Zmieniają się epoki, ustroje, układy sił, a Carlos Santana gra. Gra już 60 lat, bo zaczął jako dziecko – w zespole ojca, na skrzypcach. Gdy jednak usłyszał bluesa i rock and rolla, zamienił ten instrument na gitarę. A efekty tej gry, w wypracowanym przez niego stylu, nazywanym rockiem latynoskim, nie przestały fascynować fanów. Inaczej nie wydałby 30 płyt studyjnych – pod nazwiskiem lub nazwą kierowanego przez siebie zespołu: Santana – i nie zapracowałby na miano jednego z najwybitniejszych gitarzystów rockowych wszech czasów.
Na nowej płycie „Africa Speaks”, zainspirowany dźwiękami z Afryki, 72-letni dziś mistrz stworzył wpadającą w ucho muzykę. Duża w tym zasługa 8-osobowego zespołu, w tym żony artysty, Cindy, która gra na perkusji. W kilku utworach głosu użycza Concha Buika. „W jej głosie zaklęto Ninę Simone, Ettę James i Tinę Turner jednocześnie” – ocenił Meksykanin w jednym z wywiadów. Płyty słucha się dobrze, da się do niej wracać.
Ci, którzy znają twórczość Nicka Cave’a, będą zaskoczeni. Jest on muzykiem, poetą i wszechstronnym kompozytorem, wymienianym wśród twórców rocka alternatywnego, indie, post-rocka itp. Jego nowa płyta – Litanies wymyka się tej prezentacji. Aktywny muzycznie od 1973 r., znany głównie z występów w zespole Nick Cave and the Bad Seeds, na tym krążku zmienia skórę. Litanies, którą buduje słowami (muzyka jest autorstwa Nicholasa Lensa), to część nurtu jego twórczości od 2015 r., zdominowanej doświadczeniem śmierci 15-letniego syna. Litanies bliżej do muzyki filmowej, której Cave poświęca się od czasu do czasu. Płyta składa się z dwunastu pieśni – litanii, prostych, poruszających tekstów, utkanych w całość nazywaną „operą”. Przy powstaniu tej płyty Cave poczynił pewne odkrycie. – Nicholas zapytał mnie, czy nie napisałbym litanii – wspomina w wywiadzie. – Pierwsze, co zrobiłem, to sprawdziłem, czym jest litania.
Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.
Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.