Reklama

Niedziela Przemyska

W podzięce za plony

W ostatnią niedziele sierpnia w Jodłówce odbyły się XXXIX Dożynki Archidiecezji Przemyskiej i Dożynki Gminy Pruchnik połączone z odpustem ku czci Matki Bożej Pocieszenia.

Niedziela przemyska 37/2022, str. IV

[ TEMATY ]

dożynki

Zdzisław Pliszak

Ks. Jerzy Jakubiec, proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia, powitał przybyłych gości

Ks. Jerzy Jakubiec, proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia, powitał przybyłych gości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dożynki to stara ludowa tradycja mocno wpisana w kulturę i obyczajowość polskiej wsi. Obyczaj ten z całą mocą podkreśla wartość ciężkiej pracy rolników i pokazuje ścisły związek trudu człowieka z Bożą łaską.

Piękna tradycja

Beze mnie nic nie możecie uczynić – mówi Bóg (por. J 15,5). Z dawien dawna wiedzieli to mieszkańcy wsi, dlatego, gdy widzieli, że kłosy kruszą się i wysypują swoje ziarno, wołali: „To już czas!” Wtedy żniwiarze i żniwiarki ubrani na biało z wiankami na głowach szli w sobotę rano, gdyż dzień ten był poświęcony Matce Bożej, na Mszę św., aby poświęcić kosy i sierpy, a potem iść w pole zbierać ziarno na chleb. Następnie najlepsze żniwiarki wiły wieńce, które po skończonych żniwach przynoszono do kościoła, by podziękować Bogu za dary ziemi. I płynęła modlitwa do nieba przez wieki, tak jak i dziś płynie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A ludzie tak się modlili: Dałeś nam Boże piękne plony. Wszystko mamy z Twojej ręki. / Dziś niosąc chleb i wieniec Tobie składamy dzięki. / Przynieśliśmy bochen chleba pełnego zboża, / niechaj go pobłogosławi najświętsza ręka Twoja. / Niechaj chleba nie zabraknie na całym Bożym świecie, / my jesteśmy wszyscy braćmi jednego Ojca dzieci”.

W Jodłówce

Reklama

Uroczystość dziękczynienia za plony zgromadziła rzesze wiernych i zaproszonych gości z terenu całej archidiecezji. Obecni byli przedstawiciele władz państwowych i administracji samorządowej z gospodarzem gminy, burmistrzem Pruchnika Wacławem Szkołą. Ponadto 45 delegacji z różnych parafii archidiecezji u stopni eucharystycznego ołtarza i przed tronem jodłowieckiej Matki Pocieszycielki złożyło wieńce dożynkowe, by w ten sposób podtrzymać starą tradycję.

Mszy św. dożynkowej przewodniczył pasterz archidiecezji przemyskiej abp Adam Szal. Wraz z metropolitą Eucharystię koncelebrowali m.in.: duszpasterz rolników archidiecezji przemyskiej ks. Władysław Dubiel i ks. Jerzy Jakubiec, proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia w Jodłówce.

Zmysł wiary

W homilii ksiądz arcybiskup podkreślił, jak duże znaczenie dla losów człowieka ma ciężka praca, a także umiejętność dziękowania Panu Bogu w każdej sytuacji. Zauważył, że ludzie czynili to od zarania dziejów. Z tych wartości rodzi się także pokój, który dziś jest tak bardzo potrzebny każdemu z nas. To właśnie w pracy rolnika, w pocie jego czoła wyraża się radość z otrzymanych łask i szacunek dla Boga. Prawdziwy rolnik ma zmysł wiary, który z jednej strony każe mu ufać swoim rękom i maszynom, a z drugiej zdaje on sobie sprawę, że musi liczyć się z Panem Bogiem nawet wtedy, kiedy nazywa Go siłami natury. Stąd też rolnik zawsze prosi o błogosławieństwo, gdy dokonuje zasiewu i gdy zbiera owoce swojej pracy. Ma także potrzebę wyrażania wdzięczności za to, że jego zbiory zostały uchronione od gradu, powodzi, suszy i różnych innych niebezpieczeństw.

Ważny dar Boży

Reklama

Owocem pracy rąk ludzkich są nie tylko piękne dożynkowe wieńce, ale także chleb, o który powinniśmy codziennie prosić i za którego dziękować. Chleb powszedni, ale także ten Eucharystyczny daje siły człowiekowi do walki w słusznych Bożych sprawach. Daje siły rolnikom i każdemu z nas. Władysław Syrokomla, poeta epoki romantyzmu, w wierszu Kęs chleba napisał: A w ziemskim chlebie jest pokarm i siła / W chlebie Bóg życie doczesne przesyła, / Z chleba bierzemy i żywi, i zdrowi / Zbawienie ciału, zbawienie duchowi.

– Doceń więc, człowieku, wartość tego, czym karmisz się na co dzień. Otwórz oczy i patrz jak użyźniona pracą rolnika ziemia wydaje plon. Jak pada ziarno na pola i jak pielęgnowane wyrasta, a ogrzewane gorącym słońcem dojrzewa, abyś ty miał co jeść – powiedział abp Szal. – Doceń, chrześcijaninie, gdy stajesz u stopni eucharystycznego ołtarza, modlisz się i przyjmujesz Ciało Chrystusa, który ukrył się w kruszynie chleba, abyś ty mógł żyć. Powtarzaj wtedy za św. Pawłem: „Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus”(por. Ga 2,20). Przy ołtarzu tworzymy komunię i z Bogiem, i z ludźmi – podkreślił. W ten sposób możemy kroczyć wszyscy razem przez ziemię.

Następnie metropolia poprosił Boga: – Panie Jezu, spraw, abyśmy Ciebie podczas naszej wędrówki poznali, w Ciebie wierzyli i Ciebie miłowali. Niech nic i nigdy nie przesłoni nam Ciebie. Uczmy się od rolników wiary prostej, radosnej i szczerej. Uczmy się wdzięczności za chleb i wszelkie łaski, jakie z Twojej dobroci stają się naszym udziałem – dodał. – Uczmy się miłości do ojczyzny, do Boga i Jego Matki, a także przywiązania do ziemi i tradycji. Pamiętajmy, że gdy Bóg we wszystkim, czego się w życiu podejmujemy będzie na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na miejscu właściwym.

2022-09-06 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: ogólnopolskie święto dziękczynienia za plony

[ TEMATY ]

dożynki

Bożena Sztajner/Niedziela

Ogólnopolskie święto dziękczynienia za plony odbędzie na Jasnej Górze w sobotę i niedzielę 2-3 września. Tradycyjne dożynki zgromadzą przedstawicieli wszystkich polskich diecezji, którzy pielgrzymować będą z wieńcami i owocami ziemi, by dziękować Bogu przez Maryję za tegoroczne plony. Suma dożynkowa odprawiona zostanie na szczycie o godz. 11.00.

Dożynki w częstochowskim sanktuarium są największym w kraju rolniczym świętem dziękczynienia. Ich organizatorem jest Krajowe Duszpasterstwo Rolników.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dominik Savio, zakonnik

[ TEMATY ]

św. Dominik Savio

pl.wikipedia.org

Św. Dominik Savio

Św. Dominik Savio
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję