Reklama

Głos z Torunia

Wysiłek pojednania

Obraz wroga zatruwa nasze dusze. Wojny zaczynają się w atmosferze uczucia, które w łatwy sposób ogarnia zbiorowość i uwalnia od wszelkich hamulców. A pojednanie? Jakże wyzbyć się pamięci krzywd? Jakże zapomnieć cierpienie?

Niedziela toruńska 7/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Maja Stasyszyn

Goście mogli wysłuchać ciekawych konferencji na temat pojednania

Goście mogli wysłuchać ciekawych konferencji na temat pojednania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu 28 stycznia odbyło się sympozjum Oblicza pojednania. Prelegenci podjęli refleksję nad poszukiwaniem dróg prowadzących do pojednania w obliczu podziałów zarówno w Ojczyźnie, jak i na świecie.

Wzorzec

– W pojednaniu powinniśmy myśleć po katolicku i po polsku, w duchu najlepszych Polaków, naszych wzorców – mówił o. Tadeusz Rydzyk, redemptorysta. Św. Jan Paweł II – autorytet w kwestii jednania, o którym mówił kapłan – podkreślał, że pojednanie jest darem Boga i Jego inicjatywą. Dopełnia się w tajemnicy Chrystusa Odkupiciela, Sprawcy pojednania, który wyzwala człowieka z każdego grzechu. Kościół dokonuje dzieła pojednania, wskazując człowiekowi drogi i ofiarowując mu środki do jego osiągnięcia. Musimy nawrócić serca i pokonać grzech egoizmu, niesprawiedliwości, dominowania nad bliźnim, wyzysku, przywiązania do dóbr materialnych i niepohamowanej pogoni za przyjemnościami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Refleksja nad pojednaniem jest nam bardzo potrzebna – podkreślił bp prof. Ignacy Dec. W wystąpieniu wskazywał na list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. jako na kamień węgielny do pojednania nie tylko polsko-niemieckiego, ale także do budowania jedności w różnych społecznościach. Idea tego listu jest aktualna także dziś – przebaczenie i pojednanie nie jest bowiem procesem zamkniętym.

Polska a Izrael

Został także podjęty temat relacji polsko-izraelskich. – Z Izraela płyną do nas niepokojące sygnały. Pojawiły się ataki na obraz Polski w czasie II wojny światowej – próba przeniesienia aktywności świata kryminalnego i upozorowania, że Polska była niemieckim kolaborantem. Ataki nasiliły się szczególnie w XXI wieku – mówił prof. Mirosław Golon.

Ważnym czynnikiem wpływającym na pojednanie tych dwóch narodów jest działalność Radia Maryja i dzieł z nim związanych. W sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu znajduje się Kaplica Pamięci Męczenników Polskich. Zapisano w niej nazwiska osób, które oddały swoje życie za naród żydowski. – To niezwykły fundament naukowy, który pozwala opracowywać bardzo ważny fragment historii Polski oraz historii polsko-żydowskiej – oznajmił Golon.

Reklama

Media

Obecnie istotną rolę w pojednaniu odgrywają również media. – To tak jak z pokusami. Diabeł nam podpowiada, żebyśmy spróbowali chociaż raz i wchodzimy w to zło (nieodpowiednie media). Jeżeli tego się wyzbędziemy i zaczniemy myśleć po katolicku, będziemy też myśleć po polsku – stwierdził dyrektor i założyciel Radia Maryja.

Media przejmują władzę na rynku informacyjnym. W szczególności musimy zwrócić uwagę na świat internetu, który krzewi się w zawrotnym tempie. Ludzie myślą, że są anonimowi i w cyber obszarze są bezkarni. Jak mamy mówić o pojednaniu skoro duża część społeczeństwa nie potrafi przyznać racji drugiemu człowiekowi, a żywi wręcz nienawiść do kogoś kto ma odmienne zdanie?

Pojednanie wymaga dużo wysiłku. Obie strony muszą podjąć się współpracy. Pojednanie nie oznacza jednomyślności, ale wewnętrzną zgodę na to, by to co nas dzieli nie było źródłem bólu. Trzeba wyzbyć się pogardy i nienawiści wobec innych.

2023-02-07 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

120 lat przy sercu Dobrego Pasterza

Niedziela toruńska 23/2014, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum Sióstr Pasterek

W sanktuarium bł. Marii Karłowskiej w Jabłonowie Pomorskim trwa rok dziękczynienia za 120 lat istnienia i posługi apostolskiej Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. W ramach dziękczynienia rozważamy różne aspekty duchowości, przekazanej zgromadzeniu przez błogosławioną założycielkę

Był listopad 1892 r. Młoda poznanianka Maria Karłowska wychowana w domu rodzinnym w atmosferze miłości Boga, ojczyzny i bliźniego, widząc wieloraką ludzką biedę, po godzinach pracy wybierała się do „najbardziej osławionych” – jak mówiono – zaułków Poznania, aby ze swych drobnych oszczędności nieść pomoc materialną ubogim rodzinom. Przy tej okazji zetknęła się z nędzą duchową i zagubieniem moralnym młodych dziewcząt, wyrosłym na podłożu biedy i bezrobocia. Spotkanie z prostytutką, która poprosiła o pomoc, o ratunek – to był początek. Maria mówiła później, że gdyby wówczas nie pomogła tej dziewczynie, obawiałaby się o swoje zbawienie wieczne.

CZYTAJ DALEJ

Anioł z Auschwitz

Niedziela Ogólnopolska 12/2023, str. 28-29

[ TEMATY ]

Wielcy polskiego Kościoła

Archiwum Archidiecezjalne w Łodzi

Stanisława Leszczyńska

Stanisława Leszczyńska

Są postacie, które nigdy nie nazwałyby samych siebie bohaterami, a jednak o ich czynach z podziwem opowiadają kolejne pokolenia. Taka właśnie była Stanisława Leszczyńska – „Mateczka”, położna z Auschwitz.

Przyszła bohaterka urodziła się 8 maja 1896 r. w Łodzi, w niezamożnej rodzinie Zambrzyckich. Jej bliscy borykali się z tak dużymi trudnościami finansowymi, że w 1908 r. całą rodziną wyjechali w poszukiwaniu lepszego życia do Rio de Janeiro. Po 2 latach jednak powrócili do kraju i Stanisława podjęła przerwaną edukację.

CZYTAJ DALEJ

Film "Brat Brata" o Jerzym Marszałkowiczu [Zaproszenie na premierę]

2024-05-12 15:18

Agnieszka Bugała

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

br. Jerzy Adam Marszałkowicz

13 maja o godz. 16:30 w Kinie “Nowe Horyzonty” we Wrocławiu odbędzie się premiera filmu “Brat brata” w reżyserii Andrzeja Kotwicy. O filmie poświęconym Jerzemu Marszałkowiczowi opowiada ks. Aleksander Radecki.

Osoby skupione wokół tej produkcji długo zastanawiały się, jaki tytuł nadać temu filmowi: - Toczyła się bardzo burzliwa dyskusja wśród wszystkich zainteresowanych i był cały szereg innych propozycji. Ostatecznie zwyciężyła koncepcja “Brat brata”. Warto tu zaznaczyć, że odpowiednie nazwanie “Jureczka” było trudne. Z jednej strony chodził w sutannie, ale my wiemy, że święceń nie miał. W Towarzystwie Pomocy Brata Alberta Chmielowskiego nazywano go bratem. Podopieczni nazywali go różnie. Nazywali go m.in “ojczulkiem”. Sam tytuł: “Brat brata odczytuje podwójnie. Brat w kontekście jego relacji z bezdomnymi mężczyznami, bo głównie się nimi zajmował i brat św. br. Alberta Chmielowskiego. Nie da się ukryć, że tak jak znałem ks. Jerzego Marszałkowicza, dla niego ideałem niemal we wszystkim był św. brat Albert Chmielowski i zawsze się odwoływał do niego - zaznaczyl ks. Radecki, dodając: - I w swoim stylu nie chciał zgubić tego sposobu potraktowania bezdomnego. Brat Albert Chmielowski widział Chrystusa sponiewieranego w tych bezdomnych. Więc stąd moim zdaniem tytuł: “Brat Brata” - brat brata świętego Alberta Chmielowskiego i brat brata bezdomnego. Tak ja rozumiem ten tytuł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję