Reklama

Niedziela Małopolska

Ich uczynki miłosierdzia

„Pacjenci w polskich szpitalach czekają! Gorąco apelujemy o oddawanie krwi, bo jej zapasy się wyczerpują!” – alarmujące hasła przywołał w homilii, skierowanej do uczestników Ogólnopolskiej Pielgrzymki Honorowych Dawców Krwi i Szpiku Kostnego, kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach ks. dr Zbigniew Bielas.

2020-07-28 10:38

Niedziela małopolska 31/2020, str. I

[ TEMATY ]

Nowa Huta

krwiodawstwo

Honorowi Dawcy Krwi

Maria Fortuna-Sudor

Przedstawiciele Hutniczego Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK, działającego przy Hucie Sendzimira

W lipcu – miesiącu, który jest poświęcony kontemplacji Najświętszej Krwi Chrystusa, niezgłębionej tajemnicy miłości i miłosierdzia, we wspomnienie św. Krzysztofa po raz kolejny do łagiewnickiego sanktuarium przybyli z różnych stron Polski honorowi dawcy krwi i szpiku kostnego. Już od godziny 9 zainteresowani mogli oddać krew w „krwiobusie”. Z powodu pandemii każdy potencjalny krwiodawca miał mierzoną temperaturę, a uczestniczący w akcji zachowywali stosowne środki ostrożności.

W samo południe rozpoczęła się Msza św. w intencji pielgrzymów i ich rodzin. Przewodniczący Eucharystii ks. Zbigniew Bielas przypomniał w homilii, że akcja oddawania krwi to uczynek miłosierdzia względem bliźnich. Zwrócił uwagę na Bramę Miłosierdzia, znajdującą się przed głównym wejściem do łagiewnickiej bazyliki. Zauważył, że są tam wypisane uczynki miłosierdzia co do ciała i co do duszy. Zachęcił, aby zrobić przy bramie zdjęcie 14 uczynków miłosierdzia i po powrocie do domu, stawiać sobie pytanie, jak we własnym życiu je realizuję. Ksiądz kustosz nauczał: – Uczynek miłosierdzia to nie dokonanie czegoś, aby oczyścić swoje sumienie, ale to także współodczuwanie cierpienia z drugą osobą. Dzielenie się i współczucie idą ręka w rękę. Miłosiernym jest ten, który potrafi współodczuwać także problemy innych osób.

Reklama

W gronie pielgrzymów spotkałam przedstawicieli Hutniczego Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK. – Nasz klub działa od 1975 r. – podkreśliła z dumą Genowefa Chudoba i poinformowała, że jednym z aspektów ich aktywności jest propagowanie idei krwiodawstwa. Czynią to m.in. poprzez uświadamianie uczniom wybranych krakowskich szkół średnich, czym jest honorowe krwiodawstwo i jak bardzo krew jest potrzebna społeczeństwu. Z kolei wiceprezes klubu, Kazimierz Zawalonka dodał: – W tych pielgrzymkach uczestniczymy co roku. Jesteśmy tu, aby dziękować za otrzymane łaski, za to, że możemy działać. Równocześnie prosimy Jezusa Miłosiernego o błogosławieństwo i zdrowie dla nas i naszych rodzin na kolejne lata.

W czasie Eucharystii ks. Jerzy Leśko i Jan Pawlik zostali odznaczeni medalami św. Maksymiliana Marii Kolbego. Cykliczne wydarzenie zorganizowało sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach oraz Akademicki Klub Honorowych Dawców Krwi przy AGH. Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski sprawował patronat honorowy nad pielgrzymką.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: powstanie film o obronie Krzyża Nowohuckiego

[ TEMATY ]

historia

Nowa Huta

Biuro Prasowe UMWM

Przy współpracy Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie powstaje film dokumentalny o wydarzeniach, które przeszły do historii jako obrona Krzyża Nowohuckiego. Aktualnie w ramach prac nad dziełem poszukiwani są bohaterowie i świadkowie tamtych dni oraz ich rodziny.

Krakowski filmowiec Bogumił Godfrejów, który był nominowany do Oscara za film krótkometrażowy „Męska sprawa” w 2001 r., szuka osób, które były bohaterami, świadkami lub w ich rodzinach zachowano pamięć o walce o krzyż oraz pacyfikacji Nowej Huty.

„Chodzi o obie strony konfliktu, zarówno demonstrantów jak i ludzi związanych z ówczesnymi władzami oraz siłami milicyjnymi” - wyjaśniono na stronach krakowskiego oddziału IPN, zaznaczając, że szczególnie poszukiwane są osoby pamiętające lub posiadające informacje o bohaterach tamtych wydarzeń, takich, jak: ks. Mieczysław Satora, Władysław Ryś, Jan Kotyza, Józef Sawa, Tadeusz Górski, Leon Król, Lucjan Motyka, Zbigniew Skolicki czy bp Karol Wojtyła (więcej nazwisk można znaleźć na stronie Zobacz).

Aby ułatwić rozpoznanie poszukiwanych osób, na wspomnianej stronie internetowej oraz na facebookowej grupie publicznej „Uczestnicy obrony krzyża nowohuckiego 27 kwietnia 1960” zamieszczono zdjęcia przedstawiające tamto wydarzenie. Wszelkie informacje można przekazywać na adresy e-mail: bgodfrejow@poczta.onet.pl, wojciech.paduchowski@ipn.gov.pl i obbh.krakow@ipn.gov.pl, a także na numer telefonu 12 289 20 70.

Dzieło powstaje we współpracy z Oddziałem IPN w Krakowie - jego konsultantem naukowym i współtwórcą scenariusza jest dr Wojciech Paduchowski z Biura Badań Historycznych. Dokumentowi towarzyszyć będzie monografia autorstwa dr. Paduchowskiego pt. „’Karły’ pod Krzyżem. Nowohucki protest w kwietniu 1960 r.” oraz wystawa „Krzyż. Symbol wiary i wolności”, przygotowywana przez krakowski IPN i Dom Kultury im. Cypriana K. Norwida w Krakowie.

60 lat temu z Nowej Huty próbowano uczynić „miasto bez Boga”. Zgodnie z obietnicą daną przez ówczesne władze po „odwilży październikowej” w 1956 r., na zbiegu ulic Marksa i Majakowskiego w Nowej Hucie miał powstać kościół. W miejscu planowanej budowy pierwszej nowohuckiej świątyni postawiono drewniany krzyż. Jednak kres reform, jak i zaostrzenie polityki wobec Kościoła, sprawiły, że 3 lata później decyzję tę cofnięto.

Dnia 27 kwietnia 1960 r. przystąpiono do demontażu ustawionego krzyża, w obronie którego stanęli mieszkańcy Nowej Huty. Protest zakończyła akcja milicjantów oraz oddziałów ZOMO, którzy użyli gazu łzawiącego i ostrej amunicji. Aresztowano 493 osoby, a władze skonfiskowały pieniądze uzbierane przez mieszkańców na budowę świątyni. Pierwszy nowohucki kościół, Arkę Pana, wybudowano kilkaset metrów dalej, już 7 lat później. 27 kwietnia 1991 r. uchwałą Rady Miasta Krakowa nazwę ulicy Majakowskiego zmieniono na Obrońców Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Wilno: Bezpośrednia transmisja w TVP Mszy św. 15 sierpnia z kościoła franciszkanów

2020-08-11 16:45

[ TEMATY ]

Wilno

Litwa

wikipedia.org

W sobotę, 15 sierpnia, TVP WILNO zaprasza na kolejną transmisję Mszy św. z Litwy. W święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Msza św. będzie transmitowana z kościoła franciszkanów konwentualnych w centrum Wilna. Transmisja rozpocznie się o godz. 11:25 czasu litewskiego (godz. 10:25 czasu polskiego). W Mszy św. będzie można uczestniczyć również za pośrednictwem Internetu (transmisja na stronie www.wilno.tvp.pl)

„Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie (franciszkanów konwentualnych) to najstarsza wileńska świątynia” – podkreśla były rektor kościoła, o. Marek Dettlaff OFMConv. Po II wojnie światowej została zamknięta przez władze komunistyczne i zamieniona na magazyn. Dlatego to obecnie jeden z najbardziej zniszczonych kościołów Wilna.

Do tego kościoła i znajdującego się obok klasztoru franciszkanów przyjeżdżał przed II wojną światową ojciec Maksymilian Kolbe. Przed transmisją – dzięki współpracy z Archiwum Klasztoru w Niepokalanowie – kanał TVP Wilno pokaże jedyny istniejący materiał filmowy z o. Maksymilianem Kolbe, który został zarejestrowany w lipce 1939 roku właśnie w klasztorze franciszkanów konwentualnych w Wilnie. „To cudem ocalała taśma filmowa na której zarejestrowano fragmenty pielgrzymki zakonników z Niepokalanowa do Wilna i Grodna 14 i 15 lipca 1939 r” – pisał o tym wyjątkowym materiale kierownik Archiwum w Niepokalanowie o. Roman Soczewka.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny franciszkanie konwentualni odzyskali 15 maja 1998 roku. Obecnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu zakonników, wiernych, a także różnych organizacji (m. in. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Fundacji „Polonica” i Polskiej Fundacji Narodowej) kościół przywracany do dawnej świetności. Trwają w nim prace renowacyjne. Kościół jest symbolem ostatnich 30 lat na Litwie – zwracania kościołów i odradzania się życia religijnego.

W kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny znajduje jedna z najsłynniejszych kaplic Wilna – kaplica Matki Bożej Niepokalanej, nazywana również kaplicą Białej Pani, a także kaplicą Matki Bożej Brzemiennej. Miejsce wielu łask i cudów. W czasie rozbiorów, władze rosyjskie postanowiły, że figura zostanie zniszczona. Jednak katolicki urzędnik Feliks Pietraszkiewicz postanowił ją ocalić i zamurował ją w niszy, w ścianie klasztoru. Figura była ukrywana w ten sposób do 1905 roku, gdy ponownie pozwolono modlić się przez figurą.

W kościele znajduje się wiele relikwii osób świętych: królowej Jadwigi, Jana Pawła II, błogosławionego Michała Giedroycia, polskich męczenników zamordowanych w Peru – o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Nabożeństwa sprawowane są w j. polskim i j. litewskim.

15 sierpnia Mszę św. transmitowaną przez TVP Wilno celebrował będzie ojciec Piotr Stroceń – nowy rektor kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie.

CZYTAJ DALEJ

Jedyny taki patron

2020-08-15 13:05

T.D.

TD., Krzcięcice, ołtarz św. Prokopa

Jedyny taki patron

Agnieszka Dziarmaga

W diecezji kieleckiej jedynie kościołowi w Krzcięcicach w dekanacie sędziszowskim patronuje św. Prokop – rycerz męczennik, niezwykle rzadko spotykany patron polskich kościołów.

Prokop żył ok. 290 r. w Jerozolimie. Matka, szlachetnie urodzona, oddała syna na wychowanie cesarzowi Dioklecjanowi, który cenił i lubił młodego rycerza. Wkrótce cesarz mianował Prokopa rotmistrzem nad Aleksandrią z zaleceniem, by tępił chrześcijan. Podczas podróży do Aleksandrii Prokopa i jego żołnierzy zbudziło w środku nocy potężne trzęsienie ziemi i burza. Na niebie pojawił się krzyż, a głos z przestworzy zapytał rycerza, dokąd i w jakim celu podąża? To sam Jezus w tym objawieniu miał wyłożyć Prokopowi swe Boskie posłannictwo. Zaraz po przybyciu do Aleksandrii Prokop zamówił u złotnika krzyż, z którym nigdy się już nie rozstawał. A gdy na Aleksandrię napadły plemiona Agarynów, Prokop z krzyżem w ręku odniósł zwycięstwo, ale też na jaw wyszło jego nawrócenie. Wówczas Dioklecjan wydał rozkaz aresztowania rycerza i poddania go torturom w więzieniu w Cezarei Filipowej. Gdy ciało młodzieńca pokaleczone i porozrywane, cudownie się goi w ciągu jednej nocy, nawracają się roty rzymskie wraz z rotmistrzami. Matka, poruszona niezłomną postawą syna, także przyjmuje chrześcijaństwo i wkrótce ginie męczeńską śmiercią. Prokop po długim pobycie w więzieniu umiera z modlitwą na ustach.

Św. Prokop od początku istnienia parafii patronował świątyniom w Krzcięcicach. Obecny kościół jest trzeci z kolei. Został oddany do użytku w 1542 roku. Święty od stuleci miał w krzcięcickim kościele swą kaplicę z ołtarzem, tuż obok dawnego wejścia (widoczny ślad po zamurowaniu). Ołtarz być może został przeniesiony ok. 1598 r., ale na pewno był w kościele podczas jego konsekracji w 1670. Ks. Kazimierz Foltyn, autor kroniki parafialnej, wspomina, że w początkach XIX wieku w tutejszej świątyni znajdowało się 5 ołtarzy, w tym jeden św. Prokopa.

Obecnie ołtarz patrona znajduje się po lewej stronie ołtarza głównego. Ciemny w kolorycie, pokaźnych rozmiarów obraz jest tak stary, jak sam kościół, ale wystrój ołtarza pochodzi z 1904 r.

Historia życia Świętego została także zawarta w 6. obrazach, umieszczonych na ścianie chóru. Przyglądając się utrwalonym przez artystę, najbardziej znanym momentom z życia rycerza Prokopa, dostrzegamy pewną analogię z losami św. Pawła. Obrazy z Krzcięcic stanowią ciekawy zabytek malarstwa sakralnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję