Reklama

Dookoła Polski

2019-10-16 12:28


Niedziela Ogólnopolska 42/2019, str. 6

Nobel dla feministki

Przyznanie literackiego Nobla polskiej pisarce cieszy, tym bardziej że trudno było się spodziewać, iż otrzyma go akurat Olga Tokarczuk, choć uzasadnienie decyzji Akademii Szwedzkiej mówi wiele. Polka otrzymała Nobla za „za narracyjną wyobraźnię, która z encyklopedyczną pasją prezentuje przekraczanie granic jako formę życia”. Autorka m.in. książek: „Prawiek i inne czasy”, „Dom dzienny, dom nocny”, „Bieguni”, „Księgi Jakubowe”, hołubiona głównie przez recenzentów, krytyków i aktywistów salonu, pisze w sposób raczej hermetyczny, jasno za to wypowiada się w sprawach politycznych – i w sposób, w jaki salon sobie tego życzy. Nie powstrzymała się nawet po przyznaniu Nobla. Niedwuznacznie wskazała, na kogo trzeba głosować w wyborach parlamentarnych: „Myślę, że to jest wybór między demokracją a autorytaryzmem”.

Niestety, wydaje się, że noblistka zalicza się do twórców, którzy korzystają na zohydzaniu Polski. „Wymyśliliśmy sobie historię Polski jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. (...) Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz (...), nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów” – powiedziała kilka lat temu, gdy zdobyła jeden z literackich laurów.

Deklaruje się jako feministka. „W moim rozumieniu feminizmu nie jest ważne, kto tu jest kobietą, a kto mężczyzną, ale chodzi o prawo do ekspresji indywidualności” – powiedziała w jednym z wywiadów.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Skarga Timmermansa

Skierowanie przez Komisję Europejską do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi przeciwko Polsce, której treść dotyczy ochrony sędziów przed kontrolą polityczną, jest kolejnym elementem walki z naszym krajem. Uczynienie tego tuż przed wyborami miało zaszkodzić rządzącym i pomóc przeżywającej problemy liberalnej lewicy. Za całą inicjatywą stał komisarz ds. praworządności Frans Timmermans. Głosu niemieckiego komisarza ds. budżetu Günthera Oettingera, żeby ze względu na zbliżające się w Polsce wybory poczekać kilka dni, nie chciano słuchać. Wnioskodawcom chodzi o brak zapewnienia sędziom odpowiednich gwarancji, które pozwalałyby ich chronić przed kontrolą polityczną. KE zauważa, że polska ustawa dopuszcza objęcie sędziów sądów powszechnych procedurami dyscyplinarnymi z możliwością nakładania kar za wydawane wyroki.

jk

Ścigają Michnika

Pion śledczy IPN przedstawił nowe zarzuty wobec Stefana Michnika, dotyczące zbrodni sądowych popełnionych w latach 1952-53. Michnik, stalinowski sędzia, dziś mieszkający w Szwecji, jest obwiniany o przestępstwa stanowiące zbrodnie komunistyczne i wyczerpujące znamiona zbrodni przeciwko ludzkości. Polegały one na wydawaniu przez niego bezprawnych wyroków orzekających kary śmierci oraz kary długoletniego więzienia, a także na wydawaniu postanowień o tymczasowym aresztowaniu wobec osób działających na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego – tłumaczą prokuratorzy z IPN. Czyny te stanowią zbrodnie przeciwko ludzkości, które w tym wypadku, w świetle prawa międzynarodowego, nie ulegają przedawnieniu. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie wydał nakaz tymczasowego aresztowania oskarżonego. W połowie października br. może również dojść do wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania.

jk

Niezależni gazowo

Nie przedłużymy umowy gazowej z Rosją – zapowiada Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, na 3 lata przed jej wygaśnięciem. Także 3 lat potrzebuje Polska – której zapotrzebowanie na gaz wynosi, według różnych szacunków, 16-19 mld m3 rocznie – na sfinalizowanie ambitnej strategii dywersyfikacji dostaw gazu. Polska strategia uniezależniania się od dostaw gazu z Rosji przewiduje budowę gazociągu Baltic Pipe, powiększenie przepustowości terminala w Świnoujściu i inne projekty, w tym powstanie pływającego terminala LNG, systemu sieci przesyłowych, interkonektorów etc. Ale to nie wszystko: są plany, by Polska obracała gazem, by stała się regionalnym hubem gazowym.

jk

Uwaga, rak

Polska jest jedynym krajem, w którym wzrasta śmiertelność z powodu raka piersi – alarmują specjaliści. Polki powinny częściej wykonywać badania profilaktyczne i wcześniej zgłaszać się do lekarza – apelują eksperci z okazji kampanii „BreastFit. Kobiecy biust. Męska sprawa”. U 30 proc. kobiet dochodzi do rozwinięcia się choroby do postaci zaawansowanej, a u 5-10 proc. pacjentek od razu rozpoznawany jest on w postaci rozwiniętej, kiedy są już przerzuty do innych narządów. Więcej kobiet niż dawniej zgłasza się w początkowej fazie, kiedy są największe szanse na skuteczne leczenie, nadal jednak są pacjentki, które nie chcą się badać i zgłaszają się już z zaawansowaną zmianą. – Musiały o tym wiedzieć od dłuższego czasu, ale zwlekały z wizytą u lekarza nawet kilka lat – podkreślają eksperci. – Część Polek nie wykonuje zalecanych badań profilaktycznych, takich jak samobadanie piersi, USG i mammografia, ponieważ obawia się wykrycia raka. Skutkiem są nowotwory wykrywane w późnym, zaawansowanym stadium, trudne do leczenia.

jk

Reklama

Prezydent Duda: Polakiem jest ten, kto ma Polskę w sercu

2019-11-12 13:40

lk / Warszawa (KAI)

Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych. Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium - powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym we wtorek 12 listopada podczas inauguracyjnego posiedzenia IX kadencji Sejmu RP.

Telewizja Trwam / wPolityce.pl
Prezydent Andrzej Duda

Inauguracyjne posiedzenie w południe otworzył marszałek senior Antoni Macierewicz, witając wszystkich parlamentarzystów oraz m.in. członków rządu, byłych prezydentów, korpus dyplomatyczny i przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski, a także przedstawicieli wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych funkcjonujących w Polsce, po czym głos zabrał prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, nawiązując z jednej strony do ostatnich wyborów parlamentarnych, a z drugiej do obchodzonej wczoraj 101. rocznicy odzyskania niepodległości, że w najistotniejszych dla Polski sprawach najważniejsza jest jedność. Tłumaczył, że Polska jest jedna i wspólna, a on sam jest przekonany, iż "w wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i wspólne zdanie".

Przypomniał, że Rzeczpospolitą zawsze tworzyli obywatele różnych religii, wyznań i kultur, ale mimo tych różnic znajdowali porozumienie w sprawach dla Ojczyzny kluczowych. - Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych, którzy mają odmienne poglądy religijne czy ideowe. To wielka istota tej wspólnoty, że wszyscy żyjemy w Polsce i nazywamy się Polakami - powiedział prezydent.

Prezydent wyraził przekonanie, że mimo różnic w poglądach wybrani na nową kadencję parlamentarzyści zasiadają tutaj z pobudek patriotycznych. "Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium" - dodał.

Andrzej Duda wspomniał też słowa św. Jana Pawła II, które padły w Sejmie przed dwudziestu laty: "Miejsce, w którym się znajdujemy, skłania do głębokiej refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem w życiu publicznym z daru odzyskanej wolności oraz nad potrzebą współpracy na rzecz dobra wspólnego".

- Jakże te słowa są znaczące i w moim przekonaniu powinny być gdzieś tutaj wyrzeźbione. One są najważniejszym przekazem, jaki mógł dać papież ludziom, zasiadającym w tej izbie - podsumował prezydent.

Prezydent przypomniał, że w wolną Polskę - czy to w roku 1918, roku 1939 czy w Powstaniu Warszawskim - bili się ludzie różnych religii i wyznań, tak chrześcijanie, jak i wyznawcy judaizmu czy islamu. - To jest to, co ich wszystkich łączyło - nasza wielka wspólna tradycja ponad tysiąca pięćdziesięciu lat państwa polskiego, wyrosłego na korzeniach chrześcijańskich, chrześcijaństwa, które przyjęliśmy przez Czechy z Rzymu - powiedział.

- Ale to wiele kultur, które się spotkały na tej ziemi na przebiegu, ukształtowało przez stulecia nasze społeczeństwo - mówił prezydent. Wspomniał też o wielkiej roli polskiej inteligencji i duchowieństwa, które współtworzyły polską tożsamość narodową i polską państwowość.

Andrzej Duda wyjaśnił też, że podstawą patriotyzmu w odróżnieniu do nacjonalizmu i innych postaw jest miłość. - Niech miłość do współobywatela będzie tym elementem podstawowym, przed wszystkim, co się dzieje - dodał.

Zaznaczył, że "poglądy można mieć i trzeba je mieć". - Państwo je macie, one są bardzo często wyraziste, mocne i głębokie. Ja proszę, żeby język debaty nie był radykalny, a był językiem szacunku. To jest potrzebne Polsce. Proszę, by debata sejmowa nie budziła zgorszenia - zaapelował Andrzej Duda.

Marszałek senior Antoni powiedział z kolei, że zdecydowana większość Polaków chce jedności opartej na wartościach narodowych i chrześcijańskich. - Polacy dali temu wyraz, wybierając najbardziej reprezentatywny Sejm czasów najnowszych - dodał.

Zaznaczył ponadto, że nowy Sejm jest bardzo zróżnicowany, ale absolutna większość wyborców wsparła te ugrupowania, które jednoznacznie odwoływały się do wartości narodowych, katolickich i niepodległościowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek podkreśla wkład świeckich w dzieło ewangelizacji

2019-11-13 10:52

st (KAI) / Watykan

O znaczeniu wkładu osób świeckich, a zwłaszcza małżonków w dzieło ewangelizacji przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Kontynuując cykl katechez na temat Księgi Dziejów Apostolskich papież przypomniał wzór małżonków Akwili i Pryscylli, którzy ugościli św. Pawła i byli jego współpracownikami, tworząc Kościół domowy w Koryncie, Efezie i Rzymie. Słów Franciszka na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 14 tys. wiernych, w tym 2.2 tys. uczestników czeskiej pielgrzymki narodowej z okazji 30. rocznicy kanonizacji św. Agnieszki Czeskiej.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że Akwila i Pryscylla (lub Pryska) byli Żydami zmuszonymi do przeniesienia się z Rzymu do Koryntu, kiedy cesarz Klaudiusz nakazał wydalenie Żydów z Wiecznego Miasta (por. 18, 2). Papież zaznaczył, że udzielając gościny Pawłowi przyjmowali oni nie tylko osobę Apostoła, ale także głoszone przez niego orędzie - Ewangelię Chrystusa.

W ich domu św. Paweł zaczął budować Kościół koryncki, będący miejscem słuchania Słowa Bożego i sprawowania Eucharystii. Następnie, po ich przeprowadzce do Efezu, także i tam ich dom staje się miejscem katechezy. A gdy powrócą Rzymu, Apostoł wyrazi im wdzięczność nie tylko osobiście, ale także w imieniu wszystkich Kościołów nawróconych pogan.

Franciszek podkreślił rolę Kościołów domowych, małżonków w przekazywaniu wiary. Na zakończenie swej katechezy Ojciec Święty zachęcił zgromadzonych do modlitwy, aby wszystkie małżeństwa chrześcijańskie umiały „otwierać drzwi swoich serc Chrystusowi i braciom oraz przekształciły swoje domy w Kościoły domowe, w których przeżywana jest komunia i składany jest kult życia przeżywanego z wiarą, nadzieją i miłością”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem