Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 7/2020, str. 9

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

rocznica

parlament

Sybiracy

parlamentarzyści

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Posłowie i senatorowie u tronu Królowej

Siedemdziesięcioro posłów i senatorów oraz europarlamentarzystów z różnych klubów parlamentarnych przybyło na doroczną 31. Pielgrzymkę Parlamentarzystów Polskich. – Jasna Góra to miejsce, gdzie możemy w spokoju i zadumie pomyśleć nad sobą, nad dalszymi działaniami, które będziemy podejmować, i myślę, że to jest najważniejszy cel, z którym przyjeżdżamy – zauważył Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. – Nasze modlitwy muszą się tutaj przeradzać w bardzo głęboką osobistą refleksję nad tym, co się dzieje z nami, z naszą służbą wspólnotową wobec ojczyzny – zaznaczył Szymon Giżyński, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi.

Pielgrzymka rozpoczęła się od wysłuchania konferencji ks. Piotra Burgońskiego, duszpasterza parlamentarzystów. Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. – Drodzy parlamentarzyści – zwrócił się do zebranych – jestem świadom tego, że stając dzisiaj razem z wami na modlitwie, Eucharystii, w tym szczególnym miejscu zawierzenia Bogu, wchodzę w sam środek waszego trudu i waszego zaangażowania w służbie narodu. Dlatego jesteśmy razem z Maryją, która prowadzi nas ku Chrystusowi – podkreślił abp Depo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po raz pierwszy jako marszałek Sejmu gościła na Jasnej Górze Elżbieta Witek. – Jasna Góra jest miejscem wyjątkowym i myślę, że dla wszystkich Polaków nieodłącznie związanym z Polską, z polskością, z obroną Polski i polskości, ale także z cudami – w najtrudniejszych momentach naszej historii to właśnie tu, na Jasną Górę, pielgrzymowali Polacy, żeby prosić Matkę Boską o pomoc i wsparcie – powiedziała marszałek Witek i dodała, że wielkie wrażenie zrobił na niej Apel Jasnogórski, w którym uczestniczyła po raz pierwszy. W zabytkowej Bibliotece pani marszałek dokonała wpisu do księgi pamiątkowej: „Jestem tu, na Jasnej Górze, w szczególnym czasie, ważnym dla mnie osobiście i dla naszej Ojczyzny. Dziękuję Matce Bożej za to, że jestem córką tej ziemi, Polski. Dziękuję za wsparcie i opiekę. Każdego dnia będę zawierzać naszej Matce, Maryi, nasz kraj i jego wszystkie sprawy. Okazując wdzięczność za wszystkie dary, proszę Ojców Paulinów o modlitwę za naszą Ojczyznę i za nas”.

Sybiracy w rocznicę wywózki

Na Jasnej Górze modlili się 8 lutego członkowie Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Kresowego w Lublinie. Mszą św. w Kaplicy Matki Bożej rozpoczęli Konferencję dla Rodaka.

Modlitwa w jasnogórskim sanktuarium przypadła w 80. rocznicę pierwszej wywózki Polaków na Syberię. Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu w intencji zamordowanych i zesłanych Polaków zamieszkujących wschodnie województwa II Rzeczypospolitej w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu przewodniczył bp Marian Buczek.

Podczas Konferencji zorganizowano zbiórkę dla polskich dzieci pozostających na Wschodzie, przede wszystkim w Kazachstanie. Spotkanie zakończył koncert muzyki patriotycznej.

Chorzy u Matki

W dzień liturgicznego wspomnienia Matki Bożej z Lourdes (11 lutego) w tym roku po raz 28. obchodzony był Światowy Dzień Chorego. Ojciec Święty Franciszek napisał w orędziu na ten dzień: „Kościół chce być coraz bardziej i lepiej «gospodą» Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus (por. Łk 10, 34), to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, wyrażającą się w gościnności, w akceptacji, w podniesieniu na duchu”.

Na Jasnej Górze w tym dniu tradycyjnie odprawiono Mszę św. w intencji ludzi chorych i nabożeństwo lurdzkie. Kapłani pobłogosławili Najświętszym Sakramentem każdego chorego uczestnika Eucharystii. Miały także miejsce: kwesta na rzecz wspólnoty „Betel” – Katolickiego Ruchu Dobroczynnego oraz całonocne czuwanie w intencji chorych. Prowadziła je także wspólnota „Betel”.

2020-02-11 08:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokłonili się Czarnej Madonnie

Nikt nie pamięta o trudzie, upałach czy obolałych stopach. 13 sierpnia pątnicy 36. Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę pokłonili się Czarnej Madonnie, do której wędrowali 10 dni i pokonali pieszo 300 kilometrów. Wyruszyli z Rzeszowa 4 sierpnia z hasłem „Maryjo, wierzących broń”. Dla 1700 pątników to były wyjątkowe rekolekcje w drodze.

Niełatwo jest podsumować czas wędrowania i mówić o jego owocach. Możemy to zrobić na tyle, na ile podzielą się tym siostry i bracia pielgrzymkowi. „Możemy mówić o radościach i smutkach wypowiadanych w nowennie, zaangażowaniu w Różaniec, Drogę Krzyżową czy śpiew Godzinek. Owocem już są rozmowy na temat katechezy i pytania dotyczące poszczególnych darów Ducha Świętego. To wzajemne ubogacanie się, pomoc i życzliwość w niełatwej drodze. Reszta jest w sercach poszczególnych osób, które dotarły na Jasną Górę” - mówi bp Edward Białogłowski, prowadzący rzeszowskich pątników. Na pewno wyjątkowa była pogoda, tak wysokiej temperatury nie pamiętają najstarsi pielgrzymi. „Szliśmy setki kilometrów w upale, który przerażał nie tylko tych, co pozostali w domach. Nawet najstarsi pątnicy nie pamiętają tak wysokiej temperatury, która przy asfalcie wynosiła kilkadziesiąt stopni, a żar lejący się z nieba utrudniał oddychanie. Jednak nie to było najważniejsze. O wiele ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co pozostało po tych dniach modlitwy, słuchania słowa, przyjmowania sakramentów? Na ile udało mi się przybliżyć do Boga, zmienić siebie, wrócić lepszym? Odpowiedź należy do pielgrzymów. Cieszy to, że ciągle są ludzie, którzy chcą wędrować, widzą sens w takich rekolekcjach” - dodaje ks. Witold Wójcik, dyrektor 36. Pieszej Pielgrzymki z Rzeszowa. „Wyruszyliśmy całą rodziną po raz pierwszy. Rodzice i piątka dzieci. To nasza pielgrzymka dziękczynna, chcieliśmy podziękować za 25 lat małżeństwa, które w tym roku świętujemy, za wspaniałe dzieci i udane życie rodzinne. Pielgrzyma jeszcze mocniej scala rodzinę, uczy szacunku, pomocy, zauważenia potrzeb innych. To także wspólna modlitwa, wspólna radość i wspólne wspomnienia” - mówi pielgrzymkowa rodzina z grupy św. Maksymiliana. „Także dla mnie pielgrzymka była marzeniem, o które walczyłam” - dodaje Joanna, która na pielgrzymi szlak przyjechała z Londynu, zabierając ze sobą dwójkę dzieci”. Przed laty chodziłam na pielgrzymki i kiedy nadchodził sierpień, słuchając audycji pielgrzymkowych, bardzo tęskniłam za tą formą rekolekcji. Kiedy dzieci nieco podrosły, nie zastanawiałam się. Zależy mi na tym, by nasze dzieci poznały coś, czego nie mamy na emigracji. Polska religijność zdecydowanie różni się od tego, czego możemy doświadczać na co dzień w Anglii. Jeśli się nie ma mocnych korzeni, można się łatwo zatracić. My staramy się żyć wiarą, choć nie jest to łatwe. Pielgrzymka to takie ładowanie akumulatorów i mam nadzieję, że pomoże nam nie tylko przetrwać, ale i dawać świadectwo”. Dla pielgrzymkowych nowicjuszy, zarówno tych młodych, jak i starszych, tegoroczna wyprawa to swoisty sprawdzian nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i hartu ducha”. Nie wiedzieliśmy, co nas czeka i tak naprawdę opowiadania osób, które nas zachęcały do pielgrzymowania, nie oddają tego, czym jest pielgrzymka. To owszem - duży wysiłek fizyczny, ale najważniejsza jest atmosfera, ludzie wokół, którzy myślą podobnie, nie wstydzą się swojej wiary, pomagają, podtrzymują na duchu, razem się modlą. Kiedy jesteś na pielgrzymce, każdy nowy dzień jest darem. Te 10 dni fizycznego wysiłku i codziennej modlitwy, to najwspanialsze rekolekcje” - mówili nowicjusze, którzy przed wejściem do kaplicy Cudownego Obrazu nie kryli łez i wzruszenia. „Spanie w stodołach, w garażach, u obcych ludzi, brak bieżącej wody do mycia. Niewygody, niedosypianie. Widok Cudownego Obrazu wynagradza wszystkie trudy pielgrzymowania”. Pielgrzymka daje siłę na cały przyszły rok. Dla wielu pielgrzymów czas liczy się od pielgrzymki do pielgrzymki. Kto był to rozumie. Wyjątkowej atmosfery pielgrzymki nie da się opisać, to trzeba przeżyć.
CZYTAJ DALEJ

Jezus bierze chleb i daje uczniom

2026-03-21 09:55

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Scena rozgrywa się na terenie świątyni, zaraz po uzdrowieniu chromego przy bramie zwanej Piękną. Piotr i Jan mówią do ludu o Jezusie i o zmartwychwstaniu umarłych, które objawiło się w Nim. Reakcja władz przychodzi natychmiast. Pojawiają się kapłani, dowódca straży świątynnej i saduceusze. Ci ostatni odrzucali naukę o zmartwychwstaniu. Dlatego przepowiadanie apostołów uderzało w sam środek ich stanowiska. Apostołowie zostają zatrzymani na noc, bo było już późno. Łukasz zaraz dodaje ważny szczegół. Wielu jednak uwierzyło, a liczba mężczyzn doszła do około pięciu tysięcy. Słowo zostaje związane, ale nie przestaje działać.
CZYTAJ DALEJ

Bp Solarczyk: prosimy o dar pokoju i jedności w naszej ojczyźnie

Biskup Marek Solarczyk modlił się w Kościele Garnizonowym pod wezwaniem św. Stanisława w Radomiu z racji 16. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem. Oficjalne obchody miały miejsce przy tablicy upamiętniającej ofiary tragedii i przed pomnikiem pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

Witając zgromadzonych bp Solarczyk przypomniał, że w liturgii Kościoła przeżywamy czas wielkanocny - tajemnice życia, jakie Bóg ofiaruje nam z sobą na wieki. - W takim blasku Bożych prawd dzisiaj gromadzimy się, aby również przeżywać kolejną, już 16. rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem. Dzisiaj prosimy Boga o chwałę nieba dla zmarłych i przyzywamy mocy Bożego błogosławieństwa i umocnienia dla bliskich. Prosimy o dar pokoju i jedności w naszej ojczyźnie - mówił biskup radomski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję