Na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Sandomierzu zaprezentowali się przedstawiciele pięciu miast i gmin powiatu sandomierskiego w konkursie: „Nasze sandomierskie – kulinaria regionalne”. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Muzeum Okręgowe w Sandomierzu i odbyło się po raz osiemnasty.
Do zmagań kulinarnych o „Srebrną chochlę” zgłosili się przedstawiciele Dwikóz, Koprzywnicy, Sandomierza, Samborca i Zawichostu. – Każdy mógł odwiedzić przepiękne stoiska, na których królowały słodkości, bo taka tematyka obowiązuje w tej edycji konkursu, czyli słodkie wypieki i ciasta regionalne. Były one niezwykle barwne, a stoły były wypełnione smakołykami. Uważam, że taka impreza jest bardzo potrzebna. Zależy nam na promowaniu kuchni wiejskiej, lokalnej. Myślę, że każdego roku nam się to udaje – powiedziała Iwona Łukawska z działu etnograficznego Muzeum Okręgowego w Sandomierzu.
Jury konkursowe oceniało nie tylko walory smakowe ciast, ale również ich pochodzenie regionalne, technikę wykonania, dobór składników oraz formę prezentacji. „Srebrną chochlę”, czyli główną nagrodę w konkursie, zdobyło Koło Gospodyń Wiejskich z Postronnej w gminie Koprzywnica za burocorza, czyli ciasto na bazie buraka cukrowego. – Cieszymy się bardzo. Myślę, że to nagroda zasłużona. Starałyśmy się, aby zająć pierwsze miejsce. Potrawa była faktycznie starodawna. Myślę, że na dożynkach czy innych imprezach gminnych burcorz będzie gościł jeszcze nie jeden raz. My się już o to postaramy – powiedziała Maria Lachtara z Koła Gospodyń Wiejskich w Postronnej.
Ekspozycję można oglądać w Domu Długosza do 15 czerwca br.
To tytuł nowej wystawy prof. Wincentego Kućmy otwartej w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu, która zakończyła trwające Dni Kultury Chrześcijańskiej.
Otwarcie wystawy i spotkanie z wybitnym artystą rzeźbiarzem prof. Wincentym Kućmą, odbyło się w ogrodach Muzeum Diecezjalnego. Artysta nie ukrywał radości z powrotu do Sandomierza, w którym – jak sam podkreślił – miała miejsce wielka sprawa modlitwy Ojca Świętego Jana Pawła II. Odnosząc się do samej wystawy podkreślił, że odbiorcy zobaczą w zaprezentowanych dziełach to, co każdy będzie chciał ujrzeć. – Problem tkwi w tym, co chcemy zobaczyć. Z jednej strony jest to pewna kreacja artystyczna, ale z drugiej strony ktoś może tę wizję odrzucić i powiedzieć, że to nie jest ważne. Odbiorcom wystawy poddaję prawdę obnażoną, wypaloną ogniem, obmytą wodą, która wypłynęła z boku Chrystusa. On sam powiedział, że przyszedł rzucić ogień na ziemię. Trzeba ten ogień podjąć i tym ogniem się zainteresować – mówił prof. Kućma. Wyjaśniając tytuł wystawy pt. „Brama”, zaznaczył, że pierwszą bramą, którą człowiek musi przekroczyć jest znak krzyża. – Potem są kolejne wejścia – do domu, świątyni, do różnych miejsc społecznych i politycznych. Podstawą jest brama – wejście i wyjście – historia wchodzenia, przechodzenia – powiedział profesor.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.
Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.