Reklama

Niedziela Małopolska

Kalwaria Zebrzydowska

Rodziny u Kalwaryjskiej Pani

Ponad sto tysięcy wiernych uczestniczyło w XXVII Pielgrzymce Rodzin Archidiecezji Krakowskiej do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Eucharystię, której przewodniczył abp Marek Jędraszewski, sprawowali także krakowscy biskupi: Jan Zając, Jan Szkodoń, Janusz Mastalski oraz bardzo wielu kapłanów. W wydarzeniu i wspólnej modlitwie uczestniczył prezydent RP Andrzej Duda

Niedziela małopolska 37/2019, str. 1

[ TEMATY ]

rodzina

pielgrzymka

O. Franciszek Salezy Nowak OFM

Wśród rodzin, które tak licznie pielgrzymowały do Kalwarii, nie mogło zabraknać górali

Wśród rodzin, które tak licznie pielgrzymowały do Kalwarii, nie mogło zabraknać górali

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymi uczestniczyli w Drodze Krzyżowej z rozważaniami, które przygotowali państwo Bogumiła i Antoni Buchałowie. Po zejściu z góry Ukrzyżowania i ustawieniu obok ołtarza krzyża oraz feretronu z kopią cudownego obrazu Najświętszej Maryi Panny Kalwaryjskiej wzięli udział we Mszy św. W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski przytoczył słowa św. Pawła: „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra”. Nauczał: – Błogosławieństwo Boga spoczywa na kobiecie i mężczyźnie, jednoczących się w jedno ciało po to, by mieć własne potomstwo, a w konsekwencji budować naród i w tym rozwoju z pokolenia na pokolenie upatrywać nieomylnych znaków Bożego błogosławieństwa. Zaznaczył, że współczesna kultura, negując wartości, odrzuca Boga. I zauważył: – Stwierdzono, że istotą człowieka nie jest rozum, ale ciemne siły związane z seksem. Głosi się to dzisiaj w postaci ideologii gender i LGBT. Próbuje się to systematycznie wprowadzać w życie społeczeństw i narodów poprzez kartę WHO.

Metropolita krakowski apelował o powrót do nauczania św. Jana Pawła II. Przypomniał, że człowiek może zrozumieć swoją godność tylko dzięki Chrystusowi i zachęcał do przekazywania kolejnym pokoleniom trwałych wartości wypływających z sakramentalnego małżeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed błogosławieństwem ks. Paweł Gałuszka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, podziękował metropolicie krakowskiemu, prezydentowi RP oraz wszystkim pielgrzymom za dar wspólnego spotkania i modlitwy. Na zakończenie Eucharystii tradycyjnie abp Marek Jędraszewski poświęcił ziarno, aby rodziny mogły zabrać je do domów.

Hasłem tegorocznej pielgrzymki, której organizatorem jest Wydział Duszpasterstwa Rodzin archidiecezji krakowskiej, były słowa „Oblubieniec jest w wami”, zaczerpnięte z listu św. Jana Pawła II do rodzin.

2019-09-10 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina na najważniejszym miejscu

Łączenie życia rodzinnego z zawodowym wymaga precyzyjnego planowania, ustalania priorytetów i elastyczności. Trudne, ale osiągalne.

Jak teorię zamienić w praktykę, gdy obowiązków jest coraz więcej, a doba ma tylko 24 godziny? Okazuje się, że jest to wykonalne, i są rodziny, którym się to udaje! Przedsiębiorcy, reprezentanci wolnych zawodów, przedstawiciele służby medycznej – to oni zechcieli podzielić się na naszych łamach swoim świadectwem tego, jak pośród codziennych obowiązków zawodowych znajdują czas dla rodziny, dzieci i współmałżonka. Łączy ich jeden wspólny mianownik: najważniejsza dla nich jest rodzina!
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Chrześcijaństwo jest religią życia.

2026-03-29 13:28

ks. Łukasz Romańczuk

Przygotowujemy się do świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Niedziela Męki Pańskiej (niedziela Palmowa) wprowadza nas w tryptyk paschalny: Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wigilia Paschalna - Zmartwychwstanie Pańskie.

Przed południem w katedrze wrocławskiej będzie celebrowany dzień kapłański. Dziękować będziemy Bogu za dar kapłaństwa, dzięki któremu Chrystus uobecnia się pod postacią chleba i wina „to czyńcie na moją pamiątkę” Łk 22,19b. Odnowimy także jako prezbiterium diecezjalne przyrzeczenia wierności naszemu posłannictwu złożone w dniu święceń kapłańskich. W Najświętszej Ofierze podziękujemy Bogu za dar Eucharystii – pokarmu naszego ducha. Czym kierował się Chrystus ustanawiając Eucharystię?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję