Reklama

Niedziela Częstochowska

Otwarta lekcja historii

Niedziela częstochowska 46/2019, str. 7

[ TEMATY ]

historia

spektakl

Zofia Białas

Motywem przewodnim scenariusza były jabłka rozdawane w szkołach po nałożeniu rosyjskiego embarga

Motywem przewodnim scenariusza były jabłka rozdawane w szkołach po nałożeniu rosyjskiego embarga

Fundacja Słowem Pisane i I Liceum Ogólnokształcące w Wieluniu zaprosiły na podsumowanie projektu: „Woźny. Otwarta lekcja historii”. Jego finałem był autorski spektakl „Woźny” w reżyserii Jarosława Figury, poświęcony Bronisławowi Nowakowi, bohaterskiemu woźnemu I LO w Wieluniu.

W spektaklu wystąpili nauczyciele i uczniowie szkoły, w której pracował tytułowy bohater, oraz młodzież z grup teatralnych, m.in. ze Świetlicy Wiejskiej w Chotowie i Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu.

Reklama

Motywem, na którym reżyser oparł treść scenariusza, były jabłka rozdawane uczniom w szkołach po nałożeniu rosyjskiego embarga.

Kiedy woźny zobaczył dzieci niszczące jabłka, powiedział: „Wy nie wiecie, że takie jabłko ratowało kiedyś głodnemu życie”, a składając ze sobą dwie połówki zniszczonego owocu, powiedział: „Polska jest jedna, nie wolno jej dzielić z żadnego powodu...”.

Woźny Bronisław Nowak (w jego postać wcielił się ks. Maciej Oset) to symbol bohaterstwa i patriotyzmu, a jednocześnie oś projektu, wokół której przypomniano inne zasłużone postacie związane z regionem wieluńskim – pierwszych dyrektorów szkół (Włodzimierz Kokowski), wybitnych wychowawców (Pelagia Zasadzińska), Matkę Teresę Janinę Kierocińską – wychowankę Pensji Pelagii Zasadzińskiej, założycielkę Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus i harcmistrza Ignacego Kozielewskiego – autora słów hymnu harcerskiego „Wszystko, co nasze”.

Reklama

Tytułowy Woźny – Bronisław Nowak – to autentyczna postać związana najpierw z Gimnazjum Męskim im. T. Kościuszki w Wieluniu, a po powojennym przekształceniu z I LO. Był powstańcem wielkopolskim oraz żołnierzem 6. Pułku Strzelców Wielkopolskich. Podczas II wojny światowej uratował kilka istnień ludzkich, ukrywając wieluńskich Żydów. Ocalił również wiele książek ze szkolnej biblioteki, a także tablicę upamiętniającą poległych patriotów polskich.

Spektakl zapadł widzom głęboko w pamięć. W ciągu godziny lekcyjnej przeżyli to, co przeżywali wielunianie w okresie międzywojennym, w czasie II wojny światowej i tuż po niej.

Projekt Fundacji Słowem Pisane „Woźny. Otwarta lekcja historii” został zrealizowany w ramach ogólnopolskiego programu Pionierzy Polskiej Niepodległości, organizowanego przez Instytut Pileckiego w Warszawie, i był najlepiej ocenionym projektem programu. Pomysłodawcą i koordynatorem projektu był członek fundacji i redaktor Radia Ziemi Wieluńskiej Grzegorz Nowak.

2019-11-13 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spod znaku Buńczuka

24 czerwca 1524 r. w katedrze przemyskiej odbywała się właśnie uroczysta Msza św. biskupa przemyskiego Andrzeja Krzyckiego. Ktoś wbiegł do katedry i szepnął do ucha jednego z kanoników parę słów. Duchowny pobladł, ale podszedł do biskupa. – Tatarzy są dwie mile od Przemyśla, ksiądz biskup musi się ewakuować. Miasto jest słabo ufortyfikowane i trzeba uciekać

Biskup Andrzej Krzycki miał jednak odpowiedzieć, że nie ma zamiaru zostawić swojego kościoła i wiernych. Organizuje obronę miasta, pobudza szlachtę do skutecznych działań. W czasie najazdów tatarskich tysiące ludzi z Podkarpacia trafiło do tatarskiej i tureckiej niewoli – zostali wzięci w jasyr. Sprzedawano ich następnie kupcom handlującym niewolnikami, a ci z reguły właścicielom statków, którzy chętnie nabywali niewolników stanowiących siłę napędową popularnych galer. W czerwcu 1624 r. w Markowej Tatarzy porwać mieli około dziewięciuset mieszkańców. Jedna z bernardyńskich legend związanych z Przeworskiem opowiada jak część oddziałów tatarskich przybyła w siedemnastym stuleciu pod Przeworsk. Zdarzyło się tak, iż wśród najeźdźców tatarskich miejscowy gwardian rozpoznał przyjaciela z dziecięcych lat – obaj chłopcy zostali bowiem wzięci w jasyr. Wódz zatem potajemnie przyszedł późnym wieczorem do klasztoru. Gwardian poprosił go, aby odstąpił od oblężenia klasztoru i Przeworska, ten jednak odpowiedział, że boi się linczu wśród swoich żołnierzy i musi walczyć. Ale zaproponował rozwiązanie: będzie tak walczył, żeby nie wygrać. Gwardian nakazał więc bić w dzwony, mieszkańcy, kto mógł dzielnie walczyli. Jednak Tatarzy zorientowali się że ich wódz coś ukrywa i zabili go. W miejscu jego śmierci usypano kopiec tatarski, postawiono kapliczkę a w jej wnętrzu Chrystusa Frasobliwego.

CZYTAJ DALEJ

Chrystus wciąż aktualny

Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 32-33

Rembrandt Harmenszoon Van Rijn

Fragment obrazu "Chrystus" (XVIIw.)

Fragment obrazu

Jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg polskiej czy europejskiej nowej ewangelizacji nie jest zalegający wciąż w nas czy wokół nas układ polityczno-społeczny, czy nawet jego „głośni bohaterowie”, lecz traktowanie Ewangelii jako „muzealnego przekazu”. Ma on już ponad 2 tys. lat i „ośmiela się” jeszcze wypominać nam błędy naszych obyczajów. Tymczasem Ewangelia, którą Kościół niezmiennie przekazuje ludziom wszystkich epok i kultur, jest spotkaniem człowieka z Bogiem Żywym, objawionym w Jezusie Chrystusie. Jest „dokumentem proroczym”, odpowiadającym na wymogi i pragnienia ludzkiego serca. Jest „mądrością zstępującą z góry”, która wolna jest od względów ludzkich i obłudy.

CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium bł. Kardynała Stefana Wyszyńskiego

2021-09-18 20:40

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Instytut Prymasowski

Jako prymas Polski przemierzał cały kraj, aby wzywać do jedności, do miłowania innych i przebaczenia - mówił abp Jan Pawłowski podczas uroczystości ustanowienia sanktuarium błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego w Kobylance. Delegat papieski przewodniczył mszy świętej w kościele koło Stargardu.

Tu Prymas lubił zatrzymywać się podczas wizyt w Szczecinie i Stargardzie, przyjaźnił się też z pierwszym proboszczem i założycielem tej parafii ks. Piotrem Głogowskim. Od lat parafianie modlili się o beatyfikację Prymasa. Od 2017 roku po domach parafii pielgrzymował obraz Matki Bożej Częstochowskiej podarowany przez Prymasa. Wtedy też powstała myśl, żeby tu było sanktuarium.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję