Reklama

Boże słowo

Czytelnik z Warszawy napisał:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytanie słowa Bożego musi przepływać przez duszę, nie wystarczy mieć dobry akcent...
Niebagatelne jest czytanie wnikliwe, sugestywne, lecz nie narzucające, łagodne i zgłębiające treści. Aktorzy często czytając Pismo Święte, próbują je upiększać. A ono jest piękne samo w sobie! Forma językowa jego słowa jest tak bogata, że wystarczy się w nim zatopić, poprawnie je odczytać i już! Więcej nie trzeba. Ozdobniki dykcji, barwy głosu powodują dysharmonię. Moim zdaniem, nie trzeba podporządkowywać treści fragmentów Pisma Świętego wymogom dykcji, jej prawom. Trzeba się tylko duchowo zanurzyć w melodię Bożego słowa. Forma przyjdzie sama i będzie zgodna z sensem i pięknem treści. Pismo Święte jest autentyczną prawdą. Dlatego sztuczność, nawet wypracowana, odezwie się zgrzytem i rozdrażni słuchającego. Nikt tak jak księża nie potrafi czytać Pisma Świętego. Księża wskazują na to, co najważniejsze, a sami pozostają w cieniu. I tak trzeba! Bo wtedy jest to, czego oczekuje ludzkie serce. Bóg sam przemawia przez usta człowieka. To kilka rozważań na temat słowa Bożego. A jak ono trafia do odbiorców – to już zupełnie inna historia, na inne rozważanie.

Reklama

Mamy szczęście w naszej parafii, że ksiądz proboszcz ma piękny głos i gdy śpiewa, to naprawdę jakby jakiś anielski chór włączał się w modlitwę. Kazania mówi treściwe i czyta sugestywnie. Ale jest też jeden młodziutki lektor – ten to ma głos! Zupełnie jakby przemawiał sam starożytny ewangelista!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie jest obojętne, jak odprawiane są nabożeństwa. Oczywiście, wiele zależy też od samych uczestników, od ich skupienia.

Po tym wszystkim jest jeszcze osobista „praca domowa”, a przede wszystkim czytanie Pisma Świętego. Można cicho lub na głos. Każdy sposób jest dobry, byle to czytanie było praktykowane z sercem. Może ktoś zechciałby się podzielić własnym doświadczeniem, opowiedzieć, jak przebiega jego codzienna „samoewangelizacja”? Po zmarłych babciach pozostają mocno zużyte modlitewniki i święte obrazki, potem można je zobaczyć pozostawione gdzieś w kościelnym kąciku, zanim gorliwie uprzątnie je kościelny...

2023-01-23 17:34

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza Ewangelia opisuje egzorcyzm

2026-02-13 10:21

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jr 7,23-28 należy do części mowy Jeremiasza związanej z krytyką fałszywego poczucia bezpieczeństwa opartego na samych czynnościach świątynnych. Prorok przemawia w Jerozolimie przed upadkiem miasta. Tekst wraca do polecenia podstawowego, aby słuchać głosu Boga. Hebrajskie szema oznacza przyjęcie słowa jako zobowiązania i wykonanie. Pojawia się formuła: „Będę wam Bogiem, a wy będziecie moim ludem”. W Pięcioksięgu ta formuła opisuje relację, która obejmuje całe życie, a Jeremiasz przywołuje ją w chwili próby. Motyw „chodzenia drogami” ma język znany z tradycji deuteronomistycznej. Droga staje się obrazem wyborów powtarzanych każdego dnia. Wersety wspominają wyjście z Egiptu jako początek tej historii. Bóg mówi też o prorokach jako o „sługach”, posyłanych „dzień po dniu”, co w księdze Jeremiasza odsłania Bożą wytrwałość. Diagnoza proroka ma ostre słowa. Lud nie nadstawia ucha, cofa się, a „twardy kark” pokazuje upór zwierzęcia, które wyrywa się spod jarzma. Zamiast iść naprzód, człowiek idzie wstecz w stronę dawnych nawyków. Finał stwierdza: „Przepadła wierność, znikła z ich ust”. W hebrajskim stoi tu emunah, słowo o znaczeniu stałości i wiarygodności. Zwrot o „ustach” dotyka mowy, która przestaje służyć prawdzie, więc zanika też zdolność przyjęcia pouczenia. Tertulian, komentując przypowieść o wielkiej uczcie, cytuje Jer 7,23-24 jako „zaproszenie Boga” i „odmowę ludu”. Umieszcza ten fragment w obrazie Boga, który posyła wezwanie, a człowiek odpowiada milczeniem lub wymówką. Słowo „pouczenie” oddaje hebrajskie (musar), znane także z Księgi Przysłów. Oznacza wychowanie przez napomnienie i korektę, a nie sam wykład.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Widzicie to wszystko?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

To, co wydaje się trwałe, przeminie. Tylko Bóg jest ostatecznym fundamentem.
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz na Post – duchowe zaplecze polskich misjonarzy

2026-03-12 19:08

[ TEMATY ]

Wielki Post

misjonarze

Misjonarz na Post

Papieskie Dzieła Misyjne

Już prawie 39 tysięcy osób uczestniczy w tegorocznej odsłonie wielkopostnej akcji „Misjonarz na Post”. Jej celem jest modlitewne wspieranie polskich misjonarzy.

Trzynasta edycja inicjatywy cieszy się dużym zainteresowaniem uczestników. To oznacza jedno - polskim misjonarzom udaje się zapewnić solidne duchowe zaplecze na czas Wielkiego Postu. A czasem także i na dłużej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję