Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Ostoja dla spragnionych

2019-08-13 12:55

Małgorzata Czekaj
Edycja małopolska 33/2019, str. 7

Małgorzata Czekaj
XXXIX Piesza Pielgrzymka Krakowska wyrusza spod Wawelu

Prawie 8, 5 tys. pątników wyruszyło na XXXIX Pieszą Pielgrzymkę Krakowską pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Wśród nich blisko 1000 młodych ludzi z Włoch

Eucharystii na Wawelu w święto Przemienienia Pańskiego przewodniczył abp Marek Jędraszewski. Po Mszy św. pątnicy przemaszerowali przez Stare Miasto, a następnie każda wspólnota skierowała się na trasy prowadzące do Częstochowy. Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę 11 sierpnia.

Znak zwycięstwa

W homilii Metropolita wskazał trzy ważne przesłania – o krzyżu, słowie Ojca i dziękczynieniu za przynależność do Kościoła – które można również odnieść do codziennego, duchowego pielgrzymowania. Abp Jędraszewski przypomniał, że w krzyż wpisane jest cierpienie, ale jest on także znakiem zwycięstwa. Jako pielgrzymi na wszelkich drogach mamy głosić prawdę Chrystusowego krzyża. Chrystus jest jedynym Zbawicielem – potwierdził to głos Ojca: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Doświadczenie przebywania blisko Boga, dotknięcie tajemnicy Trójcy Świętej to wielkie dary, za które trzeba nieustannie dziękować.

Forma modlitwy

W tym roku do Matki Bożej Częstochowskiej szło wiele młodych osób przygotowujących się do małżeństwa, jak np. Magda i Kamil, którzy ślub biorą za pół roku. Choć na trasę wyruszyła tylko przyszła panna młoda, Kamil, który musiał pozostać w pracy, towarzyszył ukochanej duchowo, ale dołączył do niej ostatniego dnia. – Chodzę do Częstochowy od 5 lat i co roku jest wyjątkowo – mówi Magda. – Każdy z naszych bliskich ma jakieś sprawy, które zabraliśmy do plecaka intencji – dodaje dziewczyna. – To również forma modlitwy, spędzenia czasu wśród ludzi, nabrania sił duchowych, czas przemyśleń przed zawarciem związku małżeńskiego – zauważa Kamil. Rodzina Traczów z Przebieczan k. Wieliczki wyruszyła po raz pierwszy. Na Wawelu spotkałam ich radosnych, podekscytowanych, ale i niepewnych, jak to będzie, czy dadzą radę, czy się uda? Wraz z Małgorzatą i Tomaszem idą dwie starsze córki: Magda i Agnieszka. Najmłodszy, Krzysiu, został w domu z babcią. – Niesiemy główną intencję o zdrowie dla nas i naszych dzieci – mówi Gosia. – Oprócz tego prosić będziemy o łaski potrzebne dla całej naszej rodziny i tych, którzy prosili nas o modlitwę – dodaje Tomasz.

Reklama

Świadectwo wiary

Modlitewną atmosferę potwierdza Andrzej Bac, współtwórca PPK i jeden z głównych jej koordynatorów. – Ten czas sprzyja refleksji, modlitwie, skupieniu. Oczywiście, jest miejsce i na radość, szczególnie wieczorami – zauważa. Podkreśla, że tak jak w poprzednich latach mieszkańcy otworzyli swoje domy na noclegi dla pielgrzymów dających świadectwo wiary. W tym roku maszerowało także 950 Włochów. – To młodzi ludzie, którzy stoją przed ważnymi decyzjami w życiu. Jedni to tegoroczni maturzyści, drudzy obronili dopiero co prace magisterskie. Wszyscy stoją przed wyborami: Co robić dalej? Pracować czy uczyć się? Jaka jest moja droga? Pielgrzymka była dla nich czasem zastanowienia się, wejrzenia w głąb serca – mówi pan Andrzej.

Pani Alicja opowiada: – Wielokrotnie chodziłam na Jasną Górę przed 30 laty. Wtedy nie było telefonów ani internetu, więc nie można było do rodziny zadzwonić, pożalić się czy wypłakać. W trudnych chwilach trzeba było zacisnąć zęby i iść dalej. Ale najlepiej zapamiętałam z tamtych lat atmosferę. Życzliwość, braterstwo – wspomina. W tym roku na pielgrzymi szlak zabrała po raz pierwszy 17-letnią córkę Emilię. – Niech doświadczy sama, jak to wygląda – wyjaśnia. I dodaje: – Człowiek żyje wśród tylu spraw i w takim zamęcie, że w sposób naturalny szuka jakiejś ostoi – podkreśla. A tą ostoją dla spragnionych co roku staje się Ona, Najświętsza Matka, która czeka na pielgrzymów w Częstochowie, wysłuchuje, pociesza i prowadzi prosto do Jezusowego Serca. – Moment wejścia na Jasną Górę i spojrzenia w oczy Matki pamięta się całe życie – przekonuje pani Alicja.

Tagi:
Kraków Pielgrzymki 2019

Reklama

Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela

2019-09-14 12:15

Ks. Mariusz Frukacz

„Mimo iż nasza epoka jest bez wątpienia epoką humanizmu i antropocentryzmu, to paradoksalnie jest również epoką największych degradacji człowieka. Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela, jak nigdy przedtem” – mówił w homilii abp Wacław Depo. Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu 14 września sprawował Mszę św. w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej podczas XXIII Pielgrzymki Czytelników i Przyjaciół Tygodnika Katolickiego „Niedziela” na Jasną Górę.

Bożena Sztajner/Niedziela

– „Niedziela” od 93 lat jest bardzo dobrze rozpoznawalnym tygodnikiem, który jest medialnym i skutecznym narzędziem ewangelizacji. „Niedziela” to tygodnik katolicki z pieczęcią Maryi, Regina Poloniae. Dlatego jesteśmy rozpoznawalni jako wiarygodny środek przekazu – mówił na początku Mszy św. ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Mszę św. z abp. Depo koncelebrowali: bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” i moderator Ruchu „Europa Christi”, ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik episkopatu Polski, kapłani pracujący w redakcjach diecezjalnych tygodnika.

Na pielgrzymkę przybyli dziennikarze czasopisma z całej Polski, ludzie kultury i życia społecznego, m.in.: o. Andrzej Majewski SJ, kierownik Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia i Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów.

W homilii abp Depo zapraszając do wspólnego dziękczynienia za dar Tygodnika Katolickiego „Niedziela” podkreślił: „Weszliśmy na jasnogórski szczyt, aby w Domu Matki zaczerpnąć ze źródeł naszego polskiego zakorzenienia w Chrystusie”.

Nawiązując do czytań mszalnych abp Depo przypomniał, że „obraz węża podwyższonego na pustyni jest wskazaniem na przyszłą tajemnicę podwyższenia Syna Człowieczego na wzgórzu Golgoty”. – Ukrzyżowany Syn wypełnia wolę Ojca. Czy można to zrozumieć bez światła wiary? Odpowiedzią na bunt człowieka jest miłość Boga. Trzeba, aby podwyższono Syna Człowieczego ponad ziemię, by świat nie został skazany na zagładę. Ale po to, aby ten świat przez Chrystusa, a w Nim każdy bez wyjątku człowiek został ocalony, zbawiony – mówił abp Depo.

Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu za św. Janem Pawłem II zaznaczył, odnosząc się czasów współczesnych, że „jeśli kultura i religia są dobrze rozumiane spotykają się w samym człowieku, potwierdzając jego godność i służąc jego dobru” i przypomniał, że św. Jan Paweł II „za największe zagrożenie współczesnego świata uważał błędne wizje człowieka i oderwanie go od Boga Stwórcy”.

– Jeśli nie ma Stworzyciela znika całe stworzenie. To błędy antropologiczne, które stały się dla nas kolejną falą zagrożeń. Te błędy stawały się są nadal podstawą wszelkiego koloru rewolucji, nie wyliczając już ich imion, twarzy. Mimo iż nasza epoka jest bez wątpienia epoką humanizmu i antropocentryzmu, to paradoksalnie jest również epoką największych degradacji człowieka. Jesteśmy świadkami deptania wartości związanych z Osobą Jezusa Chrystusa Zbawiciela, jak nigdy przedtem – kontynuował arcybiskup.

– Europa tracą pamięć o swoich korzeniach traci tożsamość. Rozwinęła bowiem kulturę, która wyklucza Boga z publicznej świadomości. I czy to jest kultura, która negując istnienie Boga uważa i podpowiada nam, że Jego istnienie jest niemożliwe do udowodnienia. A zatem więź osobowa z Chrystusem zaliczona jest do spraw prywatnych, publicznie nieważnych i spychanych do sfery subkultury – mówił metropolita częstochowski.

Za Konstytucją „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II abp Depo przypomniał, że „aspekt religijny nie obniża godności naturalnej człowieka i jego rozumności i wolności zarazem, lecz ratuje przed nicością i wynosi do poziomu życia nadprzyrodzonego. Gdy zaś uwalniamy się od wszelkich norm Prawa Boskiego, wówczas godność osoby ludzkiej nie tylko nie jest chroniona, lecz wręcz ginie”.

Abp Depo przypomniał również słowa kard. Józefa Ratzingera, który w książce „Raport o stanie wiary” napisał, że „wobec kryzysu koncepcji Kościoła, kryzysu moralności, kryzysu, który dotknął kobiety trzeba wskazać na ratunek, który wykazał swoją skuteczność przez wszystkie wieki chrześcijaństwa. Ratunek ten jest związany z Maryją. Należy powrócić do osoby Maryi jeśli chcemy powrócić do prawdy o Chrystusie, o Kościele i o każdym z nas. Maryja winna być, szczególnie w dobie dzisiejszej, Nauczycielką w głoszeniu Ewangelii współczesnym”.

– Przychodzimy do Maryi jako Matki i pedagogii naszych dróg. W tym duchu i kluczu wiary odczytujemy dzisiaj charyzmat opatrznościowy Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Opatrznościowy dar dla Kościoła w Polsce. Od 93 lat jej redaktorem naczelnym jest Najświętsza Maryja Panna. I 28 lat nie pozwolono Jej mówić – dodał abp Depo.

Przewodniczący Rady KEP ds. Środków Społecznego Przekazu przypomniał, że papiez Franciszek w swoim Orędziu na 53. Dzień Środków Społecznego Przekazu „dał nam wszystkim zadanie, aby społeczności dziennikarskie, czy sieci społecznościowe służyły wspólnotom ludzkim, więzi ludzkiej, osobowej”. – Wolność słowa mówionego, czy pisanego nie łączy z osobista odpowiedzialnością. I to jest ból. Profesjonalizm dziennikarski nie oznacza fachowości i harmonii z etyką i moralnością – mówił arcybiskup i dodał: „Coraz częściej środki społecznego przekazu stają miedzy misją publiczną a mechanizmami wolnego rynku i uwarunkowaniami politycznymi”.

Na zakończenie Mszy św. abp Depo zawierzył wszystkich pracowników „Niedzieli” Maryi Matce Słowa.

Po Mszy św. w części formacyjnej o. Andrzej Majewski SJ, kierownik Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia i Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów pochyla się nad wyzwaniami, jakie stają wobec mediów w naszych czasach.

Pielgrzymka „Niedzieli” przebiega pod hasłem: „Niedziela” jutra”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce poświęcenie pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu

2019-11-18 20:07

rm / Radom (KAI)

30 listopada rozpocznie się wieczysta adoracja w intencji rodzin. Miejscem modlitwy będzie kaplica w miejscowości Kolonia Jedlnia, która znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej. Jej poświęcenia dokona bp Henryk Tomasik. Inicjatywa jest dziełem Fundacji "Płomień Eucharystyczny", która została powołana w celu gromadzenia środków na budowę pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Bogu niech będą dzięki. Artyści plastycy zakończyli tworzenie przepięknych fresków w kopule budynku. Otwarcie kaplicy odbędzie się 30 listopada. Jest to ostatni dzień roku liturgicznego, który w Kościele upłynął pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Nowy rok liturgiczny ma być poświęcony Eucharystii, zaś w diecezji radomskiej – Rodzinie. Symbolika tej daty jest dla nas bardzo znacząca, ponieważ Adoracja Eucharystyczna w naszej Kaplicy ma być prowadzona przede wszystkim w intencji rodzin - powiedział ks. Sławomir Płusa, prezes fundacji "Płomień Eucharystyczny".

Budowa kaplicy trwała prawie dwa lata. Impuls do jej powstania dał o. Joseph Vadakkel. Patronem kaplicy jest św. Jan Paweł II. Będą się tym miejscem opiekowały siostry sercanki, które przekazały w darze piuskę papieża-Polaka. Ojciec Święty miał ją podczas konsekracji sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkrótce poświęcenie pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu

2019-11-18 20:07

rm / Radom (KAI)

30 listopada rozpocznie się wieczysta adoracja w intencji rodzin. Miejscem modlitwy będzie kaplica w miejscowości Kolonia Jedlnia, która znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej. Jej poświęcenia dokona bp Henryk Tomasik. Inicjatywa jest dziełem Fundacji "Płomień Eucharystyczny", która została powołana w celu gromadzenia środków na budowę pierwszej w Polsce kaplicy - Centrum Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Bogu niech będą dzięki. Artyści plastycy zakończyli tworzenie przepięknych fresków w kopule budynku. Otwarcie kaplicy odbędzie się 30 listopada. Jest to ostatni dzień roku liturgicznego, który w Kościele upłynął pod hasłem „W mocy Bożego Ducha”. Nowy rok liturgiczny ma być poświęcony Eucharystii, zaś w diecezji radomskiej – Rodzinie. Symbolika tej daty jest dla nas bardzo znacząca, ponieważ Adoracja Eucharystyczna w naszej Kaplicy ma być prowadzona przede wszystkim w intencji rodzin - powiedział ks. Sławomir Płusa, prezes fundacji "Płomień Eucharystyczny".

Budowa kaplicy trwała prawie dwa lata. Impuls do jej powstania dał o. Joseph Vadakkel. Patronem kaplicy jest św. Jan Paweł II. Będą się tym miejscem opiekowały siostry sercanki, które przekazały w darze piuskę papieża-Polaka. Ojciec Święty miał ją podczas konsekracji sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem