Reklama

Lektury obowiązkowe

Z leśnego Facebooka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już prawie lato, ciągnie wilka do lasu. A ciągnie, bo – jak pisze Przemysław Barszcz – las jest rzeczywistością prawdziwą. W nim powstała nasza cywilizacja, las tkwi w naszej świadomości i podświadomości, bo nas ukształtował i do niego sięgają nasze korzenie. Autor „Sekretnego dziennika lasu” porównuje go do Facebooka: zwierzęta uczestniczą w sieci zapachowej, tworząc „profil użytkownika lasu”. W tym Facebooku znajdziemy powiadomienia, posty i informacje, które umożliwiają życie. Dla każdego las pachnie, wygląda i brzmi inaczej – zaznacza Barszcz. Fascynująca jest jego opowieść o dźwiękach wydawanych przez rośliny, np. syku drzewa gryzionego przez jelenia i głosach sąsiednich drzew, przejętych tym ostrzeżeniem.

Dla Przemysława Barszcza las to wspólnota roślin i zwierząt. My wiemy, kto stworzył las. „Patrząc na łąki, lasy, źródła i wznoszące się ku niebu szczyty, odczuwamy pragnienie, by dziękować Bogu za Jego wspaniałe dzieła” – powiedział w 1987 r. Jan Paweł II do leśników.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autorzy książki „Mityczne drzewa” – Ursula Stumpf, Vera Zingsem i Andreas Hase mają jednak nieco inne zdanie. Drzewa, las to dla nich dary bogów. Niemniej, książka – pisana z pozycji fascynacji przyrodą i pokory wobec niej – zawiera sporo informacji o gatunkach drzew występujących w Polsce, mających bogatą historię i specyficzne właściwości.

Simona Kossak w książce „Serce i pazur. Opowieści o uczuciach zwierząt”, która zawiera jej radiowe gawędy, skupiła się na życiu emocjonalnym braci mniejszych. Emocjonalnym, bo i takie jest, o czym wiedziała nieodżałowana prof. Kossak i pewnie każdy, kto przyjaźnił się kiedyś z psem, kotem, koniem czy papugą.

2019-06-04 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mesjasz nie omija cierpienia, lecz przez nie wchodzi do chwały

2026-03-21 09:25

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Uzdrowienie chromego dokonuje się przy wejściu do świątyni, o godzinie dziewiątej. To pora popołudniowej modlitwy i ofiary. Dzieje Apostolskie wracają do miejsca, którym kończy się Ewangelia Łukasza. Tym miejscem jest świątynia. Łukasz pokazuje ciągłość. Apostołowie nie odrzucają modlitwy Izraela. Wnoszą w nią imię Jezusa. Chromy jest taki „od urodzenia”. Łukasz podkreśla, jak głęboka i trwała jest jego niemoc. Człowiek ten bywa noszony i sadzany przy bramie zwanej Piękną. To miejsce dobre dla proszących. Pielgrzymi dawali tam jałmużnę jako czyn pobożny. Samo słowo „jałmużna” ma w tle także miłosierdzie. Ten człowiek widzi tych, którzy wchodzą. Sam jednak pozostaje na progu. Jest blisko miejsca modlitwy, a równocześnie poza nim.
CZYTAJ DALEJ

Z roku na rok coraz więcej. Nocne pielgrzymki podbijają Francję

2026-04-08 08:27

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Lourdes

Francja

Vatican Media

Francuzi odkrywają urok nocnych pielgrzymek. W większości są to nowe inicjatywy, podjęte w odpowiedzi na wzmożone zainteresowanie wiarą i problemy współczesnego człowieka. „Chcieliśmy pomóc ludziom znajdującym się na obrzeżach Kościoła, aby mogli odkryć Jezusa” – mówi Louis-Marie jeden z organizatorów nocnego marszu do Ars.

O odrodzeniu nocnych pielgrzymek we Francji informuje tygodnik Famille Chrétienne. Szczegółowo opisuje sukces marszu do sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Ars. To 30 km trudnej wędrówki przez skaliste zbocza Mont Thou, na północny zachód od Lyonu. Dwa lata temu w pielgrzymce wzięło udział 300 osób. W tym roku było ich już 1800. Wyruszali z czterech różnych miejsc. Wśród pątników znalazł się również prymas Galii, wielki propagator pieszego pielgrzymowania: „Z roku na rok jest was coraz więcej. Głębokim sensem naszego istnienia jest bowiem wędrówka ku Bogu. Wspieramy się nawzajem, a towarzyszy nam Duch Święty” – mówił arcybiskup Lyonu Oliver de Germay.
CZYTAJ DALEJ

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w intencji rannego księdza po ciężkim wypadku

2026-04-08 18:08

[ TEMATY ]

kapłani

Adobe.Stock

Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję