Reklama

Niedziela Częstochowska

Wolność to sprawa ducha

– Wolność to sprawa ducha, a nie pieniędzy i ciała – powiedział bp Andrzej Przybylski, który 1 września w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Wieluniu przewodniczył Mszy św. w intencji ojczyzny i ofiar II wojny światowej.

Niedziela częstochowska 37/2020, str. VII

[ TEMATY ]

rocznica

bp Andrzej Przybylski

II wojna światowa

Wieluń

Zofia Białas

Kiedy naród traci swojego ducha, traci wszystko – przestrzegał bp Przybylski

Kiedy naród traci swojego ducha, traci wszystko – przestrzegał bp Przybylski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii podkreślił, że ważna jest wiedza faktograficzna o tragicznych wydarzeniach sprzed 81 lat, ale dodał, że „nie chodzi tylko o liczby, daty i godzinowy raport”. – Chodzi o to, co jest napisane na wieluńskim dzwonie. Nie tylko pamiętajcie, ale przyjmijcie przestrogę. Bo po co to przypominać, jeżeli ktoś nie wyciągnie z tego żadnej nauki? – pytał bp Przybylski.

Siła ducha

Zaznaczył, że wszystko zależy od ducha i jego siły. – Kiedy naród traci swojego ducha, traci wszystko. Zniszczony w narodzie duch sprawi, że wpadnie on w ruinę i straci wolność, bo wolność to sprawa ducha, a nie pieniędzy i ciała. To duch daje siłę człowiekowi, by pokonał egoizm, żądze, ambicje i chęć władzy – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wzywał również, aby nie ulegać rozpuście i rozwiązłości. – Duch nieczystości niszczy naród nawet w czasie pokoju. Duch w narodzie jest silny, jeżeli jest czysty – zaznaczył.

Biskup Przybylski powiedział, że uleganie wpływom złego ducha kończy się opętaniem, a wtedy wszystkie świętości przestają mieć dla człowieka znaczenie. – Nieważne czy kościół, czy krzyż, czy Matka Boża, czy ksiądz. Wyśmiać, rozwalić, sprofanować. Czy to nie jest już demoniczne?

– Dobry Boże, poślij do nas Twojego Ducha i naucz nas Go przyjmować, byśmy byli silni i wolni – podsumował.

Pamięć trwa

Reklama

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli na „Wieluńską Golgotę” – miejsce pamięci na terenie dawnego kościoła farnego św. Michała Archanioła, składające się z tablic z nazwiskami mieszkańców ziemi wieluńskiej, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Tam odsłonięto kolejnych 10 tablic, które poświęcił bp Przybylski.

Na zakończenie złożono kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym ofiary bombardowania Wielunia z 1 września 1939 r.

Również rano 1 września o godz. 4.40 w Wieluniu odbyły się uroczystości z udziałem Mateusza Morawieckiego. – W Wieluniu jesteśmy zobowiązani, żeby powiedzieć: nigdy więcej nazizmu i komunizmu. Nigdy więcej wojny. Mamy obowiązek przechowywać tę pamięć i pamiętać o przeszłych pokoleniach. To musi być drogowskazem na przyszłość – podkreślił premier.

Skala zniszczenia

1 września 1939 r. ok. godz. 4.40, na rozkaz gen. mjr. Wolframa von Richthofena, niemieckie lotnictwo przeprowadziło atak bombowy na Wieluń.

Jedne z pierwszych ładunków wybuchowych spadły na szpital Wszystkich Świętych. Podobny los spotkał położony nieopodal budynek oddziału położniczego i gmach szpitala zakaźnego.

Niemcy zrzucili na Wieluń łącznie 380 bomb, które zabiły ok. 1200 osób, w tym dzieci i chorych. Miasto zostało zniszczone w 70%, a samo ścisłe centrum w 90% (m.in. ratusz, kościół farny, klasztor poaugustiański i synagoga).

W latach 1939-45 zostało zamordowanych 61 duchownych diecezji częstochowskiej, w tym dwóch wieluńskich kapłanów: ks. Maksymilian Binkiewicz i ks. Ludwik Gietyngier. 13 czerwca 1999 r. w Warszawie beatyfikował ich Jan Paweł II.

2020-09-09 11:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Okupacyjny wrzesień

Niedziela rzeszowska 35/2020, str. I

[ TEMATY ]

agresja

II wojna światowa

A. Bednarczyk

Niemiecka wrona z zamku Muzeum Historii Miasta w Rzeszowie

Niemiecka wrona z zamku Muzeum Historii Miasta w Rzeszowie

Naloty niemieckich samolotów na Rzeszów rozpoczęły się w pierwszych dniach września 1939 r. Obrony miasta podjęła się słynna „brygada czarnych płaszczy” pułkownika Stanisława Maczka; niestety, od połowy września w mieście rozpoczęła się szara, okupacyjna rzeczywistość.

Na„pierwszy ogień” poszły Polskie Zakłady Lotnicze oraz dworzec kolejowy, bombardowane przez niemieckie samoloty. W nalotach ucierpiały okolice dworca np. hotel Bristol oraz Magazyn Monopolu Tytoniowego. Ale dopiero w piątek, 8 września 1939 r. rozpoczęło się właściwe natarcie hitlerowców na Rzeszów. Polska 10. Brygada Kawalerii Zmotoryzowanej pułkownika Stanisława Maczka dotarła do miasta zaledwie na dwie godziny przed XXII Korpusem generała von Kleista. Pułkownik Maczek zlecił obronę Rzeszowa 24. Pułkowi Ułanów im. hetmana S. Żółkiewskiego z Kraśnika.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: był muzułmaninem, został katolickim księdzem

2026-07-10 18:54

[ TEMATY ]

ksiądz

Niemcy

muzułmanie

Karol Porwich/Niedziela

W Niemczech mieszka około siedmiu milionów muzułmanów. Jednym z nich był Senad Mrkaljevic, który kilka lat temu przeszedł na katolicyzm. Obecnie jest księdzem w Berlinie.

Kiedy, mając niewiele ponad dwadzieścia lat, po raz pierwszy wszedł do kościoła, pomyślał, że wejście tam było dla niego „prawdziwym testem” i pytał sam siebie, czy to, co robi, jest słuszne”. Dziś 41-latek jest księdzem katolickim, wyświęconym 30 maja br. wraz z trzema innymi kandydatami do kapłaństwa w katedrze św. Jadwigi w Berlinie przez abp. Heinera Kocha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję