Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Szczecin

20-lecie Korpusu NATO

Niedziela szczecińsko-kamieńska 41/2019, str. 5

[ TEMATY ]

jubileusz

NATO

Leszek Wątróbski

Uroczyste odchody odbywały się na Wałach Chrobrego w Szczecinie

Uroczyste odchody odbywały się na Wałach Chrobrego w Szczecinie

Uroczyste obchody 20-lecia Korpusu NATO odbywały się w dniach 20-22 września br. na Wałach Chrobrego. Część oficjalna miała miejsce w sobotę. W jej programie znalazły się: przemarsz pododdziałów, przemówienia dowódcy Korpusu, prezydenta Szczecina, przedstawicieli Danii, Niemiec oraz Polski, wręczenie odznaczeń, przelot samolotów i śmigłowców, defilada.

Tego samego dnia oglądać można było także sprzęt wojskowy: czołgi Leopard 2A7 i 2A5, bojowe wozy piechoty Puma i Marder, transportery opancerzone Rosomak i Boxer, wóz rozpoznania Fenek, samobieżne: armatohaubica Krab, moździerz Rak i wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa Langusta. Czynne było też wesołe miasteczko, food trucki, koncert orkiestry wojskowej z Polski i z Niemiec pokazy teatru ognia, zawody karate.

Reklama

W piątek 20 września od godzin porannych przy szczecińskim nabrzeżu zaczęły cumować okręty wojenne. Przypłynęły m.in. polski trałowiec ORP Drużno, łotewski niszczyciel min LTAN Talivaldis, niemiecki okręt testowy FGS Wielheim, duński poszukiwacz min HDMS MSF4, wielozadaniowy okręt wsparcia HDMS MSD 6. Największą jednostką był duński oceaniczny okręt patrolowy/fregata HDMS Thetis.

* * *

Kwatera korpusu NATO w Szczecinie powstała w roku przystąpienia Polski do sojuszu, czyli właśnie 20 lat temu. Początkowo tworzyły ją trzy państwa: Polska, Dania i Niemicy. W 2004 r. do szczecińskiego dowództwa dołączyły Estonia, Łotwa i Litwa. Obecnie jednostkę tworzy 25 państw. Od czerwca 2017 r. funkcjonuje jako Dowództwo Sił Wysokiej Gotowości. To oznacza, że odpowiada za wszystkie jednostki lądowe NATO znajdujące się na wschodniej flance.

W oficjalnych uroczystościach jubileuszowych udział wzięli m.in.: prezydent RP Andrzej Duda oraz minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

2019-10-08 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef NATO wzywa Rosję, by nie ingerowała na Białorusi

[ TEMATY ]

Białoruś

Rosja

NATO

Stoltenberg

PAP

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w czwartek Rosję, by ta "nie ingerowała" na Białorusi. To najmocniejsze jego oświadczenie od czasu wyborów prezydenckich 9 sierpnia w tym kraju.

"Nikt, również Rosja, nie powinien tam ingerować - powiedział sekretarz generalny w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Bild". - Białoruś to suwerenne i niezależne państwo".

Wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że w jego kraju sformowana została rezerwa spośród funkcjonariuszy organów ochrony prawa, która w razie konieczności może być wysłana na Białoruś. Jak dodał, nastąpiło to na prośbę prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki.

Stoltenberg, który w czwartek spotkał się w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, mówił podczas konferencji prasowej w niemieckiej stolicy, że Białorusini powinni sami decydować o swojej przyszłości.

"Wszystkie kraje sojusznicze NATO popierają suwerenną i niepodległą Białoruś. Reżim w Mińsku musi wykazać pełne poszanowanie praw podstawowych, w tym wolności słowa i prawa do pokojowych protestów. NATO nie ma rozbudowanej armii w regionie. Zatem każda próba wykorzystania tego jako pretekstu do rozprawienia się z pokojowymi demonstrantami jest absolutnie nieuzasadniona" - zaznaczył.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka, który od trzech tygodni mierzy się z falą protestów na bezprecedensową skalę, potwierdził w połowie sierpnia, że otrzymał obietnicę "pomocy" z Moskwy, by utrzymać bezpieczeństwo swojego kraju.

Stoltenberg jeszcze w środę ostrzegł Mińsk przed próbami wykorzystania rzekomego wzmocnienia sił Sojuszu w regionie do usprawiedliwienia represji wobec demonstrantów.

Łukaszenka mówił w weekend o "dużych działaniach sił NATO w bezpośrednim sąsiedztwie" białoruskich granic, na terytorium Polski i Litwy. Oskarżenie zostało natychmiast odrzucone przez Sojusz.

Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

Św. Wacław wypełnił przesłanie św. Piotra z jego Pierwszego Listu: „A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem, jeżeli taka jest wola Boża, cierpieć dobrze czynią, aniżeli czyniąc źle” (1 P 3,16-17). Dbał o czystość swego sumienia. Przyjmował oszczerstwa na temat swojego dobrego postępowania, cierpiał dobrze czyniąc. Wacław przez swoje szlachetne postępowanie doprowadził do poróżnienia się ze swoim bratem Bolesławem. Bratu nie podobała się jego wierność prawu Bożemu. W tym sensie Wacław, dobrze czyniąc, nie przyniósł bratu pokoju, ale miecz, nie przyniósł zgody, ale poróżnienie. Przez to Wacław okazał, że kocha Chrystusa bardziej niż swoje rodzeństwo. Można powiedzieć, że wycierpiał prześladowania dla sprawiedliwości i odziedziczył w ten sposób królestwo niebieskie.

Patrząc dziś na św. Wacława, trzeba przypomnieć przynajmniej dwie prawdy. Po pierwsze, świętość jest dla każdego. Każde powołanie, każda droga życia może być drogą do świętości. Należy przezwyciężać ciągle powracający stereotyp, że świętość jest zarezerwowana dla zakonników i zakonnic, i to klauzurowych. Po drugie, w życiu należy kierować się prawym, czystym sumieniem. Zatem nie wolno iść na „układy” i liczyć się z tym, co ludzie niekiedy mówią i do czego zachęcają, ale należy wyczulić ucho na Słowo Boże i pytać nieustannie, czego Bóg od nas oczekuje. Przyjęcie takiej postawy może nas wiele kosztować, nawet poróżnienie w najbliższej rodzinie czy w środowisku pracy, ale tylko taka jest droga, na której stajemy się prawdziwymi uczniami Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

„Umrzeć z nadziei”

2020-09-28 09:07

[ TEMATY ]

Archidiecezja Warszawska

Wspólnota Sant’Egidio

Parafia św.Barbary

Archiwum Parafii św. Barbary

Już jutro w parafii św. Barbary przy ul. Nowogrodzkiej 51 chrześcijanie różnych wyzwań będą modlić się w intencji uchodźców. Nabożeństwo sprawowane będzie przy krzyżu wykonanym z drewna łodzi migrantów, która rozbiła się u wybrzeży wyspy Lesbos.

Ekumenicznej modlitwie, która rozpocznie się o godz. 19.00, przewodniczył będzie metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Nabożeństwo w intencji uchodźców „Umrzeć z nadziei” przygotowuje Wspólnota Sant’Egidio. Pierwszy raz odbyło się ono w 2015 r., gdy w Europie wybuchł największy jak dotąd kryzys migracyjny, a wody Morza Śródziemnego pochłonęły 3771 istnień ludzkich.

Obchodzony w Polsce po raz szósty Tydzień Modlitwy za Uchodźców „Umrzeć z nadziei” objęty został patronatem Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek. W czasie odbywających się w całym kraju nabożeństw „Umrzeć z nadziei” wymieniane będą imiona i krótkie historie uchodźców, którzy stracili życie w drodze do Europy. Tylko w minionym roku na wodach między Turcją a Grecją zginęło 140 osób.

Przypomnijmy, że od wczoraj trwa Tydzień Modlitwy za Uchodźców. Rozpoczął się on 106. Światowym Dniem Migranta i Uchodźcy. „Musimy nauczyć się dzielić, aby razem się rozwijać, nie pomijając nikogo. Pandemia przypomniała nam, że wszyscy jesteśmy w tej samej łodzi. Zdanie sobie sprawy, że mamy wspólne troski i obawy, ukazało nam po raz kolejny, że nikt nie może ocalić się sam” – napisał w swoim orędziu papież Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję