Reklama

Niedziela Wrocławska

Rodzina szkołą miłości

W uroczystość św. Józefa rozpoczął się Rok Rodziny. O roli rodziny w Kościele rozmawiamy z bp. Jackiem Kicińskim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Jaką rolę pełni rodzina w życiu Kościoła?


Bp Jacek Kiciński: Rodzina jest dla Kościoła szkołą miłości, wiary i nadziei. W niej człowiek się rodzi, dojrzewa, podejmuje ważne decyzje związane z życiem i powołaniem, doświadcza bliskości rodziców, rodzeństwa i otwiera się na głos Boga. W Piśmie Świętym mamy wiele przykładów wspaniałych rodzin, zwłaszcza wielopokoleniowych. Ukazują one piękno codziennego życia, wzajemną miłością do Boga i drugiego człowieka.
Należy zaznaczyć, że w rodzinie rodzice stają się dla swoich dzieci pierwszymi nauczycielami miłości i wiary. Stąd też dobro rodziny ma zasadnicze znaczenie dla przyszłości Kościoła i świata, w którym żyjemy.

Reklama

Jak Kościół towarzyszy rodzinom w przeżywaniu wiary?


Towarzyszenie według Ojca Świętego jest obecnością w codzienności. Ma ono niezwykle ważne znaczenie, zwłaszcza dziś, gdy doświadczamy kryzysu życia małżeńskiego i rodzinnego. Współczesna kultura hedonizmu, której przejawem jest tzw. kultura chwili, sprawia, że coraz częściej jesteśmy świadkami nowego stylu życia – życia na próbę. W takiej sytuacji postawa wiernej miłości zostaje zastąpiona przyjemnością, tymczasowym zauroczeniem. Ponadto jesteśmy świadkami dewaluacji wypowiadanego słowa, a w przypadku małżeństwa – przysięgi małżeńskiej. W świecie współczesnym bardzo często nie bierze się pod uwagę konsekwencji rozpadu małżeństwa i rodziny. Człowiek żyjący bieżącą chwilą traci niejako wzrok i przestaje widzieć cierpienie drugiej osoby. Ponadto jawiąca się konieczność wysiłku pracy nad sobą przyczynia się do szybkiego zniechęcenia. Stąd też pojawiające się konflikty sprawiają, że w postawie rozczarowania człowiek zaczyna myśleć tylko i wyłącznie o sobie, i to w kategoriach zysków i strat. Wobec powyższego obecność innych, a zwłaszcza wspólnoty wiary staje się czymś nieodzownym w przestrzeni życia małżeńskiego i rodzinnego.
Kościół jest wspólnotą, która od samego początku troszczy się o życie wiary człowieka. Już podczas chrztu św. słyszymy słowa: wspólnota chrześcijańska przyjmuje cię z radością. I od tego momentu jesteśmy otoczeni modlitwą Kościoła i wspólnotą osób. To towarzyszenie w przeżywaniu wiary ma kilka wymiarów. Zasadniczym jest życie sakramentalne, spotkanie ze słowem Bożym, doświadczenie modlitwy i wspólnoty. Kościół jest przede wszystkim wspólnotą wspólnot. Zatem każda rodzina może znaleźć swoje miejsce w bogactwie życia Kościoła. Pamiętajmy jednak, że rodzina jest pierwszym Kościołem domowym.

W Roku Rodziny jesteśmy zachęceni do lektury Adhortacji Apostolskiej Amoris laetitia. Jak ten dokument może pomóc odnaleźć miejsce małżeństwa i rodziny we wspólnocie Kościoła?


To już pięć lat od ogłoszenia dokumentu Amoris laetitia. Wspomniana adhortacja ukazuje przede wszystkim miejsce rodziny we współczesnym świecie. Papież Franciszek zwraca szczególną uwagę na rodzinę jako wspólnotę miłości. To doświadczenie wzajemnej miłości owocuje właściwym rozwojem człowieka. Ojciec i matka – jak zaznacza papież – są współpracownikami miłości Boga Stwórcy. Zatem małżeństwo jest przede wszystkim powołaniem – odpowiedzią na specyficzne wezwanie do przeżywania miłości małżeńskiej na wzór miłości Chrystusa do Kościoła. Z drugiej strony adhortacja podejmuje także trudne wyzwania, przed którymi staje współczesna rodzina.
Ojciec święty zwraca uwagę na konieczność rozeznawania i towarzyszenia na każdym etapie życia małżeńskiego. W tym wszystkim nie można zapomnieć o logice miłosierdzia. Jest ona dla papieża Franciszka doświadczeniem zrozumienia i objawieniem czułości. W ten sposób rodzina staje się miejscem wzrastania na drodze do świętości.

2021-03-30 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża przemówiła

Niedziela Ogólnopolska 12/2017, str. 14-15

[ TEMATY ]

wywiad

rozmowa

Fabio Gregori

O. Flavio Ubodi OFMCap

O. Flavio Ubodi OFMCap

We włoskim mieście Civitavecchia 22 lata temu z figurki Matki Bożej przywiezionej z Medjugorie zaczęły spływać krwawe łzy. Z o. Flavio Ubodim, kapucynem, rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Dokładnie 22 lata temu w portowym mieście Civitavecchia, 70 km od Rzymu, miało miejsce „naukowo niewytłumaczalne” łzawienie figurki Matki Bożej przywiezionej z Medjugorie. Figurka „płakała” krwawymi łzami 13 razy w dniach 2-6 lutego 1995 r. w obecności kilkorga świadków, przede wszystkim członków rodziny Gregorich – jej właścicieli, a następnie po raz ostatni 15 marca w rękach biskupa miasta Girolama Grilla (bp Grillo zmarł 22 sierpnia 2016 r.). Gdy figurka została zarekwirowana przez władze, które rozpoczęły dochodzenie w sprawie „domniemanych łzawień”, kard. Andrzej Maria Deskur podarował Gregorim drugą, identyczną, przywiezioną również z Medjugorie. Z czasem z drugiej figurki zaczął wypływać pachnący olej, który pojawił się również na liściach bluszczu pokrywającego niszę w ogrodzie Gregorich, gdzie postawiono figurę Madonny. Fakty te są dobrze znane, ale nie każdy wie, że zjawiskom tym towarzyszyły objawienia Matki Bożej, która ukazywała się członkom rodziny Gregorich (ojcu, matce i trójce ich dzieci), by przekazać im swe orędzie. Część przesłań Maryi miała charakter publiczny, inne – czysto prywatny i dotyczyły samych widzących. Aby porozmawiać o objawieniach Madonny i orędziu, które chciała przekazać ludzkości u schyłku XX wieku, skontaktowałem się z o. Flavio Ubodim, włoskim kapucynem – teologiem, wiceprzewodniczącym Komisji Diecezjalnej, która badała zjawisko łzawień. Kapłan ten, obecnie przełożony klasztoru Kapucynów w Orvieto, z polecenia bp. Grilla otoczył duszpasterską opieką rodzinę Gregorich, będącą w centrum cudownych wydarzeń w Civitavecchia. O. Ubodi jest autorem publikacji na temat łzawień i objawień Matki Bożej.
W. R.

CZYTAJ DALEJ

Nieznane fakty z udziału ks. Wyszyńskiego w Powstaniu Warszawskim

2021-07-31 21:32

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Powstanie Warszawskie

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego

Ks. Stefan Wyszyński asystuje przy operacjach w szpitalu polowym, przenosi rannych na własnych barkach, pierze bandaże, udziela sakramentów rannym powstańcom, prowadzi prowizoryczne pogrzeby poległych - to mało znane obrazy z życia przyszłego kardynała i Prymasa Tysiąclecia. Podczas Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński był kapelanem w okręgu wojskowym AK Żoliborz-Kampinos.

Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego ks. Stefan Wyszyński pracował jako kapelan zakładu dla niewidomych w podwarszawskich Laskach. Jednocześnie był kapelanem miejscowych oddziałów powstańczych pod pseudonimem Radwan III i m.in. współtworzył szpital dla powstańców w Laskach. Podobno powierzono mu także opiekę nad termometrem, które to urządzenie pewnego razu zgubił. Pomogła dopiero interwencja św. Antoniego – termometr znalazł się w ulubionych kwiatach ks. Stefana, czyli nasturcjach.

CZYTAJ DALEJ

Zanim wyszli na trasę, odwiedzili "Orzecha"

2021-07-31 23:15

Bogdan Mączyński

Delegacja gr. XIV Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej modliła się dziś przy grobie "Orzecha". Jutro wyruszają na trasę, dlatego dzień przed wyjściem chcieli być przy grobie zmarłego w tym roku ks. przewodnika. 

Na wspólną modlitwę przybyła sześcioosobowa grupa - To dla nas ważne, aby przed wyjściem naszej grupy odwiedzić grób kogoś, kto zapoczątkował pielgrzymkę z Wrocławia, nadał jej ducha i prowadził ją przez 40 lat. Tegoroczna pielgrzymka jest w jakimś sensie historyczna. Fizycznie nie ma z nami ks. Stanisława Orzechowskiego. Pozostał jednak w naszej pamięci, dlatego też chcemy na trasie pielgrzymki modlić się za naszego przewodnika - mówi ks. Łukasz Romańczuk, przewodnik części górowskiej - gr. 14. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję