Reklama

Niedziela w Warszawie

Małymi śladami wielkiego Prymasa

To niesamowite przeżycie móc zobaczyć „małą Ojczyznę” Prymasa Tysiąclecia – podkreślali uczestnicy pielgrzymki śladami kard. Stefana Wyszyńskiego

Niedziela warszawska 41/2019, str. 3

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

pielgrzymka

Prymas Tysiąclecia

Łukasz Krzysztofka

Uczestnicy pielgrzymki przy chrzcielnicy Prymasa Tysiąclecia

Uczestnicy pielgrzymki przy chrzcielnicy Prymasa Tysiąclecia

Blisko pięćdziesięciu seniorów z radością w sercu i uśmiechem na ustach wyruszyło pod opieką Moniki Figiel, specjalisty ds. programów senioralnych Caritas Polska, aby w większości po raz pierwszy w swoim życiu stanąć na ziemi, na której przyszedł na świat Stefan Wyszyński.

Pierwszym miejscem, które odwiedzili pielgrzymi była Prostyń, niewielka miejscowość w diecezji drohiczyńskiej. To tam, w parafialnej świątyni, która jest dzisiaj Bazyliką Mniejszą oraz sanktuarium Trójcy Przenajświętszej i św. Anny, 4 maja 1899 r. Stanisław Wyszyński, miejscowy organista zawarł związek małżeński z Julianną Karp. Rodzice przyszłego Prymasa niedługo potem przenieśli się do oddalonej o ok. 20 km Zuzeli, gdzie 3 sierpnia 1901 r. urodził się Stefan, jako drugie dziecko państwa Wyszyńskich. Rodzice przyszłego Prymasa chętnie przybywali przed cudowną figurę Trójcy Przenajświętszej. Sam kard. Wyszyński później często podkreślał, że właśnie z tym miejscem łączy się jego głęboka cześć do Trójcy Świętej.

Prymas nosił cegły

Reklama

Z Prostyni pielgrzymi udali się do Zuzeli. W pięknym neogotyckim kościele parafialnym pw. Przemienienia Pańskiego znajduje się chrzcielnica, przy której ochrzczono Stefana Wyszyńskiego. Obecny kościół został wybudowany później, już w czasach dzieciństwa przyszłego Prymasa Tysiąclecia, który sam pomagał przy noszeniu cegieł na jego budowę. W lewej nawie świątyni umieszczony jest obraz Matki Bożej Pani Zuzelskiej, Matki Powołań, przy którym wiele godzin spędzał ojciec Stanisław i gdzie kształtowała się pobożność maryjna małego Stefana. Szczególną uwagę przykuwają także przepiękne witraże, przedstawiające drogę życia przyszłego błogosławionego – od Zuzeli poprzez Warszawę do świętości.

O historii kościoła, a także mieszczącego się naprzeciwko muzeum lat dziecięcych kard. Wyszyńskiego opowiedział warszawskim pielgrzymom proboszcz ks. kan. Jerzy Krysztopa, który odprawił dla nich także Mszę św. W homilii porównał kard. Wyszyńskiego do współczesnego św. Jana Chrzciciela, który przygotował drogę dla św. Jana Pawła II.

Pokrzepieni Eucharystią pielgrzymi podążyli do Andrzejewa. To tam w 1910 r. przeprowadziła się rodzina państwa Wyszyńskich, ponieważ ojciec Prymasa otrzymał posadę organisty, troszcząc się jednocześnie o większe mieszkanie dla mającej powiększyć się wkrótce rodziny. Jednak nie długo było dane państwu Wyszyńskim cieszyć się nowym lokum, bowiem w pół roku po przeprowadzce spadła na rodzinę ogromna tragedia – wskutek komplikacji poporodowych, po urodzeniu córeczki Zosi, zmarła Julianna, mama przyszłego Prymasa, a miesiąc później odeszła także Zosia. Obie pochowane są na tamtejszym cmentarzu parafialnym. Było to miejsce szczególne dla kard. Wyszyńskiego, które często odwiedzał jako kleryk, kapłan, biskup i Prymas, przyjeżdżając na zaproszenie miejscowych proboszczów, a także wielokrotnie niezapowiedziany.

Program dla seniorów

Reklama

Pielgrzymka, która zakończyła się przy grobie kard. Wyszyńskiego w archikatedrze warszawskiej, była częścią projektu „Senior Caritas Est”, skierowanego do osób starszych, podopiecznych Caritas Polska. – Jestem zachwycona charakterem tej pielgrzymki, tym, że możemy kroczyć śladami kard. Wyszyńskiego. To postać godna naśladowania i poznania – nie tylko w kontekście zbliżającej się beatyfikacji, ale dlatego, że był to mąż opatrznościowy dla naszego kraju. Takich ludzi nam dzisiaj potrzeba – mówiła pani Jadwiga.

W tym roku Caritas Polska, dysponując sumą przekazaną przez właściciela sieci sklepów „Biedronka”, przyjmowała 1-2 projekty aktywizacyjne dla seniorów z każdej diecezji, na maksymalnie 12 tys. zł. Pielgrzymka śladami kard. Wyszyńskiego została zorganizowana za pieniądze z projektu aktywizacyjnego, który napisało samo Caritas Polska. – Przez rok robimy dwie wycieczki i cotygodniowe spotkania dla naszych seniorów. Pod wpływem osoby Kardynała zobaczyłam, że moje życie w dużej mierze jest zorganizowane przez niego. Czuję jego wstawiennictwo i opiekę – opowiada Monika Figiel.

2019-10-08 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Zbudniewek OSPPE: Prymas Wyszyński wiedział, że musi iść z Maryją

2020-11-29 00:00

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Archikatedra św.Jana Chrzciciela

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

O związkach kard. Stefana Wyszyńskiego z Jasną Górą mówił w homilii w archikatedrze św. Jana Chrzciciela paulin o. prof. Janusz Zbudniewek. Jak każdego 28. dnia miesiąca warszawiacy modlili się o błogosławione owoce beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

Mszę św. koncelebrowali również ks. Tadeusz Sowa, moderator wydziałów duszpasterskich Kurii Archidiecezji Warszawskiej oraz ks. Eugeniusz Leda, duszpasterz przy kaplicy Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w Choszczówce.

W homilii o. prof. Zbudniewek nawiązał do wpisu w jasnogórskiej księdze gości pod dniem 5 maja 1946 r. Jest tam notatka o przybyciu księdza Wyszyńskiego z okazji jego konsekracji biskupiej na ordynariusza w Lublinie. Prefekt gości zaprowadził go wtedy do pokoju, z którego widok padał na 14. stację Drogi Krzyżowej. Wpatrując się w kamienną figurę Matki Bożej rekolektant przyjął ten znak, że na biskupiej drodze będzie mu towarzyszyła Matka spod krzyża, dana ku pomocy.

Kaznodzieja odwołał się również do listu bp. Wyszyńskiego do diecezjan z okazji poświęcenia narodu Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, w którym ówczesny biskup lubelski napisał: „Na Jasną Górę – kto żyw! Bo ona jest sercem serc. Stąd płynęła moc, która szła z królami i hetmanami na pola bitewne. Tu więź jedności narodu w chwilach trudnych, tu naród w pokucie korzył się pielgrzymia pieśnią „Serdeczna Matko”. Tu bratały się stany i zawody, składając swe śluby uroczyste. Tu czerpano siły do pracy, ostrzono miecze ducha, stąd rozdzielano światło, bo tu stolica Królowej Korony Polskiej”.

O. Zbudniewek podkreślił, że to Matka Boża Jasnogórska sprawiła, iż dwa lata później Prymasem Polski został bp Stefan Wyszyński, który na pożegnanie swoim diecezjanom napisał: „Gdy musiałem pozostawić Lublin, pójść do Gniezna i Warszawy, już wtedy wiedziałem, że muszę iść z Maryją, że jeżeli mam wszystkiemu podołać, muszę związać się z Nią jeszcze bliżej i bardziej osobiście. Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Tarczo obronna pośród walk o Królestwo Syna Twojego! Jasnogórska Królowo Polski, prowadź i wspieraj!” - Tak Ksiądz Prymas rozpoczął siejbę mocą Bożą w Polsce centralnej i na terenach odzyskanych, a także nad wypracowaniem ryzykownego Porozumienia z władzami państwa – przypomniał zakonnik. Zaznaczył, że podpisanie 14 kwietnia 1950 r. paktu nieagresji dawało Kościołowi pewnego rodzaju wolność kultu religijnego i prasy katolickiej oraz nauczania religii w szkołach. Ale już wkrótce zaciskały się kleszcze wobec Kościoła, na co Sługa Boży, za wzorem św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, wypowiedział 8 maja 1953 r. to samo stwierdzenie: „non possumus”. - We wspomnianym przypadku zbieżność obu arcypasterzy była jednoznaczna. Obaj swoją misję rozpoczęli od nawiedzenia Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Obaj też doznali kaźni, z której wyszli z honorem, godni miana męczenników – podkreślił paulin.

O. Zbudniewek przywołał wydarzenia z nocy 25 na 26 września 1953 r., kiedy doszło do aresztowania kard. Wyszyńskiego. Wtedy jednego z agentów ugryzł pies Prymasa. Kard. Wyszyński sam powstrzymał krwawienie i opatrzył ranę. Ten incydent stał się okazją do anegdoty, że w obronie Prymasa okazał się wierny pies Baca i Niemiec Adalbert Zink, wikariusz generalny diecezji warmińskiej.

Kaznodzieja przytoczył także list Prymasa do generała paulinów o. Alojzego Wrzalika: „Bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest wola Boga, aby Jasna Góra byłą stolicą chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie tak jasno, że wolą Ojca narodów jest, aby naród polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj odnawiał się i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą nadal wieki naszego trwania na Jasnej Górze bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne”.

Paulin zwrócił uwagę na fakt, że zaplanowana na kilka miesięcy przed 1955 rokiem wystawa z okazji 300-lecia obrony klasztoru przed Szwedami otwarta została 10 grudnia. Przypominała ona jakby aktualną sytuację w kraju. - W rocznicę zwycięstwa, w mroźną bożonarodzeniową noc przeszła po wałach procesja eucharystyczna, która zgromadziła tysiące częstochowian, którzy uświadomili sobie bezskuteczność wszelkiej siły wroga wobec wiary narodu w opiekę Najświętszej Panny – zaznaczył o. Zbudniewek.

Prymas gratulował odwagi, ale też wyraził życzenie, aby pomyślano o następnej rocznicy 300-lecia Ślubów Jana Kazimierza. Scenariusz przy pomocy pań z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego był już gotowy na dzień Matki Bożej Jasnogórskiej 26 sierpnia 1956 r. - Jeden szczegół budził zachwyt. Gdy odsłonięto niebieską zasłonę w centrum miejsca przy wejściu wisiał portret więźnia Prymasa. W ostatniej chwili biskupi i wierni dowiedzieli się o nadesłaniu z Komańczy na ręce o. generała Wrzalika mszalnej hostii i listu. On też osobiście ten list odczytał. Ten tajemniczy układ między sługą Bożym, a niektórymi pasterzami zdawał się dowodzić, że atmosfera polityczna i w tych kręgach budziła zastrzeżenia – podkreślił o. Zbudniewek.

Dowodem szykan stała się rewizja sekretariatu Instytutu Prymasowskiego i oficjalnie Prymasa na Pokojach Królewskich w lipcu 1958 r., w wyniku której zarekwirowano sprzęt, papier drukarski i mnóstw książek. Aresztowano kilku paulinów, a w sądzie katowickim osadzono ich na kilka miesięcy w areszcie.

O. Zbudniewek wspomniał także o aresztowaniu Obrazu Nawiedzenia, uroczystościach milenijnych oraz liście biskupów polskich do niemieckich, który spotkał się ze wściekłością władz PRL. - Krzyk partyjnego rządu rzucił się jak głodny lew na żer – porównał paulin.

Reakcją Prymasa było wyjaśnienie ideału chrześcijańskiej miłości, która zdolna jest odrodzić Europę i rozerwać sztuczną kurtynę, zatrzaśniętą przez polityków Wschodu. Kard. Wyszyński podkreślał, że Kościół jest zatroskany o los hermetycznie zamkniętej Ojczyzny. – Prymas nie ukrywał przy tym niepokoju, jaki niesie ze sobą sfrustrowana polityka Zachodu, goniąca jedynie za pieniądzem, bez żadnych ideałów lub etycznych hamulców – zaznaczył kaznodzieja.

Mszę św., w której uczestniczyły siostry zakonne, członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, a także członkowie Archikonfraterni Literackiej oraz Rycerze Jana Pawła II, zakończyła modlitwa przy grobie przyszłego błogosławionego i Apel Jasnogórski.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski w liście na Adwent: nie chcemy tkwić jedynie w lęku i niepewności

2020-11-28 12:16

[ TEMATY ]

adwent

prymas Polski

abp Wojciech Polak

prymaspolski.pl

„Czas pandemii, czas trudnych dla nas ograniczeń, a także towarzyszące nam niepokoje społeczne, podziały i niezgoda – właśnie ten czas wzywa nas do konkretnych uczynków miłości, do jedności i do świadectwa” – pisze metropolita gnieźnieński abp Wojciech Polak w liście na tegoroczny Adwent.

"Nie chcemy tkwić jedynie w lęku i niepewności" - podkreśla Prymas Polski.

Przypominając o istocie Adwentu abp Polak podkreśla, że przed nami czas odpowiedzialności i wrażliwości, czas nadziei, nawrócenia i odnajdywania dróg do Boga i do bliźnich.

„Czuwając nie chcemy dać się opanować przez ospałość, zniechęcenie, brak nadziei czy rozczarowanie. Nie chcemy tkwić jedynie w lęku i niepewności. Chcemy z ufnością i nadzieją pójść za Jego wezwaniem, odnajdując moc łaski i drogę, po której On sam będzie nas prowadził” – pisze abp Wojciech Polak.

Nawiązując do rozpoczynającego się nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego, którego tematem przewodnim jest Eucharystia Prymas prosi, aby mimo pandemii nie zaniedbywać życia sakramentalnego.

„Wiemy i boleśnie doświadczamy, że z powodu koniecznych obostrzeń sanitarnych, nie wszyscy możemy brać udział w naszych kościołach w niedzielnej Eucharystii. Możemy jednak, a wręcz powinniśmy, korzystając z łączy telewizyjnych, radiowych czy internetowych, w ten właśnie możliwy dla nas sposób modlić się z Kościołem sprawującym Eucharystię” – wskazuje abp Polak.

„Wszyscy, którzy korzystacie z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii, przyjmijcie ten czas pandemii i związane z nim ograniczenia jako czas postu eucharystycznego, służący z pożytkiem temu, byśmy na nowo odkryli żywotne znaczenie, piękno i niezmierzoną wartość Eucharystii” – prosi Prymas.

Metropolita gnieźnieński zachęca również do większej uważności i wrażliwości na osoby starsze, chore i samotne, które potrzebują zarówno konkretnej pomocy, jak i zwykłej uwagi.

Zwraca się też do kapłanów dziękując im za codzienną służbę i prosząc, by świętość i gorliwość była „naszą odpowiedzią na dramaty i zranienia, które mają miejsce we wspólnocie Kościoła”.

„Wiem, że z niepokojem stawiacie sobie wiele pytań, zwłaszcza o dzieci i młodzież. Wiem również, że w różnoraki sposób, także za pośrednictwem mediów społecznościowych, staracie się kontakt z młodymi podtrzymać. Pragnę Was w tym z całego serca wesprzeć i zachęcić. Bądźcie z nimi, gdyż niespokojny i pełen dylematów czas, który przeżywają domaga się Waszej obecności i waszego świadectwa” – pisze abp Polak.

Prymas zwraca się też do młodych. „Proszę także Was młodzi z różnych młodzieżowych grup duszpasterskich: KSM-u, Oazy, LSO i innych, bądźcie w tym czasie wsparciem dla Waszych koleżanek i kolegów, którzy w zawirowaniach współczesnego świata szukają autentycznych świadków Ewangelii. Przełamujcie podziały, szukajcie pokoju i zgody, dając świadectwo Waszej wiary” – zachęca abp Polak.

Na koniec zapewnia o modlitwie za wszystkich – także za pracowników służb medycznych, wolontariuszy, sióstr zakonnych i wszystkich, którzy troszczą się o ubogich i bezdomnych, którzy czuwają przy łóżkach chorych. „Bogu dziękuję wciąż za was! Dziękuję za Wasz trud i gotowość w miłości” – pisze Prymas Polski.

Pełny tekst listu abp. Wojciecha Polaka, a także krótkie przesłanie video na Adwent dostępne są na www.prymaspolski.pl

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: starajmy się wydobyć dobro z trudnej sytuacji, jaką narzuca nam pandemia

2020-11-29 12:57

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

- Postarajmy się wydobyć dobro z trudnej sytuacji, jaką narzuca nam pandemia – wezwał papież Franciszek po modlitwie „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra. Zalecił „większą wstrzemięźliwość, dyskretną i naznaczoną szacunkiem wrażliwość wobec sąsiadów, którzy mogą znajdować się potrzebie, kilka chwil modlitwy odmawianej w rodzinie z prostotą”.

Papież ponowił wyrazy bliskości z mieszkańcami Ameryki Środkowej dotkniętymi silnymi huraganami. W szczególności wspomniał wyspy: San Andrés, Providencia i Santa Catalina, a także wybrzeże Pacyfiku w północnej Kolumbii. - Modlę się za wszystkie kraje, które ucierpiały z powodu tych katastrof – zapewnił Franciszek.

Poprosił też o modlitwę za trzynastu nowych członków Kolegium Kardynalskiego, których mianował podczas wczorajszego konsystorza.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję