Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Powołani do wolności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycja hebrajska pozwala nam zrozumieć człowieka, a więc nas samych. Według niej, w człowieku są dwie siły: skłonność do dobra (yetzer ha-tov) oraz skłonność do zła (yetzer ha-ra). Wybieranie dobra to wyraz wolności człowieka oraz jego dojrzałości i siły.

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!” – pisze św. Paweł w Liście do Galatów. Przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystus przynosi nam wolność. Pragnie, abyśmy byli ludźmi wolnymi, dojrzałymi i duchowo mocnymi w Nim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święty Paweł, wychowany w tradycji żydowskiej i znający bardzo dobrze Pisma, daje nam cenne wskazówki, jak osiągnąć w sobie wolność i nie przegrać życia. Mówi konkretnie: „Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, (...) postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”.

Reklama

Człowiek wolny potrafi kochać naprawdę. Potrafi służyć i wie, że przez to „korona mu z głowy nie spadnie”, a wręcz przeciwnie. Mówi o tym św. Paweł we wspomnianym Liście do Galatów: „miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie. Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.

Jedną z największych form niewoli jest nienawiść, niechęć do drugiego, wrogość i brak życzliwości. W naszych czasach jesteśmy świadkami ogromu zła, które jest konsekwencją wojny. Ale taka pokusa może dotyczyć każdego z nas w różnych okolicznościach życia. Nie możemy pozwolić, by wrogość i wzajemna niechęć zadomowiły się w naszych sercach. Nie możemy pozwolić na „małe wojny” w naszych rodzinach, miejscu pracy czy sąsiedztwie.

Człowiek wolny potrafi kochać z cierpliwością i łagodnością i chce wybaczać. Może spojrzeć każdemu szczerze prosto w oczy. Nawet jeśli trzeba powiedzieć o trudnych sprawach, zawsze ma na celu dobro drugiej osoby.

Kolejną niewolą są nałogi. Wiele matek, żon, mężów płacze z powodu alkoholizmu swoich najbliższych. Niestety, Polska jest w grupie krajów z najwyższą średnią konsumpcją alkoholu. Osoby, które nie piją od lat, mówią, jak ważne jest wsparcie grup Anonimowych Alkoholików (AA), podobnie jak dla rodzin alkoholików ważne są grupy wsparcia Al-Anon. Istnieją one po to, aby dzielić się swoim doświadczeniem w rozwiązywaniu problemów i dawać sobie siłę i nadzieję.

Święty Paweł pisze: „Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności”. Wybierajmy więc dobro. Wybieranie dobra to znak wolności.

2022-06-21 13:48

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marność nad marnościami

Tytułowe wyrażenie, charakterystyczne dla Księgi Koheleta, zawsze sprawiało wiele trudności. Na jego rozumienie wpłynął przede wszystkim św. Hieronim, który oddał hebrajski termin hebel (czyt. hewel) poprzez łacińskie vanitas (marność). Kardynał Gianfranco Ravasi określił termin hebel mianem herbu Koheleta, ponieważ otwiera on całą księgę (1, 2), a także ją zamyka (12, 8). W samej księdze pojawia się on 38 razy (na 70 miejsc w całym ST). Co dokładnie oznacza hebel? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednym słowem, bo termin ten obejmuje szeroki wachlarz znaczeń. Chodzi tutaj o rzeczywistość płynną, niestałą, która jest bardzo ulotna (niczym para). Może także oznaczać dym, powiew, oddech czy też nicość. Wielu komentatorów Koheleta przechodzi z poziomu obrazowego na poziom trochę metafizyczny i interpretuje go jako absurd, nicość, bezsens, rozczarowanie czy też pustkę. Skąd się rodzi takie postrzeganie rzeczywistości, która nas otacza (a wyraźnie wskazuje na to Koh 1, 2, kiedy mówi: „Marność nad marnościami, wszystko marność”)? Oczywiście, z obserwacji tego, co spotyka ludzi na ziemi. Ta obserwacja prowadzi do wniosku, że przyjemności, którym oddaje się człowiek, są ulotne (por. Koh 2, 1). Ulotne jest także samo życie człowieka, które często jawi się jako zaprzeczenie starotestamentalnej zasady odpłaty, według której człowiek sprawiedliwy cieszył się błogosławieństwem Bożym i szczęściem, zaś nieprawego spotykały różne udręki. Kohelet zauważa, że w życiu jest nierzadko na odwrót (por. 7, 15). Cały wysiłek człowieka jawi się jako daremny, bo bardzo często owoce ludzkiej pracy przejmuje ktoś inny (por. 2, 21). W związku z tym człowiek funkcjonuje w świecie pełnym absurdów. Ten obraz wydaje się zatem bardzo pesymistyczny, i to tak bardzo, że często Księgę Koheleta określa się przeciwieństwem Pieśni nad pieśniami – księgi, która wręcz eksploduje radością.

Na tle tego „pesymizmu” Koheleta zaskakuje nas konkluzja jego księgi (por. Koh 11, 9n). Jest to wezwanie skierowane do młodego człowieka: „Ciesz się, młodzieńcze, w młodości swojej (...). I chodź za tym, co oczy twe pociąga”. Tak oto rzeczywistość, która nas otacza, choć ulotna i naznaczona czasem absurdem, nie może być przeszkodą dla człowieka wierzącego, aby korzystać z tego wszystkiego, co świat daje (choć na końcu, niejako dla ustrzeżenia młodzieńca przed pokusą przyjęcia życiowego hasła „róbta, co chceta”, Kohelet dodaje: „Wiedz, że z tego wszystkiego osądzi cię Bóg”).
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
CZYTAJ DALEJ

USA: Polska para prezydencka odwiedziła miejsce zamachów z 11 września i złożyła hołd ich ofiarom

2026-09-20 07:21

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Marta Nawrocka

PAP/Radek Pietruszka

Wizyta Karola Nawrockiego wraz z małżonką w USA jest pełna symboli i ważnych rozmów o bezpieczeństwie. Na początek nowojorskiej wizyty polska Para Prezydencka udała się wprost do nowojorskiej Strefy Zero, by oddać hołd ofiarom zamachów z 11 września.

Z tego ważnego dla Amerykanów miejsca swoją wizytę rozpoczęła polska Para Prezydencka. Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką złożyli wieniec przy Drzewie Przetrwania – gruszy, która jako jedyne drzewo ocalała z gruzów World Trade Center.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję