Reklama

Książki

Książka

Twórca zapominany

Pamiętnik antybohatera i inne utwory
Kornel Filipowicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od śmierci Kornela Filipowicza – nowelisty, powieściopisarza, scenarzysty, poety, mistrza małej formy, jednego z najważniejszych powojennych polskich prozaików – minęło już ponad 30 lat. „Realista metafizyczny”, jak go opisywano, „piewca polskiej prowincji” jest dzisiaj pisarzem powoli zapominanym. Próbowała temu przeciwdziałać Wisława Szymborska, która była z nim w wieloletnim związku. Po śmierci Filipowicza noblistka inicjowała kolejne wydania zbiorów jego opowiadań. Kilka lat temu opublikowano ich korespondencję – zbiór Listy.

Najlepiej w życiu ma twój kot. Książka Pamiętnik antybohatera… oprócz tytułowej mikropowieści i dwóch opowiadań (Egzekucja w zoo i Nike), zawiera kilka wierszy. Celnie dobrane ukazują to, co potrafił Filipowicz, a co nieskory do pochwał Jarosław Iwaszkiewicz opisywał m.in. tak: „Charakterystyczna jest dla Filipowicza skromność barw, pozorna szarość jego gamy. Ale malarze dobrze wiedzą, ile barwy odcieni można wydobyć z pozornie szarej palety”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-12-28 16:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zawalczyć o marzenia

Książka „Absurd Everestu” Denisa Urubki – bez dwóch zdań jednego z kilku najlepszych wspinaczy, himalaistów na świecie – opowiada o początkach jego przygody w najwyższych górach. Zaczął od Everestu, góry wymarzonej przez wielu i najwyższej. Odtąd Urubko – od pewnego czasu Polak, posiadacz polskiego paszportu – zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, częścią swoich wejść zadziwił świat. I stał się tym jednym z najlepszych. Zdobycie najwyższej góry świata zmienia wielu – jego też. „Może tego jeszcze nie widać. Po wejściu na Everest już nie jestem taki jak wcześniej” – cytuje własne myśli. Spełnił marzenie, osiągnął cel, opłacił to bólem i wyrzeczeniami wielu lat. Już nie musiał... Zresztą po zdobyciu każdej trudnej góry... nie był taki jak wcześniej. I już nie musiał.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian odprawił Mszę św.

2026-09-26 20:55

[ TEMATY ]

kapłan

PAP

W kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa w Jarosławiu odbyły się modlitewy w intencji tragicznie zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza oraz pozostałych ofiar brutalnego zamachu.

Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję