Reklama

Niedziela Przemyska

Muczne

Sezon zakończony

Duszpasterstwo Turystyczne Archidiecezji Przemyskiej odbyło ostatnią w tym roku wspólną wyprawę terenową.

Niedziela przemyska 45/2022, str. III

[ TEMATY ]

turystyka

Archiwum Duszpasterstwa

Uczestników wyprawy poprowadził z ks. prof. Kazimierz Bełch

Uczestników wyprawy poprowadził z ks. prof. Kazimierz Bełch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wniedzielę misyjną przy pięknej, słonecznej pogodzie grupa 48 turystów z Przemyśla, Krasiczyna, Jarosławia, Przeworska, Sanoka, Strzyżowa, Ustrzyk Dolnych, Haczowa, Lipy k. Stalowej Woli, Górzanki i innych miejscowości po Mszy św. w uroczym kościółku św. Huberta i św. Jana Pawła II w Mucznem przeszła mało znaną trasą wzdłuż doliny górnego Sanu i granicy z Ukrainą.

Pierwszy etap prowadził na wieżę widokową nad Mucznem w paśmie Jeleniowatego (907 m n.p.m.), następnie do przysiółka Brenzberg, gdzie 15 sierpnia 1944 r. oddział UPA wymordował 74 Polaków, którzy uciekali ze wschodu. Miejsce mordu odkryte wcześniej przez miejscowych leśników, bada obecnie odział IPN w Rzeszowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po zejściu w kierunku stokówki leśnej w rejonie nieistniejącej wsi Łokieć, grupa odwiedziła dwa dawne cmentarze w Dźwiniaczu Górnym, gdzie odprawiono Drogę Krzyżową i Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Turyści odwiedzili także unikatowe torfowisko nad Sanem i zaznajomili się z historią regionu opisaną na tablicach informacyjnych Bieszczadzkiego Parku Narodowego. By zamknąć trasę ponad 20 km uczestnicy wyprawy zeszli do drogi między Tarnawą Górną a Mucznem.

Grupie przewodniczyli ks. prof. Kazimierz Bełch z Przemyśla, ks. Marek Typrowicz, dziekan i proboszcz parafii św. Anny w Ustrzykach Górnych, oraz ks. kan. Piotr Bartnik, duszpasterz turystów i proboszcz parafii w Górzance. W wycieczce wzięły udział także dwie siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej z Sanoka. Słoneczna trasa z szerokim widokiem na stronę ukraińską sprzyjała modlitwie o ustanie wojny i o pokój, podziwianiu pięknej przyrody, refleksji nad bolesną historią regionu i wzajemnej integracji uczestników.

Duszpasterstwo Turystyczne Archidiecezji Przemyskiej zaplanowało też trasę na rozpoczęcie sezonu w przyszłym roku. Zainteresowane osoby zapraszamy do odwiedzania strony internetowej i korzystania z podawanych propozycji turystycznych.

2022-10-28 20:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwietniowy Tunis

Niedziela szczecińsko-kamieńska 17/2013, str. 8

[ TEMATY ]

turystyka

Przemysław Fenrych

Tataouine-Smar

Tataouine-Smar
Pierwsze, co rzuca się w oczy Polakowi lądującemu w połowie kwietnia w Tunisie, to ciepło, wiosna, zieleń i kwitnące kwiaty. Potem przychodzą kolejne wrażenia - mnóstwo tunezyjskich flag na ulicach, kilka dni temu było tu narodowe święto czczące poległych w walce o niepodległość Tunezji. To na pamiątkę krwawych wydarzeń z 1961 r., gdy niemal bezbronne oddziały wysłane przez ówczesnego prezydenta Habiba Burgibę próbowały zdobyć francuską bazę w Bizercie. A pod flagami - zasieki z drutu kolczastego. Jest nimi otoczony szeroki bulwar w centrum miasta, przy którym z jednej strony znajduje się ministerstwo spraw wewnętrznych, z drugiej, naprzeciw katedry św. Wincentego à Paulo, ma swoją siedzibę Ambasada Francji. Obu instytucji strzeże wojsko, policja i zasieki z drutu kolczastego. Kolejne wrażenie to ogromna życzliwość miejscowych do nas, Europejczyków. Czasem ta ma ona podłoże komercyjne, gdy nieznajomy na ulicy przyznaje się do znajomości z nami, pokrzykuje dziarsko po polsku „dobra, dobra, zupa z bobra” i przekonuje gorliwie do zwiedzenia galerii dywanów, która dzisiaj jest otwarta ostatni dzień. Codziennie jest ostatni dzień. Ale ta życzliwość jest obecna też w miejscach bezinteresownych. Trafiliśmy w czasie spaceru do charakterystycznej kawiarenki, w której miejscowi (sami mężczyźni) oglądali mecz na ekranie telewizora, grali namiętnie w karty, pili kawę i palili fajki wodne. To, że eksplozją serdeczności powitał nas kelner, to w sumie zrozumiałe. Ale inni, zupełnie obcy ludzie odrywali na chwilę wzrok od kart, kładli rękę na sercu i kłaniali nam się z miłym uśmiechem - po czym wracali do gry. Potem wracaliśmy do hotelu. Szliśmy przez miasto z klimatem, charakterem, a zarazem potwornie zaśmiecone. Nieważne, czy były to wąziutkie uliczki mediny, czy szersze ulice z czasów francuskiego protektoratu - wszystko tonie w śmieciach. Owszem, w czasie nocnego spaceru widziałem też śmieciarki, wywoziły zawartość kubłów, ale znaczną ich część rozsypywały na ulicę i jechały dalej. Czyściej było tylko w miejscach przeznaczonych dla turystów i w pobliżu meczetów - tych jest sporo, właściwie co kilka ulic jest jakiś dom modlitwy. Nam nie pozwolono (z uśmiechem, ale stanowczo) do nich wchodzić - to miejsce tylko dla muzułmanów.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54

[ TEMATY ]

Kościół

władza

Leon XIV

zakończył

wizyta w Rimini

jest służbą

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję