Wątpienie w autentyczność buntu wykonawców piosenek zgromadzonych na płycie „Po prostu bunt: Nieprzemakalni” nie ma sensu. Gdy duża część z tych piosenek pojawiała się w obiegu, tak właśnie – jako przejaw buntu – je traktowaliśmy. Niekoniecznie w kategoriach politycznych czy społecznych. Wszak „rockandrollowość” to programowa opozycyjność, opowiadanie się przeciw, podważanie narzucanych autorytetów.
Rockandrollowe piosenki mogą się podobać i dziś, choć młodzi ludzie słuchają już innej muzyki i na czymś innym polega bunt ich i ich ulubionych wykonawców. Kiedyś było chyba ciekawiej. „Wszędzie śmierć, mdłe rozmowy/ I nikt nie chce podnieść głowy/ Powietrza, powietrza” – śpiewał lata temu zespół Moskwa. „Jeżeli nam zabraknie sił/ Zostaną jeszcze morze i wiatr/ Nadejdzie nasz czas” – wieściła postpunkowa jeszcze Armia, dziś czołowy reprezentant polskiego twardego, chrześcijańskiego rocka.
Jan przechodzi od rozeznawania duchów do kryterium, które sprawdza każdą duchowość. Tym kryterium jest miłość: agapē, miłość pochodząca od Boga i wracająca ku braciom. „Każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga”. Jan łączy poznanie Boga ze sposobem życia: prawda objawia się w relacji.
Niedzielna Msza św. transmitowana o poranku z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach gromadzi przed telewizorami wielu wiernych, szczególnie osoby chore, starsze i niemogące uczestniczyć w liturgii w swoich parafiach. W sierpniu Eucharystiom tym będą przewodniczyć kapłani diecezji świdnickiej.
Transmisje Mszy św. z Łagiewnik od lat stanowią ważny punkt niedzielnego programu TVP 1. Liturgia sprawowana w miejscu związanym z życiem i duchowym dziedzictwem św. Faustyny Kowalskiej rozpoczyna się o godz. 7.00. Za pośrednictwem telewizji wierni z całej Polski mogą włączyć się w modlitwę przed słynącym łaskami obrazem Jezusa Miłosiernego i zawierzyć Bogu swoje rodziny, cierpienia oraz codzienne troski.
Sztuczna inteligencja staje się nowym narzędziem wykorzystywanym przez sekty i środowiska okultystyczne do pozyskiwania nowych wyznawców - ostrzegają przedstawiciele włoskiej Grupy Badawczo-Informacyjnej ds. Społeczno-Religijnych (GRIS). Organizacja zwraca uwagę, że kryzys wiary oraz rosnące poczucie niepewności sprzyjają rozwojowi grup pseudoreligijnych, oferujących pozorne odpowiedzi na duchowe i życiowe problemy - donosi włoski dziennik katolicki Avvenire.
David Murgia, przewodniczący GRIS diecezji rzymskiej, podkreśla, że konieczna jest szeroka edukacja na temat zagrożeń związanych z okultyzmem, magią i spirytyzmem. Przypomina, że stowarzyszenie, uznane przez Konferencję Episkopatu Włoch i działające w około połowie włoskich diecezji, prowadzi działalność formacyjną oraz zapewnia pomoc psychologiczną, prawną i duchową osobom, które padły ofiarą sekt.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.