Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Naturalne rozgrzewacze

Zakładanie kolejnych warstw ubrania, spanie w skarpetkach nie zastąpi rozgrzania organizmu od środka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szklanka przegotowanej ciepłej wody to najłatwiej dostępny wewnętrzny podgrzewacz. Jeśli dodasz do niej pokrojony w plastry centymetrowy kawałek imbiru, ogrzanie będzie jeszcze bardziej intensywne. Woda z cytryną świetnie nawadnia i oczyszcza organizm, ma też jednak właściwości ochładzające, tak jak pozostałe cytrusy – dlatego typowa herbata z cytryną wychładza, a nie rozgrzewa. Do naparu dodaj cynamon, kardamon, goździki, miód, imbir i poczuj, jak ciepło wewnętrzne powraca na właściwe tory.

Rozgrzewające właściwości mają również płatki owsiane. Ugotowane z odrobiną wody, z dodatkiem przypraw korzennych oraz owoców sezonowych sprawdzą się jako ciepłe śniadanie. Jednym z rozgrzewaczy jest również zdrowy tłuszcz. Nie powinniśmy się go bać. W tłuszczach rozpuszczają się witaminy A, D, E, K. Jeśli nie dodamy tłuszczu do posiłku, witaminy te nie będą miały możliwości się rozpuścić i nie zostaną odpowiednio wykorzystane przez organizm. Najlepszym wyborem jest tłuszcz naturalny stosowany na zimno, ponieważ podgrzany traci swoje cenne właściwości – przede wszystkim olej lniany, oliwa z oliwek, olej z czarnuszki, wiesiołka, ostropestu oraz nasze regionalne nasiona i orzechy: włoskie, laskowe, słonecznik, pestki dyni; dobrym naturalnym tłuszczem jest również masło zwierzęce. Podgrzać można natomiast smalec z gęsi, masło klarowane czy olej kokosowy. Nie zostaną one szybko utlenione, ponieważ mają wyższą temperaturę spalania i nie tracą swoich właściwości. Smalec z gęsi jest wykorzystywany również przy przeziębieniach lub poważnych infekcjach do smarowania klatki piersiowej, zarówno u dzieci, jak i u dorosłych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-01-08 08:08

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skarga

Niedziela Ogólnopolska 35/2017, str. 48

[ TEMATY ]

rodzina

porady

JenkoAtaman/fotolia.com

Z czterolatkami bywa różnie. Raz są anielsko rozkoszne, tak słodkie, że chciałoby się je schrupać, niekiedy zaś nazbyt silnie walczą o swoją tożsamość, uparcie bronią własnego zdania, choćby ich żądania były wbrew zdrowemu rozsądkowi i podstawowym zasadom bezpieczeństwa. Testowanie cierpliwości rodziców i sprawdzanie położenia granic jest naturalnym krokiem w rozwoju każdego człowieka, choć dla opiekunów bywa to wyjątkowo trudny proces.
CZYTAJ DALEJ

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane

2025-04-05 21:10

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Adobe Stock

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane - wynika z dwóch ważnych raportów.

Według danych z 2024 r. Raport Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie (OIDAC), w 2023 r. w 35 krajach europejskich odnotowano 2 444 przestępstwa z nienawiści wymierzone w chrześcijan. Prawie połowa tych ataków miała miejsce we Francji, a liczba przestępstw przeciwko chrześcijanom znacznie wzrosła również w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Ataki wahały się od nękania i gróźb po przemoc fizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję