Reklama

Niedziela Częstochowska

Niedziela Palmowa – Święto Młodych

W mocy spotkania

Idea Światowych Dni Młodzieży to spotkanie młodych z Jezusem Chrystusem, z którym zapragną budować swoje życie. To również doświadczenie wspólnoty Kościoła, w której jest miejsce dla każdego. ŚDM odbywają się co roku w Niedzielę Palmową jako spotkania diecezjalne, a co dwa, trzy lata jako spotkania międzynarodowe

Niedziela częstochowska 15/2019, str. VII

[ TEMATY ]

świadectwo

ŚDM

Archiwum prywatne

Światowe Dni Młodzieży – Madryt 2011. Na zdjęciu: bp Andrzej Przybylski, ks. Marek Bator, ks. Roman Dziembowski, powyżej od lewej: Daria Pietrzak i Agnieszka Górnik

Światowe Dni Młodzieży – Madryt 2011. Na zdjęciu: bp Andrzej Przybylski, ks. Marek Bator, ks. Roman Dziembowski, powyżej od lewej: Daria Pietrzak
i Agnieszka Górnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moja przygoda ze Światowymi Dniami Młodzieży rozpoczęła się w Rzymie w 2000 r. Choć podróże, poznawanie kultur i przeżywanie wiary w krajach, gdzie organizowane są ŚDM, to ważny element, dużo głębszy wymiar zawsze miały dla mnie spotkania z drugim człowiekiem i z Bogiem. Pięknym owocem ŚDM są relacje z ludźmi, których poznałam na miejscu, u których mieszkałam. Niektóre takie relacje z osobami z całego świata (Włochy, Liban, Australia) trwają do dziś. Odwiedzamy się podczas wakacji czy spotykamy się na ślubach. Podobnie jest z relacjami z uczestnikami ŚDM. Tak naprawdę dzięki temu wspólnemu pielgrzymowaniu łączy nas wiele i pozostajemy ze sobą w kontakcie.

ŚDM to nie tylko dwa lub trzy tygodnie spędzone w egzotycznym kraju, to przygotowania duchowe przed wyjazdem, formacja, a także życie w duchu ŚDM po powrocie. Żywa wiara młodego Kościoła, który się jej nie wstydzi. Miliony ludzi w ciszy na adoracji Najświętszego Sakramentu, jedność, entuzjazm i radość. To jest to, co warto przywieźć ze sobą do domu, i czym się dzielić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzięki ŚDM znalazłam wspólnotę, trafiłam do Duszpasterstwa Akademickiego „Emaus”, gdzie poznałam wspaniałych ludzi. A co za tym idzie – pogłębiłam swoją relację z Bogiem, poznałam żywego Jezusa Chrystusa, doświadczyłam Jego miłości i działania w moim życiu. Śmiało mogę powiedzieć, że Bóg pozyskał mnie dla siebie przez dzieło ŚDM, za co jestem Mu niezmiernie wdzięczna.

Daria Pietrzak

Nie ukrywam, że Światowe Dni Młodzieży organizowane w naszym kraju stały się początkiem mojej prawdziwej przyjaźni z Panem Bogiem i przygody z Kościołem. Byłam wolontariuszką podczas Dni w diecezjach. Szczerze mówiąc, poczyniłam ten krok tylko z uwagi na dużą ilość wolnego czasu. W piątek, podczas adoracji, zmęczona całym dniem służby, uklęknęłam i zaczęłam płakać, łzy leciały z moich oczu jak grochy. Nie wiedziałam, co się ze mną dzieje... I właśnie wtedy zaczęłam wracać do Kościoła, by w wieku 20 lat przystąpić do przygotowań do sakramentu bierzmowania. A podczas Światowych Dni Młodzieży wróciłam naprawdę. Poczułam głęboko w sercu, że jestem kochana, mimo że 20 lat żyłam odwrócona plecami do Pana Boga. Od tamtego momentu jestem członkiem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. ŚDM wywróciły moje życie do góry nogami, chociaż dziś sądzę, że postawiły mnie na nogi!

Agata Kowalska

Reklama

Po raz pierwszy w Światowych Dniach Młodzieży uczestniczyłam w 2000 r. w Rzymie. Byłam wtedy we wspólnocie Duszpasterstwa Akademickiego „Emaus”, która była organizatorem jednej z grup. To był dla mnie naturalny krok – jechała moja wspólnota z duszpasterzem akademickim, moi przyjaciele, więc i ja pojechałam. I tak się zaczęło. Potem były: Toronto, Kolonia, Sydney, Madryt, Rio de Janeiro i Kraków. Rzym i Toronto były wyjątkowe przez obecność Jana Pawła II. Jako polskie grupy czuliśmy się zawsze dumni z tego, że to „nasz Papież”.

Dla mnie wyjazdy na ŚDM to owoce bycia we wspólnocie. Każde były inne, ale zawsze bez względu na miejsce doświadczałam Kościoła – młodego, radosnego, pięknego i zjednoczonego w Duchu Świętym. Dzięki ŚDM poznałam wielu wspaniałych ludzi – i tych, z którymi wyjeżdżałam, i tych, którzy nas gościli, otwierając dla nas swoje serca i domy.

Przy okazji ŚDM w Krakowie mogłam chociaż trochę odwdzięczyć się za możliwość uczestnictwa w tych wszystkich spotkaniach przez włączenie się w organizację etapu diecezjalnego. A w styczniu była „Panama w Częstochowie” i z ogromnym wzruszeniem śledziłam, już tylko w mediach, spotkanie papieża Franciszka z młodymi.

Agnieszka Górnik

2019-04-10 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo. Palce uratował, serce zostawił w Częstochowie

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Holandia, 6 lipca 2006 rok. Podczas cięcia płyt pilśniowych polski robotnik ulega wypadkowi – gilotyna obcina mu pięć palców lewej ręki. Palce zwisały jedynie na cienkiej skórce. Karetka pogotowia zabiera Andrzeja, pochodzącego z Oleśnicy, do szpitala w Rotterdamie.

Lekarz stwierdza, że dwóch palców nie da się już uratować i nie daje gwarancji,jak będzie z trzema pozostałymi. Okazuje się jednak, że operacji nie da się przeprowadzić, bo wszystkie sale operacyjne są w tym momencie zajęte. Szanse Andrzeja wciąż maleją, bo przecież w jego przypadku liczy się czas. Odwożą go do szpitala w Amsterdamie. Andrzej myśli o Jasnej Górze, na której bywał od dziecka. No i w Częstochowie leczył swoje serce. Mężczyzna składa obietnicę Matce Bożej: „Maryjo, jeśli uratujesz mi palce, pięć razy na piechotę będę do Ciebie przychodził w pielgrzymce i zostawię ofiarę na remont sanktuarium”. W amsterdamskim szpitalu medycy przeprowadzają z Andrzejem lekarski wywiad. Kiedy dowiadują się, że chorował na serce, do operacji wzywają najlepszego chirurga. Profesor operuje sześć bitych godzin. Po operacji obudzony Andrzej stwierdza, że może poruszać wszystkimi pięcioma palcami, jest obieg krwi, we wszystkich palcach czucie. Pięć dni leży jeszcze w szpitalu, wciąż oszołomiony tym, co się stało – tym, że była to łaska Matki Bożej. 6 lipca 2007 na Jasnej Górze oficjalnie zgłosił doznaną łaskę za przyczyną Matki Bożej Jasnogórskiej.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., ks. Stanisław zmarł w szpitalu

2026-09-24 13:12

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Diecezja Przemyska

Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.

- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
CZYTAJ DALEJ

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

2026-09-27 21:14

[ TEMATY ]

wybory

Krakow

Adobe Stock

Łukasz Gibała w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa uzyskał 36,6 proc. głosów, a Monika Piątkowska zdobyła 24,4 proc. - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.

Według sondażu - wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję