Reklama

Zaczerpnęli z duchowego skarbca

2019-07-31 10:15

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 31/2019, str. 1-2

Maria Fortuna-Sudor
W auli przy bazylice franciszkanów blisko 200 uczestników kongresu wspólnie się modliło, śpiewało pieśni i słuchało Słowa Bożego

Zawsze z wielką radością spotykamy się z naszymi przyjaciółmi z Polski – mówił w czasie konferencji prasowej René Lefevre, prezydent Międzynarodowej Wspólnoty Ekumenicznej (IEF). Jej przedstawiciele zjechali do Krakowa, aby uczestniczyć w XXI Kongresie pod hasłem „Miłość Chrystusa przynagla nas”. Prezydent IEF zaznaczył: – Polska dała nam papieża Jana Pawła II, który przyczynił się do upadku muru berlińskiego, co z kolei pozwoliło przyjąć na łono międzynarodowej wspólnoty ekumenicznej regiony zza żelaznej kurtyny. Równocześnie zauważył: – Kościół katolicki w Polsce jest o wiele bardziej obecny niż w krajach Europy Zachodniej.

W trwającym od 22 do 29 lipca br. kongresie uczestniczyło blisko 200 przedstawicieli 10 regionów IEF z: Czech, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Polski, Rumunii, Słowacji, Ukrainy, Węgier i Wielkiej Brytanii. Intencją organizatorów było pokazanie chrześcijanom z różnych części Europy, reprezentującym: katolicyzm, prawosławie, luteranizm, anglikanizm, wyznania reformowane i metodystów, że ekumenizm jako idea od dawna istniał w Polsce. Gdy przez większą część kontynentu przetaczały się wojny i prześladowania religijne, Polska była krajem tolerancji religijnej.

Jak poinformował ks. Przemysław Kantyka, wiceprezydent Polskiego Regionu Wspólnoty Ekumenicznej, IEF to stowarzyszenie chrześcijańskie, założone w 1967 r. w Szwajcarii przez grupę chrześcijan z różnych Kościołów. I podkreślał: – Chrześcijaństwo jest jedną religią jako całość. Dlatego wyznania chrześcijańskie dążą do odtworzenia tego, co było na początku, czyli do jedności Kościoła.

Reklama

W czasie kongresu jego uczestnicy spotykali się m.in. w auli przy bazylice franciszkanów i w salach UPJPII. Wspólnie się modlili, wysłuchali wykładów, uczestniczyli w warsztatach, m.in. biblijnych, teologicznych oraz poświęconych chrześcijańskiej muzyce i tańcom. Mieli możliwość udziału w nabożeństwach odprawianych m.in w kościele luterańskim i w cerkwi. Odwiedzili katedrę wawelską, bazylikę Mariacką, sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a na krakowskim Kazimierzu – synagogę i bazylikę Bożego Ciała. – To bogactwo Kościoła w Polsce, to bogactwo kultury religijnej, jego percepcja dokonuje się nie tylko przez zwiedzanie, ale też przez udział w nabożeństwach – informował ks. Przemysław Kantyka. I dodał: – Chcemy, aby uczestnicy kongresu mogli zobaczyć nasz sposób modlitwy, żeby też zaczerpnęli z naszego duchowego skarbca.

Patronami duchowymi kongresu jego organizatorzy uczynili św. Brata Alberta i św. Jana Pawła II. – Patronowie są prezentowani podczas warsztatów czy grup refleksyjnych – wyjaśniał Piotr Kopiec, prezydent Regionu Polskiego IEF. I dodał: – W ten sposób chcemy pokazać duchowy testament, jaki Kraków przekazuje światu. Przypomniał też, że kongres IEF odbywa się w Polsce po raz drugi, że 24 lata temu, w 1994 r. Wspólnota Ekumeniczna spotkała się w Cieszynie. I stwierdził: – Wtedy była zupełnie inna rzeczywistość. Ci, którzy ponownie przyjechali do Polski, dostrzegają niesamowite zmiany, jakie tutaj zaszły.

W niedzielę 28 lipca Wspólnota Ekumeniczna uczestniczyła w Mszy św. w bazylice ojców franciszkanów. W wygłoszonej homilii bp Damian Muskus odniósł się m.in. do modlitwy „Ojcze nasz…” i nauczał: – Wypowiadając kolejne słowa tej prostej modlitwy, otwieramy nasze serca na wzajemną miłość. Otwieramy nasze serca na dar przebaczenia. A nawiązując do idei jedności, hierarcha przekonywał: – Jedność budujemy na wiele sposobów, ale najbardziej widocznym jej znakiem dla świata jest miłość o zabarwieniu miłosiernym. Miłość, której doświadczają uczniowie Jezusa, i tą miłością dzielą się jak chlebem.

Kongres zakończył się przyjęciem Deklaracji krakowskiej, w której zawarto pięć zadań do dalszych działań, w tym m.in.: „Zobowiązujemy się, że będziemy mostami w kulturze spotkania, że będziemy nieść światło Chrystusa w dialogu między religiami w zsekularyzowanym społeczeństwie”.

Tagi:
ekumenizm

Reklama

Abp Ryś na KUL: w ekumenizmie najważniejszy jest Bóg

2019-11-14 19:16

dab / Lublin (KAI)

W ekumenizmie najpierw liczy się miłość i uczciwość względem Pana Boga, bez niej wszystko stanie się tanią, moralizatorską manierą - powiedział abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki był gościem konferencji naukowej zorganizowanej na KUL z okazji 20. rocznicy podpisania katolicko-protestanckiej deklaracji o wspólnej nauce o usprawiedliwieniu.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

W swoim wystąpieniu abp Ryś mówił o wizji ekumenizmu w nauczaniu papieża Franciszka. Przywołując fragmenty adhortacji Ewangelii Gaudium zauważył, że podziały religijne zaostrzają konflikty wewnątrz społeczeństwa. – Kościół może spełniać misje jednoczenia ludzkości tylko wtedy, gdy sam jest sakramentem jedności. Jak można być znakiem jedności, jeśli sami się na nią nie otwieramy? – pytał.

Metropolita łódzki zaznaczył, że wzajemne poznawanie się chrześcijan nie może opierać się jedyne na zdobywaniu informacji o sobie, ale ma być „wymianą darów”. – Mamy prawo korzystać z owoców Ducha Świętego, także z tych, które są rozsiane w innych Kościołach. Jeśli coś deklarujemy, a to nie ma żadnego przełożenie na nasze działanie, to wtedy robimy krok wstecz, a nie naprzód. Może być tak, a mam nadzieje, że nie, że ekumenizm jest takim obszarem działalności Kościoła, za którym nie nadążamy naszym życiem – stwierdził arcybiskup.

Hierarcha zaznaczył, że nie można traktować dialogu między wyznawcami Chrystusa jedynie na płaszczyźnie społecznej. - Nie możemy udawać, że jesteśmy u celu. Jesteśmy ciągle w drodze do takiej komunii z Bogiem, która przynosi pokój między nami. W ekumenizmie najpierw liczy się miłość i uczciwość względem Pana Boga, bez niej wszystko stanie się tanią, moralizatorską manierą – powiedział abp Ryś.

Głównym tematem konferencji była refleksja nad owocami dialogu katolicko-protestanckiego w 20. rocznicę podpisania Wspólnej deklaracji na temat nauki o usprawiedliwieniu. W gronie prelegentów konferencji znaleźli się również m.in. bp Krzysztof Nitkiewicz, prof. Kalina Wojciechowska, ks. prof. Rajmund Porada, prof. Jerzy Sojka oraz ks. prof. Bogdan Ferdek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marek Jurek: ochrona życia jest obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego

2019-11-13 14:20

dg / Warszawa (KAI)

Marek Jurek, zapytany w rozmowie z KAI, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd w sprawie projektu zwalczającego aborcję eugeniczną, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

Artur Stelmasiak

- Oświadczenie abp. Gądeckiego jest oczywistą reakcją w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny – mimo oczekiwania Parlamentu i wielkiej dyskusji społecznej – uchylił się od zajęcia stanowiska, na które czekała opinia publiczna. Choć ja sam nie jestem zaskoczony, bo od początku zakładałem, że skierowanie tego wniosku do Trybunału to jedynie pretekst, by nie uchwalić projektu „Zatrzymaj aborcję” – powiedział w rozmowie z KAI Marek Jurek, były marszałek Sejmu.

Przypomniał, że „Zatrzymaj aborcję” powstał w pewnym sensie na zamówienie Prawa i Sprawiedliwości, które uznało wcześniejszy społeczny projekt „Stop aborcji” za „zbyt rozszerzający” prawno-karną ochronę nienarodzonych. „Zatrzymaj aborcję” napisano więc zgodnie z wyraźnymi sugestiami, że dzieciobójstwo prenatalne niepełnosprawnych, tzw. aborcja eugeniczna, to rzecz, na którą władza jest w stanie szybko i zdecydowanie zareagować.

- Mieliśmy niestety do czynienia z serią zwodniczych ruchów, które miały jedynie stworzyć wrażenie, że władza zajmuje się tą sprawą, podczas gdy tak naprawdę nic nie robiła. Głos abp. Gądeckiego wyraża rozgoryczenie i rozczarowanie dużej części opinii publicznej wobec tego, co się działo w tej sprawie w poprzedniej kadencji Sejmu – stwierdził Marek Jurek.

Zapytany, czy Kościół w Polsce podczas przez ostatnie cztery lata zrobił wystarczająco dużo, by wywrzeć presję na rząd, podkreślił, że ochrona życia fizycznego jest przede wszystkim obowiązkiem państwa i społeczeństwa obywatelskiego.

- Kościół w tej sprawie powiedział wszystko, choćby w „Evangelium vitae”, wielokrotnie to powtarzał i powtarza. To nauczanie rezonuje w sumieniach ludzi i nawet jeżeli ktoś nie przyjmuje tego stanowiska ze względu na autorytet moralny Kościoła, to argumenty powinien rozważyć, bo to kwestia zwykłej uczciwości intelektualnej - powiedział Marek Jurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa. Klerycy z Kielc trzeci raz z rzędu mistrzami Polski w tenisie stołowym

2019-11-14 22:02

Maciej Orman

Tomasz Pytlarz, Grzegorz Chlewicki, Mateusz Wójcik i Krzysztof Stolarczyk nie dali szans rywalom i po raz trzeci z rzędu zdobyli drużynowe mistrzostwo Polski wyższych seminariów duchownych i zakonnych w tenisie stołowym. W turnieju indywidualnym tytuł obronił reprezentant WSD Redemptorystów w Tuchowie kl. Robert Borzyszkowski. Zawody rozgrywano w dniach 13-14 listopada w hali sportowej WSD w Częstochowie

Maciej Orman/Niedziela

– Cały sekret zwycięstwa to moi koledzy. Każdy ma oparcie w drugim i dlatego wygrywamy – powiedział „Niedzieli” kl. Krzysztof Stolarczyk. – Raz na dwa tygodnie spotykaliśmy się na korytarzu między salami i ciężko trenowaliśmy. Miejsca było mało, ale daliśmy radę – podkreślił kl. Grzegorz Chlewicki. Kl. Tomasz Pytlarz przyznał, że Kielce są zmotywowane do walki w kolejnych turniejach. – Planujemy przywieźć z Częstochowy jeszcze co najmniej trzy złote medale. Tak sobie założyliśmy (śmiech).

Zobacz zdjęcia: Częstochowa. Zakończenie XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym

Tytuł wicemistrzów wywalczyli reprezentanci WSD w Kaliszu w składzie: Wiktor Domagała, Filip Frankiewicz, Waldemar Mistewicz i Sławomir Machaj. Brąz trafił do gospodarzy, z czego radości nie krył dk. Zbigniew Wojtysek. – Na ostatnich mistrzostwach zajęliśmy 4. miejsce. W tym roku mamy medal, z czego bardzo się cieszymy – przyznał w rozmowie z „Niedzielą” i dodał, że turniej nie jest tylko rywalizacją sportową. – To przede wszystkim spotkanie kleryków z całej Polski. Cieszymy się, że możemy się spotkać na Mszy św., a później przejść do stołu pingpongowego – zaznaczył dk. Zbigniew Wojtysek. Dla reprezentanta gospodarzy były to ostatnie mistrzostwa. – Będzie mi tego bardzo brakowało. Mam nadzieję, że jeżeli Pan Bóg pozwoli, to za rok przyjadę tutaj już jako ksiądz. Odwiedzę chłopaków i pokibicuję im – powiedział.

Częstochowskie seminarium reprezentowali również klerycy: Paweł Wilk, Tomasz Gryl i Sebastian Woźniak.

Drugi raz z rzędu złoto w turnieju indywidualnym wywalczył kl. Robert Borzyszkowski z WSD Redemptorystów w Tuchowie. – Cieszę się ze zwycięstwa, bo zawsze trudniej jest obronić tytuł, niż go zdobyć. Taki sukces jeszcze bardziej mobilizuje – powiedział „Niedzieli” i wyraził nadzieję na występ drużyny redemptorystów w przyszłym roku. Srebrny medal zdobył kl. Grzegorz Chlewicki z Kielc, a brąz reprezentujący WSD Salwatorianów w Bagnie kl. Damian Kokocha.

Jednym z patronów medialnych XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym była „Niedziela”.

Mocnym zakończeniem turnieju był koncert zespołu TGD, który w kościele seminaryjnym zgromadził wielką publikę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem