Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Mała droga ciągle aktualna

– To nie przypadek, że październik, miesiąc Różańca, rozpoczynamy ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus – mówił ks. kanclerz Mariusz Karaś podczas liturgii we wspomnienie świętej.

Niedziela sosnowiecka 42/2020, str. IV

[ TEMATY ]

różaniec

październik

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Piotr Lorenc

Liturgia we wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Liturgia we wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele zakonnym Najświętszego Oblicza Pana Jezusa Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus sprawowano Mszę św. 1 października, w liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Eucharystii przewodniczył ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Jak powiedział: – To nie przypadek, że październik, a więc miesiąc Różańca, rozpoczynamy właśnie ze św. Teresą od Dzieciątka Jezus. Wpatrując się w jej oblicze, wsłuchując się w jej słowa, trzymając w ręce różaniec, chcemy iść przez całe życie, krocząc, czasami nawet może się potykając, na jej małej drodze.

Pochodząca z Lisieux święta jest patronką Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Sługa Boży o. Anzelm Gądek – założyciel, przewodnik duchowy i pierwszy formator zgromadzenia wskazał siostrom jako wzór właśnie św. Tereskę od Dzieciątka Jezus. Uzasadniał to tak: „Została wybrana, by przez drogę swego dziecięctwa i miłości ofiarnej stać się sama apostołką i być wzorem dla apostołów”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Trzeba wiedzieć, że patronka Karmelitanek Dzieciątka Jezus już w piętnastym roku życia wstąpiła do klasztoru Karmelitanek Bosych i otrzymała imię Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. W życiu zakonnym starała się z miłości ku Bogu doskonale spełniać wszystkie, nawet najmniejsze obowiązki. Nazwała tę drogę do doskonałości „małą drogą dziecięctwa duchowego”. Zmarła 30 września 1897 r., mając zaledwie 24 lata. Papież Pius XI kanonizował ją w 1925 r. i ogłosił patronką misji katolickich. 19 października 1997 r. papież Jan Paweł II ogłosił ją doktorem Kościoła powszechnego.

W homilii ks. Mariusz Kraś podkreślił, że św. Teresa od Dzieciątka Jezus nieustanne zachwyca współczesnego człowieka przypomnieniem, że pośród milionów dróg na tym świecie, jest przecież jedna droga, mała droga, którą mogą iść wszyscy, bo wszyscy są powołani do świętości.

– Ukazana przez nią mała droga to przede wszystkim droga ufności i całkowitego zawierzenia łasce Bożej. Choć brzmi to dość prosto, to jednak same słowa, samo określenie mała droga nie może nas mylić. Nie jest to bowiem droga, którą można zlekceważyć, jakby była mniej wymagająca niż inne. Ufność i całkowite zawierzenie Bogu nie przychodzą dziś tak łatwo. Sami tego doświadczamy. Prosty przykład z niedzielną Mszą św. i dyspensą od niej. Księża mówią, że 30% mniej ludzi chodzi do kościoła. Ja myślę, że to ci, którzy mają problem z ufnością, z zaufaniem Panu Bogu. Trzeba uważać w kościele, przestrzegać pewnych zasad, ale nie można sobie wmówić, że koronawirus jest w kościele i tylko w kościele. Nie można zapomnieć o tym, co jest fundamentem małej drogi: nie można zapomnieć o pokorze i o ufności – powiedział ks. kanclerz.

Kaznodzieja zaznaczył, że nie możemy odstępować od ducha Ewangelii, mamy pokazywać światu, w którą biec stronę. To nasze zadanie i powołanie. – Święty Jan Paweł II napisał o naszej świętej, że Teresa jest kobietą, która w Ewangelii potrafiła odnaleźć ukryte bogactwa, okazując przy tym typową dla geniuszu kobiecego konkretność oraz umiejętność odpowiedzenia na nie językiem życia i mądrości. Potrzeba nam świadectwa takiej właśnie kobiety dla ratowania i ocalenia dziś tego wszystkiego, co jest naszą największą wartością, dla ratowania wiary i nas samych. Niech pragnienie św. Teresy, by czynić dobro na Ziemi, cudownie spełnia się i w naszym życiu – powiedział ks. Mariusz Karaś.

2020-10-14 10:49

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiezbędnikRóżańcowy: „Błogosławiona jesteś między niewiastami!’”

Dzisiejsze słowa Pozdrowienia Anielskiego, które chcemy rozważyć nie były jedynymi i pierwszymi wypowiedzianymi na kartach Pisma Świętego. Już w Starym Testamencie słyszymy słowa błogosławieństwa wypowiedziane wobec dwóch kobiet.

„Różańcem przez Słowo” napisane przez ks. Michała Lubowickiego, czyli wędrujemy z różańcem w ręku przez październikowe czytania, które daje nam liturgia Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum wtargnął do kościoła. Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

2026-10-05 08:59

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

diecezja bielsko‑żywiecka

agresywny tłum

wtargnął do kościoła

Diecezja bielsko-żywiecka

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Ksiądz Józef Zborek, proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu. Biskup, który przybył na miejsce, by spotkać się z miejscową Radą Parafialną, po ponad dwóch godzinach rozmowy udał się do kościoła. Wtedy do świątyni wtargnął agresywny tłum. Musiała interweniować policja.

Do całej sprawy kuria odniosła się w oświadczeniu wydanym 2 października o godz. 16:30. Brzmi ono następująco:
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję