Reklama

Edytorial

Edytorial

Zawód z misją

Podstawa to umiejętność słuchania i dyskusji bez atakowania rozmówcy

Niedziela Ogólnopolska 37/2019, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na pytanie: Kim jesteś? – każdy z nas odpowiedziałby pewnie trochę inaczej. Jedni identyfikują siebie najbardziej przez wiarę, inni – przez rodzinę, jeszcze inni – przez wykonywany zawód. Większość z nas łączy w sobie różne role, ale jaka jest ich hierarchia?

Na to pytanie również nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dziennikarze, którzy są bohaterami naszego tematu numeru – ze względu na Dzień Śródków Społecznego Przekazu – mówią, że dziennikarz nigdy nie odpoczywa – nawet po godzinach pracy...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według wybitnego pisarza i dziennikarza Ryszarda Kapuścińskiego, dobry dziennikarz to człowiek, który usiłuje zrozumieć innych – ich intencje, wiarę, zainteresowania, trudności, tragedie. Dobre i złe dziennikarstwo, zdaniem Kapuścińskiego, można łatwo odróżnić. W tym dobrym obok opisu wydarzenia znajduje się również wytłumaczenie jego przyczyn. W złym dziennikarstwie istnieje sam opis, bez żadnych związków czy odniesień do historycznego kontekstu – naga relacja z wydarzenia, z której nie dowiemy się ani o jego przyczynach, ani o tym, co je poprzedziło.

Jak zgodnie twierdzą zapytani przez nas dziennikarze, ich profesja to bycie z drugim człowiekiem. To umiejętność słuchania i dyskusji bez atakowania rozmówcy – mówi w wywiadzie udzielonym „Niedzieli” dziennikarz TVP Krzysztof Ziemiec. Dziennikarstwo to też ogromna władza – już sam sposób przekazu informacji w dużym stopniu determinuje ich odbiór, a przy dodatkowej, umiejętnej selekcji można niemal bez przeszkód manipulować ludźmi. Nie o to jednak chodzi. Dziennikarz to ten, który bacznie obserwuje, wyszukuje konkretnych ludzi i tematy do rozmów, nie pozostaje biernym powielaczem treści.

Dzień środków społecznego przekazu, zwany dniem dziennikarza, skłania do życzeń. Czego życzyć ludziom mediów? Pragnę Wam życzyć świadomości odpowiedzialności, która na Was spoczywa. Życzę umiejętności rzetelnego relacjonowania wydarzeń i obiektywizmu, choć wiem, że to trudne do spełnienia, bo przecież każdy z nas inaczej postrzega tę samą rzeczywistość. Życzę prawdziwych spotkań z drugim człowiekiem – to najpiękniejsza forma dziennikarstwa. I życzę umiejętności słuchania innych oraz samych siebie. Bez tego nie ma dziennikarstwa.

2019-09-10 12:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzielę się z Wami opłatkiem...

Radość wigilijnego stołu ma w sobie zawsze coś z głębokiej nostalgii. Jest to jakaś szczególna chwila sacrum przenikająca codzienność profanum. Dzisiaj próbuje się zniwelować to sacrum blichtrem zewnętrzności i powierzchowności w formie składanych życzeń. W czasach mojego dzieciństwa nie było w zwyczaju indywidualne dzielenie się opłatkiem. Stawaliśmy przy stole i najstarszy z grona rodziny podnosił talerz, na którym leżały opłatki i wypowiadał tradycyjną formułę „Życzę wam wszystkiego najlepszego i tego, byśmy się za rok mogli spotkać przy tym stole”. Im bardziej postępowałem w latach, tym mocniej odczuwałem ciężar tych słów. Wiadomym było, że przyjdzie taki rok, w którym ten najstarszy z naszego grona wypowie te słowa po raz ostatni.
CZYTAJ DALEJ

Tłum Polaków zaśpiewał powstańcze pieśni na placu Piłsudskiego. Wśród zgromadzonych Karol Nawrocki wraz z żoną

2026-08-02 07:25

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Radek Pietruszka

W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego mieszkańcy stolicy przy wsparciu profesjonalnych muzyków zaśpiewali powstańcze pieśni. Na placu marsz. Józefa Piłsudskiego wybrzmiały m. in. „Pałacyk Michla”, czy „Stare Miasto” zespołu Lao Che. Wysłuchano również świadectw uczestników powstania.

Zgodnie z tradycją, 1 sierpnia wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zebrał się tłum Polaków, którzy zaśpiewali (nie)zakazane piosenki przy akompaniamencie profesjonalnej orkiestry i chóru Warszawiaków pod dyrekcją Bartłomieja Wąsika. Teksty utworów można było śledzić w specjalnych śpiewnikach przygotowanych przez organizatorów.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu - 70 lat „Polskiej karty praw człowieka”

2026-08-02 15:33

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r.

Choć powstawały w tajemnicy, to porwały miliony, budziły sumienia, burząc komunistyczną ideologię. Akt Jasnogórskich Ślubów Narodu to jedno z najważniejszych duchowych wydarzeń w dziejach Polski. Jan Paweł II zwracał uwagę, że Śluby Jasnogórskie nie są „zabytkiem przeszłości”, ale „warunkiem przyszłości” i nazwał je „polską kartą praw człowieka”. Obchody 70. rocznicy ich powstania i złożenia przez rzesze wiernych zgromadzonych 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze stają się dziś szczególnym zaproszeniem, by na nowo odczytać i przyjąć ich istotę.

Rok 1956. Trwa komunistyczna noc. Totalitaryzm dąży do zniszczenia wiary w ludzkich duszach i zastąpienia jej materialistycznym światopoglądem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję