowska. Nadal jest związany z muzyką. A jakie ma mięśnie!” – dostrzegł jeden z serwisów plotkarskich. Na innym napisano: „Wokalista bardzo aktywnie udziela się na Instagramie. Głównie pokazuje zdjęcia ze studia nagraniowego, ale zdarzają się też zdjęcia z wakacji. Widać, że Spenner dużo czasu spędza na siłowni”. Co do samej płyty – wypełnionej przez rock i pop, z domieszką elektroniki i folku: bez rewelacji, niejedną już taką nagrano. Może przy kolejnych przesłuchaniach...?
Błogosławiona matka Róża Czacka była pionierką polskiej tyflologii – opracowała rodzimą wersję alfabetu Braille'a i systemy skrótów ortograficznych. Będąc niewidomą, założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, aby pomóc chorym czuć się pełnowartościowymi członkami społeczeństwa. Zmarła 15 maja 1961 r.
Róża Maria Czacka (imię zakonne Elżbieta) była szóstym z siedmiorga dzieci Zofii z domu Ledóchowskiej i Feliksa Czackiego. Urodziła się w Białej Cerkwi na Ukrainie 22 października 1876 r. Ze środowiska rodzinnego wyniosła gruntowne i wszechstronne wykształcenie, ideały patriotyczne i społeczne oraz pogłębioną wiarę. Znała biegle angielski, niemiecki, francuski; interesowała się muzyką i grała na fortepianie.
Dwie osoby trafiły do zakopiańskiego szpitala po porażeniu piorunem w rejonie szczytu Giewontu. Jedna z poszkodowanych osób po uderzeniu pioruna na chwilę straciła przytomność – przekazał PAP dyżurny ratownik TOPR. W grupie było łącznie pięcioro turystów, ale troje z nich nie odniosło obrażeń.
Do zdarzenia doszło około godz. 13.00 na kopule szczytowej Giewontu podczas zejścia grupy turystów. Ratownicy otrzymali zgłoszenie o osobach porażonych piorunem w czasie gwałtownej burzy.
Siedem osób zostało porażonych piorunem w piątek w rejonie kopuły szczytowej Giewontu. Jedna z osób na chwilę straciła przytomność, w wyniku czego obsunęła się kilka metrów po skałach, doznając urazów głowy i kończyn – podsumowało działania TOPR.
Jak przekazali ratownicy z Zakopanego, mimo bardzo trudnych warunków pogodowych - silnego wiatru i opadów deszczu - udało się dotrzeć śmigłowcem na Przełęcz Kondracką, skąd ratownicy TOPR pieszo udali się na miejsce zdarzenia. Najciężej poszkodowana osoba, po udzieleniu pierwszej pomocy, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.