Reklama

Niedziela Kielecka

Św. Józef z Ojcowa

Św. Józef Rzemieślnik patronuje uroczej Kaplicy na Wodzie w Ojcowie. Nazwa jest zasadna, bo tak w istocie, nad nurtem rzeki, ta ciekawa świątynia jest zbudowana.

Niedziela kielecka 17/2021, str. I

[ TEMATY ]

prezentacja

T.D.

Ojców – Kaplica św. Józefa na Wodzie

Ojców – Kaplica św. Józefa na Wodzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy w przepięknie położnej – w Ojcowskim Parku Narodowym, parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Rzemieślnika w Ojcowie-Grodzisku. 1 maja to ważny odpust. – W sposób uroczysty uczciliśmy św. Józefa 19 marca, staramy się także przeżywać każdego 19. dnia miesiąca Msze św. ku jego czci w Kaplicy na Wodzie – mówi proboszcz ks. Stanisław Langner. Tegoroczne rekolekcje wielkopostne, które głosił ks. Łukasz Duraj – wikariusz ze Smardzowic, koncentrowały się wokół osoby św. Józefa. Zarówno uroczystość odpustową 1 maja, jak i 19 marca poprzedziła Nowenna do św. Józefa.

– Charakterystyczną cechą pierwszomajowego odpustu jest święcenie samochodów w Ojcowie. Na św. Krzysztofa pojazdy święcimy natomiast w Grodzisku. Zastałem tę lokalną tradycję i ją szanuję – mówi proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaplica na Wodzie jest niewielka; w normalnych warunkach mieści ok. 60 osób, a w pandemicznych – ok. 10, ale posiada bardzo dobrą infrastrukturę zewnętrzną, z której wierni korzystają.

Reklama

Ks. Langner zabiegał także o przywrócenie tytułu św. Józefa Rzemieślnika w miejsce Robotnika. Kaplica była konsekrowana w 1902 r. ale w dokumentach nie uwzględniono tytułu. Pierwotnie była mowa o „Rzemieślniku” (ks. M. Cygankiewicz, pierwszy rektor w liście do bp. J. Jaroszewicza pisze, że kaplica nie ma tytułu i prosi o św. Józefa Rzemieślnika z odpustem na 1 maja. Rektor wyjaśniał, że wybór odpowiada tutejszej ludności, która „zajmuje się chałupnictwem i wyrobem pamiątek z drewna”). W czasach PRL „Robotnik” jednak lepiej brzmiał, był poprawny politycznie. W każdym razie budowniczowie kaplicy to środowisko cieśli, nie robotników i tytuł jest jak najbardziej zasadny.

Św. Józef jest wyobrażony w ołtarzu bocznym ufundowanym w 1905 r. Ołtarz zachowuje charakterystyczny szwajcarsko-ojcowski, inspirowany zakopiańszczyzną, styl. Obraz przedstawia św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus. Na antepedium, podobnie jak w przypadku pozostałych ołtarzy, namalowano roślinność typową dla okolicznych lasów i łąk.

1 maja 2015 r. została poświęcona rzeźba św. Józefa, wykonana przez Antoniego Toborowicza, która jest procesyjnie noszona podczas uroczystości parafialnych.

Wyjątkowość obiektu sakralnego kaplicy wynika z zaadaptowania dawnych uzdrowiskowych łazienek, co wynikło z konieczności obejścia zakazów rosyjskich władz. Ojców pod koniec XIX wieku stawał się znanym uzdrowiskiem, nasilała się potrzeba organizacji duszpasterstwa dla kuracjuszy. Zdecydowano na przystosowanie do celów liturgicznych łazienek zdrojowych, co zasadniczo wpłynęło na architekturę obiektu, znajdujących się bezpośrednio nad nurtem Prądnika.

Parafia jest niewielka, liczy ok. 190 wiernych, w tym 80 osób to mieszkańcy ojcowskiego Domu Pomocy Społecznej.

2021-04-21 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katolik zdalnie

Niedziela częstochowska 20/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja

Szkoła katolicka

Archiwum szkoły

Uczniowie poznają też tajniki kuchni

Uczniowie poznają też tajniki kuchni

Jednym z celów szkoły katolickiej jest szersze traktowanie swojej roli i dbałość o rozwój dzieci, nie tylko w zakresie intelektualnym. Jak z tymi wyzwaniami radzi sobie szkoła podczas zdalnego funkcjonowania? Pytamy o to w Katolickiej Szkole Podstawowej SPSK im. św. Jadwigi Królowej przy ul. Górnej w Częstochowie.

Dyrektor Grzegorz Nawrocki w rozmowie z Niedzielą podkreśla, że z racji obostrzeń każda szkoła jest postawiona w trudnej sytuacji, jednak każdy dzień przynosi również nowe pomysły.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nazywa uczniów przyjaciółmi. Przyjaźń łączy się z zaufaniem

2026-02-13 09:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Syr 51 zamyka księgę osobistym świadectwem. Po modlitwie dziękczynnej autor opisuje drogę do mądrości. Syrach pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w środowisku szkoły mędrców. Księga powstaje po hebrajsku, a przekład grecki sporządza wnuk autora w Egipcie. Ten rys pomaga zrozumieć, dlaczego mądrość ma tu wyraźnie biblijny charakter. Łączy się z Prawem, ze świątynią i z modlitwą ludu. Wspomnienie młodości odsłania początek szukania. Poszukiwanie przebiega „jawnie” i zaczyna się od prośby zanoszonej w pobliżu przybytku. Syrach opisuje proces uczenia się. Najpierw słuchanie, pochylone ucho, wierność nauce i dalej cierpliwość. Obrazy wzrostu i dojrzewania powracają w porównaniach do owocu winorośli. Mądrość rośnie w człowieku etapami, od pierwszego poruszenia do dojrzałego wyboru. W greckiej wersji księgi obecny jest obraz „jarzma” mądrości, znany z Syr 6; jarzmo oznacza dyscyplinę, która porządkuje myśli i pragnienia. Wersety 13-20 otwierają poemat o układzie alfabetycznym; zachowane hebrajskie fragmenty pokazują akrostych, który służył pamięciowemu opanowaniu tekstu. Autor mówi o zbliżaniu się do mądrości i o trosce, aby nie odejść od napomnienia. W tej modlitwie brzmi wdzięczność za dar pochodzący od Boga oraz gotowość do dalszej nauki. Mądrość zostaje ukazana jako droga, która obejmuje modlitwę i pracę nad sobą. Taki opis dobrze pasuje do liturgicznego wspomnienia młodego władcy, który dojrzewał w świętości pośród spraw publicznych. W języku księgi mądrość pozostaje darem, a zarazem domaga się czujności i stałego wyboru dobra.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję