Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Medal za wstawiennictwem Maryi

Na trwających w Tokio Letnich Igrzyskach Olimpijskich złoty medal w podnoszeniu ciężarów zdobyła Hidilyn Diaz. Jest to pierwsze złoto olimpijskie w historii Filipin. Diaz, głęboko wierząca katoliczka, zawdzięcza swój sukces „wstawiennictwu Matki Bożej”. Otrzymała list gratulacyjny od Konferencji Biskupów Filipin.

Po swoim zwycięstwie sportsmenka podziękowała Matce Bożej za wstawiennictwo, a także Jezusowi Chrystusowi. Podczas wirtualnej konferencji prasowej oraz uroczystości dekoracji medalami miała na szyi łańcuszek z cudownym medalikiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

IL SISMOGRAFO
Do wyboru, do koloru

Reklama

Po audiencji przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec bp. Georga Bätzinga w Watykanie wydawało się, że progresywne ruchy wewnątrz Kościoła w Niemczech nieco stonowały. Niestety, wiele wskazuje na to, że sytuacja, która grozi schizmą, się pogarsza. Świadczą o tym choćby wypowiedzi biskupa Akwizgranu Helmuta Diesera i Birgit Mock, która razem z hierarchą przewodniczy zespołowi tzw. drogi synodalnej, debatującemu m.in. nad zasadami moralności seksualnej. Słowa bp. Diesera mogą szokować. Postuluje on zmianę nauczania Kościoła w tej materii, która ma być sposobem na wyjście Kościoła z defensywy. Chodzi o zmianę nauczania w kwestii homoseksualizmu. Biskup opowiada się za oficjalnym uznaniem błogosławieństwa związków jednopłciowych. Co z większością, która nie chce takich zmian? Niemcy proponują „Kościół dwóch prędkości”: jedna część, która uznaje moralność, i druga – progresywna, w której są ci, którzy nie są jeszcze gotowi tego zaakceptować.

yahoo! notizie
Pielgrzymi to potęga

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że ruch pielgrzymkowy jest jednym z najbardziej dotkniętych przez pandemię segmentów życia społecznego. W jak poważnym stopniu, pokazały włoskie badania na temat turystyki religijnej na Półwyspie Apenińskim. Skupiają się one na erze przedcovidowej, ale ilustrują też wspomnianą skalę zjawiska i tożsamość pielgrzymów. Według instytutu ISNART, na całym świecie jeden na pięciu turystów (20%) podróżuje z motywów religijnych. We Włoszech proporcje są jeszcze wyższe i na 8 mln zarejestrowanych turystów obcokrajowców, którzy nocowali w 2017 r. w Italii, ponad 3 mln przybyło tu również z powodów religijnych. Gdzie najczęściej się udawali? Na pierwszym miejscu jest Watykan (7 mln odwiedzin), na drugim – sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo (6 mln). Na dalszych miejscach znalazły się: Asyż, Loreto, Pompeje i Padwa. Z włoskich badań wynika, że częściej pielgrzymują mężczyźni niż kobiety, choć mogłoby się wydawać, że proporcja jest odwrotna.

THE TABLET
Trochę szumu

Papież Franciszek swoim ostatnim motu proprio, w którym zmienił zasady celebrowania Eucharystii w tzw. rycie trydenckim w Kościołach lokalnych, wywołał szum w środowiskach tradycjonalistycznych. Większość biskupów, którym papież przekazał decyzyjność odnośnie do warunków sprawowania Mszy św. w tej formie, zapowiedziała, że się na to zgadza. Najsilniejsze środowisko tradycjonalistów istnieje we Francji, ale i tam w większości francuskich diecezji nie powinno być problemów z implementacją papieskiego zarządzenia.

National Catholic Reporter
Nowe zwołanie

Co zrobić, by ludzie, którzy przed pandemią systematycznie uczestniczyli we Mszy św., wrócili do kościołów? – zastanawiają się duchowni nie tylko w Polsce. Amerykanie już odkryli, że z blisko jedną trzecią wiernych sprzed ery covidowej, szczególnie z młodymi, może być kłopot. Potrzeba zatem aktywnych, a wręcz niestandardowych działań. Tym bardziej że socjologia nawrócenia mówi, iż religijne postawy i przyzwyczajenia, w tym uczestniczenie w Liturgii, mają na wiarę bezpośrednie przełożenie. Gdy w czasie pandemii tego zabrakło, doszło do jej osłabienia. Niektóre diecezje wydały poradniki dla duchownych i świeckich, w których podpowiadają, co można zrobić, aby wyjść do ludzi. Wśród rad znajdują się te najprostsze, np. wywieszenie baneru na kościele czy wysłanie zaproszeń do parafian, oraz te bardziej wymagające, np. tygodniowe społeczne eventy przy parafiach, festyny i innego rodzaju przedsięwzięcia, które skupiałyby ludzi. Chodzi o ekstraordynaryjną aktywność nieznaną przed pandemią.

2021-08-03 11:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję