Reklama

Niedziela Świdnicka

Pielgrzymka kombatantów na Jasną Górę

Piękną tradycją Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, członków Koła Piaskowa Góra w Wałbrzychu jest pielgrzymka na Jasną Górę, która odbywa się rokrocznie do tego świętego miejsca w intencji poległych na wojnie obrońców Ojczyzny z różnych formacji wojskowych, ludności cywilnej i zmarłych kombatantów

Niedziela świdnicka 41/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

kombatanci

Krystyna Smerd

Bronisław Wilk z Bielawy, żołnierz AK, oraz organizator pielgrzymki Alfred Przyczółkowski

Bronisław Wilk z Bielawy,  żołnierz AK, oraz organizator  pielgrzymki Alfred Przyczółkowski

Modlimy się wtedy nie tylko za naszych kolegów, którzy odeszli, ale też w swojej intencji oraz naszych rodzin – mówi prezes zarządu ZKRP i BWP, Koła Piaskowa Góra Alfred Pszczółkowski, organizator pielgrzymki, która odbyła się w niedzielę 15 września.

– Jak co roku, do udziału w naszej pielgrzymce zaprosiliśmy również kolegów z koła kombatanckiego z Dzierżoniowa, z którym współpracujemy, dodaje prezes.

Reklama

Przypomina, że wałbrzyscy kombatanci z Paskowej Góry, organizując obchody doniosłych wojennych rocznic, zapraszają zawsze na nie uczniów szkół, i to na tych spotkaniach najstarsi członkowie związku kombatantów opowiadają młodzieży szkolnej, w tym regularnie uczniom Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego na Piaskowej Górze, o wybuchu i przebiegu II wojny światowej, w oparciu o to, co ich spotkało i co dane było im osobiście doświadczyć w tych ciężkich wojennych latach. Jednym z kombatantów, który uczestniczy regularnie od wielu lat w tych spotkaniach, jest były więzień niemieckiego obozu koncentracyjnego i żołnierz AK Bronisław Wilk z Bielawy – uczestnik tegorocznej pielgrzymki – podkreśla prezes Pszczółkowski.

Modlitwa przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej to najważniejsze miejsce na szlaku naszej pielgrzymki – mówią jej uczestnicy, i dodają, że mieli jeszcze jedno pragnienie. „Podczas naszego pobytu na Jasnej Górze chcemy ponownie przypomnieć sobie bardzo bliską naszemu sercu pamiątkę – gobelin, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem i Żołnierzem AK, który tu pozostawiliśmy w darze 13 września 2013 r., po rozwiązaniu działalności Miejskiego Koła Związku Kombatantów Rzeczpospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w Bielawie – mówi Bronisław Wilk, ówczesny prezes zarządu koła. – Koło nasze musiałem rozwiązać z oczywistego powodu, po tym jak większość członków już zmarła i pozostałem w nim sam. Podarowany tkany obraz z wizerunkiem Matki Bożej na Jasną Górę, na który patrzyłem wiele lat w siedzibie związku – pozostał na trwałe w mojej pamięci. Inspiracją dla jego wykonawców był obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem i Żołnierzem AK. Historia tego obrazu sięga Powstania Warszawskiego i jest bardzo przejmująca. Dodam, że nasz gobelin był w naszym kole przez 13 lat. Pamiętam, że został nam przekazany do koła przed wielu laty przez proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie ks. Stanisława Chomiaka, który w tamtym czasie uznał, że ten przecudny wizerunek powinien być tam, gdzie my się spotykaliśmy, by mógł cieszyć nasze serca i by Matka Boża otaczała nas opieką. Jakie były wcześniejsze losy gobelinu nie wiem – dodaje kombatant. – Delegacja, która przekazywała dar w postaci tego gobelinu na Jasną Górę była wieloosobowa. Uczestniczyłem w niej przed laty osobiście, a także Władysław Potocki, prezes ZKRP i BWP w Dzierżoniowie, ks. Daniel Marcinkiewicz z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie, prezes Alfred Pszczółkowski z Wałbrzycha oraz grupa pielgrzymów od nas i z Wałbrzycha – wylicza skrupulatnie prezes honorowy Bronisław Wilk, który zadecydował, przed laty o przekazaniu gobelinu na Jasną Górę.

Najważniejszym punktem programu pielgrzymki wałbrzyskich kombatantów do Częstochowy był udział w niedzielnej Mszy św. odprawionej na Szczycie Jasnogórskim, gdzie 15 września modlili się związkowcy NSZZ „Solidarność” oraz polscy harcerze. Po nabożeństwie kombatanci przeszli pod pomnik św. Jana Pawła II i złożyli u stóp monumentu symboliczną biało-czerwoną wiązankę kwiatów oraz zapalili pamiątkowy znicz. Długo nie czekali też na to, żeby spełniło się ich pragnienie, ponieważ jeszcze przed rozpoczęciem Eucharystii zwiedzili na wałach jasnogórskich Bastion św. Rocha, gdzie są eksponowane cenne pamiątki historyczne ukazujące walkę żołnierza polskiego w czasie II wojny światowej – przekazywane przez żołnierzy AK i ich rodziny i gdzie mogli obejrzeć także pięknie wyeksponowany „swój” gobelin Matki Bożej Dzieciątkiem i Żołnierzem AK – dar dawnego koła ZKRP i BWP z Bielawy. Warto dodać, że pierwowzorem dla powstania gobelinu jest wizerunek Matki Bożej powstańców z obrazu Ireny Pokrzywnickiej, przedwojennej malarki, ilustratorki m.in. bajek Kornela Makuszyńskiego, który został przez nią namalowany w czasie Powstania Warszawskiego w sierpniu 1944 r. Obraz ten przetrwał dzięki ks. Apolinaremu Leśniewskiemu, kapelanowi Powstania Warszawskiego, którego wojenne powstańcze kazanie było inspiracją dla autorki obrazu.

2019-10-08 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Póki żyjemy, będziemy u Matki Jasnogórskiej

2020-09-13 15:17

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Armia Krajowa

kombatanci

Karol Porwich

49. Pielgrzymka Kombatantów Armii Krajowej

49. Pielgrzymka Kombatantów Armii Krajowej

49. Pielgrzymka Kombatantów Armii Krajowej odbyła się w niedzielę, 13 września na Jasnej Górze. Starszym wiekiem, a przez to w coraz mniejszej liczbie przybywającym, żołnierzom AK towarzyszyły rodziny i przyjaciele. Razem z kombatantami we wspólnej modlitwie wzięli udział harcerze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, a uroczystościom przewodniczył bp gen. bryg. Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego.

„Dzisiaj u Matki Bożej spotyka się geriatria i pediatria, a więc dwa bieguny - zauważa z uśmiechem bp Józef Guzdek - Ale to bardzo dobrze, że te dwa bieguny się ze sobą spotykają, bo weterani, kombatanci Armii Krajowej, oni mają swoje serca i umysły przepełnione miłością do Boga i Ojczyzny, i to zostało potwierdzone ich czynem, zaangażowaniem, często przelaną krwią, wielu ich kolegów poległo w walce o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. Było wśród nich bardzo wielu harcerzy, oni się nauczyli kochać Boga i Ojczyznę, właśnie w mundurach harcerskich, które później zmienili na mundury wojskowe”.

„Dla mnie te spotkania co roczne były wielkim przeżyciem, przyjeżdżam tutaj już co najmniej od 20 lat. Dla mnie to spotkanie z harcerzami to też jest przeżycie jako starego harcerza, wiek nie pozwala mi zanadto na działalność, za dwa dni kończę 91 lat, także Pan Bóg łaskaw dla mnie że mnie jeszcze trzyma przy życiu - opowiada Marian Cabaj z Garwolina, harcerz i kombatant – Te spotkania zawsze były dla nas bardzo istotne, ja pamiętam na początku tych lat to było nas ponad 150 sztandarów na placu przed szczytem, a w zeszłym roku było kilkanaście sztandarów, na szczęście harcerze przejmują rolę po nas i nadal to będzie trwać. Przede wszystkim muszą kontynuować naszą harcerską i akowską, patriotyczną postawę. Liczymy, my starzy akowcy, że ta idea nasza wolnej i niepodległej, wspaniałej Rzeczypospolitej będzie, mimo przeciwności, mimo ataków na chrześcijaństwo, które jest podstawa naszej Ojczyzny. Liczę, że młodzież zwycięży, tak jak my zwyciężaliśmy nieprzyjaciół, liczę, że młodzież zwłaszcza harcerska da sobie radę z wrogami chrześcijaństwa”.

Karol Porwich

49. Pielgrzymka Kombatantów Armii Krajowej

49. Pielgrzymka Kombatantów Armii Krajowej

„Jak co roku jestem, i tak od 40. lat przyjeżdżam - opowiada 96-letni ppłk. Henryk Czerwiński, z zarządu okręgu śląskiego Armii Krajowej – W czasie wojny byłem w partyzantce od 1942 roku do 1945 r., w 72. Pułku Radom, Góry Świętokrzyskie. Potem, po wyjściu z lasu dowiedziałem się o Katyniu, i nie poszedłem już do wojska, tylko zapisałem się na kolej. Warto było walczyć za Ojczyznę”.

Zwieńczeniem pielgrzymki była uroczysta Eucharystia sprawowana dla żołnierzy-kombatantów Armii Krajowej i harcerzy w niedzielę, 13 września o godz. 11.00 w bazylice. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp gen. br. Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego. Słowa powitania wypowiedział o. Marcin Ciechanowski, podprzeor sanktuarium.

„Czcigodni kombatanci, żołnierze Armii Krajowej przybyliście dziś przed oblicze Jasnogórskiej Pani, aby dziękować za to, że w czasie kiedy Ojczyzna była w potrzebie nie pozostaliście bierni, w Bogu i Królowej Polski szukaliście natchnienia oraz sił do poświecenia swojego młodego życia w służbie Ojczyźnie i najwyższym wartościom świadczą o tym słowa przysięgi wojskowej, jaką przed laty składaliście, słowa niezwykle wymowne: ‘W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia’ – przypominał w homilii bp Józef Guzdek - W czasie II wojny światowej z narażeniem zdrowia i życia podejmowaliście walkę z niemieckim okupantem. Wystarczy wspomnieć Powstanie Warszawskie, tę wielką ofiarę na ołtarzu Ojczyzny złożoną, aby przypomnieć światu że Polska jeszcze nie zginęła póki walczy, bo warszawiacy nie chcieli żyć na kolanach, chcieli żyć godnie, chcieli sami sobie wywalczyć wolność”.

Słowo na zakończenie wypowiedział Mirosław Chada, prezes Fundacji Polskiego Państwa Podziemnego: „Nasi przyjaciele z rycerskiego pokolenia odchodzą nawet ostatnio czwórkami na wieczną wartę, następcy starają się podążać wskazana przez nich drogą prawdy, która ma coraz mniej przyjaciół. Maryjo Królowo Polski, Maryjo Królowo Armii Krajowej i walczących harcerzy Szarych Szeregów my żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego, a także dzieci, powstańcy Warszawy a także ludność cywilna walcząca razem z nami przeciwko wrogowi, który nas napadł jesteśmy dzisiaj u Ciebie by prosić Matko Częstochowska by prosić Matko Częstochowska o błogosławieństwo dla naszej Ojczyzny. Są tutaj z nami mali żołnierze Szarych Szeregów, którzy niejednokrotnie walczyli w za dużych butach poległych i z pustymi żołądkami, a czasem nie wiedząc, że już nie mają rodziców. Zawsze Matko Królowo Polski byłaś z nami, kiedy nasze oczy były radosne i kiedy były pełne łez, szeptem mówiłaś nam Bóg, Honor, Ojczyzna to siła ducha, która przetrwała do dziś”.

CZYTAJ DALEJ

Nowe cuda świętego stygmatyka

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 12-13

[ TEMATY ]

O. Pio

pl.wikipedia.org

Jeszcze za swojego życia Ojciec Pio wzbudzał zarówno podziw, jak i kontrowersje. Przede wszystkim jednak pociągał wiernych do większej pobożności. Czy jego przesłanie jest nadal aktualne? 
Jakie cuda dzieją się obecnie za jego wstawiennictwem? Zapytaliśmy o to br. Romana Ruska, kapucyna, który niemal na co dzień spotyka się z ludźmi doznającymi łask za wstawiennictwem św. Ojca Pio.

Ireneusz Korpyś: Od śmierci Ojca Pio minęły 52 lata, a nadal mówi się o nim tak, jakby żył. Czy Brat dostrzega wpływ tego świętego na nasze życie?

Brat Roman Rusek, kapucyn: Ojciec Pio daje konkretne znaki swej obecności wśród ludzi. Sam kiedyś powiedział, że gdy Jezus wezwie go do siebie, on poprosi Boga, aby zostawił go na świecie, gdyż jako ojciec chce prowadzić do raju każdego, kto się do niego zwróci. Często bywam w San Giovanni Rotondo, prowadzę pielgrzymki do tego świętego stygmatyka i widzę, jak ludzie opuszczają to sanktuarium – są poruszeni, odmienieni. Mówią, że to miejsce zostawia niezatarty ślad w ich sercach; niektórzy czują zapach kwiatów, wielu doświadcza Bożego działania – i to są fakty.

CZYTAJ DALEJ

Para prezydencka złożyła życzenia wdowie po Ryszardzie Kaczorowskim

2020-09-26 13:46

[ TEMATY ]

wdowa

Krystyna Kielar

Prezydent Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda złożyli w sobotę życzenia urodzinowe Karolinie Kaczorowskiej, wdowie po ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, który 10 kwietnia 2010 zginął w katastrofie smoleńskiej.

Prezydent Andrzej Duda i pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda złożyli w sobotę życzenia Karolinie Kaczorowskiej, wdowie po ostatnim prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim. "Z okazji jubileuszu Pani urodzin proszę przyjąć nasze najserdeczniejsze życzenia i wyrazy najwyższego szacunku" - napisano w życzeniach opublikowanych przez Kancelarię Prezydenta.

"Jest Pani nie tylko uczestniczką i świadkiem historii, ale także osobą, która całym życiem dowodzi – zarówno poprzez swoją działalność emigracyjną, zwłaszcza w organizacjach harcerskich i szkołach polonijnych, jak i wierność Ojczyźnie i jej sprawom – że warto służyć innym" - podkreślono.

"Pamiętnego 22 grudnia 1990 roku, po pięćdziesięciu latach, stanęła Pani ponownie na polskiej ziemi, aby u boku Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego wziąć udział w przekazaniu insygniów władzy państwowej II Rzeczypospolitej. Ta podniosła chwila była zwieńczeniem wielu lat Państwa pracy na rzecz Polaków mieszkających na obczyźnie, ale przede wszystkim na rzecz ciągłości polskiej idei niepodległościowej. Była spełnieniem nadziei na wolną Polskę" - dodano.

Para prezydencka podkreśla także, że ma we wdzięcznej pamięci i niezwykle sobie ceni osobiste spotkania z Karoliną Kaczorowską, podczas których - jak zaznacza - "mogliśmy doświadczyć Pani niezwykłej życzliwości i ciepła". "W dniu urodzin z serca życzymy Pani dobrego zdrowia, pogody ducha oraz wszelkiej pomyślności" - zakończono życzenia. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ mmu/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję