Reklama

Świat

Dookoła świata

Zełenski absolutnie

Na Ukrainie szykuje się potężna zmiana, która nikogo jednak nie zaskoczy. To konsekwencja procesów trwających w tym państwie od dawna, które doprowadziły do zdecydowanego zwycięstwa w niedawnych wyborach prezydenckich (otrzymał 70 proc. głosów) aktora Wołodymyra Zełenskiego.

Tym razem na wysokie zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, które odbędą się 21 lipca, może liczyć założona przez prezydenta partia Sługa Narodu, nawiązująca do tytułu serialu, który wylansował Zełenskiego. Większość miejsc na listach wyborczych zaproponowano ekspertom i wolontariuszom, którzy pracowali w sztabie Zełenskiego, współpracownikom jego firmy „Kwartał 95” oraz przedstawicielom małego i średniego biznesu.

Sondaże wskazują, że na partię Zełenskiego chce głosować co druga osoba, która weźmie udział w wyborach, a to oznacza samodzielne – jak nigdy dotychczas w historii wolnej Ukrainy – rządy jednego ugrupowania. W powiązaniu z uprawnieniami prezydenckimi da to Zełenskiemu pełnię władzy w państwie.

Reklama

Dotychczasowy obóz rządzący odchodzi rozbity. W nowym parlamencie Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki, wokół której skupił się elektorat radykalnie antyrosyjski i patriotyczny, zyska tylko ok. 8 proc. głosów. Kampania wyborcza jest ostra, ale i barwna za sprawą prezydenta. Tak jak bohater serialu „Sługa Narodu” jeździł po kraju, by „robić porządki”, demaskować złych urzędników itp.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Trump wysoko

Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Notowania Donalda Trumpa wzrosły do najwyższego poziomu od początku jego prezydentury – wynika z sondażu „The Washington Post” i telewizji ABC. Aprobatę dla Trumpa wyraziło 44 proc. Amerykanów. To o 5 proc. więcej niż w poprzednim badaniu (z kwietnia br). Choć większość Amerykanów nadal wyraża dezaprobatę wobec Trumpa, taki wynik otwiera mu drogę do reelekcji. Wzrost poparcia wynika najpewniej z dobrej sytuacji gospodarczej USA oraz przekonania Amerykanów, że jest to jego zasługa.

wd

* * *

Gender reforma

Władze Walii przeprowadziły reformę mundurków szkolnych. Od września w szkołach, gdzie obowiązują mundurki – a jest tak w 90 proc. placówek – mają one być neutralne płciowo. Władze szkoły, wskazując dopuszczalne ubrania, nie mogą ich przypisywać do konkretnej płci. Spodnie np. nie będą już mogły być wskazywane jako część mundurku dla chłopców, a spódnica – dla dziewczynek.

jk

* * *

Mapa drogowa

Ważą się losy Białorusi. Prezydent Aleksander Łukaszenka regularnie zapewnia, że jego kraj nie połączy się z Rosją, niemniej jednak Rosja ma inne zdanie. Założenia tzw. mapy drogowej głębszej integracji, nad którą pracował specjalny zespół, miały zostać określone podczas dwóch spotkań Łukaszenki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem (odbyły się one na jeziorze Ładoga i w Petersburgu). Moskwa nalega na pogłębienie integracji i uzależnia od tego dalsze gospodarcze i finansowe wsparcie dla Białorusi. Umowa z 1999 r. o powstaniu państwa związkowego przewiduje m.in. utworzenie wspólnych instytucji i waluty.

wd

* * *

Prawa Grecja

Wyraźne zwycięstwo konserwatywnej Nowej Demokracji w wyborach w Grecji dało tej partii bezwzględną większość w tamtejszym parlamencie (158 z 300 mandatów). – Dostaliśmy silny mandat na to, żeby odmienić Grecję. Dziś zaczyna się dla nas ciężka praca i jestem pewny, że staniemy na wysokości zadania – powiedział Kyriakos Mitsotakis, nowy premier i lider ND, pochodzący z potężnego konserwatywnego klanu politycznego Mitsotakisów, porównywanego do klanu Kennedych w USA. Kłopot z tym, że nowy szef rządu może mieć problemy ze spełnieniem obietnic wyborczych. Zapowiedzi ulg dla inwestorów, obniżenia podatków i nowych miejsc pracy mogą się zderzyć z dyscypliną budżetową, której żądają kredytodawcy.

wd

* * *

Liberalizują aborcję

Kolejne postępy postępu. Członkowie brytyjskiej Izby Gmin opowiedzieli się za liberalizacją aborcji oraz legalizacją „małżeństw” homoseksualnych w Irlandii Północnej. W kraju tym od 2 lat nie udało się powołać autonomicznego rządu. Jeśli do 21 października br. w Belfaście nie zostanie on powołany, liberalizacja przepisów aborcyjnych i legalizacja „małżeństw” homoseksualnych wejdą w życie. Wcześniej zmiany dotyczące tej drugiej sprawy zostały już wprowadzone w Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii.

jk

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: Inicjatywa Religii Abrahamowych

2020-01-21 21:39

[ TEMATY ]

świat

thodonal/stock.adobe.com

- Gdyby dyplomaci 40 lat temu konsultowali się z przywódcami religijnymi, można by uniknąć wielu wojen - uważa Sam Braunbeck, amerykański ambasador ds. wolności religijnej. Opinię swą wyraził podczas przyjęcia w ambasadzie USA przy Stolicy Apostolskiej, które rozpoczęło trzydniowe spotkanie 24 przywódców religijnych trzech religii Abrahamowych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Braunbeck jest przekonany, że tylko łącząc sił polityków, dyplomatów i zwierzchników religijnych można doprowadzić do pokoju w licznych konfliktach, jakie obecnie trwają na świecie.

Do Rzymu przybyły trzy ośmioosobowe delegacje muzułmanów, żydów i chrześcijan. Wśród uczestników byli m.in. przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Miguel Ángel Ayuso Guixot, prawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil, szef największej muzułmańskiej organizacji na świecie, liczącej 60 mln członków, szejk Yahya Staquf i dyrektor ds. międzynarodowych relacji międzyreligijnych Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego rabin David Rosen.

Braunbeck podkreślił, że wspólny front różnych religii jest w stanie łagodzić konflikty. - Jeśli przywódcy religijni reprezentujący walczące strony w różnych częściach świata podróżowaliby razem i ogłaszali wspólne oświadczenia w tych kryzysowych miejscach, naprawdę mogliby przyczynić się do przyniesienia pokoju - wskazał ambasador.

Zawiązana na rzymskim spotkaniu Inicjatywa Religii Abrahamowych jest finansowana i organizowana przez amerykański Departament Stanu. Wypracowano trzypunktowy program działania. Po pierwsze, stworzenie grup Abrahamowych, złożonych z organizacji żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich, aby wspólnie pracować nad takimi pilnymi i złożonymi kwestiami, jak migracje czy ubóstwo. Po drugie, czynienie symbolicznych gestów, takich jak wysyłanie trójreligijnych delegacji w miejsca o dużym znaczeniu religijno-historycznym (np. do Ur w Iraku - miejsca narodzin Abrahama czy na górę Synaj - gdzie Mojżesz otrzymał 10 przykazań). Po trzecie, wspólne zabieranie głosu, kiedy religia jest wykorzystywana jako usprawiedliwienie dla aktów przemocy.

Na zakończenie uczestników międzyreligijnych konsultacji przyjął w Domu św. Marty w Watykanie papież Franciszek. Wydano także wspólną deklarację, która (podejmując treści Dokumentu o Braterstwie Międzyludzkim, podpisanego w lutym 2019 r. w Abu Zabi przez papieża Franciszka i szejka Ahmed el-Tayeb z uniwersytetu Al-Azhar w Kairze) głosi, że religie nigdy nie mogą zachęcać do wojny, nienawiści, wrogości, ekstremizmu, przemocy, przelewu krwi. Podkreśla ponadto, że mniejszości religijne, a także ludzie niewierzący powinni mieć zagwarantowane konstytucyjnie te same prawa, jakimi cieszy się większość, w tym wolność religijną. Sygnatariusze deklaracji zobowiązują się także podjąć wspólne działania w tym kierunku, przechodząc od słów do czynów.

Spotkanie odbywało się w dniach 14-16 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: upadło pięć klinik aborcyjnych

2020-01-20 16:58

[ TEMATY ]

aborcja

Wielka Brytania

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Zamknięto jeden z czołowych brytyjskich ośrodków aborcyjnych prowadzonych przez światowego giganta tego przemysłu – organizację Marie Stopes International. Klinika w Birmingham jeszcze dwa lata temu była czwartym co do wielkości tego typu centrum w Wielkiej Brytanii, z liczbą ponad 6 tysięcy aborcji dokonanych w samym 2018 roku. Upadła na skutek licznych doniesień o nieprawidłowościach w zakresie bezpieczeństwa zdrowia.

Środowiska pro-life informują o upadku dalszych czterech ośrodków Marie Stopes w hrabstwie West Midlands, chodzi o kliniki w Birmingham, Nuneaton, Sandwell i Wolverhampton. Straciły one dostęp do refundacji kosztów swojej działalności ze środków publicznych w ramach narodowego systemu służby zdrowia na rzecz konkurencyjnej organizacji aborcyjnej, która również prowadzi szereg klinik aborcyjnych w tym regionie.

Czołowa na Wyspach organizacja pro-life: Stowarzyszenie Obrony Dzieci Nienarodzonych przywołuje finansowy raport Marie Stopes International za ostatnie pięć lat, który podaje kwotę 44 milionów funtów wsparcia ze strony Departamentu Międzynarodowego Rozwoju, brytyjskiej rządowej agencji zajmującej się udzielaniem pomocy poza granicami kraju. Dzięki tej współpracy aborcyjny gigant odnotował rekordowy zysk w postaci blisko 297 milionów funtów.

Jak komentują sprawę organizacje pro-life, Marie Stopes International zamyka swoje ośrodki na skutek braku publicznego źródła refundacji, lecz jej dyrektor zarządzający Simon Cooke otrzymał w 2018 roku ponad 434 tysięcy funtów pensji.

Najstarsza brytyjska organizacja pro-life Stowarzyszenie Obrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC) bije na alarm: Marie Stopes nie tylko prowadzi nielegalne ośrodki aborcyjne poza granicami kraju, ale promuje również kulturę taśmowego dostępu do aborcji non stop w Wielkiej Brytanii. Stowarzyszenie przywołuje ustalenia Care Quality Commission, instytucji oceniającej jakość usług opieki zdrowotnej, której raporty ujawniły katalog nadużyć w klinikach aborcyjnych prowadzonych przez Marie Stopes International. Nadużycia obejmowały m.in. wypłacanie premii dla personelu za promowanie aborcji i pozostawianie szczątków abortowanych dzieci w otwartych pojemnikach na śmieci.

Według danych Departamentu Zdrowia w 2018 roku w Wielkiej Brytanii przeprowadzono rekordową liczbę ponad 200 tysięcy aborcji.

CZYTAJ DALEJ

Rzym: Inicjatywa Religii Abrahamowych

2020-01-21 21:39

[ TEMATY ]

świat

thodonal/stock.adobe.com

- Gdyby dyplomaci 40 lat temu konsultowali się z przywódcami religijnymi, można by uniknąć wielu wojen - uważa Sam Braunbeck, amerykański ambasador ds. wolności religijnej. Opinię swą wyraził podczas przyjęcia w ambasadzie USA przy Stolicy Apostolskiej, które rozpoczęło trzydniowe spotkanie 24 przywódców religijnych trzech religii Abrahamowych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Braunbeck jest przekonany, że tylko łącząc sił polityków, dyplomatów i zwierzchników religijnych można doprowadzić do pokoju w licznych konfliktach, jakie obecnie trwają na świecie.

Do Rzymu przybyły trzy ośmioosobowe delegacje muzułmanów, żydów i chrześcijan. Wśród uczestników byli m.in. przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Miguel Ángel Ayuso Guixot, prawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil, szef największej muzułmańskiej organizacji na świecie, liczącej 60 mln członków, szejk Yahya Staquf i dyrektor ds. międzynarodowych relacji międzyreligijnych Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego rabin David Rosen.

Braunbeck podkreślił, że wspólny front różnych religii jest w stanie łagodzić konflikty. - Jeśli przywódcy religijni reprezentujący walczące strony w różnych częściach świata podróżowaliby razem i ogłaszali wspólne oświadczenia w tych kryzysowych miejscach, naprawdę mogliby przyczynić się do przyniesienia pokoju - wskazał ambasador.

Zawiązana na rzymskim spotkaniu Inicjatywa Religii Abrahamowych jest finansowana i organizowana przez amerykański Departament Stanu. Wypracowano trzypunktowy program działania. Po pierwsze, stworzenie grup Abrahamowych, złożonych z organizacji żydowskich, chrześcijańskich i muzułmańskich, aby wspólnie pracować nad takimi pilnymi i złożonymi kwestiami, jak migracje czy ubóstwo. Po drugie, czynienie symbolicznych gestów, takich jak wysyłanie trójreligijnych delegacji w miejsca o dużym znaczeniu religijno-historycznym (np. do Ur w Iraku - miejsca narodzin Abrahama czy na górę Synaj - gdzie Mojżesz otrzymał 10 przykazań). Po trzecie, wspólne zabieranie głosu, kiedy religia jest wykorzystywana jako usprawiedliwienie dla aktów przemocy.

Na zakończenie uczestników międzyreligijnych konsultacji przyjął w Domu św. Marty w Watykanie papież Franciszek. Wydano także wspólną deklarację, która (podejmując treści Dokumentu o Braterstwie Międzyludzkim, podpisanego w lutym 2019 r. w Abu Zabi przez papieża Franciszka i szejka Ahmed el-Tayeb z uniwersytetu Al-Azhar w Kairze) głosi, że religie nigdy nie mogą zachęcać do wojny, nienawiści, wrogości, ekstremizmu, przemocy, przelewu krwi. Podkreśla ponadto, że mniejszości religijne, a także ludzie niewierzący powinni mieć zagwarantowane konstytucyjnie te same prawa, jakimi cieszy się większość, w tym wolność religijną. Sygnatariusze deklaracji zobowiązują się także podjąć wspólne działania w tym kierunku, przechodząc od słów do czynów.

Spotkanie odbywało się w dniach 14-16 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję