Reklama

Niedziela Lubelska

Dar wiary

Dumni z przynależności do Chrystusowego Kościoła, parafianie z Turowca świętowali jubileusz 100-lecia istnienia parafii.

Niedziela lubelska 29/2021, str. V

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

Paweł Wysoki

Jubileuszowa Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

Jubileuszowa Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 r. otworzyło przed naszą ojczyzną wiele nowych możliwości. Powstawały nowe instytucje, szkoły i parafie, których rozwój i działalność wcześniej skutecznie blokowali zaborcy. Polacy, radując się wolnością, nie zapomnieli, że jest okupiona krwią tysięcy rodaków, ale nade wszystko jest darem łaski Bożej. Odbudowując swoje domy po latach wojennych zniszczeń, z wielkim zaangażowaniem odnawiali świątynie i wznosili nowe. Początek lat 20. XX wieku to czas powstania wielu nowych parafii w naszej diecezji. Wśród nich jest parafia św. Barbary w Turowcu.

Garść historii

Niewielka wspólnota na południowych krańcach diecezji została erygowana przez bp. Mariana Leona Fulmana w 1921 r. Decyzja została przyjęta z wielką radością, gdyż spora odległość od macierzystego kościoła w Wojsławicach dla wielu była znaczną przeszkodą w systematycznym uczęszczaniu na Msze św. i nabożeństwa. Świątynia w Turowcu już była; wcześniej zbudowali ją i modlili się w niej unici. Niestety, z powodu dużej migracji kapłanów początki były bardzo trudne. Jednak Boża pomoc i ludzka życzliwość pozwoliły pokonać przeszkody i zbudować trwałą wspólnotę. Wśród kapłanów, którzy wpisali się w jej historię, warto przywołać osobę ks. Henryka Strąkowskiego, późniejszego biskupa pomocniczego w Lublinie, pod opieką którego Turowiec w czasach II wojny światowej stał się żywym ośrodkiem religijnym i patriotycznym. Kolejne lata to nieustanna troska kapłanów i wiernych o świątynię, której skarbem jest Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie i Maryja w znaku unickiej ikony zwanej Matką Bożą Turowiecką.

Czas wdzięczności

Parafia otrzymała za patronkę św. Barbarę i Apostołów Piotra i Pawła. Letni odpust został wybrany na czas radosnego świętowania stulecia powstania. 29 czerwca uroczystościom przewodniczył abp Stanisław Budzik. – Dziękuję za obecność, która umacnia wiarę i dumę z przynależności do Chrystusowego Kościoła – powiedział na początki liturgii proboszcz ks. Józef Domiński. – Dziękujemy Bogu za łaski, które stały się udziałem naszej wspólnoty parafialnej przez sto lat istnienia, za Jego Opatrzność. Dziękujemy za ludzi, którymi Bóg posłużył się, udzielając nam wsparcia i pomocy. Za proboszczów, którzy głosili słowo Boże i szafowali sakramenty, i za świeckich, którzy na przestrzeni lat włączali się w życie wspólnoty i dawali świadectwo chrześcijańskiego życia – dziękował duszpasterz. Wskazując na patronów: Piotra, który jest skałą wiary i Pawła, który daje przykład ewangelicznego głoszenia Chrystusa słowem i czynem, abp Budzik modlił się o obfite błogosławieństwo dla parafii. – Czasy, w których żyjemy, potrzebują wyraźnego i zdecydowanego świadectwa, opowiedzenia się po stronie dobra i życia, wiary i świętości – powiedział. Dziękując za sto lat trwania w Kościele, podkreślił, że „słowo Chrystusa jest światłem i wskazuje drogę w ciemności, a siłę w wędrówce do domu Ojca daje Chleb z nieba, który jednoczy i umacnia”. Arcybiskup Budzik modlił się, by światło Ducha Świętego strzegło wspólnotę od pobłądzenia i prowadziło ku wierności Chrystusowej Ewangelii, ku świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-07-14 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół żywy

Niedziela bielsko-żywiecka 25/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Jubileusz parafii

O. Marek Kowalcze Centrum św. Maksymiliana

Msza św. w Harmężach z okazji jubileuszu

Msza św. w Harmężach z okazji jubileuszu

Franciszkanie z Harmęż świętowali 30-lecie poświęcenia kościoła parafialnego.

Mszy św. sprawowanej w 82. rocznicę deportacji św. Maksymiliana do Auschwitz przewodniczył biskup z Taszkientu w Uzbekistanie o. Jerzy Maculewicz w koncelebrze z biskupem ze Lwowa o. Edwardem Kawą, prowincjałem franciszkanów z Krakowa o. Marianem Gołąbem, gwardianem i proboszczem o. Kazimierzem Malinowskim, franciszkanami i innymi kapłanami. – To miejsce było dla franciszkanów wyzwaniem, ale jest też radość tworzenia takich miejsc. Ważne, byśmy mieli radość w sercu, że mamy wiarę, mamy Boga, i byśmy umieli się dzielić tą wiarą i radością z innymi – podkreślił o. J. Maculewicz.
CZYTAJ DALEJ

Patron Dnia: Święty Benedykt Józef Labre, który „użyczył” twarzy Jezusowi

[ TEMATY ]

Święty Benedykt Józef Labre

Domena publiczna

Święty Benedykt Józef Labre

Święty Benedykt Józef Labre

Mówi się, że jego promieniująca świętością twarz fascynowała ludzi. Jednemu z rzymskich malarzy posłużyła nawet do namalowania oblicza Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy - pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 16 kwietnia wspominamy św. Benedykta Józefa Labre. Beatyfikował go Papież Pius IX w 1860 r., a kanonizował w 1881 r. Leon XIII. Relikwie znajdują się w kościele Santa Maria dei Monti w Rzymie. Jest patronem pielgrzymów i podróżników.

Benedykt Józef Labre urodził się 26 marca 1748 r. w Amettes (Francja) w ubogiej, wiejskiej rodzinie. Był najstarszy z piętnaściorga rodzeństwa. Od wczesnego dzieciństwa prowadził głębokie życie modlitewne, dlatego po ukończeniu edukacji, w wieku 16 lat, mimo sprzeciwu rodziny, pragnął wstąpić do klasztoru. Kilkakrotnie prosił o przyjęcie do kartuzów, znanych z surowej reguły - bezskutecznie. Pukał też do trapistów, ale i tu spotkał się z odmową. Kiedy więc przyjęto go cystersów, wydawało się, że marzenia jego wreszcie się spełniły, ale po krótkim czasie musiał opuścić klasztor. Uznano, że jest mało święty i zbyt roztargniony, nie będzie więc dobrym mnichem.
CZYTAJ DALEJ

Papież odwiedza dziś rozdartą przez wojnę Bamendę, gdzie Kościół promuje drogi przebaczenia

„Po latach konfliktu region ten wciąż nie zaznał pokoju. Nie przestajemy jednak pracować nad promowaniem drogi przebaczenia” - wskazuje arcybiskup Bamendy, Andrew Nkéa Fuanya. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu podkreśla, że konflikt w Bamendzie należy do najbardziej zapomnianych konfliktów na świecie, podobnie jak wywołany przez niego kryzys humanitarny.

Bamenda jest stolicą anglojęzycznego Kamerunu. Od lat trwają tam walki między rządem a separatystami dążącymi do niepodległości anglojęzycznej części kraju. Przyniosło to tysiące ofiar i wywołało największy kryzysy humanitarny w regionie - 1,5 miliona osób potrzebuje pilnego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję