Reklama

Niepołomice

Zadanie, które trwa

2019-09-17 14:31

Monika Ziółkowska
Edycja małopolska 38/2019, str. 6

Monika Ziółkowska
Jubileuszowy tort kroi kard. Stanisław Dziwisz

Po Mszy św. parafianie gromadzą się przed kościołem, by wspólnie zjeść tort. Pierwszy kawałek od księdza kardynała otrzymuje jeden z ministrantów. Gra orkiestra, wokół dzieci i dorośli w strojach krakowskich. Wszyscy rozmawiają i wspólnie radują się tym, że wspólnota obchodzi 70. urodziny. W podkrakowskich Michałowicach rozpoczął się jubileusz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Rok 2019 z racji jubileuszu 70-lecia powstania michałowickiej parafii jest niezwykle ważny dla naszej wspólnoty. Jesteśmy pełni wdzięczności Bogu oraz naszej patronce, Matce Bożej Królowej Polski, że możemy cieszyć się świątynią, w której składamy Stwórcy swe troski i radości, prośby i dziękczynienia – mówi proboszcz parafii, ks. Wiesław Kiebuła. Podkreśla, że parafia to przede wszystkim wspólnota, której rozwojowi mają służyć rocznicowe wydarzenia. A tych nie zabrakło – w Michałowicach cały wrzesień upływa na obchodach jubileuszu, poznawaniu historii parafii, modlitwie dziękczynnej i błagalnej.

Wznoszenie świątyni

Świętowanie rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza. Hierarcha poświęcił odnowiony ołtarz Matki Bożej, stanowiący dar parafian na 70-lecie, oraz obraz św. Jana Pawła II. W homilii odniósł się do historii parafii i michałowickiej świątyni. – Uderza w tej historii wiara i determinacja ludzi, którzy chcieli mieć tu, na tym miejscu, świątynię oraz duszpasterzy. Duża odległość z Michałowic do macierzystej parafii w Więcławicach na pewno im nie pomagała w utrzymywaniu żywej więzi z Kościołem i budowaniu wspólnoty ludu Bożego – zauważył kard. Dziwisz. I podkreślił: – Świątynia ta, bardzo okazała, powstała wspólnym wysiłkiem dzięki obfitej hojności waszych rodzin. Wznosząc ten okazały kościół z kamienia i cegły, jednocześnie nowa parafia budowała żywą świątynię: wspólnotę uczennic i uczniów ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana. Wznoszenie tej żywej świątyni nigdy się nie kończy. I to jest zadanie dla parafii na dziś i na jutro, bo powiększa się ona z każdym nowo ochrzczonym dzieckiem Bożym.

Cegiełka pracy

Po Mszy św., połączonej z obchodami dożynek, parafianie nieprędko wrócili do domów. Przed kościołem czekał na nich jubileuszowy tort oraz przygotowane przez miejscowe gospodynie chleby. Można było również porozmawiać z kapłanami pracującymi w michałowickiej parafii w minionych latach. Spotkania te skłaniały do wspomnień i wdzięczności wobec wszystkich, którzy dołożyli cegiełkę swej pracy do budowania miejscowej wspólnoty Kościoła. W kolejne wrześniowe niedziele zagrała orkiestra „Echo” z Michałowic oraz zaśpiewał chór Psalite Deo z Bibic. Na spotkania z parafianami zaproszono rodzinę pierwszego proboszcza michałowickiej parafii, ks. Mariana Pałęgi, oraz artystę, mgr. arch. Macieja Kauczyńskiego, który zaprojektował i wykonał wystrój wnętrza kościoła, w tym kolekcję 48 witraży. Grupa parafian wyjechała również na jubileuszową pielgrzymkę do Fatimy i Santiago de Compostela, by tam powierzać Bogu michałowicką wspólnotę.

Reklama

Kolejny krok

Przez cały wrzesień można zwiedzać wystawę fotograficzną, przypominającą najważniejsze momenty historii parafii w Michałowicach. Składające się na ekspozycje tablice powstawały przez kilka miesięcy, zbierano liczne zdjęcia i wspomnienia. Jak podkreślają przedstawiciele rady parafialnej, do uroczystości jubileuszowych parafianie przygotowywali się od dłuższego czasu. W wydawanym co tydzień bezpłatnym biuletynie parafialnym „Tydzień z Maryją” przypominano wiele ważnych wydarzeń z życia wspólnoty parafialnej oraz wybrane z parafialnych ksiąg i kroniki dane statystyczne. Darem serca parafian jest m.in. kompleksowe odnowienie ołtarza Matki Boskiej Częstochowskiej wraz z instalacją dodatkowego oświetlenia, renowacja krzyża (który stanowił wyposażenie tymczasowej kaplicy w nieistniejącym już budynku remizy strażackiej), uporządkowanie terenu dookoła świątyni.

Czas jubileuszu to dla michałowickich parafian okres wyjątkowych spotkań, świętowania i snucia wspomnień. To okazja do wyrażania wdzięczności i do modlitwy za wszystkich, którzy tę wspólnotę tworzyli i tworzą, oraz do poznania historii parafii i życiorysów ludzi, którym tak wiele zawdzięcza. To także kolejny – z pewnością nie ostatni – krok w budowaniu żywej wspólnoty uczniów Chrystusa.

Tagi:
parafia

Łotwa: w kraju działa przeszło 1,2 tys. parafii i gmin religijnych, nieco ponad tysiące świątyń

2019-11-14 20:49

kg (KAI/B-I) / Ryga

Na Łotwie działało w 2018 roku 1220 organizacji, parafii i wspólnot religijnych, które miały do dyspozycji 1032 świątynie i inne obiekty kultu. Dane te przedstawiło tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości, które rejestruje poszczególne Kościoły i inne stowarzyszenia wyznaniowe. Najwięcej świątyń należało w tym czasie do luteran i katolików – dwóch głównych wyznań w tym nadbałtyckim państwie.

Grzegorz Gałązka
Papiez w sanktuarium narodowym Łotwy

Według Ministerstwa w ub.r. na Łotwie istniały 292 wspólnoty luterańskie (rok wcześniej było ich 286), 278 katolickich (261), 125 prawosławnych (bez zmian w porównaniu z rokiem 2017), 72 staroobrzędowe (o 1 więcej), 99 baptystycznych (96), 60 zielonoświątkowych, 51 adwentystów dnia siódmego, 15 muzułmańskich, 12 żydowskich, 11 waisznawitów (grupa wywodząca się z hinduizmu), 11 nowoapostolskich (wszystkie bez zmian), 39 chrześcijan wiary ewangelicznej (o 2 więcej), 19 wspólnot "Nowego Pokolenia", 4 buddyjskie, 11 tzw. dievtursów – wyznawców dawnej rodzimej wiary, czyli współczesnych pogan oraz 34 gminy świadków Jehowy.

Ponadto w 2018 działało w tym kraju m.in. 10 parafii luteran niemieckich, 3 wspólnoty tzw. "ewangelicznych wyznawców Mesjasza", po 4 gminy mormonów i ewangelików reformowanych, 2 wspólnoty anglikańskie, po 1 gminie Armii Zbawienia, hinduistycznej i inne – łącznie ponad 30 różnych małych wspólnot.

W tym czasie ludzie wierzący na Łotwie rozporządzali 1032 świątyniami i miejscami modlitwy – rok wcześniej było ich 1130, a więc prawie o sto więcej. Najwięcej takich obiektów należało do Łotewskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego – 299 (w 2017 - 309), następnie do Kościoła katolickiego – 272 (247), prawosławnego – 127, baptystów – 24 (spadek o 72 obiekty), staroobrzędowców – 68 (70), adwentystów – 30. Ruch "Nowe Pokolenie" miał 19 świątyń, chrześcijanie ewangeliczni – 24, chrześcijanie wiary ewangelicznej – 15, Armia Zbawienia – 15, metodyści – 12, "poganie" i waisznawici – po 11 inni, żydzi – 5.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

2019-11-17 20:05

kg (KAI/ACI/Vaticannews) / Watykan

W niedzielę 17 listopada - w III Światowym Dniu Ubogich - Franciszek zjadł obiad z półtora tysiącem biednych w Auli Pawła VI w Watykanie. Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.

Vatican News

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że na obiad składały się specjalność kuchni śródziemnomorsiej - lasagna oraz udka z kurczaka w sosie pieczarkowym z ziemniakami, deser, owoce i kawa. Uczestnicy tego niezwykłego spotkania z papieżem, odbywającego się już zresztą po raz trzeci, reprezentowali wszystkie diecezje włoskie i organizacje charytatywne.

Franciszek nazwał to wydarzenie „obiadem w gronie przyjaciół”, a dziękując im za przybycie modlił się o błogosławieństwo dla swych gości oraz ich rodzin.

Obecny na obiedzie jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski wskazał na ewangeliczne znaczenie tej inicjatywy. „Papież chce przy wspólnym stole zjednoczyć tych, którzy cierpią, z tymi, którym się udało i mogą innym ofiarować posiłek, czy konkretną pomoc” – powiedział w Radiu Watykańskim.

Vatican News

"Jezus mówi do Zacheusza: zejdź z drzewa, idę do twojego domu m.in. po to, by spożyć z tobą posiłek. Jezus jadał z ubogimi i my robimy to samo, naśladujemy Jezusa. A oprócz tego Eucharystia, czyli największy skarb, jaki mamy, powstała podczas posiłku" – przypomniał kardynał. Zwrócił uwagę, że "podczas posiłku dzieją się cuda, bo patrzymy sobie w oczy, dzielimy się sobą, rozmawiamy". Dodał, że jeśli "w rodzinie jesteśmy skłóceni, to pierwsza rzecz, jaką robimy, to nie chcemy wspólnie zasiąść do stołu, bo stół jednoczy. W dzisiejszą niedzielę Papież chce właśnie tego wielkiego zjednoczenia - tych, którym się nie udało, którzy cierpią i tych, którym się udało, bo mogą ofiarować innym posiłek”.

Polski purpurat kurialny zaznaczył, że Światowy Dzień Ubogich to wezwanie dla każdego do dostrzeżenia ubogich i potrzebujących, których Bóg stawia na naszej drodze. „To też sposobna okazja, by przypomnieć sobie, że wszystko, co mam, zawdzięczam łaskawości Boga” – stwierdził jałmużnik papieski.

Przywołał przykład Łazarza, który spał pod domem bogatego. "I ten Łazarz był tylko dla tego bogatego, a on się nie spostrzegł. Ubodzy są dla nas, dla każdego z nas. Ci, którzy śpią pod bazyliką św. Piotra, są dla mnie, ci, którzy śpią w Warszawie na Dworcu Centralnym, są dla tych, którzy przechodzą" – powiedział kard. Krajewski. Zauważył, że jest to więc "dzień także mój, żebym się zastanowił, dla kogo żyję, komu posługuję, bo przecież wszystko co mam, to dlatego, że Bóg jest łaskawy i otrzymałem po to, żeby się dzielić. Jeśli się nie dzielę tym, co mam, to wszystko, co mam jest przeciw mnie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz o ogólnopolskich inicjatywach przed beatyfikacją kard. Wyszyńskiego

2019-11-18 19:18

rl / Częstochowa (KAI)

Listy pasterskie, materiały duszpasterskie oraz inicjatywy diecezjalne - to główne elementy ogólnopolskiego przygotowania do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która 7 czerwca odbędzie się w Warszawie. Obradujący na Jasnej Górze polscy biskupi zatwierdzili najważniejsze elementy tych przygotowań. Jak podkreślił w rozmowie z KAI kard. Kazimierz Nycz, treścią przygotowań powinna być nie tylko sama postać wielkiego Prymasa Tysiąclecia, ale przede wszystkim jego duchowość, która może stanowić wzór dla każdego.

http://archidiecezja.warszawa.pl

W rozmowie z KAI metropolita warszawski podkreślił, że przygotowania do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia muszą mieć charakter ogólnopolski. „Kard. Stefan Wyszyński był Prymasem całej Polski, choć oczywiście z niektórymi diecezjami związany był nieco bardziej. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób dotrzeć do wiernych, by przybliżyć postać kard. Wyszyńskiego w Polsce, ale w pewnym sensie także dzięki mediom za granicami Polski” - powiedział kard. Nycz.

Hierarcha poinformował, że Konferencja Episkopatu Polski przygotuje dwa listy pasterskie poświęcone postaci Prymasa Tysiąclecia. Pierwszy z nich opublikowany zostanie na początku Wielkiego Postu, drugi zaś pod koniec maja, tuż przed uroczystością beatyfikacyjną.

Drugim elementem przygotowania będą materiały opracowywane przez Archidiecezję Warszawską. Są to m.in. konspekty katechez dla różnego rodzaju szkół. Trafią one do wszystkich polskich diecezji. W tę inicjatywę włączają się również tygodniki katolickie, które opracowały na przykład materiał na dziecięce roraty.

Każda diecezja w Polsce opracuje też własny plan duchowego przygotowania do beatyfikacji, po to, „żeby zwrócić uwagę na drogę do świętości kard. Wyszyńskiego i Boga działającego w życiu Księdza Prymasa” - powiedział kard. Nycz.

Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że niemal każda diecezja w Polsce ma takie miejsce, gdzie Prymas przez 33 lata swojego posługiwania był przynajmniej raz. „Chodzi o to, żeby w oparciu o takie miejsca budować narrację przygotowania i dziękczynienia wszędzie tam, gdzie Ksiądz Prymas postawił swoją stopę” - podkreślił metropolita warszawski.

Jako przykład podał dekanat warecki w archidiecezji krakowskiej. Na cmentarzu we Wrociszewie jest pochowany ojciec Prymasa Wyszyńskiego, bo tam w ostatnich latach swojego życia był organistą i tam chciał być pochowany. Kapłani z tego i okolicznych dekanatu będą wykorzystywać ten fakt przy okazji beatyfikacji.

Kad. Nycz dodał, że samo przygotowanie do beatyfikacji należy w pewien sposób wyważyć, bowiem łatwiej jest mówić o Prymasie jako mężu stanu, interreksie - robią to historycy. Natomiast zdaniem metropolity warszawskiego, nie mniej ważne jest to, co powie katecheta o duchowej misji, duchowej roli, duchowości Księdza Prymasa.

„Jak patrzy się na kalendarz pracy Prymasa Wyszyńskiego to jest on pomieszany: godziny modlitwy i godziny ciężkiej, systematycznej pracy, ważnych spotkań. Gdyby nie te godziny modlitwy, Prymas nie miał prawa udźwignąć tego wszystkiego, co dźwigał na swych brakach" - wyznał kard. Nycz.

Jego zdaniem, o tym elemencie duchowym trzeba mówić częściej, dlatego że jest to ważniejsze, choć równocześnie trudniejsze do pokazania. „Trzeba pokazywać drogę do świętości, bo w tym przede wszystkim możemy naśladować Prymasa Tysiąclecia” - podsumował kard. Nycz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem