Ogłosiliśmy zbiórkę pieniędzy na Instagramie wśród znajomych oraz za pomocą popularnej u nas aplikacji. Każdy kto chciał mógł zatem wpłacić dowolną kwotę. Zebraliśmy kilkadziesiąt tysięcy, za które postanowiliśmy dokupić w Polsce rzeczy, które w tej chwili są najbardziej potrzebne na Ukrainie i tutaj dla uchodźców. Nie kupowaliśmy w Szwajcarii, gdyż w Polsce jest taniej, więc za zebrane pieniądze mogliśmy nabyć zdecydowanie więcej rzeczy. Chcieliśmy wesprzeć zbiórkę prowadzoną przez instytucję, gwarantującą, że wszystko trafi tam, gdzie powinno. W Rzeszowie w hurtowni medycznej spotkaliśmy małżeństwo, które kupowało środki medyczne, by zawieźć je do Tarnobrzega, który prowadzi zbiórkę. I to oni podpowiedzieli nam, żeby przyjechać tutaj. Bardzo się cieszymy, bo mamy pewność, że to co kupiliśmy nie zmarnuje się, nie trafi w niewłaściwe ręce – powiedział Vincent Jenny. Młodym Szwajcarom Vincentowi i Luckowi podziękował prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, który zapewnił, że przekazane dary trafią do Czernihowa, miasta partnerskiego Tarnobrzega, które od ponad tygodnia przeżywa ostrzał i bombardowanie.
W pomoc na rzecz uchodźcom z Ukrainy włącza się Katolicki Ruch Dobroczynny BETEL z centralą w Częstochowie
W pomoc na rzecz uchodźcom z Ukrainy włącza się Katolicki Ruch Dobroczynny BETEL z centralą w Częstochowie.
Na Ukrainę dotarły już dary, które wolontariusze Betel zebrali w Częstochowie. Znalazły się w nich ubrania i produkty spożywcze. W pierwszej kolejności stowarzyszenie zaoferowało jednak miejsca noclegowe uchodźcom zwłaszcza z niepełnosprawnością. - Jako ruch, którego głównym celem jest opieka nad osobami niepełnosprawnymi fizycznie i umysłowo, jesteśmy otwarci na przyjęcie uciekających z wojny, w szczególności rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi – mówi prezes Andrzej Kalinowski, który akcję pomocową koordynuje z Madagaskaru, gdzie trwa budowa domu dla niepełnosprawnych. - Dla tych, którzy nie mają na co dzień kontaktu z osobami niepełnosprawnymi, nie zawsze opieka nad nimi jest prosta. U nas niepełnosprawni chcą gościć niepełnosprawnych. Będziemy zaszczyceni gościną tych osób. Niech dobro zawsze zwycięża!
Lekarka Livia Tossici-Bolt została skazana za naruszenie „strefy buforowej” w pobliżu ośrodka aborcyjnego w Bournemouth. Jej przestępstwo? Zaoferowanie rozmowy. Na tabliczce, którą trzymała, widniało: „Jestem tu, żeby porozmawiać, jeśli chcesz”.
Dr Livia Tossici-Bolt, pochodząca z Włoch, została postawiona przed sądem 5 i 6 marca pod zarzutem naruszenia „strefy bezpieczeństwa” ustanowionej wokół kliniki aborcyjnej w Bournemouth.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.