Reklama

Niedziela Małopolska

To potężne narzędzie

W niedzielę 24 stycznia przypada wspomnienie św. Franciszka Salezego – patrona mediów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To okazja, aby sobie uświadomić, jak ważną rolę spełniają dziennikarze, jak odpowiedzialna jest ich praca, którą służą społeczeństwu. Dlatego warto ich wesprzeć modlitwą, o czym przekonują uczestnicy sondy:

Ewa Stadtmüller, pisarka, parafia Podwyższenia Krzyża na Kurdwanowie: – Dziennikarze mają ogromny wpływ na to, w jaki sposób patrzymy na otaczający nas świat i ludzi. Przekazując (bardziej lub mniej rzetelne) informacje, komentarze, opinie czy sądy, sterują naszymi emocjami. Słowo to potężne narzędzie. Modlę się, aby ci, którzy się nim posługują, przypominali sobie czasem zalecenie Sokratesa i próbowali przepuścić to, co chcą nam powiedzieć, przez trzy sita: 1. Czy to prawdziwe? 2. Czy godziwe? 3. Czy przyniesie jakikolwiek pożytek temu, kto to usłyszy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stanisław Kumon, inżynier-mechanik; parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bieżanowie Starym:

Reklama

– Żyjemy w czasach, gdy przypomina się nam o zrównoważonym trójpodziale władzy na: ustawodawczą, sądowniczą i wykonawczą. Jako tę czwartą dodajemy współcześnie media. Chociaż coraz częściej przekonuję się, że ta czwarta władza, stała się pierwszą. Mając nieograniczone fundusze, cyfrowe środki przekazu i armię wykształconych dziennikarzy, można dowolnie kształtować opinię, a w następstwie wpływać na wszystko; nasze postawy, wyniki wyborów, sądy i rządy. Iluzją wydaje się, że mamy na cokolwiek wpływ. Czyż bowiem rodzice, dziadkowie mogą kształtować młode pokolenie w oparciu o wiarę, rozum, rodzinną tradycję, historię? Jest to bardzo trudne, młodzi mają w mediach cyfrowych zupełnie inny świat, inne wartości. Tam poznają stworzone na potrzeby upowszechnianych dziś ideologii współczesne elity; polityków, naukowców, aktorów, nauczycieli i niestety, dziennikarzy. Jakże nam brak postaw św. ojca Maksymiliana Kolbe, budującego i kształtującego media nawet w dalekiej Japonii. Uważam, że wolność to wiedza i praca. Skąd czerpać wiedzę? Oczywiście, z mądrych książek, rzetelnych gazet i takich mediów elektronicznych. Dlaczego ich jest tak mało, dlaczego niechętnie z nich korzystamy? Czy jako katolicy możemy mieć jakikolwiek wpływ na poziom informacji, na komentarze? Wydaje się, że bez pomocy Bożej jest to niemożliwe.

Dziennikarze, ludzie mediów, aby publikować w prawdzie, sami muszą być wolni. Dlatego powinniśmy objąć ich specjalną modlitewną opieką. Tak jak modlimy się o odważnych kapłanów czy nauczycieli. Przydałby się modlitewny szturm do nieba o wolne, prawdziwe, służące dobru dziennikarstwo.

Ks. Bartłomiej Bachleda-Szeliga, wikariusz w parafii św. Michała Archanioła w Sieprawiu: – Myślę, że powinniśmy modlić się w intencji dziennikarzy, ponieważ to oni są często źródłem informacji, oni przekazują społeczeństwu wiadomości, które powinny być prawdziwe. I właśnie o tę prawdę, na którą czekamy, a którą dziennikarze mają przekazywać, my powinniśmy się modlić; aby w tym przekazie dziennikarze unikali pokusy mówienia półprawdy, częściowej prawdy, manipulacji, kłamstwa, z czym dzisiaj niejednokrotnie mamy do czynienia. Trzeba więc modlić się, by ludzie mediów byli uczciwymi, prawymi przekazicielami prawdy. Aby wykonując swą pracę, zawsze tej prawdy szukali. Dlaczego? No bo tylko prawda czyni nas wolnymi ludźmi. Módlmy się więc w intencji mediów i dziennikarzy przez cały rok, a nie tylko we wspomnienie ich patrona, św. Franciszka Salezego!

2021-01-19 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poszukiwanie Prawdy zaczyna się od słuchania

[ TEMATY ]

dziennikarze

abp Wacław Depo

św. Salezy

Franciszek Salezy

Karol Porwich/Niedziela

Słowo Przewodniczącego Rady Środków Społecznego Przekazu KEP z racji liturgicznego wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

Poszukiwanie Prawdy zaczyna się od słuchania
CZYTAJ DALEJ

Czy Matka Boża zostanie Patronką Zawiercia? Do Rady Miejskiej wpłynęło pismo dot. tej inicjatywy

2026-02-13 21:06

[ TEMATY ]

patron miasta

Karol Porwich/Niedziela

Czy Matka Boża Skarżycka zostanie Patronką Zawiercia?

W zawierciańskich parafiach można było złożyć podpis pod inicjatywą ogłoszenia Matki Bożej Skarżyckiej patronką miasta.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję