Reklama

Niedziela Małopolska

Ich życie jest w naszych rękach

– W ubiegłym roku ponad 42 mln niewinnych dzieci zostało zabitych w wyniku aborcji. Wyobraź sobie, ile istnień byśmy uchronili, gdyby chociaż co drugi Polak podjął duchową adopcję dziecka poczętego – mówi Katarzyna Walkowska, działaczka na rzecz obrony życia.

2020-03-18 11:00

Niedziela małopolska 12/2020, str. III

[ TEMATY ]

wywiad

duchowa adopcja dziecka poczętego

obrona życia

Anna Bandura

Aplikacja „Adoptuj życie” pozwala śledzić wzrost dziecka przez cały czas trwania duchowej adopcji. Na ekranie grafika malucha w 36. tygodniu życia

Anna Bandura: Jesteś propagatorką idei duchowej adopcji dziecka poczętego. Na czym polega to dzieło?

Katarzyna Walkowska: Podejmując duchową adopcję, składamy zobowiązanie, że codziennie przez 9 miesięcy będziemy się modlić jedną dziesiątką różańca oraz odmawiać specjalną modlitwę w intencji dziecka, które poczęło się gdzieś na świecie. Pan Bóg – jak wierzymy – czuwa, aby maleństwo bezpiecznie przyszło na świat.

Dlaczego zdecydowałaś się zaangażować w duchową adopcję?

Moja młodsza siostra Lidia od wielu lat omadlała dzieci. Pamiętam, jak wchodziła do domu i uroczyście mówiła: dzisiaj urodziło się kolejne dziecko! Miałam do niej ogromny szacunek, że ona, młodsza, potrafi poświęcić czas na modlitwę w tej intencji. Gdy któregoś dnia byłam na niedzielnej Mszy św. w klasztorze Karmelitów „Na Piasku”, ksiądz zaprosił przed ołtarz tych, którzy chcieliby rozpocząć duchową adopcję. Wstali staruszkowie, młodzież, całe rodziny. Wstałam i ja – choć zupełnie nieprzygotowana! Wręczono mi świecę, a później złożyłam przyrzeczenie.

Ile dzieci adoptowałaś duchowo?

Za cztery tygodnie urodzi się trzeci malec. Muszę przyznać, że po skończeniu pierwszej adopcji nie zastanawiałam się, co będzie dalej, ale Pan Bóg miał już swój plan. Gdy na świat przyszło pierwsze omodlone przeze mnie dzieciątko, mój kierownik duchowy powiedział, żebym pojechała do sanktuarium Bożego Miłosierdzia, oddać moje sprawy na modlitwie. Przed kościołem ktoś do mnie podszedł i wręczył ulotkę o duchowej adopcji. Uśmiechnęłam się i uznałam to za znak. Podczas Mszy św. nastąpiło uroczyste zaprzysiężenie. Choć znowu tego nie planowałam – podjęłam zobowiązanie. Dostałam nie tylko świecę, ale także płomień św. Jana Pawła II. Po tych „zbiegach okoliczności” jeszcze bardziej zrozumiałam, że nasza modlitwa jest potrzebna tym dzieciom. Trzecie zaprzysiężenie odmówiłam już prywatnie, przed Najświętszym Sakramentem, w kościele św. Barbary. Tym razem nikt mnie nie musiał zachęcać.

Dlaczego warto podjąć to modlitewne zobowiązanie?

W ubiegłym roku ponad 42 mln niewinnych dzieci zostało zabitych w wyniku aborcji. Wyobraź sobie, ile istnień byśmy uchronili, gdyby chociaż co drugi Polak podjął duchową adopcję dziecka poczętego? Możemy czuć się bezradni, ale możemy podjąć działanie. Modlić się i wierzyć w obietnicę, którą zostawia nam Bóg.

Czy modlisz się za te dzieci, które już przyszły na świat?

Na początku tego nie robiłam, ale pewnego dnia zobaczyłam młode małżeństwo, które się okropnie kłóciło. Krzyczeli na siebie, a obok nich była maleńka dziewczynka w wózku i płakała. Pomyślałam: „A co, jeżeli moje duchowe dziecko przeżywa to samo?”. Tego dnia odmówiłam Różaniec za moje duchowe dzieci i od tego czasu pamiętam o nich w codziennej modlitwie.

Słyszałam, że jest aplikacja na telefon, która pomaga w wypełnianiu modlitewnego zobowiązania. Wysyła przypomnienia, a także pozwala śledzić wzrost dziecka przez cały czas trwania duchowej adopcji.

Tak, to aplikacja „Adoptuj życie” Fundacji Małych Stópek. Na ekranie widzisz, jak duże jest dzieciątko, możesz popatrzeć na USG, a nawet posłuchać bicia serca! To bardzo uwrażliwia na poczęte życie. Zachęcam wszystkich do podjęcia duchowej adopcji. Ten niewielki wysiłek modlitewny może uratować ludzkie życie.

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: zachęta do podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

2020-03-22 10:54

[ TEMATY ]

Jasna Góra

duchowa adopcja dziecka poczętego

Krzysztof Świertok

Przed Narodowym Dniem Życia i Dniem Świętości Życia paulini zachęcają do podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. To 9-miesięczna modlitwa różańcowa w obronie życia. Dziś na Jasnej Górze podczas telewizyjnych transmisji Mszy św. wyjaśniana jest istota tej modlitwy i składane są specjalne przyrzeczenia.

- W czasie, gdy nie możemy zamanifestować publicznie naszego szacunku dla życia od poczęcia do naturalnej śmierci, np. podczas marszów Duchowa Adopcja jest konkretnym włączeniem się w obronę życia - zauważa o. Mariusz Tabulski. Przypomina, że Duchowa Adopcja to modlitwa za dziecko w łonie mamy, które się nie narodziło, a którego życie jest zagrożone. - Tym bardziej dzisiaj w tej mentalności walki o życie możemy być tymi ludźmi, którzy przez przyrzecznie Duchowej Adopcji staną na straży życia – podkreśla paulin. „Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą” jest osobistą modlitwą o ocalenie życia wybranego przez Boga. Trwa przez 9. miesięcy, czyli okres wzrostu dziecka w łonie matki. Zobowiązanie adopcyjne, poprzedza przyrzeczenie, które je utwierdza.

Modlitwę w obronie życia odkrył w Londynie, pod koniec lat `80, opracował zasady i opublikował je dr Paweł Milcarek, wykładowca filozofii chrześcijańskiej na WUSW w Warszawie. Dostrzegł w niej twórczą realizację jednej z zasad św. Tomasza z Akwinu, z której wynika, że „zaangażowanie w społeczne dzieło przynosi większe efekty, gdy odnosi się do konkretnych osób i samo jest osobistym zobowiązaniem”. Pomysł oraz tekst modlitwy opublikował w styczniowym numerze „Rycerza Niepokalanej” z 1987 roku, opatrując go zachęcającym komentarzem i krótkimi zasadami ideowymi nowej inicjatywy.

Na artykuł zareagowali paulini oraz osoby zgrupowane w kościele Ducha św. przy ul. Długiej 3 w Warszawie i już 2 lutego 1987 r. zorganizowali pierwsze rekolekcje i przyrzeczenia Duchowej Adopcji. Paulini widzieli w tej modlitwie również odpowiedź na Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956r. , których autorem jest kard. Stefan Wyszyński. Jednym z ich punktów jest przyrzeczenie "że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia, walczyć będziemy w obronie każdego dziecka i każdej kołyski, równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną".

Od 1990 r. różni świeccy krzewiciele zaczęli tę nową inicjatywę z paulińskiego kościoła w Warszawie rozpowszechniać w Polsce, ale wciąż to klasztor na Długiej pozostawał najbardziej znanym ośrodkiem w kraju. Z czasem Centralny Ośrodek Krzewienia tej modlitwy został przeniesiony na Jasną Górę.

To właśnie ze względu na zainicjowanie przez Paulinów w Warszawie tej szczególnej modlitwy w obronie życia pojawiła się myśl ustanowienia w kościele Ducha Świętego Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia. Tego tytułu Maryi - Matka Życia używał właśnie kard. Stefan Wyszyński. To inicjatywa oddolna wiernych modlących się w tym miejscu. Stało się to 8 grudnia ubiegłego roku.

Sprawa obrony życia to wciąż wielkie wyzwanie. W 2013r. oszacowano liczbę aborcji przeprowadzonych na świecie od 1973 r. Przez 40 lat wykonano ponad 1,7 mld aborcji. Niektóre kobiety poddawały się jej kilkakrotnie.

Ta ponura liczba dotyczy w zasadzie aborcji chirurgicznej oraz niektórych przypadków aborcji farmakologicznej. W rzeczywistości życie straciło znacznie więcej poczętych dzieci - najnowsze preparaty antykoncepcyjnych wykazują bowiem działanie wczesnoporonne.

Średnioroczna liczba aborcji stale rośnie. Coraz więcej krajów legalizuje przerywanie ciąży i upowszechnia „skuteczną” antykoncepcję, czyli preparaty o działaniu wielokierunkowym, w tym powodującym śmierć poczętego dziecka przed albo po jego implantacji w macicy.

Metody kontroli populacji sprzedawane są ludziom pod płaszczykiem idei „planowania rodziny” i "zdrowia reprodukcyjnego".

Komentatorzy wydarzeń społecznych piszą, że doszło do ewidentnej „korozji życia”. Niemy krzyk naszych najmniejszych braci i sióstr nie dociera do coraz liczniejszych zwolenników relatywizmu i „praw” bez żadnej odpowiedzialności.

Wiedza i podejmowanie Duchowej Adopcji ma odwodzić od zamiaru popełnienia aborcji lub niszczących ludzkie zarodki praktyk „in vitro”.

Duchowa Adopcja umacnia ludzi w zdrowych zasadach moralnych, buduje w rodzinie poczucie więzi, wzajemnej miłości, bezpieczeństwa i solidarności, a niezakłócony rozwój prokreacji jest gwarancją bezpiecznej egzystencji narodu.

Włączenie się i podjęcie Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego jest możliwe on-line (Internet, telewizja, radio) podczas Mszy świętych transmitowanych z Jasnej Góry: - w niedzielę, 22 marca o godzinie 9.30 (Telewizja TRWAM) i o godzinie 11.00 (TVP 1) lub Yutube jasnagora.pl i w uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca o godz. 20.00 (TVP 3) lub Yutube jasnagora.pl

CZYTAJ DALEJ

Dekret Stolicy Apostolskiej ws. Mszy Świętej na czas pandemii

2020-04-03 12:42

[ TEMATY ]

Watykan

liturgia

pixabay.com

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała dekret zezwalający na możliwość odprawiania Mszy Świętej na czas pandemii wraz ze specjalnym formularzem mszalnym.

Dekret Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zezwala na możliwość odprawiania specjalnej Mszy Świętej błagalnej w intencji ustąpienia pandemii, we wszystkie dni, z wyjątkiem uroczystości oraz niedziel Adwentu, Wielkiego Postu i Okresu Wielkanocnego, dni Oktawy Wielkanocnej, wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych, Środy Popielcowej i Wielkiego Tygodnia, przez cały czas trwania pandemii.

Dekret, jak w nim czytamy, jest odpowiedzią na prośby, które wpłynęły do Kongregacji. „Nie ulękniesz się zarazy, co idzie w mroku (por. Ps 90, 5-6). Te słowa psalmisty to zaproszenie do okazania wielkiej ufności w wierną miłość Boga, który nigdy nie opuszcza Swego ludu w czasie próby”– czytamy w dokumencie.

Do Dekretu załączony jest formularz mszalny. W modlitwie zawarte są m.in. prośby o wieczne życie dla zmarłych, pociechę dla płaczących, uzdrowienie dla chorych, pokój dla umierających, siłę dla tych, którzy poświęcają się w służbie zdrowia oraz o ducha mądrości dla sprawujących władzę i o odważną życzliwość wobec wszystkich dla każdego z wiernych.

Formularz mszalny „W czasie epidemii” został przesłany do Konferencji Episkopatów krajowych przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w dn. 30.03.2020 (Prot. N. 156/20). Wpisuje się on do grupy formularzy „Mszy w różnych potrzebach” (Część II: „W różnych okolicznościach życia publicznego”). Polskie tłumaczenie zostało zatwierdzone przez Kongregację w dn. 3 kwietnia 2020.

Tego formularza mszalnego można używać zgodnie z rubryką wstępną w czasie przed Niedzielą Palmową 2020, a potem dopiero w pierwszy wolny dzień po Oktawie Wielkanocy czyli 20 kwietnia.

Kolor liturgiczny na tę Mszę, zgodnie z Ogólnym Wprowadzeniem do Mszału Rzymskiego 347, to fioletowy, ponieważ formularz ma charakter pokutny.

Odnośnie do prefacji Kongregacja nie podała normy, jednak zgodne z rubryką odnośnie mszy w różnych potrzebach, najlepiej jest przyjąć jednolite rozwiązanie i stosować V Modlitwę Eucharystyczną – C (Chrystus wzorem miłości), na którą wskazuje rubryka łacińska (Appendix ad Ordinem Missae, Prex Eucharistica pro variisnecessitatibus IV (Iesuspertransiensbenefaciendo), Mszał Rzymski 2008 s. 702). W dodatkowej korespondencji z Kongregacją udało się otrzymać informację (w dn. 03.04.2020), że jeśli używa się innej modlitwy eucharystycznej, można użyć pierwszej prefacji o Męce Pańskiej (nr 17) lub prefacji o Krzyżu świętym (nr 50).

Czytania z formularza „W okresie trzęsienia ziemi” nie są obowiązkowe, można użyć czytań z dnia.

CZYTAJ DALEJ

Gorzkie Żale z Prymasem Wyszyńskim – Wierny do końca

2020-04-05 09:08

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

kard. Wyszyński

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

W Niedzielę Męki Pańskiej dotarliśmy na szczyt Golgoty. Pod Krzyżem na którym umarł Zbawiciel świata widzimy najwierniejsze Mu osoby: Matkę Bolesną, św. Jana Ewangelistę i Marię Magdalenę. Wierni do końca. Poznając drogę życia i pasterskiej posługi Prymasa Stefana Wyszyńskiego, możemy powiedzieć bez żadnych wątpliwości, że i on pozostał wierny do końca! Do niego możemy odnieść słowa: przeszedł przez życie, dobrze czyniąc.

Choć sytuacja Kościoła w Polsce w momencie obejmowania stolicy prymasowskiej przez bp. Stefana Wyszyńskiego była bardzo trudna, nie złamało to wiary i ducha Wielkiego Prymasa. Władze w Polsce zamykały szkoły prowadzone przez zgromadzenia zakonne, rozwiązywano wszystkie organizacje katolickie. Władze państwowe chciały wprowadzić dekret o obsadzaniu stanowisk kościelnych.

21 maja 1953 r. prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński przesłał Bolesławowi Bierutowi memoriał, będący odpowiedzią Episkopatu na ataki wymierzone w Kościół katolicki oraz na próby jego podporządkowania komunistycznym władzom. W jego ostatnich słowach biskupi stwierdzali: „Rzeczy Bożych na ołtarzu cesarza składać nam nie wolno. Non possumus! (Nie możemy)”. Jak już wiemy z poprzednich rozważań, Prymas Wyszyński został internowany 25 września 1953 roku i przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach, skąd powrócił do Warszawy 26 października 1956 r.

Pomimo antyreligijnego i antykościelnego nastawienia władz, Prymas żył miłością bliźniego, nie wyłączając nikogo – zaznacza o. Gabriel Bartoszewski, OFM Cap., wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Prymasa. W „Zapiskach więziennych” zanotował: „Przebaczam wszystkim moim nieprzyjaciołom i tym, którzy są blisko mnie, i tym, którzy są daleko, i wydaje im się, że wszystko mogą”.

Słowa przebaczenia zawarł też w testamencie: „Uważam sobie za łaskę, że mogłem dać świadectwo prawdzie jako więzień polityczny przez trzyletnie więzienie i że uchroniłem się przed nienawiścią do moich rodaków sprawujących władzę w państwie. Świadom wyrządzonych mi krzywd, przebaczam im z serca wszystkie oszczerstwa, którymi mnie zaszczycili”.

Nie trudno zauważyć, że słowa Prymasa mówiące o przebaczeniu są echem słów Chrystusa, wypowiedzianych z wysokości Krzyża: Przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”.

Oczekując na beatyfikację Wielkiego Prymasa pamiętajmy o słowach jego następcy, metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza: „Musimy pamiętać o tym, że w beatyfikacji udowadniamy świętość tego człowieka, to znaczy siłę, skalę jego zjednoczenia z Chrystusem i to, co w jego nauczaniu, kazaniach, listach było wyrazem owej duchowej więzi z Panem Bogiem czyli świętości. To zadanie jest dopiero przed nami”. I tego nie zapomnijmy.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję