Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Na krawędzi

U źródeł Jordanu

Niedziela szczecińsko-kamieńska 13/2019, str. VIII

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jordan

Przemysław Fenrych

Potężna grota na stoku uważana była za jedno z wejść do Hadesu

Potężna grota na stoku uważana była za jedno z wejść do Hadesu

Podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej zaprowadzono nas do Banjas w okolicach Cezarei Filipowej, do źródeł Jordanu u stóp góry Hermon. Przepiękne miejsce: starożytne ruiny, spieniona woda przebijająca się przez skały, przepiękne wiosenne już kwiaty, a w bonusie plastry miodu utworzone przez dzikie pszczoły na pionowym skalnym urwisku. Przewodnik pielgrzymki Jacek Urbanowicz przywiódł nas w to miejsce nie tylko dla jego wybitnej urody. To miejsce jest znaczące. W czasach Jezusa było to miejsce pogańskiego kultu Pana, bożka pól i lasów przez Rzymian zwanego Faunem lub Satyrem. Dodajmy, że bóstwo to było traktowane jako wyjątkowo niewyżyte seksualnie… Potężna grota na stoku uważana była za jedno z wejść do Hadesu, do piekieł. Król Herod postawił w tym miejscu świątynie z posągami także innym rzymskim bogom, a jego następca Filip na cześć cesarza nazwał miasto Cezareą. Z punktu widzenia praktykującego Żyda trudno w całej Palestynie znaleźć miejsce bardziej obmierzłe, bardziej nieczyste i zarazem choć piękne, to przerażające. I to właśnie tutaj – jak opowiada ewangelista Mateusz – Pan Jezus przyprowadził swoich uczniów, żeby porozmawiać z nimi o bardzo ważnych sprawach. Tutaj, nie w łagodnej Galilei, nie w pobliżu jerozolimskiej świątyni, nie na judzkiej pustyni zapytał swoich uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego”? Żydzi to miejsce starali się omijać szerokim łukiem, więc Mistrz zadał uczniom to pytanie wśród pogan i to w miejscu ich kultu! Tak wybrał, tak chciał! To daje do myślenia…

Reklama

Gdy porywczy Szymon Piotr nazwał Jezusa Mesjaszem, Synem Boga Żywego, wówczas usłyszał „Ty jesteś Piotr i na tej skale zbuduję Mój Kościół, a potęga śmierci go nie zwycięży. Tobie dam klucze Królestwa Niebios i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane w niebie” (Mt 16,18-19) (Cytaty pochodzą z Ewangelii w tłumaczeniu „Biblii ekumenicznej” rozdanej na XI Zjeździe Gnieźnieńskim w 2018 r.).

A chwilę później ten człowiek z kluczami został ostro przez Nauczyciela zbesztany, bo „nie myśli o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”. Tak, Piotr zwyczajnie, po ludzku, chciał Mistrza i Przyjaciela uchronić od hańbiącego krzyża…

Zobacz zdjęcia: U źródeł Jordanu

Pielgrzymka do Ziemi Świętej to naprawdę czytanie „piątej Ewangelii”. Wielokrotnie słyszane i czytane teksty nabierają nowych znaczeń, gdy widzi się i czuje ich tło. Pan Jezus, Żyd praktykujący z miejsca ustanowienia Kościoła czyni przesłanie. Już tu pokazuje, że jego uczniowie mają iść na cały świat, nie bacząc na największe trudności. Będą głosić prawdę o miłującym Bogu i o zbawieniu w najbardziej niesprzyjających warunkach, nie tylko wśród prześladowań, ale także wśród ludzi zmamionych doczesnym pięknem i wygodami tego świata. W tym miejscu można się zatrzymać na tym, co przepiękne. Ale można też pomyśleć dalej, głębiej, miejsce temu sprzyja. Można myśleć o sposobie bycia Kościołem w świecie przenikniętym różnorodnymi ideami i pożądliwościami. A patrząc na ruiny zamku Nemrod, zbudowanego przez krzyżowców, można się zadumać nad krótkotrwałością działań opartych na sile, zamiast dialogu…

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: beatyfikacja założyciela salwatorianów już za rok

2020-09-09 12:57

[ TEMATY ]

salwatorianie

Jordan

www.sds.org

O. Franciszek Jordan

O. Franciszek Jordan

Uroczystości beatyfikacyjne założyciela salwatorianów, ks. Franciszka Marię od Krzyża Jordana (1848-1918) odbędą się 15 maja 2021 roku w bazylice św. Jana na Lateranie w Rzymie, a będzie im przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Becciu.

  • Założyciel salwatorianów urodził się 16 czerwca 1848 r- w wiosce Gurtweil, w południowo-zachodniej Badenii
  • Wychowując się w ubogiej rodzinie, nie był w stanie zrealizować swojego marzenia o zostaniu kapłanem, chociaż już jako dziecko, w dniu Pierwszej Komunii Św., uświadomił sobie swoje powołanie
  • Od czasu studiów teologicznych rozwijało się w nim przekonanie, że Bóg wzywa go do założenia w Kościele nowego dzieła apostolskiego, którego członkowie mieliby bronić wiary i przyczyniać się do jej ożywienia, poprzez głoszenie wszystkim ludziom, że Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem

Wiadomość o beatyfikacji ogłosili wspólnie przełożeni trzech gałęzi Rodziny Salwatoriańskiej: O. Milton Zonta, przełożony generalny Towarzystwa Boskiego Zbawiciela; s. Maria Yaneth Moreno, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Boskiego Zbawiciela; oraz Christian Patzl, przewodniczący Międzynarodowej Wspólnoty Boskiego Zbawiciela.

Proces beatyfikacyjny księdza Franciszka Marii od Krzyża Jordana rozpoczął się w 1942 roku. W 2011 roku Benedykt XVI uznał heroiczność jego cnót a 20 czerwca bieżącego roku papież Franciszek zatwierdził jego beatyfikację po uznaniu cudu przypisywanego jego wstawiennictwu.

W 2014 roku dwoje salwatorianów świeckich z brazylijskiego Jundiaí modliło się za przyczyną ks. Jordana w intencji ich nienarodzonego dziecka, które uważano za chore na nieuleczalną chorobę kości, zwaną dysplazją szkieletową. Dziecko urodziło się zdrowe 8 września 2014 roku, w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i w rocznicę śmierci ks. Jordana.

Ks. Jan Chrzciciel Jordan, założyciel salwatorianów urodził się 16 czerwca 1848 r- w wiosce Gurtweil, w południowo-zachodniej Badenii, kilka kilometrów od miasta okręgowego Waldshut, niedaleko granicy ze Szwajcarią. Następnego dnia został ochrzczony w kościele parafialnym, otrzymując imię Jana Chrzciciela.

Wychowując się w ubogiej rodzinie, nie był w stanie zrealizować swojego marzenia o zostaniu kapłanem, chociaż już jako dziecko, w dniu Pierwszej Komunii Św., uświadomił sobie swoje powołanie. Po ukończeniu szkoły podstawowej pracował jako robotnik i malarz-dekorator, podróżując po terenie ówczesnych Niemiec. Zauważył trudną sytuację duchową swojej ojczyzny i innych krajów Europy. Ludzie odwracali się od Boga i porzucali wiarę, a Kościół był bardzo ograniczany przez państwo w realizacji swojej misji (Kulturkampf). Doświadczenia te umocniły wiarę Jordana, a jego powołanie do kapłaństwa stało się dla niego jeszcze lepiej odczuwalne. Ostatecznie zdecydował się na realizację Bożego wezwania i na rozpoczęcie studiów teologicznych. Najpierw, w 1869 r., rozpoczął prywatne lekcje u swoich przyjaciół – księży w Waldshut, a później uczył się w gimnazjum w Konstancji. Musiał wkładać wiele wysiłku w naukę, ale jednocześnie, pomimo trudności z opanowaniem przedmiotów ścisłych, rozwinął swoje talenty językowe. Podczas egzaminu końcowego przedstawił jedno wypracowanie w ośmiu językach europejskich, a drugie w czterech innych.

W 1874 r. Jan Chrzciciel rozpoczął studia teologii i filologii na Uniwersytecie Ludwika Alberta we Fryburgu w Bryzgowii. Po pomyślnym ich ukończeniu rozpoczął przygotowanie do kapłaństwa w seminarium św. Piotra, niedaleko Fryburga. Czas studiów poświęcił na pogłębienie swojej wiary i duchowości. Nadal, zgodnie ze zwyczajem zapoczątkowanym w dzieciństwie, regularnie przystępował do sakramentów i poświęcał wiele czasu na modlitwę. Rozpoczął również pisanie swojego dziennika duchowego, w którym aż do śmierci będzie notował najważniejsze myśli. Dziennik ten stał się niezwykle cennym źródłem, dzięki któremu możemy poznać osobowość i duchową sylwetkę Założyciela salwatorianów.

W dniu 21 lipca 1878 r. Jordan przyjął święcenia kapłańskie, a następnie, zgodnie z poleceniem swojego biskupa, wyjechał do Rzymu, aby studiować języki orientalne: syryjski, aramejski, koptyjski, arabski, a także hebrajski i grecki.

Od czasu studiów teologicznych rozwijało się w nim przekonanie, że Bóg wzywa go do założenia w Kościele nowego dzieła apostolskiego, którego członkowie mieliby bronić wiary i przyczyniać się do jej ożywienia, poprzez głoszenie wszystkim ludziom, że Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem. To przekonanie o powołaniu założycielskim jeszcze się umocniło w czasie podróży na Bliski Wschód w 1880 r. Po powrocie do Rzymu Jordan rozpoczął realizację swojego planu założenia wspólnoty osób zakonnych i świeckich, którzy realizowaliby wspomniany cel apostolski. Dzieło Jordana miało być podzielone na trzy grupy, zwane stopniami: w pierwszym byliby zgromadzeni ci wszyscy, którzy na wzór Apostołów opuściliby wszystko, aby podjąć życie we wspólnocie i całkowicie się poświęcić głoszeniu Dobrej Nowiny; w drugim stopniu znaleźliby się naukowcy, których zadaniem byłoby szerzenie prawd Bożych poprzez publikacje. Trzeci stopień obejmować miał świeckich, którzy głosiliby w swojej zwykłej codzienności Zbawiciela przede wszystkim poprzez świadectwo dobrego, chrześcijańskiego życia.

Dzieło ks. Jordana otrzymało nazwę Apostolskie Towarzystwo Nauczania, a jego pierwszy stopień został oficjalnie zainaugurowany w Rzymie, przy Piazza Farnese 96, w dniu 8 grudnia 1881 r. Rok później nazwę zmieniono na Katolickie Towarzystwo Nauczania, a w listopadzie 1882 rozrastająca się wspólnota ks. Jordana przeniosła się do budynku przy Borgo Vecchio 165, który stał się Domem Macierzystym. Kilka miesięcy później dzieło zostało przekształcone w dwa zgromadzenia zakonne: męskie i żeńskie. Kilka lat później gałąź żeńska odłączyła się od ks. Jordana i stała się Zgromadzeniem Sióstr Matki Bożej Bolesnej. W 1893 r. wspólnota męska otrzymała swoją obecną nazwę: Towarzystwo Boskiego Zbawiciela. Ks. Jordan poświęcił się całkowicie rozwijaniu swojego instytutu, jako jego założyciel, przewodnik duchowy i przełożony generalny. To zadanie wymagało od niego wielkiego wysiłku, szczególnie kiedy musiał się zmagać z różnymi trudnościami: organizacyjnymi, finansowymi i personalnymi. Równocześnie jednak dawało mu to wszystko głęboką wewnętrzną radość, opartą na niezachwianym zaufaniu w Bożą Opatrzność i na głębokim przekonaniu, że w ten sposób właśnie realizuje swoje założycielskie powołanie i przyczynia się do zbawienia dusz.

Dzięki swej wielkiej determinacji, w 1888 r., wspólnie z Teresą von Wuellenweber (bł. Marią od Apostołów), Jordan założył drugie zgromadzenie żeńskie – Zgromadzneie Sióstr Boskiego Zbawiciela. Innym istotnym elementem rozwoju było podjęcie misji w Assam w Indiach, jak również założenie nowych placówek Towarzystwa w wielu krajach Europy i świata. Poprzez wszystkie te doświadczenia ks. Jordan dojrzewał jako osoba ludzka, jako zakonnik i jako kapłan – założyciel, rozwijając swoją osobowość i wzrastając duchowo. Fundamentem jego duchowego wzrostu była głęboka miłość Boga i bliźniego, ufność w Opatrzność Bożą, jak również jego pokora, odważne przyjęcie Krzyża oraz wierność Kościołowi. Z biegiem czasu O. Jordan zaczął być uważany za człowieka, który prowadzi święte życie, zarówno przez członków swojej wspólnoty, jak i przez osoby z zewnątrz. Jednocześnie był świadkiem zauważalnego rozwoju swojego dzieła zarówno pod względem geograficznym, jak i liczebnym.

W 1915, ze względu na trwającą I Wojnę Światową, zarząd Towarzystwa, wraz z Założycielem, był zmuszony do opuszczenia Rzymu i udania się do neutralnej Szwajcarii. Po wycofaniu się z aktywnego zarządzania swoim instytutem w czasie kapituły generalnej w 1915 r., ks. Jordan spędził ostatnie trzy lata życia we Fryburgu Szwajcarskim. Zmarł w małym domu opieki w Tafers koło Fryburga w dniu 8 września 1918 r. i został pochowany w miejscowym kościele parafialnym. W 1956 r. jego doczesne szczątki zostały przeniesione do Rzymu i złożone w Domu Generalnym Towarzystwa.

CZYTAJ DALEJ

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii

2020-09-24 13:37

[ TEMATY ]

Ewangelia

Vatican News

Klasztor Abuna Garima w północnej Etiopii jest w posiadaniu najstarszego ilustrowanego przekładu Ewangelii. Jak sądzono do tej pory, kodeks pochodził z XI stulecia, jednak niedawne badania C-14 cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

Rękopisy Abba Garima znajdują się w klasztorze mnichów ortodoksyjnych na północy Etiopii, ufundowanym prawdopodobnie już około VI wieku, chociaż później wielokrotnie spalony i refundowany, zwłaszcza w średniowieczu. Rękopisy te składają się z dwóch ilustrowanych kodeksów zawierających cztery Ewangelie napisane w języku etiopskim klasycznym. Do niedawna sądzono, że to dzieło pochodzi z XI w. Ostatnie badania cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

KAI

Na temat tego odkrycia Radiu Watykańskiemu mówi jezuita ks. dr Rafał Zarzeczny, wykładowca na Papieskim Instytucie Orientale w Rzymie, specjalista w dziedzinie starożytnej Etiopii:

„Rękopisy te w ostatnich latach zostały poddane badaniom radiowęglowym, które wykazały, że materiał, na którym spisano te kodeksy, pochodzi prawdopodobnie albo z końca IV wieku, albo z początku V wieku – wyjaśnia ks. Zarzeczny. – Być może jeden z rękopisów jest trochę młodszy, ale niewiele.“

Kodeksy zawierają bardzo bogate i charakterystyczne zdobienia. Znajdują się w nich wizerunki ukazujące czterech ewangelistów, jak i wiele innych, dodatkowych ilustracji i ornamentów, które bardzo przypominają manuskrypty syryjskie z tego samego lub z nieco późniejszego okresu, m.in. Rabbuli, który datuje się na koniec VI wieku. Warto również zaznaczyć, że w ilustracjach Abba Garima można znaleźć najstarsze przestawienie Świątyni Jerozolimskiej.

„Rękopisy te znamy już od lat ’70 więc nie są one żadną nową sensacją, natomiast ważne są one dla nas ze względu na krytykę tekstu Pisma Świętego przełożonego na język klasyczny etiopski (jest to język starożytny, który możemy rozumieć jako „etiopską łacinę”). Już w okresie starożytnym ich obecność w tychże klasztorach w tak wczesnym okresie przede wszystkim potwierdza rozprzestrzenienie się cywilizacji chrześcijańskiej na rogu Afryki już w okresie starożytnym. Ważną rzeczą jest, żeby zauważyć, iż zarówno modele przekładu Pisma Świętego, jak i jego zdobienia swobodnie wędrują po świecie starożytnym, dużo bardziej niż nam to się mogło dzisiaj wydawać, myśląc wyłącznie w kontekście basenu Morza Śródziemnego.“

Ewangelie Abba Garima jednoznacznie potwierdzają, że przekład Pisma Świętego Nowego Testamentu na klasyczny język etiopski był gotowy już w V wieku, co czyni go jednym z najstarszych w historii.

v

CZYTAJ DALEJ

Film o Orzechu nagrodzony!

2020-09-27 23:17

mat. pras

Dobre wieści płyną do nas z Gdyni, gdzie zakończył się Filmowy Festiwal "Niepokorni Niezłomni Wyklęci". Złoty Opornik dla najlepszego polskiego filmu dokumentalnego zdobył film "Orzech - zawsze chciałem być wśród ludzi" w reż. Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego.

Film, w reżyserii Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego, opowiada o życiu i działalności ks. Stanisława Orzechowskiego, wieloletniego duszpasterza akademickiego, kapelana wrocławskiej “Solidarności”, głównego przewodnika Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. 

Więcej informacji wkrótce. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję