Reklama

Dookoła Polski

Do Stanów bez wiz

Polacy czekali na to kilkadziesiąt lat. Prezydent USA Donald Trump podpisał zgodę na włączenie Polski do programu ruchu bezwizowego. Dzieli nas już tylko kilka miesięcy, by móc odwiedzić Stany Zjednoczone bez wizy. Kilka tygodni temu media informowały, że Polska spełniła wymogi włączenia do programu Visa Waiver, spadł bowiem wskaźnik odmów wydania wizy – mamy ich teraz mniej niż 3 proc.

Prezydent Trump po niedawnym spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą potwierdził, że w ciągu kilku miesięcy zostaną zniesione wizy dla Polaków do USA. Trump zastrzegł wtedy, że procedura administracyjna w tej sprawie może jeszcze trochę potrwać, ale jak dodał, wszystko jest na dobrej drodze, by wizy zostały wkrótce zniesione. Do wprowadzenia pozostają już tylko regulacje formalne i procedury.

Reklama

Program, do którego zostaje włączona Polska, umożliwia obywatelom uczestniczących w nim krajów na podróżowanie bez wiz do USA w celach biznesowych i turystycznych na 90 dni. W ramach ruchu bezwizowego Stany Zjednoczone mogą odwiedzać obywatele 38 krajów.

Aby polecieć do USA, Polacy nie będą już musieli umawiać się na spotkanie z konsulem – wystarczy im rejestracja przed wylotem lub rejsem statkiem do USA w elektronicznym systemie ESTA. Nie będziemy również płacić 160 dol. za przystąpienie do procedury wizowej. Nie oznacza to jednak, że każdy Polak na pewno wjedzie do USA. Za każdym razem decyzję podejmie oficer służby imigracyjnej USA na lotnisku lub w porcie podczas kontroli paszportów. Oficer może odesłać do Polski każdą osobę, która wzbudzi jego podejrzenia.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Mniej na wakacje

Po poprzednim roku – rekordowym, jeżeli chodzi o liczbę rodzin, które podczas letnich wakacji wysłały dzieci w wieku szkolnym na co najmniej tygodniowy wypoczynek – nastąpił powrót do poziomu notowanego w latach 2016-17. Według sondażu CBOS, w tym roku takich rodzin było 57 proc., podczas gdy w 2018 r. – 65 proc.

jk

* * *

Pieniądze dla sodomitów

Reklama

Kto sądzi, że organizacje i aktywiści środowisk homoseksualnych działają społecznie, grubo się myli. Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” ujawnił źródła finansowania organizacji LGBT, a chodzi o potężne pieniądze, które pochodzą z budżetów samorządów i Unii Europejskiej. Prawnicy instytutu skupili się na organizacjach działających w Warszawie – tu jest ich najwięcej i w grę wchodzi najwięcej pieniędzy. Choć stołeczne władze od lat wspierają te organizacje, to finansowanie ich działalności za rządów Rafała Trzaskowskiego znacznie wzrosło. W ciągu 10 miesięcy jego rządów przekazano organizacjom LGBT 876 tys. zł, czyli dużo więcej niż przez całą ostatnią kadencję Hanny Gronkiewicz-Waltz. Dodatkowo władze stolicy udostępniają tym organizacjom lokale miejskie na bardzo preferencyjnych warunkach. Z Unii Europejskiej organizacje LGBT od 2017 r. otrzymały wsparcie w wysokości prawie 2 mln zł. Najwięcej – 1,2 mln zł – otrzymało Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, którego jednym z założycieli jest dr Krzysztof Śmiszek, działacz Wiosny i „partner” Roberta Biedronia.

wd

* * *

Nauczyciele po włosku

Poprzedni protest Związku Nauczycielstwa Polskiego w formie bezterminowego strajku się nie udał. Teraz kierownictwo ZNP zdecydowało się na ogłoszenie strajku włoskiego; ma on polegać na wykonywaniu przez nauczycieli tylko tych czynności, do których zobowiązuje ich prawo oświatowe. Nie będą wykonywać zadań, za które – jak to ujął szef ZNP Sławomir Broniarz – nauczyciele nie otrzymywali wynagrodzenia, wśród nich są m.in.: wyjazdy na wycieczki szkolne, zielone szkoły, prowadzenie kół zainteresowań i zajęć pozalekcyjnych. Broniarz zapowiedział zbieranie podpisów pod projektem ustawy zakładającej inny niż obecny sposób ustalania wysokości wynagrodzeń nauczycieli. Oświatowa Solidarność nie przystąpi do protestu ZNP.

wd

* * *

LGBT dla dzieci

Raport Fundacji Mamy i Taty na temat organizacji LGBT działających w Polsce nie pozostawia wątpliwości: swoją działalność koncentrują one na dzieciach i młodzieży. Z raportu wynika, że mają trzy główne cele. – Chcą sformatować umysły młodych ludzi, zmienić ich postawy społeczne i polityczne, dążą też do ograniczenia wolności słowa i wolności wypowiedzi. I działają w sposób nie spontaniczny, lecz zaplanowany – wylicza Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty. Raport powstał na bazie ogólnodostępnych informacji. Tym, co uderza, jest duża liczba organizacji i skala ich działalności. Raport zawiera opis 40 organizacji i jest udostępniony w internecie.

jk

* * *

Twoja sprawa

Dzieci mają nieograniczony dostęp do pornografii. Wielu rodziców nie jest tego świadomych i nie wie, jak skutecznie chronić dzieci. Stowarzyszenie Twoja Sprawa rozpoczęło kampanię społeczną, by zachęcić rodziców do korzystania ze specjalistycznego portalu oPornografii.pl . Kampanii towarzyszy sugestywny spot, zwracający uwagę na zagrożenia i popularyzujący portal oPornografii.pl.

jk

2019-10-08 14:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek, który nie lękał się Szatana

2020-09-09 11:43

Niedziela Ogólnopolska 37/2020, str. 20-22

[ TEMATY ]

egzorcyzmy

egzorcysta

egzorcyści

Gra szatana z człowiekiem o duszę wg Maurycego Retzsch/Grażyna Kołek

Mówiono o nim: egzorcysta Watykanu. Swoją posługę rozpoczął w 1986 r., a zakończył dwa miesiące przed śmiercią. Niektóre źródła podają, że w ciągu 30 lat przeprowadził ponad 160 tys. egzorcyzmów.

Czwarta rocznica śmierci jednego z najbardziej znanych egzorcystów świata – ks. Gabriele Amortha (16 września 2016 r.) to dobra okazja, aby przybliżyć najważniejsze zagadnienia jego kapłańskiego przepowiadania.

Ksiądz Amorth chciał na nowo uświadomić ludziom wartość posługi egzorcysty i przestrzec ich przed podstępnym działaniem złego ducha. Zrezygnował nawet z wakacji oraz dni odpoczynku, aby pomóc wszystkim cierpiącym. Tym bardziej że byli to nie tylko Włosi, lecz także osoby z innych, odległych krajów, a nawet muzułmanie. Nigdy nie narzekał na przepracowanie, a to, co robił, czynił z wielką pasją. Dlaczego? Ponieważ czerpał siły z codziennej Mszy św., adoracji Najświętszego Sakramentu, lektury Ewangelii i modlitwy różańcowej.

Włodzimierz Rędzioch

Ks. Amorth

Ks. Amorth

Ostrzegać ludzi

Ksiądz Amorth był nie tylko egzorcystą, lecz także prorokiem, który wskazywał na zagrożenia ze strony złego ducha. I dlatego uważał za swój obowiązek mówić, że wielką potrzebą Kościoła jest ostrzec ludzi, by byli uważni na jedno z największych niebezpieczeństw, którym jest Szatan.

Ksiądz Amorth, jako dziennikarz z długoletnim stażem, z wielką swobodą umiał opowiadać o swojej posłudze egzorcysty. Wielokrotnie występował w radiu i telewizji, a także udzielał mnóstwa wywiadów dziennikarzom z całego świata. Najbardziej dał się jednak poznać ze swoich książek, przetłumaczonych na wiele języków. Chciałbym przybliżyć czytelnikom trzy zagadnienia, na które ks. Gabriele Amorth zwracał uwagę. Po pierwsze – nieustannie przypominał o istnieniu złego ducha. Po drugie – pokazywał, na czym polega zwyczajne i nadzwyczajne działanie demona względem człowieka. Po trzecie – aby nie ulec jego ukrytym podstępom, zachęcał czytelników do używania duchowych środków.

Ksiądz Amorth uważał, że „nie ma takiego miejsca, gdzie nie byłoby Szatana. Nie ma. I jeśli ktoś nie bierze pod uwagę jego istnienia i tego, że on ciągle nas atakuje, to nie będzie się przed nim bronić” (Spotkałem Szatana).

Wskazał także na działania zwyczajne i nadzwyczajne Szatana względem człowieka. Działanie zwyczajne odnosi się do pokus, do grzechu. Egzorcysta twierdził, że demon, kusząc człowieka, „przede wszystkim dąży do tego, aby człowiek zgrzeszył, by móc go zaprowadzić do piekła” (Spotkałem Szatana). „I jeżeli ktoś nie unika pokus, wówczas zaczyna znajdować upodobanie w rzeczach, które sprzeciwiają się Bożym prawom. I wtedy im ulega. Natomiast jeśli ktoś jest czujny, jest ostrożny, to nie daje się zaskoczyć” (Nie daj się zwyciężyć złu!).

Metody

Ukazując działanie nadzwyczajne diabła względem człowieka, ks. Amorth odnosił się do dręczenia, obsesji, nawiedzenia oraz opętania.

Uważał, że „osoby, które zostały przez niego opętane albo są dręczone, (...) same oddały się Szatanowi, np. w celu osiągnięcia konkretnego celu, albo stały się ofiarami kogoś, kto para się czarną magią. Wówczas osoba poszkodowana, mimo że jest niewinna, będzie odczuwać różnego rodzaju dolegliwości spowodowane przez klątwę. (...) I wtedy pomocna staje się modlitwa. Przede wszystkim modlitwa i egzorcyzmy” (Nie daj się zwyciężyć złu!).

„Egzorcyzm, w odróżnieniu od praktyk stosowanych przez osoby zajmujące się magią, do których niestety wielu ludzi zwraca się o pomoc w uśmierzeniu ich cierpień i lęków, stanowi jedną z form duchowej pomocy dzięki modlitwom, które kapłan odmawia, aby uwolnić daną osobę od cierpień zadawanych jej przez demona”.

„Obsesja jest wtedy, kiedy ktoś przytłoczony dolegliwościami o charakterze diabolicznym (albo silnym dręczeniem – istnieją bowiem liczne stopnie dręczenia, zarówno te najmocniejsze, jak i mniej dokuczliwe – lub rzeczywistym opętaniem) jest nękany do tego stopnia, że nie jest w stanie nic robić, nie może pracować, nie może pisać; że nie jest w stanie wytrzymać podczas trwania nabożeństw, bo musi uciekać”. Uważał, że w takich przypadkach potrzebny jest egzorcyzm, gdyż zwykłe modlitwy (o uwolnienie) nie są wystarczające. Twierdził, że „zdarzają się również przypadki, gdzie osoba jest nieznacznie dotknięta obsesją. Wówczas osoba ta może uwolnić się sama, odmawiając modlitwy, poszcząc”.

Egzorcysta uwalnia także nawiedzone domy, rzeczy czy zwierzęta od diabelskiej obecności. W tym celu „egzorcysta musi wielokrotnie odwiedzić dom, aby odmówić egzorcyzm, poświęcić wszystkie pomieszczenia wodą święconą i okadzić je, gdyż okadzanie bardzo pomaga. Stąd święcona woda, kadzidło, odmawianie egzorcyzmów przeznaczonych dla domu prowadzą do uwolnienia”.

Ksiądz Amorth zauważył, że „ludzie świadomie nie podejmują obrony przed atakami demona”.

Twierdził, że „jeśli ktoś nie bierze pod uwagę jego istnienia i tego, że on ciągle nas atakuje, to nie będzie się przed nim bronić. A obrona (...) to modlić się i czuwać, aby nie ulec pokusie. Mamy więc być świadomi faktu, że Szatan stara się umożliwić nam okazje do grzechu. Czyni to bez przerwy, krążąc wokół nas i szukając w nas słabego punktu. A kiedy go znajdzie, to wtedy będzie nas kusił w tym punkcie. I niestety wiele razy mu się udaje” (Spotkałem Szatana).

Jak się bronić?

Egzorcysta wskazał na trzy najbardziej skuteczne środki do pozbycia się diabła oraz pokonania go, jeśli w kimś jest. Środki te nie tylko pomagają uwolnić się od złego ducha, ale także bronią demonowi dostępu do człowieka i go wyrzucają. Są to: wiara, modlitwa i post.

Napisał: „Czuwajcie i módlcie się, aby nie ulec pokusie. Czujność oznacza ucieczkę przed okazjami, ucieczkę za wszelką cenę. Potrzebna jest jeszcze modlitwa, ponieważ wiemy, że bez Bożej pomocy jesteśmy słabi. Natomiast kiedy się modlimy, to mamy siłę, aby odrzucać okazje do czynienia zła”. Szczególnie zalecał uczestnictwo we Mszy św., spowiedź, odmawianie Różańca św. oraz wzywanie pomocy Maryi i świętych.

Ksiądz Amorth radził, aby „każdego dnia po przebudzeniu zwrócić myśl ku Bogu i Matce Najświętszej, aby pomogła nam w walce z Szatanem.

Jest to walka, która zaczyna się w momencie, kiedy się budzimy, i trwa aż do momentu, kiedy zasypiamy. Każdego dnia. Prośmy Ją o to, aby była nam pomocą w tej walce. Aby wciąż nam przypominała, że Szatan kusi nas od narodzin aż do śmierci. Nie tylko od rana do wieczora, ale także nocą. Niech Matka Boża pomaga nam mieć otwarte oczy. Niech nam pomaga, byśmy byli czujni, i niech dodaje nam sił, byśmy umieli dostrzegać pokusy Szatana i potrafili je rozpoznawać w naszych życiowych wyborach, byśmy umieli rozpoznać to, co jest podszeptem Szatana, i zamiast tego wybierali Boże drogi” (Bóg kocha nas każdego dnia).

CZYTAJ DALEJ

Bierzmowanie w Polskiej Misji Katolickiej w Munster

2020-09-28 00:12

ks. kan. Marian Wagner

Młodzież z Polskiej Misji Katolickiej w Munster, przyjęła z rąk Ks. Abpa Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego, sakrament bierzmowania. Uroczystość ta połączona była z poświęceniem sztandaru misyjnego z wizerunkiem św. Jana Pawła II.

Na początku liturgii proboszcz parafii, młodzież oraz rodzice poprosili ks. Abpa o udzielenie sakramentu zgromadzonej młodzieży.

Podczas homilii, metropolita wrocławski przywołując sakrament Chrztu i I Komunii świętej zachęcił młodych, aby nie bali się otworzyć na działanie Ducha Świętego. Przykładem mogą być Apostołowie, którzy oczekiwali na Zesłanie Ducha Świętego.

Na zakończenie Liturgii Ks. Arcybiskup poświęcił sztandar misyjny ufundowany przez rodziców Szkoły Misyjnej oraz PMK.

ks. kan Marian Wagner

Poświęcenie sztandaru

Poświęcenie sztandaru


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję