Reklama

Pod płaszczem Maryi

2019-07-16 11:54

Dominika Szymańska
Edycja łódzka 29/2019, str. 1

Dominika Szymańska

Matka Boża Szkaplerzna została dana naszej parafii jako patronka, by nas strzec, chronić i do Boga prowadzić” – zapewniał proboszcz kościoła farnego w Lutomiersku, ks. Marek Kowalski. Kult Matki Bożej Szkaplerznej jest jedną z najstarszych form kultu maryjnego. Ze szkaplerzem karmelitańskim, który jest znakiem przynależności do Maryi, łączą się obietnice Matki Bożej dla Jej czcicieli dotyczące Jej opieki, wybawienia z czyśćca w pierwszą sobotę miesiąca, pomocy i obrony w niebezpieczeństwach duszy i ciała.

14 lipca parafia pw. Matki Bożej Szkaplerznej i św. Walentego w Lutomiersku świętowała uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Tego dnia w świątyni zgromadzili się licznie przybyli parafianie i goście, a uroczystej sumie odpustowej przewodniczył ks. Kazimierz Bartkiewicz – pochodzący z diecezji łódzkiej misjonarz, który przez kilka lat, aż do wybuchu wojny domowej, mieszkał i ewangelizował w Zairze (dzisiejsza Demokratyczna Republika Konga). W homilii zwrócił uwagę na potrzebę pełnienia woli Bożej w naszym życiu wzorem Maryi. „Każdego dnia modlę się o to, żeby Pan Bóg dał mi łaskę rozpoznania woli Bożej. Co właściwie Panu Bogu się podoba, żebym ja czynił w życiu? Żeby to życie miało sens, żeby to życie było napełnione Bogiem” – pytał ksiądz misjonarz.

Reklama

Na zakończenie Eucharystii wierni zwrócili się do Matki Bożej z Góry Karmel słowami Litanii do Matki Bożej Szkaplerznej, a następnie uczestniczyli w procesji eucharystycznej. Liczny udział asysty parafialnej i orkiestry dętej Gminnego Ośrodka Kultury w Lutomiersku uświetniły tę piękną uroczystość.

Tagi:
Matka Boża Szkaplerzna

Reklama

Odpust, pielgrzymka i wielki dar serca

2019-07-31 10:15

Tomasz Terteka
Edycja bielsko-żywiecka 31/2019, str. 1

T. Terteka
Odpust w Rychwałdzie

W niedzielę 21 lipca w Rychwałdzie obchodzony był odpust ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Sumę odpustową poprowadził bp Roman Pindel. Uroczystą liturgię poprzedziło poświęcenie nowej, wykonanej ze złota i srebra, sukienki na obrazie Matki Bożej. Nowa szata to wotum wdzięczności za uratowanie życia, którą ufundował anonimowy fundator. Będzie ona widoczna na obrazie aż do Bożego Narodzenia.

Na okolicznościową liturgię licznie przybyli egzaminatorzy, instruktorzy i kierowcy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Bielsku-Białej. Była to już ich 21. pielgrzymka. Podczas Mszy św. śpiewał zespół „Góralskie Nutki” z Pewli Wielkiej, a akompaniowała mu orkiestra dęta z Rychwałdku.

– Wędrujemy wiele, także samochodami, które dziś poświęcamy, aby dobrze służyły nam i naszym bliskim, ale także innym, którym pragniemy za pośrednictwem tych samochodów pomóc. Niech nie zabraknie nam pragnienia szukania Matki Bożej, czy to w sanktuariach, do których tak chętnie pielgrzymują Polacy, czy przed Jej obrazami, z którymi jesteśmy związani, czy w modlitwie i codziennym naśladowaniu Jej Syna, według Jej podstawowej zachęty: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Niech zawsze będzie w nas przede wszystkim szukanie Jej samej, która przecież jest gdzieś za tym obrazem i milczy z nami, która nas ochrania i pomaga być razem przez znak szkaplerza, która wędruje z całym Kościołem, ale jest szczególnie blisko tych, którzy szukają Jej samej – mówił Ordynariusz.

Po Mszy św. z inicjatywy „Solidarności” Regionu Podbeskidzie odbyła się zbiórka funduszy na zakup samochodu terenowego dla franciszkańskich misjonarzy w Ugandzie. Symboliczne kluczyki do nowego wozu odebrał o. Marian Gołąb OFMConv.

– Moje serce przepełnia wdzięczność i dzisiejszą Mszę św. sprawowałem w intencji ofiarodawców, którzy dołożyli się do tego prezentu. Dzięki temu wszyscy jesteście również misjonarzami i przyczyniacie się do tego, że to słowo Boże jest głoszone również tam, w Afryce – mówił o. M. Gołąb.

W latach 2001, 2003, 2005 i 2007 Solidarność z bielskiego WORD-u wraz ze Stowarzyszeniem Instruktorów przekazała motocykle na franciszkańskie misje do Afryki i Ameryki Południowej. W 2010 r. kwota 19 500 zł została przetransferowana na zakup samochodu dla misjonarzy w Uzbekistanie, ale na prośbę bp. Jerzego Maculewicza trafiła do Paragwaju – mówił Andrzej Staszek. Podkreślił również, że w tym roku zbiórkę wsparli liczni parlamentarzyści i samorządowcy.

Po liturgii bp R. Pindel poświęcił pojazdy ustawione na przykościelnym parkingu.

W niedzielnych uroczystościach udział wzięli przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, senatorzy, przedstawiciele władz województwa śląskiego, samorządowcy, reprezentanci policji i straży pożarnej, oraz przedstawiciele „Solidarności” Regionu Podbeskidzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: Panno Roztropna, módl się za nami!

2019-08-17 08:57

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kalwaria Zebrzydowska (KAI)

- Kiedy dziś pokonywaliśmy drogę od Kaplicy Zaśnięcia Najświętszej Dziewicy aż po miejsce Jej grobu, nasze drogi łączyły się i wstępowały w ślady Chrystusa i Matki Najświętszej - mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustowej Mszy św. w Kalwarii Zebrzydowskiej. Eucharystii, poprzedzonej procesją pogrzebu Matki Bożej, przewodniczył arcybiskup Andrzej Dzięga.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

Na początku homilii, metropolita przywołał świadectwo Jana Pawła II, jakie papież dał o Kalwarii:

„Kalwaria ma w sobie coś takiego, że człowieka wciąga. Co się do tego przyczynia? Może i to naturalne piękno krajobrazu, który stąd się roztacza u progu polskich Beskidów (…) Zawsze, kiedy tu przychodziłem, miałem świadomość, że zanurzam się w tym właśnie rezerwuarze wiary, nadziei i miłości, które naniosły na te wzgórza, na to sanktuarium, całe pokolenia Ludu Bożego ziemi, z której pochodzę, i że ja z tego skarbca czerpię. Nawet niewiele dodając od siebie – czerpię… I zawsze też miałem tę świadomość, że owe tajemnice Jezusa i Maryi, które tu rozważamy, modląc się za żywych lub za zmarłych, są istotnie niezgłębione. Stale do nich powracamy i za każdym razem nie mamy dość. Zapraszają nas one, aby tu wrócić na nowo – i na nowo się w nie zagłębić. W tych tajemnicach wyrażone jest zarazem wszystko, co składa się na nasze ludzkie, ziemskie pielgrzymowanie, na <> dnia powszedniego.”

Zwrócił uwagę, że według chrześcijańskiej tradycji, apostołowie, idąc od miejsca zaśnięcia Matki Bożej do Jej grobu, przechodzili blisko Wieczernika i Ogrodu Getsemani, czyli drogi, którą przed śmiercią szedł Chrystus. Zauważył, że nastrój idących do Wieczernika Jezusa i Apostołów znacząco różnił się od momentu, w którym uczniowie Chrystusa – tą samą ścieżką – nieśli ciało Maryi. Poczucie zawodu zastąpiła świadomość zwycięstwa Chrystusa i Jego zmartwychwstania. Po latach tę prawdę wyraził św. Paweł: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa”

– Maryja należała najbardziej do Niego. Apostołowie odczuwali pokój, który dawał im Zmartwychwstały.

Arcybiskup, zacytował apokryficzny opis ostatnich chwil Maryi. Przed śmiercią, poprosiła św. Jana, aby okadził Jej ciało daktylową gałązką, którą dostała od Archanioła Gabriela. Jej wolą było pochowanie obok rodziców oraz św. Józefa. Matka Boża, w ostatnich chwilach życia, pragnęła także zobaczyć uczniów Chrystusa. Według tradycji w sposób cudowny zostali oni uchwyceni przez Bożą moc i stawili się w Jerozolimie w Jej domu. Maryja oddała wtedy swoją duszę Jezusowi.

Metropolita przypomniał słowa Jana Pawła II: „Wszystko to, co składa się na te dróżki ludzkiego dnia powszedniego, zostało przejęte przez Syna Bożego i za pośrednictwem Jego Matki jest człowiekowi wciąż oddawane na nowo: wychodzi z życia i wraca do życia ludzkiego. Ale oddawane już jest w nowej postaci, jest prześwietlone nowym światłem, bez którego życie ludzkie nie ma sensu, pozostaje w ciemności”. Dodał, że na odejście Maryi z tego świata i na Jej pogrzeb wierni powinni patrzeć z głęboką wiarą, odnajdując w tym zdarzeniu prawdę o sobie i o konieczności własnej śmierci. Obrazem tego momentu jest przypowieść o pannach roztropnych i nieroztropnych, a także idąca za nim nieustanna gotowość na ucztę Oblubieńca. Arcybiskup nadmienił, że Litania Loretańska tytułuje Maryję wezwaniem „Panno Roztropna”. Pozostałe tytuły odnoszą się do wewnętrznej świętości Niepokalanej, a także do faktu, że Jej wielkość promieniuje na zewnątrz.

– Maryja jest Panną Roztropną, bo jest w Niej ta mądrość, o której Tomasz a Kempis trafnie napisał: „Zaprawdę, lepszy jest pokorny kmiotek, który Bogu służy, niż pyszny filozof, który zaniedbawszy samego siebie śledzi bieg gwiazd”. (…) Całe Jej życie aż po krzyż było nieustannym potwierdzaniem tego, że jest Bożą służebnicą (…) W Niej także w sposób najwyższy spełniły się słowa apostoła Pawła z Listu do Koryntian: „Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata”.

Kończąc homilię, arcybiskup zaznaczył, że mając świadomość własnego przemijania, a także wielkiej godności i mocy Maryi, każdy człowiek powinien prosić Ją o mądrość i roztropność.

-„Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej”.

Przed błogosławieństwem, głos zabrał prowincjał bernardynów, o. Teofil Czarniak, który podziękował arcybiskupom za podjęty przez nich pielgrzymi trud.

– Jesteście prawdziwymi pasterzami. Takiej postawy potrzebujemy my, kapłani, a także lud Boży.

Arcybiskup Andrzej Dzięga wyraził wdzięczność za zaproszenie do Kalwarii i za wspólnotową modlitwę.

– Będę niósł w sercu odnowiony, odbudowany i odświeżony obraz Kalwarii Zebrzydowskiej i dróżek (…) Ciebie, arcybiskupie Marku, proszę błogosław razem ze mną, nie tylko tu obecnym, ale całej polskiej ziemi, polskim sercom – gdziekolwiek są – czy w Polsce, czy rozsiane po świecie.

W uroczystościach, które rozpoczęły nieszpory przy kaplicy Domku Matki Bożej pod przewodnictwem abpa Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko – kamieńskiego, z udziałem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego, a następnie w procesji pogrzebu Matki Bożej uczestniczyło 40 tysięcy wiernych. W sobotę odbędzie się Kalwaryjski Dzień Młodych pod hasłem: Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem (Łk 1,39). Młodzi będą przeżywali ten dzień jako pierwszą stację w przygotowaniach do ŚDM w Lizbonie w 2022 roku. Przed południem odbędzie się nabożeństwo pokutne w bazylice z okazją do spowiedzi. O godz. 15.00 rozpocznie się Droga Krzyżowa, którą poprowadzi Franciszkańska Młodzież Oazowa z Alwerni i innych wspólnot z klasztorów bernardyńskich. Wieczorne nabożeństwo przygotowują młodzi zrzeszeni w Grupie Apostolskiej w Parafii Trójcy Przenajświętszej w Bieńkówce, którzy uczestniczyli w ŚDM w Panamie. Po Mszy świętej wieczornej sprawowanej przez bpa Jana Szkodonia, biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej, wraz z bernardyńskimi neoprezbiterami, odbędzie się koncert zespołu niemaGOtu.

Centralne uroczystości odpustowe odbędą się w niedzielę 18 sierpnia. Procesja Wniebowzięcia NMP rozpocznie się przy kościele Grobu Matki Bożej po porannej Eucharystii. Sumie przy ołtarzu polowym o godz. 11.00 będzie przewodniczył Ks. kard. Zenon Grocholewski, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej w obecności Ks. abpa Marka Jędraszewskiego, Metropolity Krakowskiego. Uroczystości zakończą nieszpory i procesją po Placu Rajskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włącz się w nowennę!

2019-08-17 19:43

Beata Pieczykura

Pierwszego dnia nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej 17 sierpnia na Jasną Górę pielgrzymowały częstochowskie parafie Franciszka z Asyżu, Nawrócenia św. Pawła, Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych, św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, św. Jana Chrzciciela, Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Kaspra del Bufalo.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Włącz się w nowennę!

Tego dnia na Jasną Góry przybyło również 350 pątników z parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach wraz z wikariuszem ks. Michałem Zimnym, w tej grupie wędrowały osoby z Myszkowa, Przybynowa i Żarek Letnisko, następnego dnia na Jasnej Górze pielgrzymi tej grupy uczestniczyli w Mszy św. i Drodze Krzyżowej, a do parafii powrócili 19 sierpnia. Czarnej Madonne pokłoniło się 65 pątników z parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie – Trzebniowie z proboszczem ks. kan. Bogumiłem Kowalskim.

Przez dziewięć kolejnych wieczorów na Szczycie Jasnogórskim o godz. 18.30 jest odprawiana Msza św. z kazaniami, które w tym roku głosi o. Michał Lukoszek, wikariusz generalny Zakonu Paulinów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem