Reklama

Czas dla Jezusa

2019-07-16 11:54

(buk)
Edycja lubelska 29/2019, str. 2

Paweł Wysoki
Przekazanie krzyża parafii w Józefowie

Wraz z początkiem wakacji kopia Krzyża Trybunalskiego dotarła do dekanatu opolskiego. Projekt ewangelizacyjny „Źródło” będzie gościł w nadwiślańskich parafiach przez najbliższe tygodnie

Do 6 lipca modlitwa u stóp krzyża, w który wkomponowana jest cząstka relikwii Drzewa Krzyża, trwała w parafii pw. Wszystkich Świętych w Rybitwach. – To był czas spotkania z Bogiem, czas odnowy naszej wiary, czas przeżywania tajemnicy krzyża, w której Bóg hojnie obdarzał nas łaskami – podkreślał proboszcz ks. Marek Romański. – Dziękuję wszystkim mieszkańcom Rybitw i sąsiednich miejscowości za skorzystanie z daru rekolekcji, słuchanie świadectw, modlitwę, szukanie obecności Boga – wyliczał. Dla wielu osób nie była to łatwa decyzja, ponieważ wierni musieli wybierać pomiędzy codzienną pracą w sadach i na polach, a kościołem. Jednak świątynia nigdy nie była pusta. – Każdego dnia o godz. 15.00 odmawialiśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a wieczorem proboszcz sprawował Mszę św. To był nasz czas dla Jezusa, który odwiedził nas w znaku krzyża. Nie mogło nas przy Nim zabraknąć – mówiła jedna z kobiet uczestniczących w zakończeniu peregrynacji. Wierni przywołują też nabożeństwo Drogi Krzyżowej, zorganizowanej na ulicach parafii. – Dziękuję wszystkim, którzy w różny sposób wsparli projekt; za rzeczy materialne, liczne prace przy kościele, a nade wszystko za obecność i modlitwę, czuwanie przy krzyżu, życzliwość wobec kapłanów – mówił ks. Romański, który dopiero od 3 miesięcy jest proboszczem w Rybitwach.

6 lipca w pięknym kościele pw. Wszystkich Świętych wraz ze wspólnotą parafialną modlił się bp Mieczysław Cisło. – Stoimy u stóp krzyża, który przemierza naszą archidiecezję. Ta obecność to wyznanie wiary. Zawierzmy Chrystusowi nasze życie, w które wpisany jest krzyż cierpienia, codziennych kłopotów, rozczarowań i lęków. Dziękujmy za dzieło odkupienia, przykazania, Ewangelię. Nieśmy światu dobrą nowinę o zbawieniu, zwycięstwie krzyża Chrystusa – mówił Ksiądz Biskup. W pasterskiej refleksji skoncentrował się na pierwszych słowach Chrystusa, jakie wypowiedział po zmartwychwstaniu do Apostołów: „Pokój wam”. Jak podkreślał, te słowa skierowane są również do nas. – Kto przyjmuje Chrystusowy dar pokoju, ma zadanie niesienia go innym ludziom. W świecie wojen, konfliktów i przemocy chrześcijanie mają być znakiem Chrystusowego pokoju, u podstaw którego leży przebaczenie – mówił. Bp Cisło zachęcał do modlitwy o pokój, do pojednania z Bogiem, do niesienia bliźnim daru przebaczenia. – Taka jest ekonomia krzyża: przebaczenie. Bądźmy apostołami pokoju i pojednania z Bogiem w naszym sercu, ale też w stosunku do bliźniego, który nas zranił. Módlmy się o pokój serc, o Boży pokój w rodzinach; upraszajmy pokój dla ojczyzny, by partyjne interesy nie były ważniejsze niż dobro wspólne – apelował.

Reklama

* * *

Projekt „Źródło”

Piotrawin
rekolekcje 18-21 lipca, peregrynacja krzyża 20-27 lipca

Zagłoba
rekolekcje 25-28 lipca, peregrynacja krzyża 27 lipca – 3 sierpnia

Tagi:
Krzyż Trybunalski

U stóp krzyża

2019-07-24 11:33

Anna Gliwa
Edycja lubelska 30/2019, str. 4

W bogatą historię parafii pw. Bożego Ciała w Józefowie n. Wisłą wpisała się peregrynacja kopii Krzyża Trybunalskiego, poprzedzona rekolekcjami ewangelizacyjnymi „Źródło”.

Paweł Wysoki
Uroczystościom przewodniczył bp Mieczysław Cisło

Na kartach historii

Miasteczko nad Wisłą powstało w XVII wieku dzięki fundacji kasztelana Andrzeja Potockiego. Magnat sprowadził do niego ojców bernardynów, dla których wybudował kościół i klasztor. Dzięki nim w Józefowie rozwinął się kult św. Antoniego Padewskiego. Podczas pożaru, jaki strawił kościół i klasztor w 1729 r., z płonącej świątyni zdołano uratować zaledwie 3 obrazy: św. Antoniego, św. Franciszka i Matki Bożej. Kilka lat później znalazły się one w odbudowanym kompleksie sakralnym; prace sfinansował Józef Potocki, spadkobierca dóbr nadwiślańskich.

Barokowa świątynia od 1733 r. służy miejscowej ludności. W ciągu niemal 3 stuleci przechodziła różne czasy, od bogatej w złocenia świetności, po zamianę na więzienie i stajnię dla koni. Bernardyni, obecni w Józefowie aż do 1865 r., troszczyli się o duchowy rozwój mieszkańców; zakładali bractwa modlitewne, dbali o ubogich i chorych. W czasach zaborów czynnie włączali się w działania mające na celu odzyskanie przez Polskę niepodległości, za co zostali ukarani konfiskatą mienia i wypędzeniem. Do Józefowa już nigdy nie wrócili. Kościół i zabudowania klasztorne podupadły, a kolejne wojny i pożary przyczyniły się do znacznej dewastacji budynków.

W 1946 r. decyzją bp. Stefana Wyszyńskiego przy kościele pw. Bożego Ciała została utworzona parafia (wcześniej Józefów należał do parafii Rybitwy). W ostatnich latach, dzięki dotacjom unijnym i samorządowym oraz ofiarności wiernych, nadwiślańska świątynia została odnowiona. W ołtarzu głównym znajduje się zabytkowy krzyż, ocalały z pożarów. W bocznym ołtarzu umieszczone są relikwie św. Antoniego Padewskiego, którego kult przetrwał w sercach kolejnych pokoleń mieszkańców Józefowa.

Zapatrzeni w Maryję

Do historii parafii przeszedł projekt ewangelizacyjny „Źródło”. Najpierw wierni wraz ze swoim proboszczem ks. Andrzejem Walencikiem uczestniczyli w rekolekcjach (4-7 lipca), a następnie gromadzili się w kościele na adoracji kopii Krzyża Trybunalskiego (6-13 lipca). – Otwieraliśmy nasze serca i umysły, by dobrze przeżyć ten czas. Ufamy, że Chrystus umocnił w nas wiarę, nadzieję i miłość – mówili parafianie. Ksiądz Proboszcz podkreślał, że mieszkańcy Józefowa i sąsiednich miejscowości przez cały tydzień trwali na modlitwie przy krzyżu. W organizację czasu adoracji zaangażowali się m.in. przedstawiciele Rady Duszpasterskiej i Liturgicznej Służby Ołtarza, organistka, kościelny oraz nadzwyczajni szafarze. – Za wspólną modlitwę i za wszelkie dobro z serca dziękuję – mówił ks. Walencik.

W ostatnim dniu nawiedzenia do nadwiślańskiej wspólnoty przybył bp Mieczysław Cisło, który przewodniczył Mszy św. i obrzędowi przekazania krzyża. W pasterskiej refleksji pochylił się nad osobą Matki Najświętszej, której wezwanie z Kany Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie mój Syn”, skierowane jest do ludzi wszystkich pokoleń. – Trwaniem u stóp krzyża przypieczętujmy naszą wiarę i miłość; prośmy Maryję, by Ona przedkładała Chrystusowi nasze troski, nadzieje i radości – apelował. Ksiądz Biskup przywołał objawienia Matki Bożej w Fatimie i cudowne ocalenie św. Jana Pawła II, a także znamiennie wydarzenia z Lublina: cud łez na obrazie Maryi w kościele pw. Świętego Ducha oraz w katedrze. – Łzy Maryi ożywiają wiarę, prowadzą do nawrócenia; są znakiem współczucia i solidarności Matki z cierpiącym ludem – mówił bp Cisło. – Przylgnijmy do Matki, która wciąż jest z nami; jest szczęśliwa naszą radością, ale też płacze z nami i zanosi nasze łzy Jezusowi. Słuchajmy wymagającej Matki, która uczy nas, jak oddawać siebie Bogu i bliźnim, jak być Mu posłusznym przez realizację przykazania miłości – apelował.

* * *

Projekt „Źródło”

Zagłoba
rekolekcje 25-28 lipca, peregrynacja krzyża 27 lipca – 3 sierpnia

Opole Lubelskie
rekolekcje 1-4 sierpnia, peregrynacja krzyża 3-10 sierpnia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

2016-12-08 06:54

mlk / br, Warszawa / KAI

Kościół katolicki 8 grudnia obchodzi uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie Niepokalanego Poczęcia Maryi jest zasługą specjalnej Bożej łaski. Tajemnica ta pokazuje szczególną rolę Maryi a także, że każdy z nas cieszy się Bożą pomocą w zadaniach, które Bóg stawia na drodze naszego życia.

Niepokalana wg. bł. Urszuli Leduchowskiej/fot. Graziako

Czym jest niepokalane poczęcie? Wyraża prawdę o tym, że rodzice Maryi - Joachim i Anna - poczęli swoją córkę, która została przez Boga zachowana od zranienia grzechem pierworodnym. Poczęcie nieskalane przez grzech pierworodny dotyczy tylko Maryi, która w wyjątkowy sposób została zachowana od grzechu ze względu na to, że stała się Matką Syna Bożego.

Niepokalane poczęcie jest czymś innym od dziewiczego poczęcia Jezusa Chrystusa przez Maryję z Ducha Św. Boża interwencja w wypadku początku życia Maryi nie polegała na zastąpieniu działania rodziców, ale na ochronie jej duszy przed skutkami grzechu pierworodnego. Oczywiście Syn Boży w swoim człowieczeństwie również nie był dotknięty grzechem.

Prawdę o niepokalanym poczęciu Maryi można przyjąć jednie rozumem oświeconym wiarą. Kościół uroczyście ogłosił ją jako dogmat wiary w środku epoki racjonalizmu i scjentyzmu w połowie XIX w. Dokonał tego papież Pius IX w 1854 r. w bulli "Ineffabilis Deus" (Niewyrażalny Bóg). Czytamy tam następującą formułę: "Powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć".

Dogmat ukazuje niezwykłość i wolność Bożego działania. Chociaż zbawienie ludzkości dokonało się przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, na mocy przewidzianych zasług Zbawiciela Maryja już uprzednio została odkupiona i tym samym zachowana od grzechu pierworodnego. W ten sposób Bóg przygotował ją do niezwykłego zadania w historii zbawienia.

Według wiary katolickiej każdy człowiek przychodzący na świat jest naznaczony grzechem pierworodnym. Grzech ten jest "przenoszony" wraz z przekazywaniem natury ludzkiej, która u Prarodziców, ze względu na ich nieufność i nieposłuszeństwo Bogu - o czym mówią pierwsze rozdziały Biblii - została pozbawiona pierwotnej świętości i sprawiedliwości. Grzech pierworodny - jak wyjaśnia Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 404) - nie jest popełniany lecz zaciągany, nie jest aktem ale stanem, w jakim poczyna się człowiek. Z grzechu pierworodnego uwalnia człowieka dopiero chrzest święty.

Maryja natomiast od tego dziedzictwa grzechu została zachowana, dlatego też Pismo św. nazywa Ją "Pełna łaski" (Łk 1,28). Kościół naucza, że wypadało aby Ta, która miała stać się "Matką swojego Stworzyciela" i Zbawiciela świata była w sposób szczególny przygotowana przez Boga. "Niepokalanie poczęta" oznacza nie tylko, że Maryja była wolna od grzechu pierworodnego, ale też wyraża Jej szczególną bliskość z Bogiem, całkowite zawierzenie Bogu, wewnętrzną harmonię i pełnię człowieczeństwa.

Wolność od grzechu i doskonałość nie sprawia, że Maryja staje się daleka ludziom. Wręcz przeciwnie, Jej wspólnota z każdym człowiekiem jest nieporównywalna z niczym, ponieważ to co ludzi dzieli, co oddala ich od siebie, to przede wszystkim wyrastający z grzechu egoizm, którego w Maryi nie było. Dlatego jest Ona Matką nie tylko kochającą, ale też rozumiejącą i współczującą. Prawda o niepokalanym poczęciu jest również dla wszystkich chrześcijan znakiem ukazującym, jak wielkie rzeczy Bóg może zdziałać w człowieku, i jakie ma plany wobec każdego: doprowadzić do pełni człowieczeństwa i świętości.

Wiara w niepokalane poczęcie Najświętszej Maryi Panny ma wielowiekową tradycję. Teologiczny spór na ten temat toczył się już od pierwszych wieków. Za uznaniem niezwykłego przywileju Maryi opowiadali się już św. Justyn (100-167), św. Ireneusz (ok. 140-200), a zwłaszcza św. Augustyn (354-430) natomiast przeciwny mu był w późniejszym czasie m.in. św. Tomasz z Akwinu (1224-1274). W XV stuleciu istniały już pierwsze orzeczenia Kościoła na ten temat, choć nie miały one jeszcze rangi dogmatu. W 1617 r. papież Paweł IV zakazał wygłaszania publicznie opinii sprzecznych z wiarą w Niepokalane Poczęcie. W 1661 r. na prośbę króla Hiszpanii Filipa IV papież Aleksander VII wydał bullę, w której streszcza dzieje kultu Niepokalanego Poczęcia używając tam słów, które Pius IX powtórzył w swojej formule dogmatycznej. Papież Klemens XI ustanowił w 1708 r. dzień 8 grudnia świętem obowiązującym w całym Kościele powszechnym. Wreszcie 8 grudnia 1854 r. Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

Dogmat jest to obiektywna prawda wiary zawarta w objawieniu Bożym, którą nauczycielski urząd Kościoła (papież lub sobór) przekazuje w powszechnym nauczaniu zwyczajnym lub uroczystym. Dogmaty są niezmienne, mogą natomiast być coraz głębiej przez Kościół poznawane, dlatego też ich formuła może być uściślana. Jak pisze św. Tomasz z Akwinu, dogmat ujmuje prawdę, która przekracza zdolność naszego poznawania i pojęciowania. Ukazuje prawdę, która nie jest w ten sposób wyczerpana, ale do poznania której dążymy.

Jak dotąd ostatni dogmat ogłosił w 1950 r. papież Pius XII. Zawarty on jest w konstytucji apostolskiej "Munificentissimus Deus" i głosi, że Maryja została wzięta do nieba z ciałem i duszą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szczyrk: modlitwa za ofiary wybuchu gazu

2019-12-08 21:27

rk / Szczyrk (KAI)

W intencji ofiar niedawnej katastrofy, ich bliskich, a także wszystkich, którzy nieśli i wciąż niosą pomoc modlono się 8 grudnia św. w kościele parafialnym w Szczyrku. Wielu uczestników Mszy św. wspominało zmarłych tragicznie sąsiadów i przyjaciół.

Foto-Rabe/pixabay.com

Proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła ks. Andrzej Loranc, który przewodniczył liturgii, wyjaśnił, że jest to modlitwa, w której wierni proszą, „by tych, którzy ucierpieli w katastrofie, objąć modlitwą”, a także „prosić o Boże błogosławieństwo dla tych, którzy żyją, a dla tych, którzy odeszli, o życie wieczne”.

„Przychodzimy pełni bólu, smutku, przygnębienia. Przechodzimy też pełni nadziei, jako ludzie wierzący” – dodał i wskazał na Maryję , która stała pod krzyżem swojego Syna. „Ona umiała zawierzyć Bogu. Prośmy o to, abyśmy i my potrafili” – dodał kapłan.

W kazaniu ks. Andrzej Sander wspomniał o jednej z ofiar tragedii, która miała przystąpić w przyszłym roku do I komunii świętej. „Otrzymujecie dziś medaliki z Matką Bożą, a nasza koleżanka Michalina już ją widzi. Jest razem z nią” – tłumaczył obecnym na modlitwie koleżankom i kolegom nieżyjącej dziewczynki.

W wyniku wybuchu gazu, do którego doszło 4 grudnia, pod gruzami domu, należącego do jednej rodziny, zginęło osiem osób, w tym czworo dzieci.

Caritas bielsko-żywiecka poinformowała, że środki finansowe przeznaczone na pomoc dla najbliższych ofiar katastrofy w Szczyrku należy wpłacać na rachunek bankowy diecezjalnej Caritas: 47 1240 1170 1111 0010 6323 0610 z dopiskiem: Pomoc Szczyrk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem