Reklama

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sądy

Kłopoty ze sprawiedliwością

Reklama

To nie był dobry czas dla sędziów. Kilka podjętych ostatnio decyzji nie odbuduje zaufania do nich. Nie da się uznać za sprawiedliwy wyrok gdańskiego Sądu Apelacyjnego w sprawie Natalii Nitek-Płażyńskiej przeciwko niemieckiemu przedsiębiorcy Hansowi G. Sąd uznał, że winni są nie tylko Niemiec, który sam siebie nazywał nazistą, wyzywał polskich pracowników oraz deklarował, że najchętniej zabiłby wszystkich Polaków, ale także Nitek-Płażyńska, która nagrała skandaliczne zachowanie swojego ówczesnego szefa. – Obie strony postąpiły niegodnie – orzekła sędzia, czym wzbudziła zdumienie. Hans G. ma wpłacić 10 tys. zł (zamiast 50 tys., jak orzekł sąd pierwszej instancji) na cel społeczny, a Nitek-Płażyńska musi go przeprosić i też wpłacić 10 tys. zł.
Powiedzenie, że wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi, brzmi banalnie. Sąd Okręgowy w Warszawie jest oryginalny i w sprawie przeciwko Władysławowi Frasyniukowi, frontmenowi opozycji, który kopał policjantów, podał własne uzasadnienie bezkarności. „Każdy przypadek rozpatrywany musi być indywidualnie, w okolicznościach konkretnej sprawy” – stwierdzono. – Nieprawidłowo oceniono społeczną szkodliwość działań Frasyniuka. „(...) sędzia ma prawo «w nosie», bo wie z TVN-u, kto jest dobry, a kto zły” – skomentował sprawę Patryk Jaki, europoseł PiS.
Dlaczego Arkadiusz Kraska, skazany na dożywocie za rzekome podwójne zabójstwo, a oczyszczony w ubiegłym roku (w więzieniu spędził 19 lat) przez Sąd Najwyższy, długo poczeka na sprawiedliwość? Otóż skazał go, mimo wątpliwych dowodów, sędzia, który dziś jest prezesem sądu w Szczecinie. Uniewinnienie przeniesiono do Poznania. Kraska poczeka. Inna sprawa, inny komentarz. Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieście wykazał się odwagą. Skazał Józefa Piniora, kolegę Frasyniuka z opozycji, na 1,5 roku więzienia za przyjęcie 40 tys. zł łapówki. Pinior – od kiedy krytykuje PiS – jest ulubieńcem warszawskich salonów. Sąd na to nie zważał. Są jeszcze sądy w Rzeczypospolitej.

Wojciech Dudkiewicz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Synod

Za dwa lata

Pod hasłem: „W stronę Kościoła synodalnego: komunia, uczestnictwo oraz misja” odbędzie się za 2 lata synod biskupów. Zwołanie na październik 2022 r. XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów zapowiedział papież Franciszek. Synodalność Kościoła wyraża się we „wspólnym wędrowaniu” po ścieżkach historii, prowadzącym do spotkania z Chrystusem. Pozwala doświadczyć „pojednanej różnorodności” oraz uniwersalizmu Kościoła.

/j.k.

Na granicy UE

Szturm imigrantów

Reklama

Dantejskie sceny rozgrywały się na granicy turecko-greckiej, którą chciały pokonać – i znaleźć się w Unii Europejskiej – tysiące uchodźców przebywających dotychczas w Turcji. Kryzys rozpoczął się po tym, jak w końcu lutego Turcja oświadczyła, że nie będzie już przestrzegać porozumienia z UE. Tysiące uchodźców z Syrii udało się na granicę z Grecją; dołączyli do tych z Afganistanu, Iranu, Pakistanu i Afryki koczujących w pobliżu granicy. Doszło do starć greckiej policji i wojska z imigrantami próbującymi przekroczyć granicę. Aresztowano 7 tys. osób. Wbrew zapewnieniom Turcji tylko... 4% z nich pochodzi z Syrii. Jak i kiedy sytuacja na tamtejszej granicy się uspokoi, jaki będzie los uchodźców – na początku tygodnia nie było jeszcze wiadomo. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan miał się spotkać z liderami UE. Z pewnością zażądał jeszcze większej pomocy w radzeniu sobie z uchodźcami przebywającymi w jego kraju. W wypowiedzi nt. kryzysu kard. Jean-Claude Hollerich, przewodniczący Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej, podkreślił, że blokada granic nie jest rozwiązaniem. Wskazał na potrzebę tworzenia korytarzy humanitarnych dla najbardziej potrzebujących.

/j.k.

106. Dzień

Zmuszeni do ucieczki

„Tak jak Jezus Chrystus zmuszeni do ucieczki” – to temat orędzia papieża na tegoroczny, 106. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, który przypada 27 września. Treść orędzia będzie skoncentrowana na duszpasterstwie migrantów wewnętrznych, których dziś na świecie jest ponad 41 mln. Refleksja, która będzie towarzyszyć obchodom, wychodzi od doświadczenia Jezusa, który razem ze swoimi Rodzicami także był uchodźcą.

/j.k.

ŚDM 2020

Przebudzeni do życia

Reklama

Do wyrwania się z rzeczywistości wirtualnej i aktywnego udziału w przemianie świata wezwał papież Franciszek młodych ludzi w orędziu na XXXV Światowy Dzień Młodzieży, który obchodzony jest w tym roku na szczeblu diecezjalnym w Niedzielę Palmową. Przesłaniem na ŚDM będą słowa: „Młodzieńcze, tobie mówię, wstań” (Łk 7, 14). Ojciec Święty przywołuje historię młodzieńca z Nain, którego wskrzesił Jezus, widząc rozpacz jego matki, wdowy. „Jezus zwraca się do ciebie, do mnie, do każdego z nas i mówi: «Wstań!»” – napisał papież w orędziu na ŚDM.
„Wstań” jest słowem kluczem.
„Słowo «wstań» nabiera znaczenia odradzania się, przebudzenia do życia” – wyjaśnia papież. Zachęca młodych ludzi do oderwania oczu od smartfonów i podjęcia rozeznania, dostrzeżenia w sobie „realiów śmierci”: fizycznej, duchowej, emocjonalnej lub społecznej. „«Wstań» oznacza również «miej marzenia», «podejmij ryzyko», «weź udział w przemianie świata», rozpal swe pragnienia, podziwiaj niebo, gwiazdy, świat wokół ciebie” – wylicza Franciszek. Na koniec kolejny raz wzywa młodych w swoim języku ojczystym: „Hagan lio! Zróbcie raban!”.
Jak ujawnił Ojciec Święty, przesłaniem przyszłorocznego, także diecezjalnego ŚDM, które poprzedzi spotkanie w Lizbonie, będą słowa: „Wstań. Ustanawiam cię świadkiem tego, co zobaczyłeś” (por. Dz 26, 16).

/j.k.

Watykan

Podróże papieża

Indonezję, Timor Wschodni i Papuę-Nową Gwineę odwiedzi w dniach 2-9 września br. papież Franciszek – ujawnił religiondigital.org . Jeśli przewidywania te się potwierdzą, będzie to pierwsza pielgrzymka apostolska obecnego papieża na dwa kontynenty – do Azji i Oceanii. Wizyta byłaby nie tylko najdłuższa, ale też bardzo trudna, na jej trasie znajdą się bowiem trzy bardzo różne kraje, w tym ten z największą liczbą muzułmanów na świecie – Indonezja. Papua-Nowa Gwinea jest najbardziej na wschód oddalonym miejscem, do którego uda się Franciszek, a zarazem najbliżej położonym jego ojczystej Argentyny, której dotychczas nie odwiedził.

/w.d.

Kanada

Zamykają za odmowę

Reklama

Władze odbierają dofinansowanie ze środków publicznych tym hospicjom, które nie zgadzają się na przeprowadzanie eutanazji. Oznacza to, że wiele takich placówek zostanie zlikwidowanych. Jedną z ofiar będzie Hospicjum Irene Thomas w Ladner, w Kolumbii Brytyjskiej. „Zamiast rozwijać kulturę opieki pędzimy w kierunku śmierci na żądanie” – piszą kanadyjscy biskupi, którzy przestrzegają władze przed eutanazyjnym przyśpieszeniem.
Eutanazję zalegalizowano w Kanadzie w 2016 r. Obecnie, jak wskazują biskupi, dąży się do otwarcia nowego rozdziału w sprawie śmierci na żądanie. Zgodnie z proponowanymi przepisami każda osoba nieuleczalnie chora lub w jakiejkolwiek mierze niepełnosprawna kwalifikowałaby się do eutanazji.

/j.k.

Watykan

Za chrześcijan w Chinach

Do modlitwy w intencji chrześcijan w Chinach, aby wytrwali w Ewangelii i wzrastali w jedności, wzywa Franciszek w intencji modlitewnej na marzec. Jej treść została przekazana za pośrednictwem Papieskiej Światowej Sieci Modlitewnej. „Dzisiaj w Chinach Kościół z nadzieją patrzy w przyszłość. Pragnie, aby chińscy chrześcijanie byli prawdziwymi uczniami Chrystusa oraz dobrymi obywatelami” – zaznaczył Ojciec Święty. „Powinni nieść Ewangelię, ale bez prozelityzmu, i dążyć do jedności wspólnoty katolickiej, która jest podzielona. Módlmy się wspólnie, aby Kościół w Chinach wytrwał w wierności Ewangelii i wzrastał w jedności”.

/j.k.

Chiny

Na czas epidemii

Szerzące się zachorowania wywołane koronawirusem wymusiły na Kościele w Chinach nowe formy działalności duszpasterskiej. Część księży postanowiła utrzymywać stały kontakt z wiernymi za pośrednictwem środków przekazu, towarzyszyć im i ich formować, np. wprowadzając ich przez internet w poznawanie Pisma Świętego, katechizując, zapraszając do wspólnej modlitwy, głosząc kazania i odprawiając Msze „internetowe”. Działania te podejmują także siostry zakonne i świeccy. Koronawirus doprowadził do zaistnienia nowych zjawisk, np. grup wiernych, „sal on-line”, „sal modlitwy on-line”, „Mszy bezpośrednich” (przez internet) itd.

/w.d.

Karuzela stanowisk

Nowi premierzy

Reklama

Zmiany, zmiany, zmiany. Dziennikarze interesujący się tematyką międzynarodową muszą przyswoić sobie nazwiska nowych premierów. Nowym premierem Ukrainy został pochodzący ze Lwowa 44-letni Denys Szmyhal, dotychczasowy – od miesiąca – wicepremier. Przez ukraińskie media jest nazywany człowiekiem Rinata Achmetowa – najbogatszego oligarchy Ukrainy. Szmyhal swobodnie posługuje się językami polskim i angielskim.
Misję utworzenia nowego rządu na Słowacji otrzymał Igor Matovicz, przywódca ugrupowania Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobistości (OLaNO), które zajęło pierwsze miejsce w wyborach parlamentarnych. Jego rząd będzie koalicyjny. Najpewniej do koalicji rządowej wejdą ugrupowania Dla Ludzi (Za Liudi) i Jesteśmy Rodziną (Sme Rodina).
Nowy premier Słowenii – Janez Janša, szef centroprawicowej Słoweńskiej Partii Demokratycznej (SDS), będzie nim po raz trzeci (poprzednio w latach 2004-08 i 2012-13). Janša zapowiedział, że jego rząd skupi się na poprawie sytuacji w służbie zdrowia, ograniczeniu biurokracji i decentralizacji kraju.
Nowym szefem rządu Malezji został 72-letni Muhyiddin Yassin, syn islamskiego duchownego. Wskazał go na to stanowisko król. Wcześniej niespodziewanie upadła rządząca koalicja, a poprzedni szef rządu, który w lipcu skończy... 95 lat (był najstarszym wybranym w bezpośrednich wyborach przywódcą kraju na świecie), Mahathir Mohamad podał się do dymisji.

/w.d.

Polska-UE

Wiedzą swoje

Na unijny Trybunał Sprawiedliwości zawsze możemy liczyć. Tym razem Trybunał zdecydował w sprawie wniosku polskiego rządu; oczywiście, na naszą niekorzyść. TSUE odrzucił wniosek polskiego rządu o przesłuchanie świadków w ramach postępowania w sprawie wniosku Komisji Europejskiej o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej. Rozprawa dotycząca środków tymczasowych, o które prosiła Komisja, miała się odbyć w najbliższym czasie. I z góry było widać, że TSUE jest do Polski nastawiony nieprzychylnie. Polski rząd, który domaga się odrzucenia wniosku Komisji o tymczasowe zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, chciał, aby w charakterze świadków swoje zeznania złożyło dwóch sędziów Izby. Trybunał wniosek odrzucił. Argumentował, że ma informacje niezbędne do wydania orzeczenia. Polski rząd w przesłanej na piśmie odpowiedzi do Luksemburga uznał, że wniosek Komisji jest niedopuszczalny. Poza tym Polska, wchodząc do UE, nie umawiała się na ingerencję w wymiar sprawiedliwości.

/w.d.

Z Twittera papieża Franciszka

Światowość jest wrogiem Boga. Na ducha tego świata jest tylko jeden sposób: pokora. Służyć innym, wybierać ostatnie miejsce, nie wywyższać się.

Obyczaje

Najlepiej łokciem

Reklama

Koronawirus w krótkim czasie mocno przemeblował naszą rzeczywistość. Kolejną stratą, z którą będziemy musieli się pogodzić, są nasze tradycyjne powitania – pisze portal wprost.pl . Trzeba zapomnieć o uściskach ręki, przybijaniu piątek, a nawet żółwikach. W sytuacji epidemii jest to nie tylko niehigieniczne, ale także – jak pokazują nam nagrania i kompilacje ze świata – są po prostu niemodne! Zamiast przekazywać sobie wirusy dłońmi, możemy witać się łokciami albo stopami (koniecznie obutymi!). Jedną z ciekawszych propozycji jest pozdrowienie rodem z Kambodży o pięknie brzmiącej nazwie sampeah. Pod tym egzotycznym hasłem kryje się proste złączenie rąk jak do modlitwy. Należy wykonać to na wysokości klatki piersiowej i połączyć z lekkim ukłonem w kierunku osoby, którą chcemy uraczyć tym miłym gestem. To powitanie całkowicie bezkontaktowe. Ciekawą odmianą może być powitanie w stylu nigeryjskiego plemienia Kanouri. Chyba każdy na ulicy odwróciłby się na widok wymachiwania nad głową pięścią i mówienia: „Wooshay”. Trudno zalecić natomiast powitanie typowe dla mieszkańców Grenlandii, którzy dmuchają sobie w policzki. Odpada też pocieranie się nosami rodem z Arabii Saudyjskiej.

/j.k.

Rosja

Demokracja, destabilizacja

Demokracja to destabilizacja – zdaje się sądzić prezydent Rosji Władimir Putin, który tak właśnie powiedział w czasie spotkania z – pozornie demokratycznie wybranymi – liderami frakcji parlamentarnych w Dumie. – Nowe próby zdestabilizowania sytuacji w Rosji są nie do przyjęcia – stwierdził. Wspomniał czasy rządów Borysa Jelcyna: „pomimo pozytywów wynikających z rozwoju w tych latach demokracji w kraju” i powiedział, że nic takiego nie powinno się już zdarzyć w Rosji. – Potrzebujemy gwarancji, że jest niemożliwe, by Rosja znów ześlizgnęła się w kierunku, do którego nie chcemy wracać.

/j.k.

Hałas

Nie będzie lepiej

Reklama

Wiele hałasu o nic? Raczej nie. Zbyt duże natężenie dźwięku w miejscach zamieszkania przez ludzi jest poważnym problemem. Europejska Agencja Środowiska (EEA) opublikowała raport w sprawie obciążenia hałasem, który napawa troską: co piąty mieszkaniec Europy w swoim najbliższym otoczeniu narażony jest na szkodliwy dla zdrowia zgiełk. Największym źródłem hałasu jest ruch samochodowy. Ponad 110 mln osób w Europie przebywa w otoczeniu dźwięków emitowanych przez pojazdy. Ponad 20 mln narażonych jest na hałas wywołany przez pociągi, 4 mln – przez samoloty, a milion cierpi przez hałas pochodzący z obiektów przemysłowych. U 6,5 mln osób zbyt duże natężenie dźwięku powoduje np. poważne zaburzenia snu. U milionów Europejczyków trwały hałas w otoczeniu wywołuje problemy zdrowotne. Według EEA, mimo starań podejmowanych, aby obniżyć poziom hałasu, liczba osób, którym on doskwiera, nie spadła od czasu pierwszych tego rodzaju badań statystycznych, czyli od 2014 r., a unijny cel, by do 2020 r. w znacznym stopniu ograniczyć hałas, nie został osiągnięty. Eksperci są zdania, że w przyszłości nie będzie lepiej, bowiem rozrastanie się miast i coraz większa mobilność ludzi sprawią, że liczba mieszkańców Europy narażonych na silny hałas będzie rosła.

/j.k.

Komunikacja

Na stacji w Końskich

Nowelizację Ustawy o transporcie kolejowym, która wprowadza program „Kolej+”, prezydent Andrzej Duda podpisał na peronie nieczynnej od ponad 10 lat stacji w Końskich.
Części mediów nie zainteresowała istota nowelizacji, lecz miejsce jej podpisania – stolik z krzesłem, ustawione na kolejowym peronie. – Wiele miast dzięki temu programowi odzyska swoje możliwości, a przede wszystkim wielu ludzi odzyska możliwości komunikacyjne – stwierdził prezydent.
Wartość programu „Kolej+” do 2028 r. wyniesie 6,5 mld zł.

/w.d.

Koronawirus

Na swój użytek

Wprowadzenie zakazu wywozu za granicę wszelkich leków przeciwbólowych, przeciwgorączkowych i przeciwwirusowych ma bezpośredni związek z koronawirusem. Zakazem objęto także wyroby medyczne i środki sanitarne pomocne w walce z chorobami wirusowymi, m.in. igły, maseczki, czepki medyczne i ochraniacze na obuwie.
Wiceminister resortu zdrowia Janusz Cieszyński wyjaśnił, że obostrzenia dotyczą przedsiębiorców. I dodał, że zakazu nie muszą się obawiać osoby podróżujące za granicę. – Każdy, na prywatny użytek, może takie leki mieć ze sobą.

/j.k.

2020-03-10 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Urodził się jako święty – wspomnienie o ks. Dolindo Ruotolo w rocznicę urodzin

2026-10-05 21:52

[ TEMATY ]

urodziny

o. Dolindo

wikipedia.org

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Ks. Dolindo, autor słynnych słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”

Z okazji rocznicy urodzin ks. Dolindo Ruotolo warto przypomnieć postać tego niezwykłego kapłana z Neapolu, którego biografia zyskuje dziś status bestsellera. Jak podkreśla jego najbliższa żyjąca krewna, urodził się on już jako święty. Zostawił nam wielkie orędzie o bliskości Chrystusa oraz potężnej sile zaufania, które najpełniej wyraża się w słowach: „Jezu, Ty się tym zajmij!”.

W obliczu współczesnego kryzysu wiary, laicyzacji i przenoszenia się wielu ludzi do wirtualnego świata, Pan Bóg – tak jak po każdym wielkim kryzysie w Kościele – budzi wybitne jednostki i świętych. Polacy, bardzo wrażliwi na duchowość św. Jana Pawła II, św. Faustyny czy św. Szarbela, z ogromnym entuzjazmem przyjęli również postać neapolitańskiego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję