Reklama

Niedziela Lubelska

Droga do Boga

Niedziela lubelska 30/2020, str. I

Paweł Wysoki

Uczestników Oazy Nowej Drogi i kursu dla animatorów odwiedził bp Adam Bab

Uczestników Oazy Nowej Drogi i kursu dla animatorów odwiedził bp Adam Bab

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wakacji bez oazy nie będzie – taką decyzję podjął Ruch Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej. I słowa dotrzymał!

Rekolekcje wakacyjne są ważnym etapem formacji dzieci, młodzieży i rodzin w ruchu powołanym przez sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Jednak pandemia, z którą zmaga się świat i Polska, postawiła pod znakiem zapytania możliwość zorganizowania wakacyjnych oaz w tym roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Wiedzieliśmy jedno: niezależnie od rozwoju sytuacji nie możemy zostawić młodych. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jeśli zdezerterujemy, nic nie zrobimy dla nich i z nimi, to możemy ich bezpowrotnie stracić. Rozważaliśmy więc kilka scenariuszy, które były dostosowane do obostrzeń związanych z epidemią. Kiedy zostały opublikowane wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Zdrowia w związku z organizacją wypoczynku, bardzo się ucieszyliśmy. Wiedzieliśmy, że nie będziemy mieli możliwości zorganizowania wypoczynku dla tak licznej grupy jak w poprzednich latach, jednak nasza satysfakcja jest tym większa, że wiele diecezji całkowicie odwołało tegoroczne oazy, a niektóre zaproponowały tylko formę zdalną lub krótkie spotkania przy parafiach – mówi moderator diecezjalny ks. Jerzy Krawczyk.

Ostatecznie w 6 oazach młodzieżowych w Domu Zawierzenia Caritas w Firleju uczestniczyć będzie 6 kapłanów, 30 animatorów oraz prawie 200 młodych osób, które kontynuują formację. Dodatkowo dla najmłodszych zostały zorganizowane rekolekcje Dzieci Bożych w przestrzeni wirtualnej, aby w ten sposób i oni mogli rozwijać swoją więź z Panem Bogiem. Spotkania przebiegają pod hasłem: „Dojrzałość w Chrystusie”, które jest głównym tematem całorocznej pracy. – Ideą oazy i ks. Blachnickiego jest oaza jako środowisko życia, gdzie ludzie są ze sobą 24 godziny na dobę. Pamiętam moderatora, z którym jeździłem na oazy jako młody kleryk, który powtarzał: młodzi za jakiś czas nie będą pamiętać kazań, ale zapamiętają atmosferę miłości i szacunku. To może być ich droga do Boga – podkreśla ks. Krawczyk.

2020-07-21 13:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Putin obiecał, że Rosja nie zaatakuje NATO? Jest wypowiedź Trumpa

Rosja nie zaatakuje terytorium NATO - zadeklarował w czwartek prezydent USA Donald Trump, powołując się na swoje rozmowy z Władimirem Putinem. Odmówił jednak komentarza, czy temu właśnie poświęcona była wizyta szefa CIA w Moskwie.

- Miałem z nim dobre rozmowy. On nie będzie atakował terytorium NATO - powiedział Trump o Putinie, nie rozwijając wypowiedzi. Odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy przywódca Rosji zobowiązał się lub obiecał, że nie zaatakuje Sojuszu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Policja w Castel Gandolfo na rowerach elektrycznych

2026-08-28 16:25

[ TEMATY ]

policja

Castel Gandolfo

rower elektryczny

Adobe Stock

Ochrona środowiska coraz bliżej obywateli - przykładem Castel Gandolfo. Karabinierzy w papieskim mieście patrolują teraz ulice na rowerach elektrycznych. W ramach tego projektu pilotażowego policja testuje cichą, przyjazną dla klimatu, elastyczną i zorientowaną na społeczność formę nadzoru, poinformował włoski dziennik „Il Messaggero” 28 sierpnia. Projekt obejmuje również bezpieczeństwo miasta, w którym od 400 lat papieże spędzają wakacje.

Leon XIV, który regularnie spędza czas odpoczynku w pałacu i przyległych ogrodach, w ten weekend ma spotkać się z nowymi rowerzystami: w sobotę o godzinie 18.00 odprawi Mszę świętą z procesją po jeziorze Albano, a w niedzielę odmówi modlitwę południową w Pałacu Papieskim.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję