Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Wystawa na 25 lat muzeum

2019-06-25 14:10

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 26/2019, str. 7

Maria Fortuna-Sudor
Kard. Stanisław Dziwisz odznacza Jana Gładysza srebrnym Medalem Jana Pawła II. Obok ks. Dariusz Chrostowski i ks. prof. Andrzej Witko

– Jesteśmy w domu Karola Wojtyły; księdza, biskupa, arcybiskupa i kardynała. Kanonicza 19 i 21 – adres muzeum archidiecezjalnego – to był najdłużej zamieszkiwany dom przez przyszłego papieża w ciągu całego jego życia w Krakowie – mówił ks. prof. Andrzej Witko, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego kard. Karola Wojtyły, podczas otwarcia stałej wystawy „Tempus argenti”, przygotowanej z okazji świętowania srebrnego jubileuszu muzeum

Ksiądz prof. Andrzej Witko przypomniał historię placówki. Jej początki sięgają 1906 r., kiedy to kard. Jan Puzyna wydał dekret erygujący muzeum diecezjalne, które miało mieć swoją siedzibę na Wawelu, w dwóch kamienicach zakupionych od kapituły. Przez kolejne lata kilkakrotnie wracano do idei powołania muzeum, ale tamte czasy, w tym I i II wojna światowa, trudności materialne nie ułatwiały realizacji pomysłu.

Podróż przez sztukę i historię

O powstaniu muzeum myślał także kard. Karol Wojtyła. – Namiastką było powołanie do życia muzeum katedralnego, które kard. Wojtyła otworzył uroczyście przed samym wyjazdem do Rzymu na konklawe w pamiętnym 1978 r. – opowiadał ks. prof. Witko. Dodał, że placówka powstała przy ul. Kanoniczej, najpierw pod numerem 19, gdzie w 1994 r. kard. Franciszek Macharski otworzył muzeum diecezjalne, a po kilku latach włączono w ciąg muzealny także dom dziekański przy ul. Kanoniczej 21.

Ks. prof. Witko podkreślił szczególną rolę obecnego na wernisażu kard. Stanisława Dziwisza dla rozwoju muzeum. A wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II, wspominał: – Ten dom jest mi bardzo bliski. Byłem tu sekretarzem, kapelanem przyszłego papieża, który bardzo lubił ten zawsze otwarty dom. Tu ludzie mogli swobodnie, bez skrępowania przychodzić do biskupa, a potem arcybiskupa Wojtyły. Wprowadzając w tematykę jubileuszowej ekspozycji, ks. Jacek Kurzydło informował: – Wystawa „Tempus argenti” stanowi podróż poprzez sztukę i historię zarówno Kościoła jak i naszego muzeum.

Reklama

Warto wiedzieć, że poszczególne sale ukazują zwiedzającym bogactwo treści ikonograficznych zawartych w dziełach sztuki chrześcijańskiej. Na wystawie, której kuratorami są Karolina Wolska-Wróbel i Damian Pyznar, można zobaczyć m.in. stroje i obiekty złotnicze związane z liturgią. Prezentowane są wizerunki maryjne oraz przedstawienia świętych i wyobrażenie scen biblijnych. Wyeksponowano osobiste pamiątki po św. Janie Pawle II. Ks. Jacek Kurzydło zwrócił także uwagę na ostatnią salę ekspozycji, gdzie pokazano pochodzące z różnych wieków relikwiarze. I zauważył: – Ponieważ relikwiarze są przede wszystkim obiektem kultu, dlatego ta sala została zaaranżowana jako oratorium, czyli miejsce przeznaczone na modlitwę, w tajemnicy świętych obcowania.

Czas zadumy i refleksji

Równocześnie została otwarta czasowa wystawa „Made in Poznań. Fryderyk Pautsch”, która prezentuje obrazy z poznańskiego okresu twórczości malarza (z lat 1919-1925). Ekspozycja została zadedykowana abp. Markowi Jędraszewskiemu na 70. rocznicę jego urodzin. Nieobecny na wernisażu metropolita krakowski skierował list, w którym napisał m.in.: „Dzięki jubileuszowej wystawie możemy też spojrzeć na kapłańską codzienność Karola Wojtyły, najpierw jako prezbitera, następnie biskupa i kardynała. Ufam, że dzisiejsze jubileuszowe spotkanie pozwoli na chwilę zadumy i twórczej refleksji nad religijnym aspektem codziennych wyborów…”

W ramach wernisażu świętowano także 25 lecie pracy mgr. inż. Jana Gładysza, który z tej okazji został odznaczony srebrnym Medalem Jana Pawła II, przyznanym przez metropolitę krakowskiego. Z kolei prof. Andrzej Witko wręczył wieloletniemu pracownikowi statuetkę „Tuus Maria”, przyznawaną za zasługi dla Muzeum Archidiecezjalnego.

Na stronie: www.archimuzeum.pl można znaleźć informacje związane ze zwiedzaniem wystaw. Myślę, że wakacje to dobry czas, aby zajrzeć nie tylko do muzeum na Kanoniczą.

Tagi:
Jan Paweł II muzeum

Reklama

Japonia: wizyta Franciszka przywołuje pielgrzymkę Jana Pawła II

2019-11-10 17:05

Dorota Hałasa/vaticannews.va / Tokio (KAI)

Papież Jan Paweł II był pierwszym biskupem Rzymu, który odwiedził Japonię. Jego pielgrzymka sprzed 38 lat jest punktem odniesienia dla komitetów przygotowujących wizytę Franciszka. Podróż Jana Pawła II często przypominają lokalne media. Pokazywane są nagrania z wygłoszonych, w większości po japońsku, homilii i przemówień Papieża Polaka.

Archiwum prywatne Valentiny Alazraki
Valentina Alazraki

Z okazji zbliżającej się wizyty Ojca Świętego organizowane są wykłady i wystawy o historii japońskiego chrześcijaństwa. W katedrze Najświętszej Maryi Panny w Tokio można oglądać wystawę poświęconą osobie Papieża Franciszka. Chętni mogą kupić filmy o Ojcu Świętym oraz publikacje wydanych przez niego dzieł. W niektórych kościołach powstały kąciki, w których można sobie zrobić zdjęcie z Franciszkiem. Jest to plansza ze zdjęciem postaci Papieża naturalnej wielkości. Biuro Konferencji Episkopatu zamieściło na stronie internetowej hymn „Chrońmy każde życie”, którego tytuł jest równocześnie hasłem wizyty papieża. „Panie wylej na nas Swoją moc i Swoje światło” – mówią słowa pieśni.

Słudzy Ewangelii Miłosierdzia Bożego organizują wieczór, w którym zaprezentowana zostanie argentyńska kuchnia i tańce. Młodzież będzie mogła poznać bliżej środowisko, w którym wychował się papież. Rozpoczęła się ponadto sprzedaż koszulek z okazji papieskiej wizyty.

Franciszek, jako drugi papież w historii, odwiedzi Japonię 470 lat po przybyciu do Kagoshimy św. Franciszka Ksawerego, jezuity i wielkiego Apostoła Japonii. Ojciec Święty odwiedzi Tokio, Nagasaki i Hiroszimę. Będzie celebrował Msze w Nagasaki i w Tokio. W Hiroszimie wygłosi przemówienie o pokoju. W stolicy zaś spotka się z cesarzem i z premierem Japonii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sudan Południowy - przemilczane masakry i cierpienie

2019-11-10 13:58

BPJG

„Przyjechałem po to, żeby przywieźć łzy, cierpienie i krzyk ludzi z Południowego Sudanu do ludzi w Polsce. Ludzie w Południowym Sudanie cierpią, i wygląda na to, że są zapomniani przez resztę świata. Jako biskup jestem głosem tych, którzy głosu nie mają i którzy cierpią” – powiedział bp Stephen Nyodho Ador Majwok z diecezji Malakal w Sudanie Południowym. Ks. biskup przyjechał na Jasną Górę w sobotę, 9 listopada, i modlił się na Apelu Jasnogórskim.

Dzisiaj, 10 listopada, Kościół w Polsce obchodzi 11. Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Jego tematem jest aktualna sytuacja chrześcijan w Sudanie Południowym, a hasło Dnia brzmi: „Przemilczane cierpienie”. Mieszkańcy Sudanu Południowego cierpią głód, żyją w skrajnej biedzie spowodowanej najpierw przez kilkuletnią wojnę domową, a teraz przez powódź, która – jak to określił ks. biskup – spowodowała narodową tragedię. „Przywożę bardzo pilną potrzebę od ludzi, którzy śpią w wodzie” – mówił na Jasnej Górze bp Majwok.

Najbardziej dotknięta przez wojnę, a następnie przez powodzie, jest diecezja Malakal, w której posługuje bp Majwok, a w której żyje 4 mln ludzi, z czego ponad 60% stanowią katolicy. Szkoły, kościoły, domy zostały w tej diecezji doszczętnie zniszczone. Sam biskup Majwok mieszka w baraku wojskowym.

Sudan to państwo położone w północno-wschodniej części Afryki nad Nilem i Morzem Czerwonym, ze stolicą w Dżubie. 60,5% mieszkańców Sudanu Płd. to chrześcijanie, z czego niemal 40% to katolicy. To najmłodsze państwo świata, które 9 lipca 2019 r. obchodziło osiem lat istnienia. Wg najnowszego raportu ONZ, ponad połowa mieszkańców tego kraju (7 mln ludzi) głoduje. Nieprzerwanie w Sudanie Płd. trwa katastrofa humanitarna.

„Jestem bardzo wdzięczny braciom i siostrom w Polsce za to, że troszczą się o nas, że jest ten duch solidarności. Jako biskup jestem głosem ok. 5 mln ludzi w mojej diecezji. Kiedy do nich przychodzę – to co mam im ofiarować? Dlatego tutaj przyjechałem, żeby prosić o pomoc. Jako biskup jestem głosem tych, którzy głosu nie mają i którzy cierpią” – mówił na Jasnej Górze afrykański biskup.

Hierarcha gości w Polsce na zaproszenie organizatorów Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym - sekcji polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Konferencji Episkopatu Polski. Wśród miejsc, które odwiedzi w czasie swojego pobytu w Polsce, znalazła się Jasna Góra. W sanktuarium wraz z biskupem obecni byli: ks. Mariusz Boguszewski ze Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie i ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik prasowy Episkopatu, który tłumaczył rozmowę z ks. biskupem.

„To jest dla mnie bardzo ważne, i jednocześnie jest to przywilej, że mogę tutaj być, żeby przynieść do naszej Matki Maryi łzy ludzi z Południowego Sudanu. Nigdy nie myślałem, że tutaj będę, ale Matka Boża przyprowadziła mnie tutaj” – mówił bp Majwok.

Modlitwę Apelu Jasnogórskiego, w której wziął udział biskup z Sudanu, prowadził wczoraj o. Sebastian Matecki, prodziekan Rycerstwa Jasnogórskiej Bogarodzicy (na Jasnej Górze trwa dwudniowa pielgrzymka Rycerstwa). O. Matecki podkreślił, że w Sudanie „Kościół nie jest prześladowany tak, jak w wielu innych krajach, ale przeżywa ciężkie chwile związane z ogólnym ubóstwem mieszkańców, ze zniszczeniami spowodowanymi kilkuletnią wojną domową”.

Bp Stephen Nyodho Ador Majwok, zanim udzielił zebranym apelowego błogosławieństwa, zwrócił się do nich słowami: „Jestem bardzo wdzięczny, że mogę tutaj być razem z wami, że możemy razem się modlić, dzielić się modlitwą. Bardzo wam dziękuję za modlitwę w intencji ludzi z Południowego Sudanu. Dziękuję bardzo wszystkim ludziom w Polsce za to, że troszczą się o ludzi w Południowym Sudanie, że jesteście z nami, że dzielicie nasze cierpienia i trudności. To są wasi bracia i siostry, i jesteśmy bardzo wdzięczni za tę solidarność z nimi”.

Głównym organizatorem Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym jest sekcja polska Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, przy wsparciu Konferencji Episkopatu Polski. Celem Stowarzyszenia jest szeroko pojęta pomoc prześladowanemu Kościołowi w świecie, wspieranie nowej ewangelizacji i udzielanie duchowej siły kościołom lokalnym w ugruntowywaniu wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem