Reklama

Siewierz powróci do czasów biblijnych

2019-04-10 10:28

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 15/2019, str. VI

Agnieszka Raczyńska
Scena Ukrzyżowania podczas Misterium Męki Pańskiej w Siewierzu

Środa Popielcowa wprowadziła nas w czas Wielkiego Postu, który dla chrześcijan jest czasem zamyślenia i refleksji nad własnym życiem, a także swego rodzaju próbą poukładania systemu własnych wartości. Wielkopostny czas, jak żaden inny w liturgicznym kalendarzu, skłania do zatrzymania się w biegu i zastanowienia się nad tym, co w życiu najważniejsze

To właśnie w tym czasie podkreśla się praktykowanie dwóch form pobożności wielkopostnej: Drogi Krzyżowej i „Gorzkich żali”. Droga Krzyżowa wydaje się bardzo prostym nabożeństwem. Najczęściej uczestnictwo w niej polega na rozpamiętywaniu poszczególnych wydarzeń Męki Jezusa, wczuwaniu się w Jego przeżycia, współczuciu Jego cierpieniu. To wielkopostne nabożeństwo można jednak przeżywać na wiele różnych sposobów.

Trzeba ekstremalnie!

Najbardziej popularnym i jednocześnie najbardziej zwyczajnym jest uczestnictwo w nim w parafialnym kościele, kiedy siedzi się w ławce i słucha rozważań poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej, prowadzonych przez kapłana lub przedstawicieli wspólnot. Coraz częściej nabożeństwa Drogi Krzyżowej odprawiane są także na ulicach naszych miast, zwłaszcza podczas rekolekcji, kiedy to za krzyżem Jezusa podążają wierni, wsłuchując się w słowo Boże wygłaszane przy kolejnych stacjach Męki Pańskiej przez rekolekcjonistę. Ktoś jednak powiedział, że nie można żyć normalnie, trzeba żyć ekstremalnie. Okazuje się, że i taki ekstremalny sposób na Drogę Krzyżową stał się rzeczywistością praktykowaną od 10 lat w naszym kraju, a także w naszej diecezji. To z pewnością ogromne wyzwanie, możliwość poczucia Drogi Krzyżowej w inny sposób niż zazwyczaj – fizycznie. Pierwsi uczestnicy tegorocznej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszyli z Olkusza w piątek 5 kwietnia. Kolejne grupy rozpoczęły EDK tydzień później – w piątek 12 kwietnia.

Reklama

Siewierskie Misterium w naturalnej scenerii

Szczególnym sposobem przeżycia nabożeństwa Męki Pańskiej są misteria pasyjne, które rokrocznie odbywają się m.in. w Kalwarii Zebrzydowskiej i w Kalwarii Pacławskiej, w Górce Klasztornej, a także na Cytadeli Poznańskiej. Od czterech lat na terenie diecezji sosnowieckiej w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Siewierzu w Wielki Piątek przedstawiane są na żywo wydarzenia zamknięte w 14. stacjach Drogi Krzyżowej Jezusa. – Fenomenem Misterium jest to, że odtwórcami wszystkich ról są mieszkańcy Siewierza. To grono 110 osób odtwarzających ewangeliczne sceny. Obok Jezusa i Jego Matki byli oczywiście Maria Magdalena, Józef z Arymatei, prorok Nikodem, uczeń Jan, dwóch łotrów, arcykapłani, faryzeusze, Żydzi, Piłat i jego żona Klaudia, niewiasty jerozolimskie, siepacze, żołnierze, chórzyści, którzy zapewniają tło muzyczne, a także narratorzy. Obok aktorów jest także tzw. „drugi plan”. To osoby, które wspierają całe trudne logistycznie przedsięwzięcie – zaznacza reżyser widowiska, autorka scenariusza p. Irena Świertok-Kmiecikowa.

Wielki Piątek, godz. 15.00

Ten zakrojony na szeroką skalę spektakl odbywa się w naturalnej scenerii. Pielgrzymi, idąc za Chrystusem, przebywają drogę od parafialnego kościoła, stanowiącego Pretorium Piłata, aż na Golgotę, czyli na Górki Rejętowskie. Trasa wynosi tyle, ile rzeczywista Droga Krzyżowa, tzn. równy 1 km. Blisko 3-godzinne plenerowe Misterium Męki Pańskiej odbędzie się również w tym roku – tradycyjnie w Wielki Piątek o godz. 15.00. To właśnie wtedy Siewierz powróci do czasów biblijnych i rytualnie przeżywać będzie śmierć Chrystusa. Do uczestnictwa w tym niezwykłym Misterium Męki Pańskiej wszystkich diecezjan zachęca i zaprasza proboszcz parafii ks. Marek Cuda.

Tagi:
misterium

Idźcie, ofiara spełniona

2019-06-17 13:28

Monika Kosakowska
Edycja małopolska 25/2019, str. 7

Tytułowe słowa stały się tematem misterium popaschalnego wystawionego przez dzieci i młodzież w kościele św. Sebastiana w Jurgowie

Piotr Kosakowski
Spotkanie z Panem uświadomiło nam, że i my potrafimy być świadkami Jezusa – powiedział do zebranych ks. Stanisław Malarz

Młodzi aktorzy wcielili się w postaci biblijne i poprowadzili widzów przez misterium w bardzo dojrzały sposób. Czuć było ich zaangażowanie, a także głębokie rozumienie własnych ról. Klimatu dopełniły niesamowite stroje oraz spektakularny scenariusz. Ciekawym elementem przedstawienia były również interakcje, w jakie poszczególne postacie wchodziły z widzami. Odbiorcy mogli poczuć się świadkami odegranych wydarzeń i przeżyć je indywidualnie.

Meritum

– Młodzież pod przewodnictwem ks. wikariusza Piotra Kosakowskiego przygotowała piękny spektakl muzyczny i słowny, przedstawiający nam wydarzenia związane z czasem od Zmartwychwstania do Wniebowstąpienia – mówi proboszcz parafii św. Sebastiana, ks. Stanisław Malarz. I zauważa: – Aktorzy potrafili przenieść nas do innej epoki, do czasów Jezusa, by następnie wrócić do współczesności, odgrywając udział w Mszy św. Spotkanie z Panem uświadomiło nam, że i my potrafimy być świadkami Jezusa Zmartwychwstałego, którego możemy głosić tak, jak to czynili apostołowie i inni uczniowie, idąc na cały świat i głosząc Ewangelię Chrystusa – zaznacza kapłan.

Nie bez powodu misterium odbyło się w przeddzień Pięćdziesiątnicy, w Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Wydarzenie stało się odniesieniem do słów z Pisma Świętego: „Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus». Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich” (1 Kor 12,3b-7.12-13).

Zamysłem spektaklu było ukazanie Chrystusa Zmartwychwstałego, Jego spotkań z uczniami, a także początków Kościoła. Młodzież występ rozpoczęła pieśnią „Błogosławcie Pana”, a aktor grający Jezusa, wszedł do kościoła w blasku fleszy i w białej szacie. Płynęło stąd ważne przesłanie: kto chce spotkać Zmartwychwstałego, musi to robić na Eucharystii, ponieważ tam przychodzi ciągle żywy Chrystus. On chce przemieniać i posyłać: „ite, Missa est” (idźcie, Ofiara spełniona), żeby nieść Jego orędzie w świat. Posileni Ciałem i Krwią Jezusa zostajemy włączeni w Misterium Zmartwychwstania.

Tajemnica

Dzięki umiejętnościom młodych aktorów widzowie mogli współodczuwać emocje, które opanowywały bohaterów spektaklu, i niemalże namacalnie emanowały ze sceny: strach żołnierzy, kiedy odkryli, że ciało Jezusa zniknęło z grobu; przerażenie Marii Magdaleny, gdy się o tym dowiedziała; rozpacz Piotra trawionego wyrzutami sumienia; niedowiarstwo Tomasza, a nade wszystko – wszechogarniający spokój Jezusa Zmartwychwstałego.

Efektownym konceptem było przejście z czasów, w których żył Chrystus, do współczesności, kiedy aktorzy zrzucili z siebie przebrania i pozostali w strojach nawiązujących do naszej codzienności. Jezus założywszy ornat, przemienił się w duchownego, który odprawił Mszę św. Następnie, po słowach kapłana: „Bogu niech będą dzięki”, wszyscy ponownie założyli stroje z przeszłości. Scena ta zachęciła do refleksji nad udziałem w Eucharystii oraz przyjmowaniem Ciała i Krwi Chrystusa. W kolejnej odsłonie jeden z uczniów Chrystusa podsumował sens Mszy św.: „Niech nigdy na świecie nie braknie tej uczty, na którą zaprasza Jezus”.

Konkluzją misterium popaschalnego, jego początkiem i końcem, oddającymi całą głębię spotkania z Chrystusem, był tytuł: „Ite, Missa Est” oraz ostatnie słowa misterium, wypowiedziane przez Jezusa: „Uwierzyłeś Tomaszu, bo mnie ujrzałeś, a szczęśliwi wszyscy, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Pokój wam, jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam. Idźcie w pokoju nieść innym Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz Stowarzyszenia Odra – Niemen

2019-11-17 10:43

Anna Majowicz

- 10 lat temu zmieniło się moje życie. Przez tyle lat kieruję Stowarzyszeniem Odra-Niemen, które założyłam z moim mężem Eugeniuszem i przyjacielem Norbertem. Z zupełnego przypadku, bez finansów z zewnątrz, bez zaplanowanej strategii, bez planu, bez wsparcia mediów, powstała organizacja, a z nią nowe życie wielu kombatantów – mówi Ilona Gosiewska, prezes Stowarzyszenia Odra – Niemen.

Anna Majowicz
Uczestnicy spotkania

Historia Stowarzyszenia rozpoczęła się w domu Teresy Sobol z Iwieńca, u której Ilona Gosiewska poznała płk Weronikę Sebastianowicz. - Wydano nam rozkaz zorganizowania paczek dla całego środowiska kombatantów ze Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi. Nie znaleźliśmy wtedy wsparcia u istniejących organizacji, założyliśmy więc własną i już od samego początku otrzymaliśmy ogromną pomoc od wielu środowisk, szkół i ludzi z terenu całej Polski – wspomina prezes Odry – Niemen.

Razem ze Stowarzyszeniem narodziła się akcja Rodacy – Bohaterom. Zasady tego projektu opartego na środowisku kombatantów, na ich doświadczeniach, wartościach i postawach, zbudowały nie tylko organizację, nie tylko aktywny i trwały wolontariat, ale przede wszystkim międzypokoleniową wspólnotę działającą ponad podziałami.

Dziś Stowarzyszenie Odra – Niemen posiada 7 oddziałów w Polsce i jeden we Lwowie, oraz sieć przyjaciół z wielu środowisk w całym kraju. Wszyscy spotkali się 16 listopada we Wrocławiu, by uczcić 10-lecie działalności.

Zobacz zdjęcia: 10-lecie Stowarzyszenia Odra-Niemen

W programie obchodów było spotkanie z kombatantami z kraju i zagranicy oraz rodakami z Litwy, Białorusi i Ukrainy, targowisko różności, warsztaty tematyczne, pokaz filmów oraz koncert Pawła Przewoźnego. Głównym punktem wydarzenia była uroczysta gala, na której zostały wręczone nagrody dla osób zaangażowanych w pomoc Stowarzyszeniu.

- Mam serdeczną nadzieję, że za 10 lat wciąż będziemy trwali, z doświadczeniem pokolenia, które nauczyło nas szlachetnej miłości do Ojczyzny, obowiązku, wytrwałości i niezależności. Przez te wszystkie lata, podczas spotkań z bohaterami naszej wolności, rodakami zza wschodniej granicy, ze świadkami historii słyszymy zdanie: ,,Nie zapominajcie o nas”. Obiecuję w imieniu nas wszystkich z Odry – Niemen i jej przyjaciół z różnych środowisk, że pamiętamy i pamiętać będziemy – podsumowuje jubileusz prezes Ilona Gosiewska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem