Reklama

Czy jestem przyjacielem Jezusa?

2019-07-16 11:54

Rozmawia Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty) 29/2019, str. 4-5

Karolina Krasowska
Zapraszamy ewangelizatorów do udziału w inicjatywie Przyjaciele Jezusa

Chcemy zaprosić do współpracy wszystkich, którzy mają odwagę myśleć o sobie „jestem przyjacielem Jezusa”. Bo chcę, żeby mój Przyjaciel miał jak najwięcej przyjaciół, to Jego pragnienie – mówi ks. Tomasz Matyjaszczyk

KAMIL KRASOWSKI: – W dniach od 31 lipca do 3 sierpnia w Kostrzynie nad Odrą na Pol’and’Rock Festiwal odbędzie się inicjatywa ewangelizacyjna Przyjaciele Jezusa. Niektórzy mogliby pomyśleć, że skoro rok temu Przystanek Woodstock zmienił swoją nazwę, to może właśnie temu towarzyszy też zmiana nazwy Przystanku Jezus na Przyjaciele Jezusa. Jak to jest w rzeczywistości? Jak narodziła się ta inicjatywa?

KS. TOMASZ MATYJASZCZYK: – W jakimś sensie można powiedzieć, że jest podobnie. Ewangelizacja jest wpisana w misję Kościoła, który od samego początku powstał po to, żeby głosić Ewangelię. Uczniowie Jezusa zostali posłani na krańce ziemi po to, żeby ją głosić. Od pontyfikatu Jana Pawła II Kościół dostrzega bardzo wyraźnie potrzebę Nowej Ewangelizacji, czyli głoszenia tej samej Ewangelii – ciągle aktualnej i prawdziwej, ale szukając nowych sposobów i nowych form działania. W latach 80. ub. wieku w Polsce na festiwalu w Jarocinie pojawił się pomysł, żeby na podobnych imprezach, gdzie jest mnóstwo młodych ludzi, dotrzeć z Ewangelią w zupełnie innych okolicznościach. Oni przyjeżdżają na takie festiwale po to, żeby otrząsnąć się ze swojej codzienności, odpocząć, niektórzy trochę wyszaleć, poszukać przygód, ale na pewno – i jest w tym jakiś fenomen – poszukują czegoś.
Ewangelizację na festiwalu w Jarocinie zainicjował misjonarz o. Andrzej Madej OMI. Z czasem przyłączyli się do niego kolejni ludzie. W 1993 r. miałem okazję uczestniczyć w przedostatniej z tych ewangelizacji. Powiem szczerze, że nie wiedziałem, jak się w tej przestrzeni poruszać, więc na starcie doświadczyłem osobistej bezradności w głoszeniu Ewangelii. Kilka lat później ekipa o. Madeja przeniosła się na Przystanek Woodstock, który pojawił się w miejsce festiwalu w Jarocinie. W 1998 r. bp Edward Dajczak, który jechał poświęcić duży krzyż postawiony na Woodstocku, wracając zajechał do Gubina na trwającą wtedy Szkołę Ewangelizacji i powiedział nam, że powinniśmy się w to zaangażować. Skoro chcemy tworzyć Szkołę Ewangelizacji, to potrzebujemy takich miejsc, gdzie ewangelizacja rzeczywiście będzie. Rok później odbył się pierwszy Przystanek Jezus – nie jako konkurencja dla Przystanku Woodstock, bo nigdy w ten sposób nikt na to nie patrzył, ale jako sposób na dotarcie do młodych ludzi, którzy rzeczywiście czegoś szukają. Lata obecności na Przystanku Woodstock pokazywały, że rzeczywiście jesteśmy tam potrzebni. Po kilku latach działań ewangelizacyjnych powstała ciekawa książka „Kiedy Jezus przychodzi w glanach”. Można w niej przeczytać masę ciekawych historii o tym, jak ludzkie życie zaczynało się przemieniać od spotkania z tymi, którzy na polach Woodstocku pojawiali się po to, żeby podzielić się Ewangelią.
Przystanek Woodstock rzeczywiście rok temu zmienił formułę. W tym roku zmieniają się też organizatorzy ewangelizacji. Pojawił się pomysł, żeby nazwać ją w nowy sposób. Chcieliśmy, żeby z jednej strony była to pewna forma kontynuacji Przystanku Jezus, a z drugiej pewnego dostosowania się. Dlaczego Przyjaciele Jezusa? Zainspirowało nas przesłanie papieża Franciszka po Synodzie Młodych, w którym wskazał, że jeśli chce się dzisiaj głosić Ewangelię młodym ludziom, to nie ma innej opcji, jak pokazywać im Jezusa jako Przyjaciela i wchodzić z nimi w jak najbliższe spotkanie, relacje, w których z jednej strony jest miejsce na wysłuchanie człowieka, przyjęcie go z jego historią, a z drugiej miejsce na podzielenie się swoją wiarą, tą przyjaźnią, która jest dla każdego. I dlatego chcemy być na festiwalu w Kostrzynie również w tym roku.

– Kto jest organizatorem inicjatywy ewangelizacyjnej Przyjaciele Jezusa?

– Organizatorem jest parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, która od samego początku współdziałała przy organizacji Przystanku Jezus, przynajmniej od momentu, kiedy był on w Kostrzynie nad Odrą. W tym roku jest ona oficjalnym organizatorem. Poza tym do współpracy przy tworzeniu tej inicjatywy zostało „imiennie” zaproszonych kilku księży.

– Jako organizatorzy kierujecie zaproszenie do dawania świadectwa i ewangelizacji na Pol’and’Rock Festiwal. Czy każdy może wyjść na festiwalowe pole i ewangelizować?

– Do przyjaźni może zaprosić ktoś, kto wie, co to jest przyjaźń. Do przyjaźni z Jezusem może zaprosić ktoś, kto rzeczywiście w tej przyjaźni z Nim żyje. Chcemy zaprosić do współpracy tych wszystkich, którzy mają odwagę myśleć o sobie „jestem przyjacielem Jezusa”. Jeśli tak czują, to chcą, żeby ich Przyjaciel miał jak najwięcej przyjaciół, bo to jest Jego pragnienie. Wiemy ze Słowa Bożego, że Bóg chce, żeby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy. W praktyce oznacza to, że chcielibyśmy szczególne zaproszenie skierować do osób pełnoletnich, które w ciągu roku formują się w różnych ruchach, grupach, wspólnotach, gdzie realizują przyjaźń z Panem Jezusem. Zapraszamy osoby konsekrowane, kapłanów, którzy nie boją się czasem prowokacyjnych spotkań, w których widać jednak dużo szczerości i mimo wszystko dużo szacunku; i chociaż warunki festiwalowe sprawiają, że skraca się pewien dystans, to może być to naprawdę bardzo ciekawe doświadczenie. Zapraszamy wszystkich, którzy rzeczywiście chcą się dzielić Panem Jezusem niekoniecznie z perspektywy bezpiecznej i wygodnej, jak to często mamy w sytuacjach kościelnych, ale w bezpośrednim spotkaniu.

– Jakie są formy i metody ewangelizacji?

– Zasadniczo zawsze chodzi o to, żeby doprowadzić do bezpośredniego spotkania z człowiekiem, a ostatecznie doprowadzić do spotkania z Bogiem. To jest to, czego uczymy się od Jezusa w Ewangelii. Jest wiele sytuacji, kiedy widzimy Go mówiącego do tłumów, które Go słuchają; jest wiele sytuacji, w których Jezus rozmawia albo bezpośrednio ze swoimi uczniami, albo tylko z jednym człowiekiem. Ostatecznie to, co najważniejsze, dokonuje się w bardzo indywidualnym spotkaniu. A zatem to wszystko, co będziemy robić, będzie miało do tego doprowadzić. Inne rzeczy to różnego rodzaju działania, które mają przykuć uwagę, zatrzymać po to, żeby człowiek rzeczywiście chciał się zastanowić, o co chodzi z Ewangelią – może ona też jest dla mnie, może mnie też przynieść coś wartościowego?
Spotkania na polach Woodstocku bardzo często kończyły się spowiedziami, które były dla mnie jednymi z mocniejszych doświadczeń. Ludzie zostawiali tam Panu Bogu mocne rzeczy, zapraszając Go do swojego życia, oddając Mu swoje grzechy i doświadczając, że Pan wciąż rzeczywiście bardzo mocno jest w ich sercu.

– Inicjatywa Przyjaciele Jezusa rozpocznie się nieco wcześniej niż sam Pol’and’Rock Festiwal, bo już 31 lipca. Jak w tym roku zapowiada się program i logistyka tego wydarzenia?

– Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 18 w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą, gdzie codziennie będziemy mieli Eucharystię. Miasto użyczyło nam teren niedaleko Pol’and’Rock Festiwal. Chcemy tam rozbić namioty i właśnie tam będziemy mieli swoją bazę. Poza tym do dyspozycji będziemy mieli scenę i zespół uwielbieniowo-muzyczny. Zgłosiły się też inne zespoły, które chciałyby się pojawić. Czekamy także na chętnych, którzy chcieliby się włączyć w to, co ma się wydarzyć. Do tej pory zgłosiło się ponad 30 ewangelizatorów. Zapisy i informacje na Facebooku (PJ-Przyjaciele Jezusa) i na stronie internetowej www.pj-przyjacielejezusa.pl . Zapraszamy!

Tagi:
Przyjaciele Jezusa

Kostrzyn n. Odrą: Rozpoczęła się inicjatywa ewangelizacyjna Przyjaciele Jezusa

2019-08-01 11:39

Kamil Krasowski

Rozpoczęła się inicjatywa ewangelizacyjna Przyjaciele Jezusa. Ok. 200 ewangelizatorów przyjechało do Kostrzyna nad Odrą, by ewangelizować wśród uczestników kolejnej edycji Pol'and'Rock Festival.

Karolina Krasowska
Nabożeństwo pokutne w kościele NMP Matki Kościoła w Kostrzynie n. Odrą

- Przyjaciele Jezusa to armia niemal 200 ludzi, którzy chcą podzielić się radością posiadania Przyjaciela w osobie Jezusa Chrystusa, z ludźmi którzy może już dawno o tym zapomnieli - mówi współorganizator wydarzenia ks. Piotr Juckiewicz. - Nastawiamy się, że mniej wydarzeń będzie na scenie, na naszym polu, natomiast idziemy w tłum ludzi, którzy Jezusa już nawet nie szukają. Wracamy do korzeni, do tego jak wyglądał Przystanek Jezus w Jarocinie, Żarach, zupełnie u swoich źródeł.

Zobacz zdjęcia: Inicjatywa ewangelizacyjna Przyjaciele Jezusa w Kostrzynie nad Odrą.

Hasłem wydarzenia są słowa: "Jesteście moimi przyjaciółmi". Inicjatywa rozpoczęła się w środę 31 lipca Mszą św. i nabożeństwem pokutnym przed Najświętszym Sakramentem w kościele NMP Matki Kościoła w Kostrzynie n. Odrą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: kard. L. A. Tagle – nowy prefekt Kongregacji Ewangelizacji Narodów

2019-12-08 19:43

kg (KAI) / Watykan

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało 8 grudnia, że papież Franciszek mianował arcybiskupa Manili kard. Luisa Antonio Taglego nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Piastujący dotychczas ten urząd kard. Fernando Filoni został wielkim mistrzem Rycerskiego Zakonu Grobu Pańskiego, zastępując na tym stanowisku Amerykanina kard. Edwina Fredericka O’Briena, który 8 kwietnia br. skończył 80 lat. Kard. Tagle jest drugim purpuratem z Azji, stojącym na czele tego urzędu, po kard. Ivanie Diasie z Indii (1936-2017), który pełnił to stanowisko w latach 2006-11.

Paweł Kęska/facebook.com

Kard. L. Tagle jest jedną z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła nie tylko w swej ojczyźnie, ale w całej Azji i na świecie. Gdy 24 listopada 2012 na ostatnim, jak się później okazało, konsystorzu Benedykta XVI odbierał z rąk obecnego papieża-seniora oznaki godności kardynalskiej, miał 55 lat i był wówczas najmłodszym członkiem Kolegium Kardynalskiego, wyglądał zresztą jeszcze młodziej. Potwierdzeniem tego był anegdotyczny fakt z okresu przed konklawe w marcu 2013, które wybrało nowego Ojca Świętego: otóż ówczesny kard. Jorge M. Bergoglio, czyli obecny Franciszek, spotkawszy młodego purpurata w windzie Domu św. Marty, zapytał go, ile ma lat, sądził bowiem, że jest to jakiś młody ksiądz, pracujący w Kurii Rzymskiej.

Luis Antonio Gokim Tagle, zwany przez najbliższych „Chito”, urodził się 21 czerwca 1957 w Manili, ale jego rodzina pochodzi z miasta Imus na południe od stolicy. Tam też ukończył szkołę katolicką, a następnie wstąpił do stołecznego seminarium duchownego św. Józefa, po którego ukończeniu 27 lutego 1982 przyjął święcenia kapłańskie w katedrze w Imus. Przez 3 lata był potem wikariuszem jednej z parafii w tym mieście i ojcem duchowym w tamtejszym seminarium, którego w 1983 został rektorem. Wykładał także filozofię i teologię w 3 różnych seminariach i kolegiach duchownych.

W latach 1985-91 uzupełniał studia z zakresu teologii systematycznej na Uniwersytecie Katolickim Ameryki w Waszyngtonie, uzyskując tam doktorat z teologii nt. kolegialności biskupiej w nauczaniu i praktyce Pawła VI. Potem przez rok kształcił się także w Rzymie. Do 2011 był związany z diecezją Imus, pełniąc w niej różne stanowiska kurialne oraz proboszcza miejscowej katedry (w której wcześniej został ochrzczony 21 lipca 1957), głosił konferencje, rekolekcje, organizował kursy doszkalające dla księży, osób zakonnych i świeckich także w innych częściach Filipin i za granicą. Brał też udział w pracach swego episkopatu i Federacji Konferencji Biskupich Azji (FABC), wyróżniając się tam jako ceniony mówca.

Zdolności i wielostronna aktywność ks. Taglego zwróciły nań uwagę także w Watykanie i św. Jan Paweł II mianował go członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej na lata 1997-2003. Ponadto przyszły kardynał był 15 lat członkiem mieszczącej się w Bolonii rady wydawniczej wielotomowej serii „Historia Soboru Watykańskiego II”. W 1998 był jednym z ekspertów zgromadzenia specjalnego Synodu Biskupów dla Azji.

22 października 2001 Ojciec Święty mianował 44-letniego wówczas kapłana biskupem diecezji Imus; sakry udzielił mu 12 grudnia tegoż roku ówczesny arcybiskup Manili kard. Jaime Sin. Pełniąc ten urząd Tagle wcielał w życie wskazówki i wytyczne, wypracowane na diecezjalnym zgromadzeniu duszpasterskim w 1999. Szczególną uwagę zwracał na sprawy młodzieży, do której kierował co tydzień komentarze liturgiczne za pośrednictwem interentu. W 2009 z jego inicjatywy odbyło się właśnie w tej diecezji pierwsze spotkanie młodych katolików z Azji – kontynentalny odpowiednik Światowych Dni Młodzieży. Piastował też różne stanowiska w łonie episkopatu Filipin i w FABC, był jednym z przedstawicieli Kościoła swego kraju na kilku zgromadzeniach Synodu Biskupów itp.

13 października 2011 Benedykt XVI przeniósł bp. Taglego w czasie, gdy przygotowywał on obchody 50-lecia swej diecezji, na stanowisko arcybiskupa Manili, a w rok później, 24 listopada 2012, na swym ostatnim, jak wspomniano, konsystorzu włączył 55-letniego wówczas hierarchę w skład Kolegium Kardynalskiego. Tagle – siódmy kardynał w dziejach Kościoła filipińskiego – był wówczas najmłodszym członkiem Kolegium. W tym charakterze wziął udział w dniach 12-13 marca 2013 w konklawe, które wybrało Franciszka. Wielu watykanistów właśnie w filipińskim purpuracie upatrywało jednego z najpoważniejszych kandydatów na nowego następcę św. Piotra.

Jako kardynał był i jest członkiem kilku kongregacji i papieskich rad, wielokrotnie uczestniczył w obradach Synodu Biskupów, m.in. był jednym z 3 przewodniczących-delegatów na Synodzie w 2014 nt. rodziny i jednym z 4 na następnym zgromadzeniu w 2015. 14 maja 2015 wybrano go na przewodniczącego Caritas Internationalis i urząd ten pełni on do dziś.

Nowy prefekt watykańskiego urzędu misyjnego przywiązuje dużą wagę do środków przekazu, zwłaszcza do tych najnowszych. Od 2008 co tydzień w telewizji ogólnokrajowej głosi rozważania do czytań niedzielnych, zatytułowane „The Word Exposed”.

Zna języki angielski, filipiński (tagalski) i włoski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem