Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Salezjańska Pielgrzymka Rodzin

„Rodzina darem i tajemnicą” – to hasło prowadziło w tym roku pieszych pątników salezjańskiej wspólnoty

Niedziela szczecińsko-kamieńska 36/2019, str. 3

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Ks. Jacek Grochowski SDB

W pielgrzymce wędrowało blisko 200 osób

W pielgrzymce wędrowało blisko 200 osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sierpień to szczególny miesiąc. Z każdego zakątka Polski w stronę Jasnej Góry zmierzają piesze pielgrzymki, aby oddać hołd Maryi. W ten piękny rys pielgrzymowania wpisują się także inne, głębokie w swej treści wędrowania, które chociażby w naszej archidiecezji obierają sobie nurt Miłosierdzia Bożego i zmierzają do myśliborskiego sanktuarium.

Najbardziej znana jest pielgrzymka z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym w Szczecinie (o niej piszemy osobno na s. I-II). Nie jest to jedyna pielgrzymka, która w tym czasie zmierza ku wskazanemu przez św. s. Faustynę sanktuarium. Przez 9 dni wędruje do niego diecezja koszalińsko-kołobrzeska, a od pięciu lat w jednodniowej pielgrzymce ze Swobnicy pielgrzymuje również grupa rodzin Salezjańskiej Wspólnoty Ewangelizacyjnej. Najpierw jednak przez 4 dni przeżywają rekolekcje w gościnnych murach Domu Rekolekcyjnego „Kuźnia Serc” prowadzonego przez ks. Jacka Grochowskiego SDB. Na rekolekcyjne dni złożyły się wspólne modlitwy, Eucharystia, sakrament pokuty, adoracja Najświętszego Sakramentu, Koronka do Bożego Miłosierdzia, ale także wyjazd do Morynia i wspólnie przeżywany czas odpoczynku. Rekolekcje dla ponad 50 osób poprowadził ks. Leszek Zioła SDB.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W sobotę 24 sierpnia w pieszej pielgrzymce wyruszyło blisko 200 osób. Grupę tworzyły rodziny m.in. ze Szczecina, Gdańska, Rumi, Poznania, Bań, Chojny i Krzywina, siostry ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego (w tym siostry z RPA i Kanady) oraz skauci ze Szczecina. Pielgrzymowały także małe dzieci w wózkach. Przez ponad 20 km skupiano się na prawdzie o rodzinie i jej miejscu w orędziu miłosierdzia. Rozważania prowadził ks. Zioła wsparty w sakramencie pokuty posługą ks. Piotra Krzywdy SDB.

Salezjańska pielgrzymka była pięknym świadectwem wiary naszych rodzin. Ukazała bogactwo wzajemnej miłości i odpowiedzialności za życie i wychowanie potomstwa. Takie rodziny są siłą Kościoła i ojczyzny.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przeszli w nocy z Piekar Śląskich na Jasną Górę

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Bożena Sztajner/Niedziela

Z Piekar Śląskich wyruszyli 10 maja. Tablicę z napisem Częstochowa minęli 11 maja o godz. 10.07. W tym roku 65-ciokilometrową trasę na Jasną Górę pokonało ponad 230 pątników. Wśród nich obecnych było 5 kapłanów, zarówno diecezjalnych, jak i zakonnych. Towarzyszyło im także kilku kleryków z Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach. W tym roku w szczególny sposób pielgrzymi swoje trudy ofiarowali w intencji prześladowanych chrześcijan w Republice Środkowoafrykańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Z wizytą w Domu Opieki u sióstr franciszkanek przy ul Grunwaldzkiej

2026-02-11 18:06

pixabay.com

11 lutego Kościół obchodzi Światowy Dzień Chorego. To dzień szczególnej modlitwy i uwagi wobec osób cierpiących i starszych, We Wrocławiu, przy ulicy Grunwaldzkiej, w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Maryi Nieustającej Pomocy, tu mieszka obecnie 73 kobiety w wieku od około 60 do 100 lat. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem czuwa blisko 50 osób – siostry zakonne i pracownicy świeccy: opiekunki, rehabilitanci, terapeuci zajęciowi, psycholog, pracownicy socjalni, personel medyczny oraz kuchnia.

- Przede wszystkim jestem tu po to, żeby sprawić radość, zabezpieczyć miejsce, wyżywienie i opiekę mieszkankom, które są w naszym domu. Mamy pełne obłożenie – 73 mieszkanki. Gdyby nie zespół, który jest wielkim wsparciem, nie zrobilibyśmy nic. Pracuje tutaj prawie 50 osób – zakonnych i świeckich. Są opiekunki, terapia zajęciowa, psycholog, osoby z wykształceniem medycznym, pracownicy socjalni i baza rehabilitacyjna. Bez tego nie dalibyśmy rady - podkreśla s. Wirginia, która jest w zgromadzeniu prawie 40 lat. Wcześniej pracowała jako pielęgniarka w Domu Pomocy Społecznej dla dzieci nieuleczalnie chorych, była katechetką, organistką, posługiwała w kościołach. - Zawsze chciałam pracować wśród młodych ludzi. Pan Bóg sprawił inaczej – jestem wśród osób starszych, ale je tak bardzo kocham. Czasami zapominam mówić do nich per pani, tylko mówię: ‘babciu, moja kochana’. A one czasami są zdziwione, bo nie mają wnuków. To mówię: to ja będę wnuczką.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję