Reklama

Tu doznawali wielu łask

2019-06-17 13:28

Fryderyk Warta
Edycja małopolska 25/2019, str. 6

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska
Cała parafia makowska została zawierzona Niepokalanemu Sercu Maryi

Przed Jej obliczem w 1948 r. kard. Adam Stefan Sapieha zawierzył archidiecezję krakowską Niepokalanemu Sercu Maryi. Minęło 40 lat od koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Makowskiej Opiekunki i Królowej Rodzin

Jej wizerunek ukoronował św. Jan Paweł II na krakowskich Błoniach w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski 10 czerwca 1979 r. Pomysł koronacji zrodził się podczas wizytacji parafii w 1971 r., gdy przyszły papież, kard. Karol Wojtyła, był jeszcze metropolitą krakowskim. Długoletnie staranie o koronację łaskami słynącego obrazu Matki Bożej czynił proboszcz, śp. ks. prał. Franciszek Dźwigoński. W rezultacie papież Paweł VI w bulli „Consenta neo hominum”, wydanej w 1978 r., zezwolił na ukoronowanie obrazu i wyznaczył kard. Karola Wojtyłę do dokonania tego aktu. Bieg historii sprawił jednak, że zadanie zostało spełnione już w czasie, gdy Wojtyła został biskupem Rzymu.

Pod Jej obroną

Jubileuszowej Eucharystii, koncelebrowanej 9 czerwca w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Makowie Podhalańskim, w obecności rzeszy wiernych i wielu kapłanów pochodzących m.in. z makowskiej parafii, przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. W wygłoszonej homilii położył on szczególny akcent na wyjątkowe znaczenie kultu Matki Bożej w dziejach polskiego narodu. Przypomniał, jak wielu łask doznawali wierni od Matki Bożej Makowskiej w ciągu ponad 400-letniej historii obecności Jej wizerunku w tutejszej świątyni. Przed Jej obliczem miały miejsce historyczne wydarzenia o charakterze religijnym, m.in. zawierzenie archidiecezji krakowskiej Niepokalanemu Sercu Marii przez kard. Stefana Sapiehę.

Abp Jędraszewski poświęcił obraz autorstwa Wiesława Kwaka upamiętniający wydarzenie sprzed 40 lat. Proboszcz makowskiej parafii ks. dziekan Tadeusz Różałowski w imieniu własnym, kapłanów oraz parafian podziękował metropolicie za przewodniczenie jubileuszowej Mszy św. i wygłoszenie homilii. Delegacja Rady Duszpasterskiej wręczyła abp. Markowi Jędraszewskiemu kopię obrazu Matki Bożej Makowskiej. Modlitwa zawierzenia parafii Niepokalanemu Sercu Maryi i pieśń „Nasza Pani Makowska” zwieńczyły uroczystość.

Reklama

W jedności z Jej sercem

Słynący z łask obraz Matki Bożej Makowskiej, namalowany na desce lipowej przez nieznanego malarza krakowskiego w roku 1590, został umieszczony przez proboszcza ks. Alfreda Dąbskiego w starym, drewnianym kościele pw. św. Klemensa. W 1602 r. wizerunek Maryi poświęcił biskup krakowski Bernard Maciejewski. 143 lata później obraz umieszczono w głównym ołtarzu nowo wybudowanego kościoła pw. Przemienienia Pańskiego w Makowie Podhalańskim. Dokumenty parafialne oraz świadectwa wiernych świadczą o wielu łaskach i cudach, które zaczęły spływać na ludzi za wstawiennictwem Matki Bożej.

Znamienne jest wyznanie św. Jana Pawła II, który w rok po koronacji obrazu Matki Bożej Makowskiej zwierzył się przybywającym z podziękowaniami do Watykanu makowskim pielgrzymom: „Pragnienie ukoronowania Matki Bożej Makowskiej zrodziło się we mnie podczas wizytacji waszej parafii. Matka Boża spełniła tę prośbę, którą wtedy Jej pokornie i serdecznie przedkładałem. Prosiłem Ją, ażeby procesja Bożego Ciała, która przez kilkadziesiąt lat nie mogła wyruszyć z obrębu Wawelu, mogła wreszcie znaleźć swoją drogę ulicami miasta Krakowa, a także na Rynek, co się też stało. I dlatego ta koronacja była spełnieniem szczególnego mojego długu, spłacenia długu mojego serca wobec Matki Bożej; wobec Tej, którą wy czcicie w waszym makowskim obrazie”.

Świętowanie i przeżywanie jubileuszu poprzedziła zainicjowana przez proboszcza dziewięciomiesięczna nowenna, w czasie której odbywała się peregrynacja 9 kopii obrazu Matki Bożej Makowskiej do 2200 domów i mieszkań oraz sobotnie nabożeństwa dla rodzin z prośbą o wstawiennictwo Opiekunki i Królowej Rodzin.

Tagi:
Matka Boża

Brazylia: największa na świecie procesja maryjna

2019-10-20 12:59

Zdzisław Malczewski TCHr/vaticannews / Belém (KAI)

W brazylijskim Belém (stolicy stanu Pará) odbyła się największa w świecie katolickim procesja ku czci Matki Bożej z Nazaretu, popularnie nazywanej Królową Amazonii. 4-kilometrową trasę przeszły ponad 2 mln pielgrzymów przybyłych także z innych regionów tego kraju. Procesje te odbywają się każdego roku nieprzerwanie od 227 lat.

wikipedia.org

Bezpośrednio po porannej Mszy sprawowanej przed katedrą o godz. 5:30 przez abp. Giovanniego D’ Aniello wyruszyła ulicami miasta procesja z figurą Matki Bożej z Nazaretu do maryjnej bazyliki sanktuarium. W uroczystościach brali udział także biskupi z okolicznych diecezji, którzy nie biorą udziału w synodzie o Amazonii w Rzymie. Tegoroczny temat święta brzmiał „Maryja, Matka Kościoła”.

Procesja, która z każdym rokiem przyciąga tłumy czcicieli Pani z Nazaretu, pomimo wysokiej temperatury, przebiegała w klimacie modlitwy, śpiewu i czci do Matki naszego Zbawiciela. Uczciwie szkół publicznych i prywatnych ciągnęli 13 wozów, do których pielgrzymi składali swoje wota dziękczynne za otrzymane łaski: świece, wykonane z wosku części ciała ludzkiego. Dla Europejczyka trudno jest zrozumieć ludową pobożność ludu brazylijskiego. W sposób szczególny ich przyrzeczenia składane Panu Bogu, czy Matce Najświętszej. Dla przykładu 24-letnia Brenda Carine Rodrigues, po ukończeniu studiów prawniczych, złożyła przyrzeczenie Matce Bożej, że jeżeli zdoła zdać aplikację do Brazylijskiej Izby Adwokackiej (OAB), to przez cały czas trwania procesji będzie niosła na głowie grubą książkę prawniczą. „Kiedy zawierzamy, to osiągamy. To jest przejaw mojej wiary. Prosiłam Matkę Bożą, aby ukończyć studia prawnicze i zdać trudny egzamin z aplikacji i moje pragnienie się urzeczywistniło” – mówiła wspomniana młoda adwokatka. Wiele osób przeszło całą procesję na kolanach. Do tronu figurki Matki Bożej z Nazaretu przywiązany był sznur 400 m długości. Pielgrzymi starali się chociaż przez chwilę móc go dotknąć w celu uproszenia łaski, czy też wyrażenia podziękowania za otrzymany dar. Przed sanktuarium uczniowie szkół publicznych i prywatnych stali z flagami wszystkich 26 stanów brazylijskich oraz Dystryktu Federalnego.

Ukoronowaniem maryjnej pięciogodzinnej procesji była Msza sprawowana przed sanktuarium, której przewodniczył bp Gilberto Pastana z diecezji Creato w stanie Ceará. „Zostaliśmy przyprowadzeni przez Maryje i jej Syna aż dotąd. Błogosławiony jest każdy kto szedł w procesji modląc się przez pośrednictwo Maryi i wypraszając u Niej łaskę odpowiedzialności i współpracy, aby stawać się każdego dnia coraz lepszym, będąc prowadzonym przez wartości ewangeliczne, takie jak pokój, braterstwo, dzielenie się i miłość. Niech Maryja wzmacnia w każdym z nas to pragnienie dotarcia do celu” – podkreślił bp Pastana.

Uroczystości ku czci Królowej Amazonii będą trwały aż do 28 października. Każdego dnia odbywać się będą procesje młodzieży, dzieci, rowerzystów, biegaczy i innych grup wiernych. Hasło tegorocznego święta „Maryja, Matką Kościoła” nawiązuje do Jubileuszu 300-lecia istnienia diecezji Belém, jak też do trwającego Synodu Biskupów dla Amazonii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - globalny święty

2019-10-18 12:21

ar, aw / Warszawa (KAI)

Gdy media całego świata informowały w październiku 1984 r., że w Polsce agenci komunistycznej bezpieki zamordowali katolickiego kapłana, nikt nie przypuszczał, że jest to początek niezwykłego fenomenu - obok św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej ks. Jerzy Popiełuszko jest polskim świętym globalnym. Do jego grobu spontanicznie pielgrzymowało ponad 23 mln osób, w tym papieże, prezydenci i premierzy, politycy i ludzie kultury oraz zwyczajni ludzie ze wszystkich kontynentów. Relikwie męczennika czczone są w ponad tysiącu kościołach na całym świecie, w krajach tak odległych jak Uganda, Boliwia, Peru. W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Archiwum

Siła słabego

Już pierwszej nocy po odnalezieniu zmasakrowanego ciała ks. Jerzego w konfesjonałach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczęły dziać się prawdziwe cuda - wspominają kapłani, którzy słuchali do świtu spowiedzi. Choć tłumy nie oblegają już świątyni, grób męczennika jest stale nawiedzany. Pod kościół wciąż podjeżdżają autokary z pielgrzymami z Polski i ze świata. - Wśród cudzoziemców przeważają Francuzi, Włosi i Amerykanie, ale niedawno była grupa z Kamerunu - mówi KAI pracownica Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki, działającego od dekady w podziemiach świątyni. Co ciekawe, Francuzi pielgrzymowali tu najliczniej jeszcze na długo przed cudownym uzdrowieniem ich rodaka, które otwiera drogę do kanonizacji męczennika.

Milena Kindziuk, autorka biografii ks. Jerzego i jego matki Marianny, twierdzi, że po przekazaniu informacji o cudzie zauważalny jest wzrost liczby pielgrzymów. - Nie są to już kilometrowe kolejki jak kiedyś, gdy sięgały Dworca Gdańskiego, ale codziennie do kościoła i na grób przybywają tu osoby, które chcą modlić się za wstawiennictwem ks. Jerzego. Gdyż ma on opinię bardzo skutecznego orędownika.

Pielgrzymi modlą się przy grobie, wstępują do kościoła, gdzie przechowywane są relikwie męczennika, zwiedzają poświęcone mu muzeum, wypisują intencje modlitewne i podziękowania za otrzymane łaski.

Niezależnie od wieku, pochodzenia społecznego czy narodowości fascynacja świadectwem skromnego księdza, który nawoływał do porzucenia przemocy, do zwyciężania zła dobrem, do stosowania ubogich środków, życia Ewangelią - wciąż trwa.

Spontaniczny kult

W pogrzebie ks. Jerzego, który odbył się 3 listopada 1984 r., wzięło udział od 600 do 800 tys. osób, być może nawet milion. Ten nieprzebrany strumień ludzki trzeba było zorganizować - stopniowo powstawała infrastruktura, która usprawniała przepływ pielgrzymów - służba porządkowa, medyczna, informacyjna. Przy parafii zbudowano Dom Pielgrzyma Amicus, w 20. rocznicę męczeństwa otwarto Muzeum im. ks. Jerzego Popiełuszki, zaś rok po beatyfikacji męczennika, na wiosnę 2011 r., został otwarty Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.

Jego życie i dzieło są także tematem kilkunastu monografii, setek artykułów, kilku prac doktorskich. Do masowej wyobraźni, także młodych odbiorców, wszedł dzięki filmowi Rafała Wieczyńskiego "Popiełuszko. Wolność jest w nas" ze znakomitą kreacją Adama Woronowicza. Premiera odbyła się w 2009 r., a obraz miał ogromną widownię - obejrzało go ponad 1,5 mln osób w Polsce oraz kilkaset tysięcy za granicą. Duszpasterz ludzi pracy inspirował nie tylko Polaków - w 2012 r. odbyła się w Watykanie premiera filmu dokumentalnego pt. "Jerzy Popiełuszko: Messenger of the Truth (Orędownik Prawdy)". Scenarzysta i producent obrazu Paul Hensler pracował nad nim ponad dekadę.

Kościół oficjalnie potwierdził intuicję wiernych - ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. w Warszawie jako męczennik za wiarę.

Wyjątkowo skuteczny święty

Beatyfikacja niewątpliwie ożywiła zainteresowanie ks. Jerzym, ale umożliwiła też takie inicjatywy, jak stworzenie portalu modlitewnego w kwietniu 2013 r. Jest on prowadzony przez Misjonarzy ks. Jerzego. Łukasz Urbaniak skomponował "Missa in memoriam Beati Georgii Popieluszko", zaś biskup polowy WP Józef Guzdek ustanowił medal jego imienia rok po wyniesieniu na ołtarze.

Zapytana o fenomen kultu błogosławionego księdza Milena Kindziuk odpowiada, że ludzi przyciąga jego wyjątkowa skuteczność. Czują, że sanktuarium męczennika na Żoliborzu jest miejscem uprzywilejowanym, w którym za wstawiennictwem skromnego kapłana Bóg wysłuchuje ich próśb. Znane są przypadki odzyskanego wzroku, uzdrowień z nowotworów, ale też spowiedzi odbytej po dziesięcioleciach. Jego własna matka Marianna, która miała zaplanowaną operację stawów i przyjechała na grób syna, by prosić go o uzdrowienie, została wysłuchana tak, że do końca życia była w stanie zbierać kartofle.

Dlatego pielgrzymi będą tu nadal przybywać, a kanonizacja tylko wzmocni ich intuicję o ks. Jerzym jako o skutecznym orędowniku - uważa Milena Kindziuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Będą śpiewać o Bożym Miłosierdziu

2019-10-21 16:48

Materiały prasowe

Zbliża się Ogólnopolski Festiwal Pieśni i Piosenki Religijnej „Miłosierdzie Boże wyśpiewać chcę”. Wydarzenie odbędzie się 8 i 9 listopada br. w parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnowie.

plakat

Do udziału w festiwalu zaproszeni są soliści, zespoły, schole oraz chóry działające przy parafiach, w szkołach oraz w innych grupach środowiskowych.

Wszyscy uczestnicy Festiwalu zostaną wyróżnieni pamiątkowymi dyplomami, zaś zwycięzcy w poszczególnych kategoriach otrzymają też nagrody pieniężne.

Jury może przyznać również nagrodę Grand Prix Festiwalu, którą będzie statuetka Festiwalu i nagroda pieniężna.

Udział w tegorocznym festiwalu należy zgłaszać za pośrednictwem formularza internetowego lub w Biurze Festiwalowym Parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Tarnowie. Zapisy trwają do końca października. Szczegóły są dostępne stronie http://festiwaltarnow.pl/.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem