Reklama

Wiara

Między pobożnością a dewocją

Nie ma prawdziwej pobożności bez wypełniania wymagań moralnych wynikających z wiary.

Zacznijmy od uwagi, że zarówno pobożność, jak i dewocja są przejawami cnoty religijności. Różnica między nimi polega na sposobie i zakresie jej wyrażania. Osoby niewierzące lub wrogie Kościołowi każdą modlitwę, udział we Mszy św. czy odmawianie Różańca uznają od razu za dewocję. A to nie ma nic wspólnego z właściwym rozumieniem religijności. Dewocja oznacza przerost zewnętrznych form religijności. Dewotką lub dewotem nazwiemy kogoś, kto drobiazgowo przestrzega praktyk religijnych, ale mniej drobiazgowo troszczy się o przykazanie miłości bliźniego. Czasem towarzyszy temu ekstrawagancja obliczona wyłącznie na efekt zewnętrzny. Dewocja jest tam, gdzie skuteczność modlitwy mierzona jest czasem trwania i liczbą słów, a jednocześnie zaniedbywana jest miłość bliźniego. Święty Jakub przestrzega: „Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz” (Jk 4, 3). Ważną cechą charakteryzującą dewocję jest brak istotnego wpływu praktyk religijnych na postępowanie moralne. I to ją właśnie odróżnia od pobożności.

Kiedy więc, zamiast pobożnym, zaczynam być dewotem? Nie wtedy, kiedy „za dużo” się modlę. Dewocja nie jest nadmiarem pobożności czy też przesadną pobożnością. Sygnałem świadczącym o wpadaniu w dewocję jest pojawienie się napięcia między obowiązkami wynikającymi z religijności a obowiązkami stanu. Pojawia się ono wówczas, gdy czas spędzony na modlitwie prowadzi do zaniedbywania obowiązków rodzinnych, szkolnych, zawodowych. Obowiązki stanu doznają uszczerbku w wyniku niepotrzebnego mnożenia praktyk religijnych.

Nie ma prawdziwej pobożności bez wypełniania wymagań moralnych wynikających z wiary. Świadczą o tym ostre wystąpienia proroków i samego Jezusa, którzy piętnowali brak życiowej konsekwencji wiary. Pobożność, która koncentruje się wyłącznie na formalnym kulcie, jest powierzchowna, pozbawiona sensu i fałszywa. Kategorycznie napisał o tym św. Paweł w Liście do Tymoteusza, wyliczając konsekwencje braku odniesienia pobożności do życia według Ewangelii: „Tego nauczaj i do tego zachęcaj. Kto inaczej naucza, jest daleki od zdrowej nauki naszego Pana, Jezusa Chrystusa, i prawdziwej pobożności, jest zaślepiony pychą i nic nie rozumie. Taki ma chorobliwe skłonności do dociekań i słownych utarczek. Z nich z kolei rodzą się zawiści, sprzeczki, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o chorym myśleniu i wyzutych z prawdy oraz tych, którzy w pobożności widzą źródło zysku” (por. 1 Tm 6, 2-5).

Praktycznie wypełniona religijność w sferze kultu musi iść w parze z miłością bliźniego. Dlatego św. Piotr nakazuje, aby do pobożności dodać przyjaźń braterską i miłość (por. 2 P 1, 7). Sprawdzianem tej umiejętności jest, zdaniem św. Jakuba, umiejętność panowania nad językiem. „Jeśli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje, nie powściąga swojego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw” (Jk 1, 26). Święty Jakub spośród wszystkich spraw życiowych wybrał panowanie nad językiem. To chyba jedna z najtrudniejszych dziedzin w zakresie dyscypliny moralnej. Tak było za czasów Apostoła, tak jest i dzisiaj. Tutaj prawdziwa pobożność musi się weryfikować, w przeciwnym razie zewnętrzne praktyki religijne pozbawione odniesienia do moralności przejdą w dewocję. Ze swoistą nutką sarkazmu opisał taką postawę Ignacy Krasicki we fraszce zatytułowanej Dewotka: „Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła/ Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła./ Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,/ Mówiąc właśnie te słowa: «... i odpuść nam winy,/ Jako my odpuszczamy» – biła bez litości./ Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności”.

2022-10-04 12:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powojenna pobożność na Pomorzu

Wzruszenie budził widok, gdy ludzie z braku księdza i kościoła zbierali się przy krzyżu przydrożnym, rozjaśnionym światłem elektrycznym, przybranym w kwiaty, aby odprawić nabożeństwo majowe

Na zachód od archidiecezji poznańskiej i diecezji chełmińskiej aż po Odrę została utworzona olbrzymich rozmiarów administracja apostolska z siedzibą w Gorzowie Wlkp., obejmująca prastarą diecezję kamieńską, ziemię lubuską i prałaturę pilską. Ordynariuszem tej nowej jednostki kościelnej został ks. prał. dr Edmund Nowicki – administrator apostolski kamieński, lubuski i prałatury pilskiej.

CZYTAJ DALEJ

Ile można się spóźnić na Mszę św., aby była „ważna”?

Pytanie czytelnika:
Ile można się spóźnić na Mszę św., aby była „ważna” i by móc przyjąć Komunię św.?

CZYTAJ DALEJ

Przyjdź, zobacz, zostań, jeżeli chcesz!

2023-01-28 13:25

Marzena Cyfert

Ks. Marek Chrzanowski

Ks. Marek Chrzanowski

Trwa spotkanie dla kobiet, zorganizowane przez Orioński Instytut Świecki. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., którą w kościele św. Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim sprawował ks. Marek Chrzanowski, kapłan, poeta, ceniony rekolekcjonista i kierownik duchowy.

Na spotkaniu obecne były członkinie Instytutu z Łodzi, Wrocławia i zaproszeni goście. W homilii ks. Chrzanowski zauważył, że są takie chwile i wydarzenia w naszym życiu, które są niepowtarzalne, a które Bóg daje nam po to, żebyśmy je głęboko przeżyli i żebyśmy potrafili w nich zobaczyć coś wyjątkowego; coś takiego, co pozostanie w sercach na długo, albo nawet na zawsze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję