Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dla dobra Bożej ziemi

Ziemia to nasz wspólny dom, podarowany nam przez Pana Boga we władanie. Niestety, coraz częściej słyszymy o niszczeniu tego naszego wspólnego, wielkiego dobra, wyjątkowego daru Bożego. Stąd też wolontariusze Samodzielnych Inicjatyw Młodzieżowych działający przy biłgorajskim Oddziale PCK zorganizowali Eko-Walentynki.

Akcja przebiegała pod hasłem: „Za co kochasz Ziemię?”. – Udało nam się pozyskać kilkaset sadzonek drzewek iglastych, które dobrze przyjmują się na naszym terenie. Sadzonki rozdawaliśmy wszystkim przechodniom, każdemu, kto zechce z nami porozmawiać o ekologii, o emisji do atmosfery dwutlenku węgla, o kwestii tworzyw sztucznych czy marnowaniu żywności. To nasz wkład w naszą wspólną, lepszą przyszłość – przyznała jedna z inicjatorek akcji, Gabriela Schodzińska.

Reklama

– Chcemy uświadamiać mieszkańców, że wszyscy razem musimy zadbać o naszą planetę – tłumaczyła jedna z wolontariuszek, Aleksandra Wnuk. – Na chwilę obecną nie mamy wpływu na politykę i kształtowanie postaw społeczeństwa. Ale właśnie takimi akcjami, happeningami, eventami, chcemy zwrócić uwagę dorosłych na problem jakości powietrza i dewastowania przyrody. Ja jestem mieszkanką Biłgoraja i wiem, że od późnej jesieni do wiosny jakość powietrze jest fatalna – wskazała.

Młodzież z grupy SIM to wolontariusze PCK. Grupa powstała w ramach projektu realizowanego przez PCK „Aktywni na 100 lat”. W akcję włączyły się także panie z Klubu Seniora „Czas” działającego przy PCK, które z okazji walentynek upiekły słodkie serduszka, a następnie rozdały je mieszkańcom miasta.

2020-02-25 12:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo Kardynała Stefana Wyszyńskiego

2020-09-12 18:09

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

konferencja

Biłgoraj

Joanna Ferens

Prelekcja biskupa Mariusza Leszczyńskiego, biskupa pomocniczego diecezji zamojsko-lubaczowskiej

Prelekcja biskupa Mariusza Leszczyńskiego, biskupa pomocniczego diecezji zamojsko-lubaczowskiej

W Parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbyła się (07.09) ogólnopolska konferencja naukowa pt. ‘Dziedzictwo Kardynała Stefana Wyszyńskiego’.

Chcemy przede wszystkim poznać osobę i nauczanie Prymasa Tysiąclecia – tłumaczył organizator wydarzenia, ks. Krystian Bordzań: – Celem konferencji jest przybliżenie nauki Stefana Kardynała Wyszyńskiego, w odwołaniu do jego dziedzictwa, które on opierał na godności człowieka, wartości rodziny, poszanowania praw człowieka, znaczenia pracy oraz umiłowania Ojczyzny. Główny nacisk chcemy położyć na miłości, jaką Prymas Tysiąclecia żywił do Polski i jego wskazówek i napomnień, na czym społeczeństwo polskie powinno budować swą przyszłość – wyjaśniał.

Program konferencji był niezwykle bogaty i przybliżył życie i działalność Prymasa Wyszyńskiego na wielu płaszczyznach. Prelegenci przedstawili bardzo różne tematy m.in. najważniejsze wartości dziedzictwa kardynała Wyszyńskiego, chrześcijańska wizja życia kardynała Wyszyńskiego, patriotyzm Polaków na podstawie wybranych tekstów kard. Wyszyńskiego i szkoły prymasowskie miejscem kształtowania postaw patriotycznych. Z prelekcją wystąpił m.in. biskup pomocniczy naszej diecezji ks. dr. hab. Mariusz Leszczyński, który przedstawił ślady kardynała Wyszyńskiego na Zamojszczyźnie: – Kardynał Hlond, ówczesny Prymas Polski, gościł w Krasnobrodzie na zaproszenie ks. Stefana Wyszyńskiego, biskupa lubelskiego. Okazją była rocznica 300-lecia objawień krasnobrodzkich. To był początek lipca 1948 roku. Było to blisko ważnych dat, a mianowicie śmierci kardynała Hlonda i powołania biskupa Wyszyńskiego na Prymasa Polski. Istnieje zatem takie przekonanie i przeświadczenie, że właśnie tutaj w Krasnobrodzie August Hlond miał pobłogosławić biskupa Wyszyńskiego na swojego następcę. To był więc przełomowy etap, który otwierał nowy rozdział w życiu Stefana Wyszyńskiego, który zaowocował przebudzeniem narodu Polskiego – tłumaczył biskup.

Powstańcze losy księdza Wyszyńskiego i ich wpływ na posługę prymasowską przedstawił Piotr Dmitrowicz, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie: – Znane są losy biskupa Wyszyńskiego z czasów posługi w Lublinie i Warszawie, ale mniej znane te z czasów II wojny światowej. Ksiądz Stefan Wyszyński został zaprzysiężony na żołnierza AK w 1942 roku, wówczas został także kapelanem oddziałów partyzanckich. W czasie wojny przebywał na Lubelszczyźnie, gdzie pełnił swą posługę. W czasie wybuchu Powstania Warszawskiego był w stolicy i angażował się w działalność szpitala w podwarszawskich Laskach. Obok pomocy duchowej, spowiedzi, celebracji Mszy świętych i wsparcia dla walczących, ks. Wyszyński angażował się w pomoc rannym, znosił ich do szpitala, asystował przy operacjach. To bardzo dramatyczne chwile, które odcisnęły się na całym późniejszym życiu Stefana Wyszyńskiego. On później wspominał młodych powstańców warszawskich umierających na jego rękach. Jednym z takich chłopców był 16-letni Boguś Grygorcewicz, który z oddziałem Adolfa Pilcha "Doliny", przybył na pomoc walczącej Warszawie. Z odniesionych ran, mimo pomocy lekarskiej zmarł na rękach ks. Wyszyńskiego. Jak późniejszy Prymas Tysiąclecia wspominał, pochował go na górce, w ziemi, bez trumny, bo trumien brakowało. Ksiądz Wyszyński dawał właśnie jego za przykład oddania Ojczyźnie. Ten chłopak z Puszczy Nalibockiej ruszył walczyć o wolną Polskę, zostawił rodzicom karteczkę, na której napisał: "Wy mnie tak wychowaliście, że na pierwszym miejscu Bóg, na drugim Ojczyzna, a później rodzina. Dlatego idę walczyć". Prymas w latach 40. XX wieku widział ogromne poświęcenie i ofiarę narodu w walce o wolność. Już jako człowiek, który kierował polskim Kościołem w czasie komunizmu, robił wszystko, by już krew Polaków się nie lała. I tak czynił w roku 70. kiedy strzelano do robotników, tak było w czasach kiedy powstawała "Solidarność". Starał się tonować nastroje społeczne i wzywać do zaniechania nienawiści i wrogości, a wprowadzać w życie miłość – zaznaczał.

Prymas Wyszyński był tytanem pracy – podkreślała w swoim wystąpieniu Iwona Czarcińska z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego z Warszawy, która przed laty współpracowała z kardynałem Wyszyńskim: – Mnie w osobie księdza prymasa Wyszyńskiego zachwyciły dwie rzeczy. Był człowiekiem niezwykle pracowitym, można powiedzieć tytanem pracy. Dużo czytał, nieustannie się rozwijał. Miał bardzo skrupulatnie zaplanowany dzień, dzięki temu mógł ogarnąć mnóstwo spraw. Było tak, że czasami miał kilkanaście wystąpień publicznych, mnóstwo spraw związanych z działalnością Episkopatu, diecezji podległych pod jego jurysdykcję oraz spraw Kościoła w Polsce. Pisał listy i komunikaty do władz. Nawet jak jechał na urlop, brał całą torbę dokumentów, które studiował. Do tego dochodziły msze święte i posługa pasterska. Drugą taką cechą Prymasa była wdzięczność. Zawsze po posiłku szedł przez kuchnię i dziękował osobom, które go przygotowały. Odpowiadał na każdy list, na każdy gest dobroci i pamięci skierowany w jego stronę. Mawiał, że ludzie wdzięczni zbudowani są ze szlachetnego kruszcu – powiedziała.

Życie i posługa pasterska prymasa Stefana Wyszyńskiego to lekcja dla współczesnego Kościoła i narodu polskiego – tłumaczył prof. Mieczysław Ryba z KUL: – Prymas był prawdziwym Polakiem i prawdziwym katolikiem i on te dwie kwestie doskonale ze sobą łączył. On z tym przesłaniem szedł, gdy panował komunizm, który rozwijał się niszcząc Polskę i wiarę. To się objawiło, gdy ówczesny ustrój starał się widzieć Polskę w perspektywie świeckiej, ateistycznej. Jego nauczanie jest uniwersalne, mocno zakorzenione w polskości i aktualne do dziś – tłumaczył.

Pamięć o Prymasie Tysiąclecia jest wciąż żywa i jego nauczanie pojawiło się w programie Samorządu Województwa Lubelskiego ‘Warto być Polakiem’, o czym mówił wicemarszałek Michał Mulawa: – Wspieramy tego typu przedsięwzięcia nowym programem "Warto być Polakiem", który otwarty został w maju br. To program wspierający pielęgnowanie polskości, pielęgnowanie tradycji i historii. To wsparcie dla pokazywania tego, co w naszej historii piękne, wzniosłe i uniwersalne. To pokazywanie również postaci z ich historią, dorobkiem i przesłaniem z siłą charakteru, właśnie takich jak Stefan Wyszyński, przywódca duchowy naszego narodu. Z jego życia, nauczania i wskazówek winniśmy każdego dnia korzystać – zaznaczył.

Ponadto z prelekcjami wystąpili dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie Piotr Dmitrowicz, ks. prof. Tadeusz Guz z KUL JP2, ks. prof. Sławomir Nowosad z KUL JP2, ks. prof. dr hab. Jan Przybyłowski z UKSW i dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Sługi Bożego Księdza Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Biłgoraju Marian Kurzyna.

Organizatorami wydarzenia byli Fundacja Gaudium et Spes we współpracy z Parafią św. Jana Pawła II w Biłgoraju. Konferencja została dofinansowana ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej, zaś partnerem konferencji jest Województwo Lubelskie w ramach programu ‘Warto być Polakiem’. Patronat duchowy objął pasterz naszej diecezji biskup Marian Rojek, zaś patronat honorowy sprawują wicepremier Jacek Sasin , minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, europoseł Beata Mazurek, posłowie Beata Strzałka i Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski Lech Sprawka, marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, dyrektor Instytutu Prymasowskiego w Warszawie Michalina Jankowska i starosta biłgorajski Andrzej Szarlip.

Konferencja była jednym z elementów przygotowań do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia oraz obchodów roku 2020, który jest poświęcony osobie kardynała Wyszyńskiego. Z materiałów wygłoszonych na konferencji powstanie publikacja, która dostępna będzie w wersji papierowej oraz elektronicznej.

Patronat medialny nad konferencją objęła „Niedziela Zamojsko-Lubaczowska”.

CZYTAJ DALEJ

Papież mianował wiceregenta diecezji rzymskiej

2020-09-19 17:20

PAP

Papież Franciszek mianował wiceregenta diecezji rzymskiej. Będzie nim jej dotychczasowy biskup pomocniczy Giampiero Palmieri. Został on jednocześnie wyniesiony do godności arcybiskupa.

Wiceregent bezpośrednio wspomaga, a w razie potrzeby zastępuje papieskiego wikariusza diecezji rzymskiej (obecnie jest nim kard. Angelo De Donatis) w rządzeniu diecezją w imieniu papieża, który jest biskupem Rzymu. Ponieważ kardynał wikariusz faktycznie zarządza diecezją, wiceregent pełni przy nim funkcję analogiczną do wikariusza generalnego.

Urząd wiceregenta był nieobsadzony od 2017 roku, gdy pełniący tę funkcję abp Filippo Iannone został przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. Wcześniej nie było wiceregenta w latach 2010-12. Z kolei w latach 1953-60 i 1969-72 diecezja rzymska miała po dwóch arcybiskupów wiceregentów.

CZYTAJ DALEJ

I Przegląd Zespołów Obrzędowych Powiatu Biłgorajskiego

2020-09-20 07:37

Joanna Ferens

Widowisko "Kumie zróbcie mi gromnicę" w wykonaniu zespołu z Bukowej

Widowisko

W Zagrodzie Sitarskiej w Biłgoraju odbył się I Przegląd Zespołów Obrzędowych Powiatu Biłgorajskiego, zrealizowany w ramach projektu ‘EtnoPolska’ 2020 Narodowego Centrum Kultury.

Obrzędy stanowią o naszej tożsamości lokalnej i kulturowej – wyjaśniał starosta biłgorajski Andrzej Szarlip: – Przegląd to lekcja historii i lokalnej kultury, wydobycie i przypomnienie, zwłaszcza młodemu pokoleniu tego, co najcenniejsze, co wypracowane zostało przez pokolenia. Starsi mieszkańcy naszego powiatu może znają pewne obrzędy czy czynności z domów rodzinnych czy opowieści rodziców i dziadków. Młode pokolenia wielu rzeczy nie doświadczyło i o wielu rzeczach związanych z naszą lokalną tradycją nie wie. Zarówno im, jak i turystom odpoczywającym w naszym regionie chcemy to przybliżyć. Chcemy, aby te obrzędy, które stanowią nasze kulturowe dziedzictwo były widoczne, gdyż są tym, co nas definiuje i określa. Dodatkowo chcemy się chwalić Zagrodą Sitarską, bo jest to ewenement na skalę wojewódzką i zachęcać zarówno mieszkańców, jak i turystów do jej odwiedzania, gdyż ona właśnie kojarzy się najbardziej z historią miasta Biłgoraja. Dlatego dziś chcemy pokazać wyjątkowość tego miejsca poprzez połączenie przeglądu właśnie z Zagrodą Sitarską, gdyż ten klimat, który można dostrzec i poczuć od razu po przekroczeniu progu Zagrody wzmacnia przeżycia estetyczne podczas oglądania występów naszych zespołów – powiedział.

O najważniejszych ideach wydarzenia informował dyrektor Muzeum Ziemi Biłgorajskiej, Marek Majewski: – Jest to przede wszystkim promocja lokalnej kultury. W przeglądzie udział biorą zespoły, które od lat słyną z doskonałego i wiernego przedstawiania obrzędów dotyczących wesela, chrzcin, żniw czy codziennych czynności. To wszystko przeplata się z rozmowami, pięknymi pieśniami okraszone jest oryginalnymi strojami ludowymi. Każdy więc może, w otoczeniu Zagrody Sitarskiej i patrząc na występujące zespoły, przenieść się w czasie i zobaczyć, jak to kiedyś się żyło – podkreślał.

– Chcemy pokazać bogactwo etnograficzne Ziemi Biłgorajskiej, a mamy się czym szczycić i czym chwalić. To strój biłgorajski, to tradycje związane z sitarstwem, bo bogate obrzędy wsi i małych miejscowości. To wszystko jeszcze kilkadziesiąt lat temu było dniem codziennym i normalnymi czynnościami. dziś w ten sposób je przypominamy i ocalamy od zapomnienia – wyjaśniał Tomasz Brytan z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej w Biłgoraju.

Miejsce, czyli Zagroda Sitarska, w której odbył się przegląd, jest wyjątkowe i wybrane nieprzypadkowo – wyjaśniała Dorota Skakuj z biłgorajskiego muzeum: – Zagroda Sitarska to budynek zbudowany w 1810 roku. Urzeka on swoim urokiem i tym, że to miejsce jest nieruszone przez te wszystkie lata i te budynki stoją właśnie w tym miejscu ponad dwieście lat. to jest to, co wyróżnia Biłgoraj i stanowi o jego tożsamości. A Biłgoraj słyną z produkcji sit, a sitarze rozsławiali go na całym świecie. Biłgorajanie mieli też własny strój, lokalny język. Musimy się tych chwalić i zrobić wszystko, aby nigdy nie uległo zapomnieniu, bo to jest nasza kultura, nasze dziedzictwo i nasza lokalna historia – mówiła.

Maria Jargieło z Zespołu Śpiewaczo-Obrzędowego „Jarzębina” w Bukowej od wielu lat tworzy widowiska obrzędowe przekazując to, co pamięta ze swojego dzieciństwa i młodości: – Ja mam takie poczucie odpowiedzialności, aby to wszystko przekazać młodym. Zawsze mnie takie obrzędy interesowały, a dziś taka obrzędowość na wsi zanika, dlatego czuję, że muszę to zapisać, aby to nie przepadło. Wszystkie te obrzędy i zwyczaje są piękne i świadczą o naszych korzeniach. Nam to przekazali rodzice i dziadkowie, a my chcemy to przekazać dalej – zaznaczała.

Przed licznie przybyłą publicznością wystąpiły zespoły z Gminy Biłgoraj: Zespół Śpiewaczy ze Starego Bidaczowa, Zespół Śpiewaczy ‘Czeremcha’ z Gromady, Zespół Śpiewaczo - Obrzędowy ‘Zorza’ z Dereźni, Zespół Śpiewaczo - Obrzędowy ‘Jarzębina’ z ‘Bukowej’ oraz Grupa Folklorystyczna Pokolenia - Krajka z Biłgoraja. Zespoły zaprezentowały dawne tradycje i obyczaje oraz pieśni regionu biłgorajskiego.

Patronat honorowy nad przeglądem objęli Poseł na Sejm RP Beata Strzałka oraz Starosta Biłgorajski Andrzej Szarlip.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję